Wczorajsza sesja, głównie za sprawą banków, w przeciwieństwie do innych rynków, zakończyła się „dużym plusem”. Indeks WIG 20 zyskał 2.36% i ponownie znalazł się nad poziomem 1800 a dokładnie na 1804. Z jednej strony powód do radości dla byków ale z drugiej strony pewien niedosyt.
Ten niedosyt wynika oczywiście z faktu, iż nie udało się wybić ostatniego szczytu a można powiedzieć, że poziom ten był znaczącym oporem od którego indeks odbił się i to znacząco. W wyniku takiego a nie innego przebiegu sesji, biała dość duża świeca uzbrojona została w wyraźny górny cień. Jeśli do tego dołożymy skokowo większy obrót to zapowiedź na dzisiaj nie może raczej napawać zbyt dużym optymizmem. Najbardziej prawdopodobnym wydaje się wejście co najmniej w korektę spadkową. A skoro tak to ważne są wsparcia, które nie zmieniły się w stosunku do tego co pisałem wczoraj czy pokazywałem w weekendowej. Gdyby jednak rynek próbował skutecznie iść dalej na północ a przy tym zasilony byłby równie wysokim obrotem to byłaby to ogromna szansa na atak najważniejszej obecnie strefy oporu jaka znajduje się na poziomie ok. 1860. Mimo wszystko szanse na taki ruch w dniu dzisiejszym wydają się mniej prawdopodobne. Odbicie od dołka na ok. 1650 trwa nadal i temu na tę chwilę nic nie zagraża ale nawet jeśli mamy iść wyżej to raczej bez korekty się nie obejdzie.
Wczoraj przed sesją zwracałem uwagę na odbicie kontraktów od ważnej strefy wsparcia ale nie przewidywałem, że kontynuacja tego odbicia rozpocznie się luką, która połknie strefę oporu. Po wczorajszym wzroście dwie strefy wsparcia zamieniły się w strefy oporu i tym samym dla ewentualnej korekty poziomy ok. 1800 a następnie ok. 1780 stanowią, obszary, których cena nie powinna „rozjechać” jeśli mamy mieć dość szybko kolejny ruch wzrostowy. Wczorajszy dzień niesie za sobą jeszcze jedną konsekwencję. Mianowicie, jeśli cena kontraktów zaczęła by spadać tak skutecznie, że „puścił by” poziom ok. 1760 to wówczas trudno byłoby założyć coś innego jak spadek w okolice ostatniego minimum z 24.06. Na tę chwilę jednak zakładam ewentualne cofnięcie do jednej z wspomnianych wcześniej stref i tu ta na ok. 1800 jest najbardziej prawdopodobna (została rozjechana na dużym volumenie) a następnie wejście w kolejną fazę wzrostową.
DAX w dniu wczorajszym nie był tak pobłażliwy dla posiadaczy tamtejszych akcji i w dość zdecydowany sposób stracił sporo na wartości pozostawiając ślad na wykresie dziennym w postaci długiej czarnej świecy. Obrót jaki towarzyszył temu był na większym poziomie niż przez ostatnich kilka sesji stąd też, mimo groźnie wyglądającego wykresu należy mocno brać pod uwagę znaczące wyhamowanie spadku w dniu dzisiejszym a bliskość strefy wsparcia powinna w tym pomagać. Gdyby jednak 10100 puściło to wówczas możemy spodziewać się zejścia do ok. 9950 gdzie rynek powinien zawrócić jeśli mamy być świadkami dojścia co najmniej w rejony 10900. Zwrócę tylko uwagę na fakt, iż ta groźnie wyglądająca świeca z wczorajszej sesji jest ruchem powrotnym do wybitego poziomu OB co na rynkach finansowych jest niemal normą.
Kontrakty na DAX, które obecnie znajdują się w trendzie spadkowym, oczywiście w wymiarze intra, dotarły do strefy wsparcia na którą wykazały reakcję. O powrocie do wzrostu, bo sam dotychczasowy spadek nie przekreślił nawet nie zagroził zbyt mocno takiemu scenariuszowi w nieco dłuższej perspektywie niż kilka godzin, moglibyśmy pomyśleć dopiero gdyby reakcja na formację odwracającą trend doprowadziła cenę powyżej poziomu ok. 10200. Jeśli to nie nastąpi a cena wybije wczorajsze minimum to nic już chyba nie powstrzyma tego rynku przed testem poziomu ok. 9950.
PS Najprawdopodobniej już od jutra komentarze do sesji będą dostępne tylko dla subskrybentów, jednak ze względu na potrzebę odświeżenia ich listy odblokowanie komentarza będzie miało miejsce po wpisaniu swojego adresu mailowego w nowym formularzu. Zatem mimo tego, że niejednokrotnie wpisywaliście już swój adres będzie to trzeba zrobić jeszcze raz. Nie chcę wysyłać różnych informacji do osób nie zainteresowanych a jest ich chyba trochę na „starej liście subskrybentów”. Dzięki temu zabiegowi lista będzie odświeżona a ja będę mógł się skoncentrować nad przesyłką ciekawych informacji tylko tym, których to faktycznie interesuje.




jak ma nie spadac jak PKO sa jest wyznaczone do spadku ciekawe czy zatrzyma sie na 60 zlotych
dziwny ten wczorajszy zryw i te 63 000 LOP na kontraktach , dla mnie taki LOP to sypanie akcjami na wygasanie serii ,bo gdyby grubas chciał hossy to by kupował akcje a nie brał S-ki w kontraktach
Coś jakby trójkąt spadkowy Fw20 dzienny:
http://invst.ly/26035
i szerzej
http://invst.ly/25-y6
Pozdro
pomielimy i obiecane 1860