Wczorajszy dzień na warszawskim parkiecie zakończył się spadkiem indeksu WIG 20 o -0.75% do poziomu 1790. Tym samym ponownie znaleźliśmy się poniżej psychologicznej bariery 1800 i równocześnie byki dostały argument do obaw.
Sytuacja jaka powstała na wykresie dziennym indeksu, może wnosić obawy w szeregi byków. Pojawiła się możliwość powstania formacji DT a wczorajsza czarna świeca zasłoniła część korpusu białej z wtorku. No własnie, jednak przyglądając się dokładniej, dostrzegamy, iż nawet nie powstała formacja Zasłony Ciemnej Chmury a co za tym idzie trudno jest traktować wczorajszą świecę inaczej niż ruch korekcyjny, po zakończeniu którego możemy spodziewać się mimo wszystko wyjścia na nowe szczyty. Tak naprawdę dopóki nie padnie strefa wsparcia na ok. 1760 będąca równocześnie linią szyi ewentualnej formacji DT, dopóty przewaga jest po stronie byków i raczej nie ma co z tym dyskutować.
Na wykresie intra kontraktów mamy obecnie wyraźna korektę „abc” testującą strefę wsparcia na ok. 1795 a dolny cień odbijający notowania od poziomu szczytu mniejszego swingu zachęca tylko do zajęcia L z poziomem docelowym na nowym szczycie. Gdyby jednak cena spadła i wybiła wczorajsze minimum to kolejna zapora dla niedźwiedzi wypada na poziomie ok. 1780. Mimo wszystko pamiętamy, że strefa na ok. 1795 została prędzej „rozjechana ” długą białą świecą na „wybitnym obrocie” i odbicie od niej w górę wydaje się czymś niemal pewnym.
DAX po długiej czarnej świecy, w dniu wczorajszym wzbogacił się o białego Pin Bara, którego dolny cień odbił się od strefy wsparcia. To pokazuje, że byki w żaden sposób nie poddały się i nowy szczyt cały czas jest w grze. Teraz mamy idealną sytuację do wyjścia na nowe poziomy w kierunku północnym i dopiero ich brak powinien zaniepokoić posiadaczy akcji. Brak nowego szczytu i ponowny atak na wsparcie, które wczoraj wyraźnie „odbiło piłeczkę”, to duże prawdopodobieństwo zejścia do poziomu ok. 9950 i to jest ewentualnie to co mogłoby niepokoić posiadaczy akcji. Jednak to rozwiązanie jest ewentualnie „pieśnią przyszłości” a na dzisiaj najbardziej realnym wydaje się ruch w kierunku północnym z docelowym wyjściem na nowy szczyt.
Wykres intra kontraktów na DAX dał wczoraj wieczorem pierwszy sygnał do zatrzymania spadku w postaci Gwiazdy Porannej na strefie wsparcia opartej o szczyt z 18.07 i po wybiciu pierwszej strefy oporu upoważnił byki do szukania okazji na L dla których wczorajsze minimum staje się teraz poziomem określającym granice ryzyka. Teraz jest pora na atak strefy oporu na ok. 10280. Ewentualne zatrzymanie na nim zapędów popytu powinno objawić się próbą re- testu strefy wsparcia na 10180. Patrząc z perspektywy nieco szerszej, mimo wszystko mamy idealną okazję do ruchu na nowy szczyt.




No to mamy na S&P wybicie dolnej konsoli i teraz retest. Pytanie do znawców tematu, jak wyszedł retest i co z tego wynika?
Re test wypadł źle dla niedźwiedzi bo cena wróciła wyraźnie w zakres konsolidacji. Dodatkowo minimum wybicia zostało powstrzymane na w bardzo dobrym miejscu aby wystraszyć i powstała formacją przenikania i to na 4h a nie tylko na 1h.
Ja dobrałem S po 2165
Wejście w obszar konsoli nie jest żadnym osiągnięciem, moim zdaniem retest wskazuje na dalsze spadki mimo tego, że cena weszła w obszar konsoli.
Seweryn od miesiąca bierzesz S na wszystkim co się da i ciągle tylko coś dobierasz a ani razu nie wspomniałeś, że Cię wywaliło na DAX , WIG 20 . Oszczędź nam tego pisania w taki sposób. Co do takich konsoli to wybicie zakończone ponownym wejściem w jej obszar najczęściej kończy się wyjściem drugą stroną. Nie wspomnę że w ogóle nie zauważasz dokąd doszło to wybicie z konsoli i gdzie zawróciło i w jaki sposób. Jednak oczywiście każdy może interpretować po swojemu.
Darek na Dax wywaliło mnie bez straty. Na S&P brałem S 3 tygodnie temu i ciągle nie jest wyżej, a każdy widzi jakąś hossę czy akumulację . Tylko u nas nie doceniłem „owczego pędu” i tu korekta się rozbudowała ale już pomału trzeba się rozglądać za odnowieniem pozycji S z wyższego pułapu. Tak więc tu się nic nie zmieniło . A co do konsoli to ciekawie interpretujesz zupełnie na opak.
Nie chodzi o to czy straciłeś czy nie! Chodzi o to że o dobieraniu piszesz co rusz ale o tym że Ci coś zamknęło (nawet bez strat) nie wspomnisz ani słowem. To pokazuje że Twoje wpisy o dobieraniu są warte tyle co zeszłoroczny śnieg.
Jeśli zamknęło to co mam jeszcze pisać? Piszę o tych które są otwarte. Chciałbyś żebym pisał o wszystkich zamkniętych transakcjach ? Darek masz wszystko w historii . Ale jeśli chcesz proszę bardzo, tylko jaki okres Cię interesuje? z grubsza 6 ostatnich transakcji zamkniętych z zyskiem i jedna ze stratą, dwie zamknięte bezstratnie , w tym największa strata WIG20 52 pkt. największy zysk DAX 883 pkt. Obecnie otwarte pozycje tylko na S&P . Przecież pisze gdzie SL jeśli stawiam więc wiadomo gdzie zamknęło po co ma dodatkowo o tym pisać? O zyskach też nie pisze jeśli nikt nie pyta.
A wczesniej wybicie górą tez było fałszywe więc jeszcze spadek nie jest taki niemożliwy. Póki co jakoś nie mają siły wyjść górą znowu…
I tu muszę się zgodzić.
Genialna ta akcja na DAX na dziennym i godzinowym.
W poniedziałek brzydka świeczka pod oporem, że niby DB – a potem zjazd w dół i zbieranie towaru za pół darmo. Piękna reakumulacja przed dalsza jazdą w górę.
Ciekawe czy te 10450 padnie jeszcze w tym tygodniu, czy dopiero w przyszłym?
Ktoś tu pisał ostatnio coś o piątce w dół – tylko co było wcześniej przed tą piątką?
Edit: Oczywiście chodziło mi o DT, a nie DB.
Dla mnie rynek stoi w przeciągu i czeka w rozkroku , żaden kierunek nie jest zamknięty ,
Nie ma czegoś takiego jak rynek w rozkroku. Zawsze jest tylko jeden kierunek, w zależności od tego co było wcześniej (akumulacja bądź dystrybucja). Okresy ruchów bocznych to wtedy albo redystrybucja albo reakumulacja (np. dzisiejsza sesja), przed dalszym ruchem.
LOP już 65 000 czyżby przygotowywali strategię na sierpien który jest najgorszym miesiącem na giełdach ,
nawet KGHM nie reaguje na miedź która codziennie coraz niżej