Analiza weekendowa 11-15.03.2019

Zapraszam do obejrzenia 3 części weekendowej. Niestety nie znam przyczyn dlaczego nie mogłem zamieścić jej tak jak zwykle i dlatego w każdej części podaje link do materiału znajdującego się na You Tube. 

  1. Indeksy giełdowe:

Link do analizy

2. Spółki z indeksu WIG 20:

Link do analizy.

3. Rynek walutowy:

Link do analizy.

 

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

6 Replies to “Analiza weekendowa 11-15.03.2019

  1. @Gospodarzu – poniżej cytaty z Twojej poprzedniej analizy weekendowej walut:
    EUR/USD: pod względem harmonicznym trend spadkowy będzie zachowany, docelowo powinniśmy w dłuższej przestrzeni czasowej spaść do rejonów 1.08 a nawet 1.05, ewentualna korekta nie powinna wybić ostatnich szczytów na 1.15, pytanie tylko czy teraz nastąpi od razu dynamiczny spadek czy raczej jeszcze jedna piąta fala spadkowa na 1.1130-1.1150 i jakaś korekta tego spadku.
    FUSD: tak najbardziej to będzie podążało do strefy 100.5, a pierwszy opór to 98.5, w cenach zamknięcia i maksymalnych wybiliśmy te rejony szczytu, to jest bardzo ważne, a to oznacza, że jesteśmy w jakimś nowym ruchu impulsowym, a w piątek to zejście to tylko retest wybitego szczytu i wrost będzie kontynuowany, teraz mamy wyraźny trend wzrostowy.

    Teraz jednak w najnowszej analizie nagle słyszę o silnych impulsach wzrostowych na 1.20(EUR/USD) i spadkach na FUSD? Przecież to jest niepoważne i śmieszne. Znowu to samo co kiedyś – jedna nowa świeca i całkowita zmiana w postrzeganiu rynku, po fakcie, przecież to jest nielogiczne. Jak na to mają grać Ci wszyscy słuchacze bloga?
    Dodatkowo w najnowszej analizie pojawia się magiczne słowo „akumulacja” na EUR/USD, a jeszcze tydzień temu wyśmiewałeś się w weekendowej z moich „dystrybucji” na FUSD – to co, tam jednak też była akumulacja, a przecież od tego czasu cały czas spada? Jak widać pułapka którą wtedy opisywałem zadziałała, świeca konferencyjna z 7 marca została cała zasypana, zresztą jak wcześniej pisałem na niej samej też była mega dystrybucja, no bo przecież wtedy wszyscy widzieli wzrosty i każdy chciał mieć longi widząc odbicie od takiego ważnego punktu a potem takie marubozu 🙂
    Gospodarzu trzymaj poziom bloga, powtarzam jak się nie wie kto jest przy piłce na wykresie to już lepiej nic nie pisać. Może troche ostro napisałem, ale uważam, że po tak nagłej zmianie interpretacji wykresu, czytelnikom należy się najpierw wyjaśnienie czy poprzednia była błędna a jeśli tak, to dlaczego.

    1. Życie i czas spędzony na rynkach udowodnił mi że tylko Ci co tracą trzymają się prognoz . Zatem dla mnie nie liczy się co było wczoraj a to co jest dzisiaj a dzisiaj wykres zdaje się mówić powoli coś innego. Nie mam monopolu na analizy które sprawdzają się w 100 % natomiast jeśli ktoś kierowałby się Twoimi dystrybucjami dawno maiłby już wyzerowane konto. Mam nadzieję że jeśli już to zajmiesz się pisaniem konkretów ale jak chcesz możesz mi nawrzucać . Nie jest to coć czym mógłbym się przejmować. I jeszcze jedno bo chyba masz problem z zrozumieniem , staram się analizować w ujęciach dziennych i tygodniowych a nie miesięcznych czy dłuższych.

      1. No przecież wszytstkie cytaty, które podałem opowiadałeś właśnie na interwale tygodniowym i dziennym, więc kto tu niby ma problemy ze zrozumieniem? Nie pamietasz już co mówiłeś? Czy chce Ci „nawrzucać”? Nie, po prostu Ty „nawrzucałeś mi w ostatniej weekendowej”, to chciałem Ci to przypomnieć i posłuchać co teraz odpowiesz. A tu nic, po prostu starą analize zamiatamy pod dywan i już. No ale jak widać Ty możesz komuś nawrzucać, a inni Tobie już nie.
        Co do kierowania sie moimi dystrybucjami to opowiedziałem o tym ostatnio i nie będę się powtarzał.

        Konkrety? Przecież dawno już napisałem – para USDPLN interwał miesięczny trwa dystrybucja, spadki na 3.30 co najmniej. Prosto i czytelnie, bez żadnych IF-ów i asekuracyjnych alternatyw, że jak coś tam wybije, przebije czy ubije to spadki, a jak nie to jednak wzrosty. Wystraczy zająć pozycje gdziekolwiek na tym interwale i czekać. Na to gram i naprawde też nie mam monopolu na 100% trafność ani syndromu Boga, więc jeśli nie miałem racji to pierwszy tutaj o tym napisze i złożę samokrytyke.

        Drugi konkret – od pewnego czau staram się tutaj przekazać, że IMO na tej parze trwa potężna dystrybucja, więc wszystkie wzrosty na niższych interwałach są sztuczne i od razu zasypywane. Od kilku miesięcy cena praktycznie stoi w miejscu, a wolumen jest bardzo duży. Dlatego granie longów w takiej dystrybucji jest tak samo ryzykowne jak granie ich na korektach w trendzie spadkowym. I wszyscy będą cały czas widzieć trendy wzrostowe aż ta dystrybucja się nie zakończy.

        1. Szkoda że nie piszesz o tym że od momentu kiedy Tomas oraz ja w swoich analizach wskazywałem na wzrost USDPLN para wzrosła o 0.12 i nie trwało to dzień czy dwa ale prawie 3 tygodnie, szkoda również , że nie wspominasz o tym jak wskazywałem na zejście edka do co najmniej 1.1250 co zostało zrealizowane z nawiązką. Problem , Twój problem polega na tym że usilnie starasz się na bazie swoich analiz w ujęciach miesięcy (nie miesięcznych tylko miesięcy) przekreślić dobre wskazania innych , którzy na rynku Forex nie grają w takich skalach. Jeszcze raz powtórzę kierując się Twoimi „dystrybucjami” przeważająca większość graczy umoczyłaby i to srogo. Na tym kończę ten temat i jeśli dalej nie rozumiesz to już nic z tym nie wskóramy. I tak na marginesie jeszcze raz ” nie mam monopolu na nieomylność”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *