Nowy tydzień rozpoczęliśmy od wzrostu na warszawskim parkiecie. Indeks WIG 20 przy całkiem przyzwoitych jak na ostatnie czasy, obrotach zyskał na wartości 0.99% i zamknął dzień na poziomie 2205. Tym samym został wybity lokalny szczyt ustanowiony 10.07.
Na wykresie powstała biała świeczka z delikatnym, górnym cieniem jako reakcja na linie trendu będącą górnym ograniczeniem kanału w jakim poruszamy się w dół od połowy maja. Wybicie lokalnego szczytu z 10.07 pozwala myśleć o kolejnych kilkudziesięciu punktach wzrostu, choć tu na drodze stoi strefa oporu znajdująca się tuż nad maksimum wczorajszego dnia. Zatem poruszamy się nadal w górę jednak na obecną chwilę jest to tylko korekta ostatniego swingu spadkowego z poziomu 2287. Wczorajszy ruch wzrostowy wybił strefę oporu oparta o wspominany szczyt , która to obecnie stanowi najbliższy rejon wsparcia. Powrót pod te strefę byłby złym sygnałem dla byków. Najbliższe opory to okolice 2230 i następnie rejon 2250.
Na wykresie intra kontraktów na WIG 20 mamy cały czas trend wzrostowy. Wczoraj doszliśmy do strefy oporu na której powstał niewielkich rozmiarów pin bar. Strefa oporu niemal zawsze wywołuje reakcję podaży więc na tę chwilę trudno jest tę świecę traktować jako sygnał sprzedaży. Za sprawą wczorajszego wybicia okolic 2170 i dalszego wzrostu do obecnej strefy oporu mamy dość sporą przestrzeń na ewentualna korektę. Moim zdaniem rynek , nawet jeśli wejdzie w jakąś korektę, choć i to nawet nie musi mieć miejsca, to mimo wszystko będzie atakował wyższe poziomy. Innymi słowy całkiem poważnie należy brać pod uwagę wzrost do poziomów 2210-2215 a nawet i do okolic 2230. Innymi słowy , w tym interwale czasowym bez powrotu pod strefę w okolicy 2170 należy szukać okazji na L.
Na DAX wystąpiło wczoraj delikatne odbicie jednak na otwarciu rynek wrócił do cen minimalnych z piątku i tym samym zamknięcie miało miejsce poniżej zamknięcia z piątku czyli odbicie które przyniosło spadek wartości indeksu. Taki układ nie jest zbyt optymistyczny ponieważ ma swoją nazwę i tworzy formację kontynuacji spadku. Zatem w dalszym ciągu w przewadze podaż i prawdopodobieństwo ataku strefy wsparcia a po ewentualnym wybiciu 12400 ataku na nowe dołki.
Na wykresie intra kontraktów na DAX mieliśmy wczoraj reakcję popytową, która dobiła od dołu do wybitej w piątek strefy oporu i utworzyła tam Pin bara. Można by rzec „idealny sygnał sprzedaży”. I na pewno coś w tym jest jednak pamiętajmy, że wczorajszy wzrost oprowadził do wybicia strefy oporu na 12545 i tym samym może być kontynuowany do okolic 12650. Oczywiście wcześniej musi nastąpić wybicie obecnej strefy czyli wyjście nad poziom ok. 12590. Piszę o tym dlatego, że w obecnej sytuacji większość szuka raczej sygnałów na S i taki można powiedzieć padł ale jednak to co wyrysował rynek wydaje się być niekompletne i dlatego nie bagatelizowałbym dalszej wędrówki w kierunku północnym. Dodatkowy magnes może stanowić wybita wcześniej linia trendu wzrostowego. Trzeba również spojrzeć z nieco szerszej perspektywy czasowej a tu spadek jaki miał miejsce do piątku wykonał tak naprawdę korektę w układzie geometrycznym zakończoną formacją cenową DB. Zatem z szerszej perspektywy może okazać się , że za chwile będą podstawy do brania L. Moim zdaniem ruch w kierunku 12650 ma bardzo duże prawdopodobieństwo a dopiero te okolice są dla mnie tymi na których faktycznie warto byłoby pomyśleć o ewentualnym S ale z pełną kontrolą bo jakby nie patrzeć swingowo w tym interwale jesteśmy dalej w trendzie wzrostowym.




Dodaj komentarz