Ciekawa spółka na GPW .

Jest to analiza jednej z spółek jakie wysłałem w ostatnim czasie w ramach Raportu okazji inwestycyjnych do subskrybentów, którzy skorzystali z możliwości zapisu poprzez formularz z prawej strony bloga. 

Kolejną spółką którą chciałbym przedstawić w tym raporcie jest PGE. Tu oczywiście rozpoczniemy również od szerszego spektrum czasowego czyli na tapetę wrzucam wykres tygodniowy.

Jak widać z tej perspektywy czasowej, po spadkach jakie miały miejsce w latach 2014-2016 nastąpił ruch wzrostowy który wybił zdecydowanie OB i równocześnie zdołał wyjść nad poziom ostatniego potwierdzonego szczytu korekty w ruchu spadkowym. Na wykresie ten wzrost oznaczyłem w dwojaki sposób z którego wynika, iż nawet można zakładać że był to tylko ruch „abc”. Jednak nawet w tym wypadku , właśnie za sprawą wyraźnych sygnałów mogących świadczyć o zmianie trendu trzeba mocno pod uwagę brać możliwość zbudowania „kolejnej nogi” wzrostowej wybijającej szczyt z września 2017. Obecne spadki doszły do strefy wsparcia równocześnie wyznaczając układ harmoniczny 50/78.6.

Na wsparciu w ujęciu tygodniowym powstała formacja odwracająca trend Przenikanie. Inwestorzy działający w oparciu o taki właśnie wykres mogą oczywiście podjąć już decyzję i zabezpieczyć się przed ewentualną większą strata pod samą formacją ale jak dobrze wiemy formacja ma znaczenie wówczas kiedy zostaje potwierdzona. Zatem z tej perspektywy czasowej mamy „dobre” środowisko do zakończenia korekty, mamy dobry poziom do tego i mamy formację, która może być sygnałem że tak właśnie się dzieje. Przejdźmy może zatem do wykresu dziennego spółki.

Tu chciałbym zwrócić szczególną uwagę na końcową część tego wykresu z ostatnich kilkunastu sesji. Ta część wykresu przypomina nam swoją charakterystyką układ klina końcowego, który skąd inąd idealnie wpisuje się jako ostatnia fala spadkowa w całym impulsie od szczytu z stycznia 2018 na poziomie 13.49. Ten ostatni impuls może z dużym prawdopodobieństwem okazać się właśnie falą c całej korekty spadkowej. Ostatnie dwie sesje doprowadziły do wybicia klina a na samym dołku powstała również formacja odwracająca trend Gwiazda poranna, która w piątek została potwierdzona. Mamy zatem na dołku zarówno formację na dziennym jak i na tygodniowym a to statystycznie jest sygnał o bardzo dużym prawdopodobieństwie realizacji. W takiej sytuacji powinniśmy spodziewać się ruchu co najmniej w okolice 11.6 gdzie mamy bardzo silną strefę oporu i gdzie podaż może doprowadzić do zmiany kierunku. Moim zdaniem nawet taka zmiana ma duże szanse być tylko korektą co wynika z tego co napisałem wyżej ale wspominam o niej ponieważ w zależności od perspektywy czasowej naszych inwestycji podejście co do tego czy już czy jeszcze nie może być inne i w przypadku średnio terminowych inwestorów może lepszym będzie zaczekanie na dojście do strefy czy w jej okolice i wykonanie korekty po której dopiero będziemy chcieli pomyśleć o kupnie. Dla łapiących dołki „z uprawnieniem” (czyli w uprawnionym miejscu na podstawie silnych formacji) piątkowe potwierdzenie powinno być już wystarczającym sygnałem do kupna. Może jeszcze kilka słów na temat potencjału wzrostowego. W tej chwili otwarła się droga do ok. 11.60 jednak patrząc z dłuższej perspektywy zakładam , tak jak już wspomniałem, cel powyżej szczytu z sierpnia 2017 czyli ponad 15 zł. Oczywiście biorę pod uwagę fakt że okolice 13.50 będą również zagrożeniem dla wzrostów ale tak jak wspomniałem wcześniej wydaje się że pora co najmniej na kolejne abc wybijające 15 zł . Z jeszcze dłuższej perspektywy założenie celu w okolicach 18 zł nie jest moim zdaniem przesadą a w perspektywie wielomiesięcznej możemy nawet mieć do czynienia z atakiem na 23 zł.

I na koniec jeszcze zejście na intra.

Tu już mamy potwierdzenie dla zmiany trendu w postaci wybicia OB. Zatem szukanie do okazji na kupno jest moim zdaniem jak najbardziej na miejscu. Wydaje się że w świetle powyższego wykresu nie powinno być problemu z osiągnięciem szerszej różowej strefy oporu, która stanowi granicę po wybiciu której można zakładać te wszystkie poziomy o których przed chwila pisałem.

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Dariusz BartłomiejczakPKCTom'as Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tom'as
Gość
Tom'as

czekałem na retest … tutaj albo troszkę niżej jest orgr ….
http://www.bankfotek.pl/view/2113202

PKC
Gość
PKC

co? energetyka?! to jest wtopa, nie ma przesłanek żeby to kupować, to jest łapanie noża, od początku notowań jest w trendzie spadkowym, cała energetyka od zwycięstwa PIS jest dojną krową, teraz oprócz otoczenia zewnętrznego dojrzała hossa, lub początki jej końca dojdzie EJ, i zero dywidend na lata. Odradzam