Za nami kolejna, czwarta już sesja, podczas której jedyny słuszny kierunek to wzrost indeksów. Wig 20 na czwartkowej sesji dał z siebie kolejne 1.67% i tym samym doszedł do poziomu 1921. Trzeba przyznać, że tak jednostajnego ruchu na taką skalę nie widzieliśmy dokładnie rok. Wówczas po zakończeniu wzrostu, który trwał 8 sesji, miny inwestorów zmiękły bo indeks osiągnął w kolejnych tygodniach nowe minima cenowe. Jak będzie tym razem?
Wczorajsza sesja, która wyrysowała kolejną wyraźną białą świecę, wybiła strefę oporu na poziomie ok. 1900 i tym samym zamieniła ją w strefę wsparcia. Trzeba jednak wspomnieć, że jeszcze przed fixingiem mieliśmy na niej górny cień. Ktoś kto szuka zagrożeń dla kontynuacji tego wzrostu zapewne dostrzega je właśnie w tych okolicach cenowych ze względu na zniesienie 88.6 (układ harmoniczny) i górne ograniczenie kanału. Jednak jak życie i doświadczenie uczy, warto dostrzegać takie poziomy ale nie warto się zaraz nimi przejmować. Pamiętajmy w trendzie wzrostowym wszelkie opory są po to aby je łamać. Dla nas znaczenie mają strefy wsparcia i tu najistotniejsza jest strefa znajdująca się w okolicach 1870 choć oczywiście ta o której wspomniałem na samym początku też ma swoje znaczenie. Nie potrafię jednoznacznie powiedzieć czy z korektą czy tez bez korekty dojdziemy do ok 1970 ale wydaje mi się, że tam dojdziemy i to w niedługim czasie. Oczywiście im bliżej 2000 tym może robić się goręcej. Pamiętajmy również o tym, że za tydzień wygasają serie grudniowe na kontraktach i w takiej sytuacji trudno jest zakładać że popyt odpuści teraz i pozwoli przejąc ster niedźwiedzią. A skoro już o kontraktach mowa to przejdźmy na wykres intra tego instrumentu, choć najpierw jedna uwaga. Na wzroście w którym obecnie uczestniczymy, nie dość że rośnie obrót to również rośnie i tak duża ilość LOP. To są elementy które pokazują, iż ten wzrost to raczej nie żadne przelewki a coś większego.
W obecnej sytuacji należy się trzymać jedynie słusznego obecnie kierunku i wypatrywać co dzieje się w przypadku ewentualnych korekt w rejony wsparć. I tu na tę chwilę widzimy, że choć kontrakty nie odreagowały na fixingu to jednak ruch w dół nie pokonał żadnej nawet najmniejszej strefy wsparcia ani najmniejszego OB jaki prowadzi w tym trendzie. To zaś oznacza, że spoglądanie na S grozi ślepotą. Jakieś szybkie próby zagrywania w kierunku południowym mogłyby ewentualnie mieć miejsce po pokonaniu 1895 i braku cofnięcia na nowy szczyt ale i tak do poziomu ok. 1860 będzie to bardzo ryzykowna gra.
Na DAX nie inaczej, mamy również kolejną białą świecę, której udało się naruszyć strefę oporu w okolicach 11150 ale ta na ok. 11000 została wyraźnie wybita i dlatego w przypadku jakiejkolwiek „cofki” można założyć, że właśnie ta druga strefa będzie broniła przed dalszym spadkiem. Przed nami duża szansa na atak okolic ok 11450, tyle wynika chociażby z szerokości konsolidacji , a patrząc na konsolidację jak na prostokąt który poprzedzał ostry wzrost , sięganie wzrokiem na poziom ok. 11800 nie będzie niczym zdrożnym i marzycielskim.
Na wykresie intra kontraktów na DAX , mamy wyraźny trend wzrostowy w którym to obecnie zejście nawet do 11000 nie byłoby niczym co mogłoby odwrócić tendencje. Dopiero wybicie tego poziomu sprawiłoby okazję do uruchomienia większej korekty. Tu podobnie jak na indeksie rynek zmierza w kierunku ok. 11400 a może nawet 11700. Czy prędzej będą jakieś większe korekty? Nie wiemy tego ale w tej chwili tak trzeba patrzeć, że każdy spadek to okazja do promocyjnej ceny na L.




U nas można już zapomnieć o rajdzie, 90% się wykonało, na Daxie objęcie wisi w powietrzu.
Moim zdaniem zbyt pochopnie oceniasz rynek. To nie jest raczej wystrzał na mikołajki ale cos znacznie grubszego. Poczekajmy jednak na zakończenie tygodnia i to jak dzisiejsza korekta która obecnie ma miejsce się zakończy bo jak na tę chwilę to jest nic innego jak re-test wybitej strefy oporu zamienionej w wsparcie. No i jeszcze jeden szczegół. Mianowicie może masz na myśli rajd w ujęciu intra bo wtedy to inna bajka.
Według mnie to nie jest nic grubszego , chociaż w sumie można tak nazwać tą korektę, bo jest to korekta wyższego stopnia ,niestety właśnie dobiega końca. Oczywiście możliwe podbijanie szczytów w agonii tej korekty . Można to nazwać początek końca, 90% w najlepszym przypadku 85% mamy już za sobą.
Moim zdaniem Pan Panie Darku również zbyt pochopnie ocenia rynek, bo rajd rajdem, ale na obecną chwilę jest grane A-B-C w kanale i nic ponad to. Oczywiście z możliwością wydłużonego C jako fałszywe wybicie, tak więc nie wiadomo jeszcze pod jaki ruch poszły takie obroty. Nawet WIG nie potwierdził jeszcze nic takiego, że lecimy na nowe maxima ( bo i taka możliwość jak najbardziej ). Wczoraj w ciągu 10 minut i fixingu ubyło 3,5k pozycji więc na obecną chwilę mamy wyznaczony szczyt, który nawet do zejścia w okolice 1700-1720 nie przekreśla scenariusza, ze powoli może się wszystko zbierać do wzrostów.… Czytaj więcej »
Poza tym to w analogicznym kanale u Niemca nie osiągnęli jeszcze górnej bandy.
Jesteśmy cały czas w tych kanałach ( flagach ) które mają wymowę wiadomo jaką. Oczywiście może to się zmienić ale na ten czas jest jak jest, czyli poczekajmy na przebieg korekty bo mogliśmy zakończyć wzrosty.
A dlaczego pochopnie oceniam rynek? Mówiąc że jest wiele przesłanek za tym, iż na naszym rynku ruszyło coś większego? Wystarczy spojrzeć na wykresy nie tylko 1H ale dzienne , tygodniowe i miesięczne. Oczywiście nie jest jeszcze przesądzone, że to cos większego już jest ale moim zdaniem nie wystarczy spojrzeć na to co się teraz dzieje i co się wyrysowało ale na to jak się wyrysowało i to w odniesieniu do przeszłości czyli tych spadków które mieliśmy od wielu miesięcy.
Wszystko ok Panie Darku, ale…
http://fotodyl.pl/426df18d59/ na kwartałach na w20 możemy mieć tylko ruch powrotny do wybitego wsparcia- co również może tłumaczyć te obroty.
http://fotodyl.pl/314b1debb0/ wig banki siedzą jeszcze w miejscu, ale tego miejsca coraz mniej.
Nie neguję jeszcze scenariusza wzrostowego ( nasza waluta też na ten moment „zaczyna” wyglądać lepiej ) ale co do wykresów to nic tu się jeszcze nie wyklarowało, żeby można było stwierdzać, ze to coś większego -owszem większego, ale my tego jeszcze nie wiemy.
Adam bardzo dobra ocena sytuacji tech. , zgadzam się w 100%
Wygrzebane z bankierowni
http://www.bankier.pl/wiadomosc/EBC-odprawil-Wlochow-z-kwitkiem-Czeka-nas-wloski-weekend-7488601.html