Po bardzo nudnym poniedziałku, wtorek również nie zachwycił inwestorów. Indeks WIG20 miał co prawda większą zmienność ale niecałe 20 pkt. to powiedzmy sobie szczerze nie jest tym co interesuje graczy giełdowych. No ale cóż, zatem indeks spadł w końcowym efekcie o -0.31% i zakończył dzień na poziomie 2435. Taka zmiana spowodowała ….
[fumpBegin]
… iż na wykresie dziennym mamy czarną świeczkę z wyraźnym dolnym cieniem, która wpisuje się w ruch boczny – korekcyjny, trwający już trzy dni.
Patrząc na wzrost od poziomu 2373 możemy pokusić się o stwierdzenie, że obecnie tworzy się fala 4 w tym impulsie a to oznacza, że należałoby oczekiwać co najmniej jeszcze jednego ruchu w górę. Pytanie, kiedy to nastąpi? Dzisiaj mamy w kalendarzu posiedzenie ECB więc może to będzie jakimś zapalnikiem do „lepszego” ruchu. Równocześnie można powiedzieć, że dopóki znajdujemy się nad poziomem ok. 2370 dopóty byki są w miarę bezpieczne.
Wykres intra kontraktów zdaje się potwierdzać układ falowy jaki zasygnalizowałem wyżej. Wczorajszy ruch do dołu oparł się o linię trendu i poziom 38.2% zniesienia co jest dość częstym „zjawiskiem” w przypadku fal 4-tych.
Wykres intra dobrze pokazuje, iż ważnym wsparciem w tym wymiarze czasowym jest poziom 2395 gdzie przebiega linia mogąca się stać linią szyi RGR. Zatem zejście pod ten poziom mogłoby zaowocować ruchem o ok 30 pkt.
Dla nas jednak scenariuszem bazowym, dopóki 2395 nie „padnie” jest wzrost w kierunku ostatnich szczytów, który teoretycznie ma szanse na realizację już w dniu dzisiejszym.
[fumpEnd]


Zatrzymaliśmy się na nieprzypadkowym poziomie. To linia poprowadzona od szczytu z 2007r. Zaznaczyłem ją grubą kreską.
http://www.bankfotek.pl/view/1883866
Było już kilka jej przesunięć (cienkie linie), ale jak dotychczas dopiero 3-4 podejście kończyło się wybiciem. Do obecnej linii podchodzimy drugi raz, więc może jeszcze nie pora na sygnał L.
Darek 20 pkt to tak jak 40 pkt na stary 10 zł przelicznik , jak debile podwoili ilośc punktów za kontrakt to tak jest , zresztą teraz każdy bank ma platforme forexową i trzeba być idiotą żeby w tym polskim marazmie uczestniczyc
na WIG 20 korekta 1:1 i 61,8% i nie ma chętnych na tanie akcje , a OFE 88% akcji w portfelach i tylko czekają na chętnych
http://worldwideat.blogspot.com/
Qba chyba czas sobie zrobić kilka dni przerwy.
ale dlaczego ,
Bo jak nie mamy nosa to tak trzeba.
wygląda że koszyki nie potrzebują nawet wielkiego kapitału do wzrostu 70 mln na godzinę , ciekawe czy 17 kwiecien według Borawskiego szczyt wiosenny się sprawdzi ,
RSI na dziennym już jest w takich poziomach jak przeważnie konczyły się wzrosty ale jeszcze ten drugi wskaźnik ma miejsce , zobaczymy , RSI ponad 70 na dziennym FW 20
No właśnie, to sobie zapamiętaj i nie przejmuj się więcej obrotem bo ten może być dopiero pod koniec ruchu.
Qba a jakie jest RSI u Węgra? Tak od kilku tygodni powinien być już armageddon patrząc na wskaźniki, i co?
mnie Wegier nie obchodzi , tam jest 200 mln obrotu na całym rynku a MOL ma 50% w indeksie , więc nawet nie będę tego rozwijał ,
u nas statystycznie patrząc od lat RSI na dziennym powyżej 70 pkt i potem spadki , ale zobaczymy może tym razem będzie inaczej , obrót też jak na taki wzrost straszny
Na oscylatorach się można nieźle przejechać, szczególnie w mocnych trendach. Cena jest ważniejsza, niż wskaźniki.
http://bankfotek.pl/view/1884034
pewnie tak dojedziemy i wszystko by się zgadzało
u mnie dzisiaj rano w mBanku zajmowali rano długą pozycję po otwarciu , patrze na wykres i myślę co oni tutaj widzą że grają L , zjadłem śniadanie , usiadłem do kompa i po zabwaie było 2 świecami
Nastroje nie są na spadki. Nie widać podniecenia na rynku, a każdy raczej patrzy z niechęcią na zwyżkę i dopatruje się w niej mankamentów. To pożywka dla trendu, który zaczyna przyśpieszać. Ważny test przed WIG-iem, dopiero zdecydowane przejście 55,6 k ożywi handel, ale wtedy już może być drogo.
Moim zdaniem 55800-56200 to czas na otwieranie S średnioterminowo a może i długoterminowo.
Potwierdzenie tezy o nastrojach 🙂
Dużo osób tak twierdzi.
ja tam zawsze czekam na jakieś potwierdzenie takiej teorii , nie wróze a obserwuje wykres ,
ja myślę że są , zobacz że tutaj oprócz dzisiaj nie ma praktycznie wpisów , a pamiętaj że to blog typowego niedźwiedzia i jego zwolenników , jezeli ich tak wymiotło to pomyśl co jest , SAM BYK na rynku
Marcin twoje komentarze są wyważone i rzeczowe z przyjemnością się czyta co masz do powiedzenia o rynku,, dzięki…
Miło mi. Rynek rósł po kroczku z płytkimi korektami no i nastąpiło przyśpieszenie wzrostu, bo to się tak zawsze kończy. WIG stanął idealnie na oporze i tutaj raczej go przebije, jeśli założymy, że dzisiaj podciągnięcie na bankach to zasługa kapitału zagranicznego. Widać, że wzrost jeszcze jest trzymany w ryzach, spadki poważniejsze będą dopiero wtedy jak wzrosty wymkną się spod kontroli, póki co tego nie widać. Bez emocji nie będzie przeceny.
Problem polega na tym że to co piszesz o emocjach dotyczy mocnych i dłuższych trendów a nie bardzo sytuacji w jakiej znajdujemy się od kilku lat czyli „boczniaka”. Weź np spójrz na wykres indeksu chociażby tego WIG o którym piszesz i zobacz jak kształtował się szczyt w 2014 (jaki był układ świec, tak na marginesie niemal identyczny jak dzisiaj) i przypomnij sobie jakie i czy w ogóle , były emocje. Zapewniam Cię że takie same a i sytuacja na indeksie INI z SII też wyglądała podobnie. Ja nie jestem taki pewny, ze teraz wybija na WIG i poleca w kosmos… Czytaj więcej »
Panie Darku mnie osobiście styl i podejście Marcina odpowiada z prostego powodu ..ocenia stan psychologiczny rynku i poziomy emocji natomiast Pana analizy oparte są o czynnik techniczny …a wiadomo przeciez że emocje biorą górę nad techinką ..oczywiście bez urazy Pana poziom analiz jest bezdyskusyjny czyni Pan to od bardzo długiego czasu co nie ujmuje ocen Marcina…
Ja też mu nie ujmuję ale akurat w tej kwestii się nie zgadzam bo w trendzie bocznym jaki mamy od wielu wielu miesięcy nie ma emocji szczytowych i zmiana kierunku następuje przy „zwykłych emocjach” a przy zdecydowanym nastawieniu inwestorów. To drugie według wszelkich dostępnych danych jest wysoce bycze.
Panie Dariuszu, ja tylko mówię co widać po zachowaniu LOP (który na każdym przesunięciu rynku najpierw rośnie a potem spada i tak na przemian – co świadczy, że strony w ogole nie są pewne swoich ruchów – boją się), a nie wskaźnikach typu INI, bo tam każdy może klikać np. przeciwnie do swoich prawdziwych zamierzeń – właśnie żeby inni myśleli „kontrariańsko”, ja bym tak robił jakbym tam głosował. Właśnie po to żeby było przekonanie o wysokim optymizmie ulicy. Nie twierdzę, że wybijemy w kosmos jak na Węgrzech, bo BUX to kilka spółek, nasz rynek jest cięższy. Nie łudźmy się również,… Czytaj więcej »
w USA fatalne dane za kwiecien conference board , dalej twierdze że mamy tylko korekte a nasi zawsze na samym koncu robią takie cyrki
Qba ty w ogóle nie rozumiesz giełdy . Rynek w ostatniej fazie wzrostów ,szczególnie w fali piątej ma gdzieś fatalne dane . Rynek przyśpiesza jeśli są dobre dane natomiast jeśli są złe to rośnie wolniej albo się konsoliduje. Jeśli jest to 5 fala wielkiego supercyklu to taki stan może trwać latami. Aż Ci się znudzą te złe dane o małe obroty . Rynek będzie rósł na przekór wszystkiemu aż wyginie ostatni niedźwiedź.