Dzisiaj najwyraźniej niedźwiedzie musiały nabrać sił po wczorajszym zwycięstwie. Tym samym indeks WIG20 nie zmienił właściwie swojej wartości a cała rozpiętość notowań w trakcie sesji wyniosła 25 punktów. Jednak na pozór mało istotna sesja daje kilka wskazań, które mają swoje znaczenie.
[fumpBegin]
Jak widać na powyższym wykresie dzisiejsza świeca (szpulka z cieniami) pokazuje wyraźnie, że żadna strona rynku nie była dzisiaj w stanie zmienić poziomu na stałe. To zatrzymanie spadku nie może zbytnio dziwić, ponieważ dotarliśmy do pierwszej ważnej strefy wsparcia wyznaczonej technikami Fibonacciego z ostatniej fali wzrostowej. Trudno jest powiedzieć czy będzie ona wystarczającą zaporą aby wywołać wyraźne odbicie. Sugerując się zachowaniem indeksu w trakcie sesji jak i wykresem godzinowym istnieje możliwość odbicia jednak w najlepszym przypadku nie powinna ona zajść dalej niż do poziomu ok. 2320(na indeksie). Zapewne dużo w tej kwestii będzie zależeć od tego jak zachowa się giełda w USA.
Wracając do naszego wykresu to widać, że dzisiejsze próby podniesienia rynku były najprawdopodobniej tylko ruchem powrotnym do przebitej ponownie, tym razem w dół, linii trendu spadkowego z lokalnego szczytu w maju. Ponowne zejście pod tą linię oraz dzisiejsze od niej odbicie wskazują, że wspominana możliwość odbicia byłaby raczej tylko kolejną próbą ruchu powrotnego. Kiedy dodatkowo spojrzymy na oscylatory (mające jeszcze miejsce do spadku) jak i na MACD, który zawrócił w dół i naruszył już swoją średnią, to raczej musimy spodziewać się dalszej kontynuacji spadku. Przebicie strefy wsparcia na 2290 powinno zaowocować zejściem indeksu do kolejnej strefy znajdującej się ok. 30 punktów niżej.
Zatem jeśli w USA znowu byki nie oddadzą pola to możemy mieć jutro lepsze otwarcie i może jakiś niewielki ruch w górę jednak przypuszczam, że najdalej druga część sesji będzie już należała do niedźwiedzi. Oczywiście jeśli początkowy ruch S&P na północ okaże się do wieczora fałszywym to najprawdopodobniej nie będziemy mieli już żadnej próby podniesienia tylko od samego początku sesji będziemy kierować się na południe. Analizując wielkość poszczególnych fal poziom ok. 2200 jest raczej nieuchronny a mocno prawdopodobny jest spadek do ok. 2100 (byłoby to równoznaczne z wybiciem dołem z trójkąta). W tym pierwszym przypadku może to odbyć się bez jakiś korekt w drugim można byłoby się spodziewać jakieś krótkiej korekty wzrostowej tuż nad ograniczeniem trójkąta.
[fumpEnd]
Dzisiejsza sesja była zdecydowanie nudna. Zwłaszcza jak przez długi czas indeks oscylował wokół 2309. Zgadzam się, że ani podaż nie miała dziś siły ruszyć w dół (a odczytuję to jako zmarnowaną okazję), ale również popyt niczym się nie wykazał, choć nie był bardzo wspierany przez rynki otoczenia.
Niemniej w USA odeszli od 1400 pkt i jeśli do końca sesji nie skoczą w dół, to jutrzejszy dzień widzę wzrostowy z przebiciem jednak linii trendu, bo po prostu bliskość linii trendu i oporów wyznaczonych przez p.Darka nie pozostawia miejsca na nic innego.
„(…) nie będziemy mieli już żadnej próby podniesienia tylko od samego początku sesji będziemy kierować się na północ.”
Miało być chyba „na południe”.
Pozdrawiam
Tak oczywiście.
„….tylko od samego początku sesji będziemy kierować się na północ.” – na południe
Zatem jeśli w USA znowu byki nie oddadzą pola to możemy mieć jutro lepsze otwarcie i może jakiś niewielki ruch w górę jednak przypuszczam, że najdalej druga część sesji będzie już należała do niedźwiedzi. Oczywiście jeśli początkowy ruch S&P na północ okaże się do wieczora fałszywym to najprawdopodobniej nie będziemy mieli już żadnej próby podniesienia tylko od samego początku sesji będziemy kierować się na ????północ.????
Bartłomieju chodziło ci chyba na południe
Tak.
przepraszam Dariuszu 🙂
W Ameryce tradycyjnie w ostatnich czasach pasjonujący handel. Zmiennośc na sp 500 3-4 punktowa. Dla jednej i drugiej strony impas. Jutro dzień z licznymi pmi może to rozkręci rynek. Słabszy pmi z Chin może byc potwierdzeniem że tej gospodarce grozi poważniejsze spowolnienie i może to przestraszy rynek( no chyba że będzie lepsze)
Panie Dariuszu Czy można w oparciu o obrót ocenić który scenariusz jest bardziej prawdopodobny?
Przecież napisałem że to właściwie zależeć będzie tylko od USA.
Pisałem patrzeć na Chiny a nie na kuchty z USA. 48,1 zadowala chińczyka ? chwilowo tak bo schodzą regularnie od miesięcy w dół.
Goldman zaczyna naganianie zapowiadając wieloletnią hossę w USA. Najprawdopodobniej więc zaraz zacznie się korekta. Mam tylko nadzieję że nie będzie taka jak na początku marca bo to byłoby już naprawdę męczące.
zazwyczaj tak jest gdy GS podaje targety to najpierw rynek idzie w przeciwnym kierunku a potem i tak osiąga te targety (na przestrzeni ostatnich 3 lat tylko, że oni o dole nigdy nic nie mówią wszystkie targety podają w górę). To taka mała uwaga do Twoich słów a właściwie ich potwierdzenie w historii.
nie widać quby?
Qba czeka na podbitkę i wtedy zabierze głos z Lingwistą. To tak jest za krzty honoru ale obrzucać Darka tym i tamtym pierwsi. Bez odbioru.
Ciekawa będzie sytuacja jak Amerykanie zignorują te dane dziś i w najbliższym czasie. Dalej będą szczytować i to zapowiada powolne osuwanie się indeksów i patową sytuację dalej. Zostaje czekanie na wyniki amerykańskich spółek a te mogą być dobre mimo pogarszającej się sytuacji ogólnoświatowej. Myślę, że na WIGu 20 będziemy niżej niż 2200. Pytanie kiedy to się stanie faktem?
….z czysto elliottowskiego punktu widzenia kończymy właśnie falę 5. /patrząc od szczytu z 16-go……poziom 2267 -2263 …….gdzie nas to dalej zaprowadzi ….. cholera wie…..hehe
Panie Darku juz uwazamy na krotkie pozycje czy to dopiero poczatek ?
Czy to początek okaże się gdy przetestujemy dolne ograniczenie trójkąta. Coś więcej będę mógł powiedzieć po dokładniejszej analizie a to już w weekend.
…wydłużona fala piąta…rodzi zwykle gwałtowne odbicie…..hehe…..
Tylko jaka fale piata masz na myśli? Bo według mnie mamy teraz albo „c” albo „3” (na wykresie dziennym).
…no tak – jak zwykle skróty myślowe zabijają sens….wykres H1 lub minutowe – od szczytu 16.03. mamy konstrukjcję 5 falową ….gdzie fala 1. równa 3. i jak zwykle wywaliło wydłużoną piątkę….cóż zrobic ….czym ta piątka /jako całośc/ w tej chwili jest – nie ma sensu deliberowac to może byc c. może byc i częsc 3. na dziennym….w każdym razie mamy możliwośc powrótu na północ….przynajmniej jako abc…hehe
….i jeszcze jedno : jest jeszcze jedna możliwośc na rozpisanie fal inaczej niż c lub 3. ….możemy najnormalniej w świecie byc w 5. fali impulsu rozpoczętego w grudniu…. gdzie skończyliśmy właśnie podfalę 2. …..i dopóki nie zejdziemy poniżej dołków z 07.03. nie można tego negowac…..
pozdraviam
hehe
To znaczy jeśli rozmieniamy się na drobne (1h) to faktycznie może być cała piątka w dół ale z niej wychodzi teraz możliwość podejścia maks na 2310 (kontrakty a indeks odpowiednio niżej) jednak moje komentarze nie służą raczej tym co uprawiają day trading.
5 ale u nas czy za oceanem ?
….u nas.