Przedostatnia sesja miesiąca czerwca zakończyła się symbolicznym wzrostem indeksu WIG 20 o 0.07% a zamknięcie dnia wypadło na poziomie 2329. Można powiedzieć, że nic właściwie się nie zadziało na tej sesji ale jedno musiało zwrócić uwagę wszystkich bacznych obserwatorów rynku. Mianowicie reakcja, a właściwie brak reakcji na silne spadki zarówno w USA jak i na DAX, które miały miejsce po godz. 14-tej. To, że dzisiaj najprawdopodobniej otworzymy się luką w dół jest oczywistym pytanie jednak brzmi jaki poziom osiągniemy na otwarciu i jak dzisiaj rynek będzie się dalej zachowywał.
Szpulka jaka powstała wczoraj na wykresie dziennym indeksu pokazuje brak zdecydowania wśród inwestorów. Cały czas jesteśmy w konsolidacji i mimo takiego a nie innego zachowania wspomnianych na wstępie rynków, znajdujemy się w jej górnych obszarach. Czy ewentualna spóźniona reakcja pozwoli niedźwiedziom wybić tę konsolidację dołem? Nie wiem ale dzisiejsza sesja może mieć duże znaczenie choć trzeba pamiętać, że to dzisiaj kończymy kwartał, który dla funduszy jest na wyraźnym plusie i mogą pojawić się różne dziwne siły, które za wszelką cenę będą chciały te plusy w jak największym stopniu zostawić.
Również kiedy spojrzymy na wykres intra kontraktów to uznamy, że gdyby nie efekt końcowy sesji za oceanem (i nie tylko) to dzisiaj moglibyśmy liczyć na reakcję wzrostową w związku z osiągnięciem wymiaru OB i co za tym idzie korekty pędzącej 1:1. Jednak ze względu na prawdopodobne niskie otwarcie w dniu dzisiejszym należy spodziewać się wybicia w dół wspomnianego układu i tu ważnym będzie gdzie osiągniemy dołek. Teoretycznie można się go spodziewać w okolicach 2285 tylko czy to będzie wszystko? Wybicie 2275 będzie raczej już wskazaniem za kolejną fala spadkową i podążanie ku poziom 2160-2200. Utrzymanie wcześniej wspomnianego 2285 pozwoli bykom dalej mieć nadzieję na wyjście z dużej konsolidacji górą. Trzeba jednak przyznać, że w świetle zachowań innych giełd ten byczy scenariusz ma małe szanse na realizację. Tylko czy na pewno? Spójrzmy na DAX.
Tu mamy wyraźne niezaprzeczalne wybicie strefy wsparcia na ok. 12500. Tym samym wybity dołek i pierwszy sygnał świadczący o możliwości zmiany kierunku. Jednak jest to „tylko” wskazanie na taką możliwość. Wczoraj rynek spadł ostro ale do poziomu ok. 12400 a tam mamy strefę wsparcia opartą o szczyt wcześniejszego impulsu wzrostowego i co ważniejsze, nietestowaną do tej pory strefę opartą o szczyt z 2015. Wydaje się zatem, że reakcja wzrostowa z tych poziomów powinna mieć miejsce. Pytanie czy już teraz dzisiaj czy najpierw lekkie cofnięcie w rejony ok. 12500 i jeszcze jeden atak na strefę wsparcia czy coś innego. Jest to moim zdaniem o tyle ważne, że na tej podstawie będziemy mogli wstępnie osądzić co dalej za kilka dni? Tu kluczem jest wykres intra.
Jak widzimy wybicie strefy wsparcia opartej o dołek w rejonie ok. 12500 sprowadziło do poziomu szczytu z początku kwietnia 2017. To co cena wyrysowała od ostatniego szczytu wygląda mi na dwa impulsy przedzielone większą korektą pędzącą. Dodatkowo minimum wczorajszego dnia wypadło nie tylko w obszarze jakże istotnej strefy (szczyt 2015) ale i na zniesieniu 61.8%. Innymi słowy nie można nawet odrzucić, że rynek wykonał już całą korektę. Dlatego tak ważnym, moim zdaniem, będzie dalsze zachowanie ceny w kontekście nieco dłuższej przyszłości niż kilka czy kilkanaście godzin sesyjnych. Myślę, że na pewno nie powinniśmy już lamentować o wielkiej przecenie na rynkach bo sprawa ta wcale nie jest przesądzona a samo S&P wykonało wczoraj ruch do bardzo istotnej strefy wsparcia i jej nie wybiło a wręcz przeciwnie nastąpiła silna reakcja (tak na marginesie, spadek do strefy powstał na ogromnym obrocie kontraktów na S&P co przy braku wybicia strefy jest wskazaniem raczej na wygasający ruch spadkowy). Może jeszcze dodam, że nie chodzi mi o to aby ktoś uważał, że jestem przekonany co do wzrostów i nowych szczytów w tym momencie ja tylko zwracam uwagę aby nie popaść w przesadny pesymizm i już zachowywać się jakby bessa rozpoczęła się na dobre.




Darek nie no bessy po jednym dniu spadku to chyba nikt nie ogłasza , trzeba przetestwać wybite wsparcie jako opór i wtedy zobaczymy , no i dołek też przydałoby się jeszcze raz przetestować ,
miesięczna świeca na Dax dobrze nie wygląda , zresztą na dziennym drugie objęcie bessy , napewno nie będzie już tak łatwo jak było ,
USA ma wolne po niedzieli prawie 2 dni moża przyjąc to dopiero potem rozstrzygnięcie
Nie lamentując ale muszę się zgodzić z Qbą , S&P choć utrzymał OB to może robić większe i wejść ponownie w wybitą konsole :
http://fotodyl.pl/33d02fc78e/
to cofnięcie może być tylko retestem rGr
pozdro
No i mamy zaskoczenie, najsilniejsza giełda świata to GPW , nawet małej luki nie zrobili na otwarciu. Zatem w grze 1:1 ?
No widzisz a wczoraj mnie tutaj jakiś wyzywał że fundusze nie trzymają wycen na WIGu
jak PLN będzie się dalej tak umacniał to nasz export dostanie po dupie jak w Niemczech , nie jest t o dobre dla nas jak pln się umacnia , znaczy dla Polakó tak dla firm i gospodarki żyjącej z exportu nie
Panie Darku jeżeli założymy scenariusz korekty 1:1 to jaki poziom można przyjąć „docelowy”?
2250?
2150?
Każdy z tych poziomów jest dobry. Zakładam że mówimy o dużej 1:1 w kierunku spadkowym. Warto jednak wziąć pod uwagę to co pisałem dzisiaj a przede wszystkim naszą „reakcję” na spadki DAX i S&P.
Wspominałem wcześniej , że sytuacja wygląda jakby giełdy które jechały na dodruku miały spadać , a uwolniony kapitał miałby wejść w surowce i być może w EM . I narazie nic nie neguje tego scenariusza .
A kto pokryje odsetki od tego rekordowego wydrukowanego długu , bo jak stopy rosną to obligacje wchodzą w besse , FED chce zmniejszyć sumę bilansową z 5 bln dodruku to wytłumacz mi kto na tym straci i jak pieniądze z tego dodruku który będzie zabierany mają wejśc na rynki emerging markets ?
Termin: 3 lipca 2017 | godz. 19:00
Temat: Przygotowania do krachu.
Analiza światowych indeksów akcji.
Prowadzący: Piotr Głowacki i Trader21
Gdyby ktoś chciał obejrzeć niech się zapisze
Witam
Zauważyłem na wykresie S@P500 formację odwrócenia trendu wzrostowego (R-G-R). Dystrybucja trwa już od kilku tygodni. Przełamanie linii szyi potwierdzono wczoraj dużym volumenem.
Zauważyłem również, że historycznie lipiec nie był najlepszym miesiącem na NYSE.
Tak więc wstępnie należy oczekiwać zniżki indeksu S@P do 1800 pkt.
Wg mnie zasięg max. indeksu S@P to 2486 pkt. – wyciagnięto 2453 pkt.
Zauważyłem, że każdy nowy prezydent USA na dzień dobry bywał karany ok. 15 -20% zniżką indeksów – oczekuję, że Tramp teraz ma swój czas.
Ewentualna realizacja tego scenariusza głęboko zaboli inwestorów na GPW.
A więc czekają nas głębokie spadki.
Tylko gdybyśmy mieli być dokładni to ewentualne RGR z układu 4h zostało zanegowane. Cena wróciła wyraźnie nad linię szyi a obecnie kontrakty robia jej re-test od góry i powstaje Pin Bar wskazujący na dalszy ruch w górę. I sprawa najważniejsza. S&P po dużej korekcie z pierwszej połowy maja wybił szczyt i od tej pory wszystkie korekty były znacznie mniejsze. Wczorajszy spadek doszedł idealnie do tego wybitego szczytu ok. 2400 i nastąpiła wyraźna reakcja to jest typowy układ dla kontynuacji wzrostu (re-test wybitego szczytu poprzedniego impuslu) Wydaje się zatem że jest zbyt wcześnie aby mówić o tym co napisałeś.
Jeśli spadek ten jest jedynie korektą to zamknięcie świecy tygodniowej obstawiam na około 12540 lub powyżej . Cena jedynie nieznacznie przekroczyła mój poziom do zajmowania S dlatego na razie czekam z otwieraniem dużych S zgodnie z zasadą że lepiej stracić okazję niż pieniądze.
MAX-wczoraj napisałem, że to już ostatni zakup. Kapitału nie zabrakło ale ściśle przestrzegam swoich zasad MM. Spadek jest znaczny na DAX i nie powiem, jakiś tam stres większy u mnie też jest 🙂 Ale żeby podsumować, to maj rozpoznałem dobrze jako akumulacja to jest fakt, bo był po tym wzrost, pisałem wtedy, że jakieś 300-500 punktów powinno z tego być i mogę mieć tylko do siebie pretensje, że nie zamknąłem wtedy pozycji z zyskiem 300 punktów, bo liczyłem na więcej. A tak to mam teraz te wszystkie pozycje stratne 🙁 Jednak cały czas nie rozumiesz mojego podejścia do MM i… Czytaj więcej »
miejsca do S wskazywał wczoraj gospodarz i trafił – kto otworzył ten zarobił
„mamy układ OB w ruchu spadkowym i tak naprawdę dopóki cena nie wybije OB a dalej nie wybije 12830 możemy mówić o ruchu korekcyjnym w spadku….DayTr cały czas mogą wypatrywać okazji na S. Miejscami dobrymi do powstania takich sygnałów jest obecne 12700 i poziom ok. 20 pkt wyższy a następnie rejony ok. 12790 i jeszcze wyżej ok. 12820.”
Jeżeli chodzi o miejsce do wchodzenia na S to (moim zdaniem) można czekać na sygnał w rejonach 12 520-550
http://fotodyl.pl/ae09d1a10a/
pozdro
Tom’as – tutaj w analizach jest codziennie sporo miejsc gdzie można coś otworzyć i jeszcze więcej IF-ów. Ale jakoś nikt wczoraj się nie pochwalił, że to uczynił.
wielmożny pan vel Murgrabia dalej jeszcze nie nauczony pokory , rynek go nauczy , na razie stara się wszystkich przekonać że jego straty są dobre bo on wie najlepiej a rynek nie ma racji ,
niech dalej dobiera na akumulacji w koncu nie każdy ma konto maklerskie z gumy ,
a te jego 30 figur na forexie i czekanie na kolejne 30 figur zysku to dopiero jazda i oczywiśćie jak to zwykle mają w zwyczaju milionerzy forexowi najwięcej pieniędzy ma własnie tam a tam gdzie traci to własciwie nic nie ma , spadłem z krzesła ze śmiechu
O udało sie cos napisać bez capslocka – sukces! O czym ty piszesz? Więcej pokory to chyba u Ciebie by się przydało, może w końcu przestałbyś ujadać i obrażać innych. Gdzie niby chce przekonać wszystkich, że moje straty są dobre? Przecież o nich pisze i się do nich przyznaje, że troche głupio wyszło, bo dobre zyskowne pozycje przerodziły się w stratne. Tak, na WIG20 będę dobierał jeśli zejdą po stopy pod 2250 – co cię w tym tak drażni? Konta nie mam z gumy, natomiast mam bardzo dobre MM, ale chyba tego też nie rozumiesz. 30 figur pokazywałem tutaj na… Czytaj więcej »
Agnieszka co zrobiłaś z Aliorem jeśli można zapytać ?
Ja dziś wziąłem polimex pod korone na h1
1 wejście kupno 6,69 sl na razie na 6 zł
http://fotodyl.pl/bb482a2481/
Alior trzymam (średnia cena kupna 64 pln)
z tego co obserwuje trzyma go poziom 60,50 (dzisiaj naruszony),
jeżeli dzisiaj-poniedziałek sytuacja na wig20 nie poprawi się,
będę musiała sprzedać po cenie 61- 60,50, czyli byłaby realizacja straty ok 5,5%
Polimex też miałam wzięty po 6,8 pln
wybiło mi sl po 6,71 pln
strata ok 2%
Gorzej z LOTOS-em,
średnia cena otwarcia 55 pln,
przełamał pierwsze wsparcie i na razie zatrzymał się na poziomie z początków marca tj 49-51 pln
tzw. ostatni bastion się broni
alior ciekawie wygląda na wykresie ze stooq-a :
http://fotodyl.pl/59e8fb8cdd/
może ta strefa wytrzyma – to jest też cena z jakiej alior startował
z lotosu i pkn uciekłem wczoraj
http://fotodyl.pl/3602993316/
lotos nie wybijał tej konsoli więc postanowiłem zamknąć
pozdro
oczywiście nie wybijał górą – niestety wybił dołem 🙁
Z tym LOTOSEM pewnie dobrze zrobiłeś,
teraz albo wsparcie zostanie utrzymane (chociaż na chwilę) albo trzeba sprzedać przy najbliższej okazji.
no to po danych o polskiej inflacji można zapomnieć o kupowaniu akcji pod inflacyjny bum , i ci co bredzili że NBP ma stopy podnosić też mogą iść do lamusa
przy tylu bilionach dodruku w 9 lat na swiecie nikt nie widział inflacji ,chyba te książki od ekonomii można wyrzucić do śmieci ,
na Dax wygląda że tylko flage rysujemy ,
https://stooq.pl/chart.html?id=4009&nr=01
ładnie to wygląda , strach się bać.
Pozdrawiam