Wczorajsza sesja mimo złych warunków na zachodnich parkietach, pokazała, iż nasi inwestorzy mają chyba już trochę dość spadków. Indeks WIG 20 zyskał wczoraj 2.85% i tym samym zakończył dzień na poziomie wyższym od ostatniego szczytu z przed kilku sesji a w dodatku uczynił to na maksimum dnia.
[fumpBegin]
Tym samym, jak pokazuje wykres dzienny znaleźliśmy się nieco ponad strefą oporu cenowego i ponownie podeszliśmy w obszar gdzie wyznaczony jest OB. Przed nami dość ważna sesja. Kontynuacja wzrostu oznaczałaby wybicie ORGR z zasięgiem do ok. 1900 a taki ruch pozwoliłby zmierzyć się z główną linią trendu spadkowego. Niestety taki scenariusz nie jest tak oczywisty ze względu na kształt całego wzrostu od dołka na 1658. Widać tu już 5 fal i trzeba brać pod uwagę możliwość rozpoczęcia co najmniej korekty spadkowej. W końcu pamiętajmy również o tym w jakim trendzie znajdujemy się od wielu miesięcy i samo dojście do tych obecnych poziomów nawet jeszcze troszeczkę wyżej to równie dobrze ( a może i nawet przede wszystkim) to fala c korekty pędzącej w układzie 1:1. Spójrzmy zatem na wykres intra który powinien dać nam jakieś szybsze wskazówki.
Na tym wykresie można mieć już duże wątpliwości czy aby na pewno wzrost od dołka z 21.01 jest ruchem w impulsie a to za sprawą nachodzenia potencjalnej fali 4 na 1 (teoretycznie takie nachodzenie na instrumentach pochodnych jest dopuszczalne). Pomijając ten fakt, wczorajszy wzrost przybrał postać pełnego już chyba impulsu i z tej chociażby przyczyny wzrosło prawdopodobieństwo wejścia w korektę. Zatem dla byków najlepszym rozwiązaniem „wyjaśniającym” byłoby natychmiastowe kontynuowanie wzrostu z dość wyraźnym odejściem od linii szyi co pozwoliłoby na scenariusz z rozbudowaną falą w impulsie. Jeśli jednak rynek nie zdoła tak uczynić to trzeba się liczyć z korektą wczorajszego wzrostu a po wybiciu dolnego ograniczenia kanału cenowego z korektą całego wzrostu a nawet ruchem na nowe dołki chociażby ze względu na powstałą wówczas farmację DT z linią szyi na poziomie 1720.
Dużo może, mimo wszystko, zależeć od tego co będzie działo się za naszą zachodnią granicą.
DAX wczoraj naruszył cieniem dołki jakie miały miejsce na przestrzeni ostatnich 6 miesięcy ale jednak wrócił i zamknął się na nieco wyższym poziomie. To już druga świeca choć w kolorze czarnym to jednak z wyraźnym dolnym cieniem. Czyżby zatem cały impuls od szczytu na poziomie 11430 miał się ku końcowi?
Taką teorię zdaje się mocno próbować potwierdzić wykres intra kontraktów na DAX. Tu nie doszło do naruszenia poprzedniego dołka a energiczne odbicie zdołało wybić pierwszą strefę oporu i zatrzymać się dopiero na drugiej. Ostatnie godziny na wykresie mogą okazać się korektą tego energicznego odbicia co przybliżyłoby nas do jego kontynuacji w dniu dzisiejszym. Patrząc szerzej na ten wykres możemy założyć z dużym prawdopodobieństwem o zakończonym impulsie spadkowym, który idealnie zrealizował teoretyczny zasięg RGR i po drodze respektował równie dokładnie panujące w nim OB. Właśnie OB jest teraz elementem który może dać nam potwierdzenie wejścia kontraktów w fazę co najmniej korekty całego impulsu. Do tego potrzebny jest dalszy ruch na północ wybijający poziom 9550 czyli największe OB w całym impulsie. Jeśli to zostanie wykonane to przewaga będzie po stronie scenariusza z korektą całego impulsu spadkowego a być może z początkiem impulsu wyższego rzędu ale w kierunku przeciwnym czyli północnym.
Jeśli jednak popyt nie zdoła wybić wskazanego poziomu a wręcz przeciwnie wyjdzie na nowe minima to wówczas będzie otwarta droga do poziomów 9000 i jeszcze niżej.
[fumpEnd]




DAREK radzę uważać bo dane są ciągle z całego świata coraz gorsze a dołki coraz bliższe
jak wybijemy nowe dołki na DAX i S&P to dopiero zacznie się zabawa a według mnie taki scenariusz jest grany od początku roku
trzeba obserwować dzisiejszą świecę bo może być MARKOWANIE wybicia ale to pewnie dopiero po danych w USA
Z mojego punktu widzenia to wygląda tak, że zamkną lukę na tygodniowym i przy kolejnym zejściu będzie można ocenić co jest grane. Złotówa wciąż daje do tego powody.
złotówka reaguje na eur/usd raczej , ale może masz racje że jak zamkną luki nie będzie pod co grać
INI + 3,2 pkt.
wzrostowy (41,5%) boczny (20,3%) spadkowy (38,2%)
Wzrost o ponad 25 pkt. w 2 tygodnie
Jest szansa że zechcą zaatakować 1800 z porządnym przekroczeniem. Na S&P powstała wczoraj ładna chorągiewka więc może pomogą.
Chyba jednak chcą realizowac ORGR do 1900
chyba tylko ja tutaj gram z trendem , reszta gra pod prąd , więc INI nie dziwi
wczoraj duża aukcja polskich obligacji , jak PLN zacznie tracić od dzisiaj to znaczy że umocnienie ostatnie PLNa to pod kupno naszych obligacji
No nie bądź już Qba taki ideał 🙂 zapewniam Cię, że nie tylko Ty grasz z trendem 🙂
pytanie zasadnicze brzmi , z czym GRUBAS siedzi na serii marcowej , śmiem wątpić że z L-kami
teraz pewnie pozwala się tam w ramach jakiejś korekty pobawić a potem w 10 dni pokaże kierunek i weźmie zyski , na razie zyski ma MIŚ na tej serii ,
ale eur/usd zrobiło korekte 1 do 1 trzeba uważać bo DAX może odbić od sierpniowych dołków , ale prawdziwą reakcje poznamy pewnie w przyszłym tygodniu bo dzisiaj na danych z USA się powycinają na STOPach
oRGR ?
4 lutego 2016 14:12 Napisz komentarz Napisany przez Andrzej Stefaniak
Indeks WIG20 rośnie, a sesja jest pozytywna dla byków. Zbliżamy się do poziomu 1780 pkt, gdzie mamy linię szyi odwróconej formacji RGR. Jeśli sesja na Wall Street będzie korzystna dla ryzyka to wybicie będzie możliwe nawet jeszcze dziś. Jeśli powstanie odwrócona formacja RGR to stanie się ona zapowiedzią ruchu w okolice 1900 pkt czyli wzrostu indeksu WIG20 o prawie 7 %.
wszyscy wszędzie piszą o tym ORGr , ciekawe czy znów wszyscy zarobią na to ,
Pomyliłem się, co do spadku porannego. Obróciłem się więc na L po 1784.
Na obecna chwilę wyjście nad linię szyi nie bardzo ma charakter wybicia. Bardziej to wygląda na tworzenie klina kończącego. Jeszcze jest możliwość, że wybijają korektą pędzącą 1:1 ale tu nie mogliby raczej zejść teraz poniżej 1775 a najlepiej jak najszybciej wybili nowy szczyt intra.
Mówisz i masz, szczyt intra wybity 🙂
No ale sposób wybicia … to już jest tragedia. A o 14:30 zrobią co zechcą.
Teraz już lepiej? 🙂
Mariusz no nie przekonuje mnie to wybicie ani trochę. Czekam na retest linii szyi a jak uciekną to w poniedziałek jest nowy dzień. Chociaż mały plus widzę dla byków, mianowicie świeca która naprawdę wybijała (naruszała linię szyi) była na wyraźnie większym obrocie i jeśli po danych stwierdzą, że jest dobrze albo inaczej już stwierdzili że po danych będzie dobrze, to to niemrawe wybijanie przerodzi się w mocniejszy ruch.
Miałeś rację. Na fixingu obróciłem się na S. Mam wrażenie, że w ostatnim tygodniu ktiś bardzo bezczelnie sobie rynek ustwia na tych cudofixach i ostatnim kwadransie…
A więc sytuacja wygląda następująco mamy ORGRa z wybita linią szyi na poziomie 1782 ,obecnie indeks 1805 czyli 23 pkt powyżej linii szyi .Wszyscy myślą o 1900 i wsiadają na L . Moim zdaniem taka formacja to dobra okazja do zamknięcia L i otwierania S.
Ładna książkowa formacja . Myślę, że trudno będzie przekroczyć 1820
Widzę, że celujesz w to samo co ja. Gartley? Dlaczego nie zwłaszcza po takim wybiciu linii szyi.
W tej chwili nie uznaję tego ORGR jako jakiś sygnał kupna ,wręcz przeciwnie, ale wielu na to liczyło więc należało założyć wybicie tej linii szyi i zaczekać z otwieraniem S przynajmniej do tego czasu. Ruch mógł się już zakończyć , ewentualnie może jeszcze jakiś wyskok po danych .U mnie nie wynika to z Gartelya nie używam tej techniki.
nie wiem jak wy ale wybicie bez obrotu , bez szerokiego rynku i bez mocnej popytowej świecy dla mnie wygląda podejrzanie , ale OB ostatniej dużej korekty mogą doczłapać
Panie Dariuszu, czy mógłbym prosić w analizie weekendowej lub w komentarzu parę słów na temat Kangura w interwale dziennym. Mam tu na myśli następujące pytanie: czy ostatnie wzrosty są tylko korektą przed ponownym szukaniem dołka, czy też należy spodziewać się po tym imponującym wzroście korekty spadkowej, a następnie wzrostu?
Pozdrawiam
Artur