Analiza weekendowa

Niestety nie ma  możliwości robienia dobrej roboty w tym pieprzonym kraju. W Polsce tylko jest szambo, oszustwo, złodziejstwo i matactwo. Na boisku, które wyglądało jak klepisko rozegrano puchar polski (specjalnie małą literą) w którym główne role zagrały szychy z Łazienkowskiej i PZPN. Jak inaczej można nazwać fakt, że dwie bramki drużyny ze stolicy o nazwie warszawa (mała litera nie jest błędem) padły po co najmniej dyskusyjnych sytuacjach. Jeżeli gdzieś w jakiejkolwiek TV przedstawia obie sytuacje klatka po klatce to zwróćcie uwagę jak to przy pierwszej bramce faulowany był bramkarz (dla nieświadomych podaje że pole 5m to świętość) a przy drugiej bramce ślepy zauważyłby spalonego ale nie sędzia który od Bońka i całej plejady drużyny z łazienkowskiej dostał w łapę.
Jednym zdaniem! W tym kraju można żyć dobrze tylko kiedy się kłamie, oszukuje, mataczy albo ludzi to robiących wspomaga.
Dla tych którzy chcieliby zarzucić mi że jestem z Poznania i tak piszę proponuję obejrzeć jeszcze raz ten mecz a sytuacje bramkowe obejrzeć w zwolnionym tempie.

Sorry przy takim matactwie nie mam sił pisać i nagrywać komentarza.

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

45
Dodaj komentarz

avatar
23 Comment threads
22 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
23 Comment authors
MichałmarcinmarekwacekQba Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
marik
Gość
marik

Gdzie legia nie może, tam sędzia pomoże… pozdrawiam

labudki
Gość
labudki

To może jutro – jak zaświeci słońce nad Poznaniem?

rubik
Gość
rubik

To smutny dzień dla polskiej piłki, niestety.

long44
Gość
long44

rubik i darek lech niech będzie ponad tym syfem po skończeniu meczu czyli pucharu brak było widac realnej euforii ..czyżby wsio było zaaranżowane nawet 2x gole ale w inne bramki…..KASA KASA KASA ….

lok
Gość
lok

Gdybyś był filigranową blondynka to bym Cię przytulił i pocieszył. Ale sam wiesz jak jest. Zarost, pochodzenie z purlandii. No nie da sie 🙂
Pozdrowienia z Warszawy.

Dariusz Bartłomiejczak
Gość
Dariusz Bartłomiejczak

Mimo tego oczywiście też pozdrawiam.

Teddy
Gość
Teddy

Darek chociarz nie jestem Wielkopolski to popieram twoje odczucia.Tak nie powinno wygrywac sie meczow.No coz ale warszawka musi byc gora.

IZA - kibic MISTRZA POLSKI
Gość
IZA - kibic MISTRZA POLSKI

Może czas wyleczyć się z kompleksów? Przecież LEGIA grała na tym samym boisku co LECH. I jedyną bramkę dla Was zdobył Jodłowiec. Może i w pierwszej połowie byliście lepsi, ale w drugiej już niekoniecznie. Twoje oskarżenia dotyczące sędziego to już jakiś wyższy poziom abstrakcji. Ja też zalecam Ci powtórne obejrzenie meczu. Obie bramki jak najbardziej prawidłowe i trzeba być kompletnym ignorantem i futbolowym laikiem, żeby uważać inaczej. A jeśli faktycznie sędzia był kupiony przez Prezesa PZPN, to poproszę o dowody, bo publiczne wygłaszanie takich oskarżeń jest karalne. Od lat wiadomo, że Lech jest mistrzem świata i okolic i tylko wszechobecny… Czytaj więcej »

Dariusz Bartłomiejczak
Gość
Dariusz Bartłomiejczak

No właśnie musisz sobie obejrzeć jeszcze raz. Nie dla picu na forach można było już przeczytać jak się ten mecz skończy i dlaczego. Człowiek jednak ciągle się łudzi, że będzie inaczej. Ignorantem zaś jest ten co nie chce widzieć „błędu” sędziego który był na korzyść swojej drużyny. Jeśli w polu 5m zawodnik wpada na bramkarza a dodatkowo przepycha od piłki to nie ma innej możliwości (z wyjątkiem Legii) jak odgwizdanie faulu na bramkarzu.

IZA - kibic MISTRZA POLSKI
Gość
IZA - kibic MISTRZA POLSKI

Darek, nie chcę się kłócić, ale przepis o „nietykalności” bramkarza w polu 5m nie istnieje już od kilku ładnych lat. Dodatkowo kilka minut po tej sytuacji miała miejsce identyczna, tym razem pod bramką Legii, również nieodgwizdana. Różnica polega na tym, że Legia miała między słupkami bramkarza, a nie ręcznik. Można zarzucić sędziemu, że jeśli chodzi o faule, to postawił poprzeczkę dość wysoko, ale nie można mu zarzucić braku konsekwencji. Myślę, że powinieneś jeszcze raz obejrzeć cały mecz, a nie tylko wybrane fragmenty.

Dariusz Bartłomiejczak
Gość
Dariusz Bartłomiejczak

Ja się nie kłócę tylko podaje fakty. Najwyraźniej musisz sięgnąć po przepisy bo to co piszesz o polu 5m jest nieprawdą. Porównywanie sytuacji o których wspominasz jest również nie na miejscu (dzisiaj już nawet wypowiadali się na ten temat „fachowcy) dlaczego? Wystarczy spojrzeć jak ustawiony był bramkarz względem zawodnika. Pod bramką Lecha to sagan wleciał z całym impetem w bramkarza stojąc przed nim a pod waszą bramką bramkarz wpadł na naszego zawodnika stojącego za nim. Jeśli ktoś porównuje te dwie sytuacje to albo w ogóle się na tym sporcie nie zna albo mocno udaje i na siłę próbuje bronić swojego… Czytaj więcej »

IZA - kibic MISTRZA POLSKI
Gość
IZA - kibic MISTRZA POLSKI

Uważam, że Twoje spojrzenie nie jest w żaden sposób obiektywne.

Dariusz Bartłomiejczak
Gość
Dariusz Bartłomiejczak

Za to Twoje jest jak najbardziej.

comp32
Gość
comp32

Taki komentarz udało mi się znaleźć:
http://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/ms-2014,czy-casillas-byl-faulowany-przez-van-persiego-,artykul,475676,1,1036.html
„Kiedyś bramkarz był w swoim polu bramkowym chroniony, ale ten przepis został zniesiony kilka lat temu. Dziś nie można go atakować tylko wówczas, gdy jest w posiadaniu piłki. W innym wypadku przeciwnik ma prawo walczyć z nim tak samo, jak z innymi zawodnikami, zarówno w polu bramkowym, w polu karnym, jak i w innej części boiska – Andrzej Dawidziuk, były trener bramkarzy reprezentacji Polski tłumaczy, dlaczego stwierdzenia o nietykalności golkipera we własnej piątce są nieaktualne.”

Małgosia
Gość
Małgosia

Iza czy Ty masz wąsy?:D Jeszcze nie słyszałam by real kobieta tak z mężczyznami o piłce nożnej gadała 😀
No nvm 🙂

Małgosia
Gość
Małgosia

No ja nie wiem chłopaki co Wy tam widzicie w tej polskiej lidze. Kiedyś na meczu Pogoni byłam, to ten z piłka biegł szybciej od tego co go gonił. A jak chcecie zobaczyć wpływ sędziego na wynik rywalizacji to zapraszam na zawody karate. Ale jako blondynka przytulam i pocieszam 🙂

włodzimierz
Gość
włodzimierz

jak zawsze, do rzeczy i na temat
pozdrawiam

michalek
Gość
michalek

tak dla odmiany zamiast koncentrować się na „cudownej” polskiej piłce polecam dzisiaj finał mistrzostw świata w snookera, początek o 15.30 na kanale Eurosport

Warszawiak
Gość
Warszawiak

Ja interesuję się tylko snookerem, teraz są mistrzostwa świata. Jeszcze nigdy nie widziałem ani nie słyszałem , żeby jakikolwiek sędzia popełnił błąd !. Polecam dziś mecz finałowy w Eurosport. Na pewno będzie sprawiedliwie, rozgrywki są w Anglii. Sport dla gentlemanów.

wacek
Gość
wacek

na piłce się nie z nam i jej nie oglądam ale wydaje mi się że aby wygrać to trzeba strzelać branki ale jeśli robią to zawodnicy tylko jednej drużyny to trudno mieć do nich pretensje że sami sobie więcej nie strzelili

spartakus
Gość
spartakus

o takim samym matactwie można powiedzieć odnośnie spotkań lecha z błękitnymi, sadajew 2 razy powinien zobaczyć czerwień w pierwszym meczu, a w rewanżu przed czerwona kartka dla błękitnych powinien wylecieć zawodnik lecha

piter
Gość
piter

zawsze polscy sedziowie pomagaja wiekszym ,ale legii to juz szczyt ,prosze zobaczyc ostatni mecz w ekstraklasie Pogon -legia jaki ewidentny spalony i bramka uznana tu juz nie ma sie o co sprzeczac na 1000 osob po obejzeniu powtorek 1000 osob przyzna ze byl perfidny spalony ,a boli bardziej ze nikt tego glosno nie mowi ,jakby bylo w druga strone to raban by byl caly tydzien sedzia by byl odsuniety kary itd. to jest wlasnie sprawiedliwosc tak jak wnaszym kraju.pomaga sie legii perfidnie ,a potem taki mistrz gra w pucharach i sciana ,przykra niespodzianka

piter
Gość
piter

zreszta blekitni tez zostaly wyj……..ne przez mafie sedziowska ,szybciutko ich zgasili czerwona kartka ,bo oni by grali w finale ,wiec niech lech tak nie przezywa ale tu chodzi o kase ,wiadomo ze male miasteczko stargard nie zapelni stadionu ,a tu na sile boniek chcial zrobic prestiz z tych rozgrywek.wiec panowie nic nowego pieniadz zadzi swiatem ,sprawiedliwosci nie bylo i nie bedzie

Seweryn
Gość
Seweryn

No jeśli jest to analiza weekendowa futbolu to ja nie oglądam meczy właśnie dlatego aby się nie denerwować. Człowiek potem lata wkurzony, wiesza psy na wszystkich itd. No chyba że jest to mecz wysokiej rangi na te pomniejsze to szkoda nerwów. Zamiast tego obejrzałem sobie Jaws Spielberga bo akurat leciały, większość niezadowolonych została zjedzona i spokój.

kj
Gość
kj

Co do analizy to wystarczy napisać krótko, że „piątka” od 4 tygodni nadal „trwa”.
Co do meczu: W którejś z dyskusji na forum zaszło domniemanie, że Darek jest niebywale majętnym człowiekiem na podstawie osiągnięć giełdowych – dlaczego zatem nie było wspomóc klubu za pośrednictwem sędziego? Czy tylko aby Legia ma kasę? 🙂

kj
Gość
kj

Naprawdę.. tę jedną banieczke mogłeś rzucić sędziemu by chronić ukochany klub – nie odczułbyś tego przecież a klub zdobyłby upragniony puchar 🙂

Dariusz Bartłomiejczak
Gość
Dariusz Bartłomiejczak

Bo nader wszystko cenie uczciwość! Ty natomiast jak widać na „załączonym obrazku” jesteś skory do przekrętów 🙂

Qba
Gość
Qba

PMI dla POLSKI 3 raz pod rząd spadł

SZCZYT KONIUNKTURY ZA NAMI ,

ja już na S na WIG 20 , to taka moja analiza weekendowa , wystarczy jedno zdanie ,

2505 S STOP 2516

Qba
Gość
Qba

http://bankfotek.pl/view/1890527

moja analiza zrobiona w minutę , a Dareczek musiałby godzinę w weekend się męczyć ,

Dariusz Bartłomiejczak
Gość
Dariusz Bartłomiejczak

Męczyć to się trzeba z takim osiołkiem jak Ty.

rubik
Gość
rubik

@spartakus, @piter: idąc dalej tym tropem to Legia w ogóle nie powinna zagrać nawet w półfinale. W pierwszym meczu powinien być odgwizdany karny dla Śląska co (gdyby został zamieniony na bramkę) zmieniłoby obraz gry i postawę w kolejnym meczu.

wacek
Gość
wacek

nie wiem czy wiecie ale sa przecież zakłady piłkarskie i tam krąży sporo grosza a i punktów jest o wiele więcej niż biur maklerskich a z pewnością więcej aktywnych obstawiaczy niż graczy na kontraktach i to nie zawodnicy strzelają do bramek kto inny ustawia wyniki meczów aby na reszcie zarobić

rubik
Gość
rubik

a mnie w głowie od samej soboty dźwięczy pieśń „Bo z nienawiści do tej drużyny, tak wychowano…”

Dariusz Bartłomiejczak
Gość
Dariusz Bartłomiejczak

No i niech dźwięczy do 9.05 godz. 15:30

rubik
Gość
rubik

Szkoda, że nie u nas.

Dariusz Bartłomiejczak
Gość
Dariusz Bartłomiejczak

To niestety sami zawaliliśmy z koroną.

Seweryn
Gość
Seweryn

Qba na razie nie ma formacji odwrócenia więc póki co gracz przeciw trendowi, a to jest niebezpieczne, no ale dużo nie ryzykujesz bo stop blisko.

Dariusz Bartłomiejczak
Gość
Dariusz Bartłomiejczak

No tak chyba nie do końca bo na dziennym są gwiazdy wieczorne jak byk (właściwie jak niedźwiedź 🙂 ).

Seweryn
Gość
Seweryn

A jest potwierdzenie?

Dariusz Bartłomiejczak
Gość
Dariusz Bartłomiejczak

Potwierdzenie nie ma ale pisałeś o formacji a ta jest.

Seweryn
Gość
Seweryn

Krótkoterminowo owszem jest tam mały rgr-ek na intradeyu, może nawet na nim zarobi jeśli zdąży zamknąć , ale w średnim terminie trzy świece to za mało aby nazwać to formacją odwrócenia trendu głównego . RGR lub podwójny szczyt, ewentualnie klin na dziennych świecach to jest formacja na którą warto położyć pieniądze. Na trzy świece nie kładę ani centa, chyba że spekulacyjnie w krótkim terminie to można i na jedną.

marcin
Gość
marcin

Oby się za chwilę z gwiazdy wieczornej nie zrobiła poranna:) Bo może zaboleć niedźwiadki. PKO wybiło linie bessy, a jest ciężkie.

Qba
Gość
Qba

to jest najważniejsze zdanie , dużo nie ryzykujesz , tak wchodząc możesz 10 razy stracić a kapitał tego nie odczuje a 10 razy stracić pod rząd to raczej trudno

najważniejszy jest zysk do ryzyka , i gdzie STOP , to jest jedyna wiadoma na rynku ,

marek
Gość
marek

Bezdyskusyjnie oba gole zdobyte prawidłowo.Sorry Darek ale taka jest prawda,choć rozumiem Twój żal-prawo kazdego kibica.
Mecz przegrał Skorża ,a nie piłkarze czy sedzia.Zrobił 3 zmiany i żadna nie wniosła nic.A już zdjecie Sadajeva w momencie gonienia wyniku(jedynego lechisty z którym obrona legii miała mega problemy) to zwykły sabotaż.
Gwoli scisłosci nie jestem kibicem legii,tylko fanem piłki bez przynależności klubowej a to pozwala na obiektywizm.

pozdrawiam

Michał
Gość

Polska piłka nożna to praktycznie od dłuższego czasu stacza się i stacza…Wiem, że jest już trochę lepiej, ale mając do wyboru mecz polskiej ligi a jakiś dobry film to wybieram ten drugi..Smutne to i prawdziwe. Czekam na lepsze czasy.