No i okazało się, że tak jak wczoraj wspominałem, środa najczęściej przynosi sesję rozstrzygnięć. Dzisiaj indeks WIG20 stracił na wartości -0.84%. To spowodowało, ze zamknięcie wypadło na poziomie 2442, który to był niemal idealnym minimum sesji. Mamy zatem coraz bardziej klarowna sytuację. Jak pokazuje ….
[fumpBegin]
… wykres dzienny niedźwiedzie doszły „do głosu”.
Trudno jest właściwie znaleźć choćby jedną przesłankę, która dawałaby jeszcze szanse dla byków na wyjście w strefę ponad najważniejszym oporem od kilkunastu sesji. Sam opór testowany kilka razy. Konsolidacja na oporze i wybicie dołem. Większość świec w konsolidacji z wyraźnymi górnymi cieniami. Formacja objęcia bessy. Wybicie linii trendu na zwiększonym obrocie. To wszystko są elementy, które zdają się przepowiadać znacznie większe kłopoty byków. O wskaźnikach takich jak oscylatory, nawet nie będę wspominał.
Co zatem dalej? Patrząc na wykres w nieco szerszej perspektywie czasowej możemy spodziewać się przyspieszenia spadku i zejścia na poziomy poniżej sierpniowych dołków. Taka teza to efekt porównania wykresu z okresu czerwiec – lipiec i obecnego od sierpnia do dzisiaj. Chcąc iść dalej ta drogą należałoby się spodziewać, ze jutrzejsza sesja może przynieść spadek indeksu o wartość znacznie większą niż -1%. Jednak to jest tylko porównanie z historią i może nie będziemy się tym kierować.
Na powyższym wykresie wyznaczyłem dwie strefy wsparcia z czego pierwsza może mieć problem aby powstrzymać niedźwiedzie natomiast druga powinna to uczynić. Jeśli ta druga tego nie zdoła uczynić to sytuacja będzie już naprawdę bardzo zła.
Spójrzmy jeszcze na wykres intra kontraktów, które dzisiaj w trakcie sesji mogły poszczycić się znaczącym wzrostem LOP. Takowy najczęściej sygnalizuje mocniejszy ruch a jeśli weźmiemy pod uwagę fakt że miało to miejsce pod samym oporem to i kierunek tego ruchu wydaje się niemal przesądzony.
Wspominałem w wczorajszym wpisie na temat wsparcia opartego na poniedziałkowych minimach. Choć poziom ten był „broniony przez większą część sesji to jednak niedźwiedzie pokazały co potrafią w ostatniej godzinie notowań. Wyjście poniżej okolic 2458 dało dodatkowego kopa i zaowocowało sprowadzeniem kontraktów do poziomu 2445.
Jutro bardzo ważnym poziomem będzie dla kontraktów wąska strefa w okolicach 2435. Mamy tam ciekawą geometrię i dolne ograniczenie trójkąta rozszerzającego się. Patrząc na teorie dotyczącą tych trójkątów można już założyć, że dolne ograniczenie nie wytrzyma naporu niedźwiedzi. Jednak jeśli tak się stanie już jutro to oprócz otwarcia drogi na kolejne 15 pkt. dla niedźwiedzi będziemy mieli bardzo negatywny sygnał w nieco dłuższej perspektywie niż kilka czy kilkanaście godzin.
Na koniec mała dygresja. Jeśli ktoś obserwuje na bieżąco wykres intra indeksu i kontraktów to miał dzisiaj wspaniała okazję do zajęcia S niemal na samym szczycie. Pisze niemal bo oczywiście wypełnienie formacji to poziom nieco niższy niż szczyt.
[fumpEnd]
Od jutra lub piątku początek rajdu mikołaja. to jest tylko korekcyjne b.
Miedz dno, srebro prawie dno, pkobp juz wybity i w korekcie, pzu po korekcie.
Nawet jeśli miałbyś rację to Twoje komentarze są warte tyle co zeszłoroczny śnieg. Pisałem Ci już na priv kiedy sie do mnie zwróciłeś. Jesteś niereformowalny i takie hasła reklamowe zostaw dla siebie. Wrzuc wykres podaj konkrety albo szkoda Twojego pisania.
Czy możemy uznać że tworzy się prawe ramię RGR?
Nie bardzo wiem gdzie i na jakim wykresie?
http://www.bankfotek.pl/view/1812214
masz rację, na wig 20 robi się ładne RGR
pzd
..,,wspaniała okazję do zajęcia S niemal na samym szczycie,,
..znam takich niedzwiedzi którzy dzisiaj w popłochu na samym szczycie odwracali eSki na eLki.
A co jedno ma wspólnego z drugim?
nie zeszliśmy nawet na 38.2% całego wzrostu z dołka, wg mnie to tylko niewinna korekta, wieszczenie od razu spadków większych niż 1% w trakcie sesji jest wróżeniem z fusów
falowo to możliwe, że dzisiaj zrobiliśmy (lub jutro nieco pogłębimy) falę czwartą nieregularną w ruchu z dołka 2355 a wyższego rzędu to cały ruch z dołka 2355 jest wg mnie nadal nie dokończoną falą 1 drugiego impulsu (pierwszy był od 2257 do 2552 na fw20)
Pisałem to w kontekście wykresu czerwiec -lipiec. Zaznaczyłem to wyraźnie. A to że nie zeszliśmy „nawet na 38.2% to nie jest chyba poważne bo gdzie jest napisane że zaraz pierwszy dzień ma znieść taka drogę? Ja widzę na oporze konsolidacje z górnymi cieniami i wybicie z niej dołem tworzące formację odwracające trend. Jeśli ktoś potrafi obiektywnie uwzglednić to co miało miejsce przed sierpniowo- wrześniowym wzrostem to powinien tez widzieć zagrożenie w tym co się teraz zadziało.Jeśli nie widzi to nadzwyczajnie nie chce widzieć i tyle. Nikt nie mówi, że nie można tego zanegować ale nie zauważanie takich sytuacji na pewno… Czytaj więcej »
Darku,patrząc na Stany teraz to u nas jakaś pomyłka była,zobaczymy
Spokojnie Panowie , rozpatrywanie przebicia październikowych dołków po jednodniowym spadku to lekka przesada . Można zadać pytanie czy to korekta wzrostu czy zejdziemy poniżej dołków. Na razie należy założyć , że to korekta. Podobieństwo do okresu czerwiec -lipiec jest, jednak podobieństwo to nie kopia i może być tylko do pewnego momentu. Ja z kolei biorę pod też uwagę podobieństwo do 28 sierpnia gdzie indeks jednodniowo mocno spadł po czym ostro zawrócił i wybił szczyty. Sam Darek pisałeś , że giełdy to naczynia połączone , więc jeśli Stany wybijają szczyty to z wybijaniem dołków bym się na razie wstrzymał.
Zgadza się ale widać wyraźnie że do wybijania szczytów i kontynuacji nie ma zbyt siły za oceanem
To ciekawe , że piszesz tak po dzisiejszym rekordowym zamknięciu w Stanach.
Seweryn masz rację, być może uważam, że po takiej korekcie na S&P powinni wybić nowy szczyt ale w dosłownym słowa znaczeniu a nie naruszyć . Nowy szczyt jest ale kontynuacji nie ma to wszystko dzieje się w zakresie dosłownie kilku pkt. To moim zdaniem pokazuje, że ta kontynuacja nie musi mieć miejsca. Zobaczymy może dzisiejsze lub jutrzejsze dane to zmienią?
powiem szczerze Darek że nie bardzo rozumiem , ja akurat obserwowałem rynek , ale do głowy mi nie przyszło żeby po tej zielonej świecy na szczycie BRAĆ S bo niby pod co , pod łapanie szczytu czy jak – przecież wybiła ta swieca ostatni szczyt czyli to był impuls , ja złapałem ale jak wybiło dołek ale łapanie szczytu według ciebie takie łatwe – ja już się wyleczyłem łapaniem idealnych dołków i szczytów bo to tylko w teorii jest ŁATWE a kończy się przeważnie tak samo
Pisałem że do tego jest potrzebna równoczesna obserwacja indeksu i kontraktów. Oczywiście należy dobrze posługiwać się geometrią a wówczas na indeksie miałeś typowy przykład Twojej Korony a na kontraktach markowanie ceny.
Darek pisanie, że można było zająć S na samym szczycie lub L na samym dołku mija się z celem, bo po fakcie to my wszyscy o tym wiemy . Najlepiej byłoby podzielić się takimi spostrzeżeniami odpowiednio wcześniej . Jeśli zauważysz jakąś wspaniałą okazję do zajęcia S lub L to można by szybko wpisać wzmiankę na blogu tak aby inni mogli skorzystać. Ja też staram pisać jeśli coś zauważę.
Wyjaśniłem to Qbie pod jego wpisem. Ja tu nie podaje sygnałów i chyba już nie jednokrotnie mówiłem. Po prostu geometria , strefy i pewne zjawiska świecowe.
http://bankfotek.pl/view/1812488
ja pokazuje gdzie zająłem , a ty Darek byś zajmował rozumiem na tej zielonej na szczycie TAK ?
Trochę niżej (2469 ale na platformie gdzie świeczki 1h są od 8:45 do 9:45 itd. Wówczas miałem pięknego pin bara wraz z elementami o których już Ci pisałem.
to co się dzieje na naszej gieldzie to jest żenada. Popatrzmy jak zachowują się gieldy zachodnie i porownajmy do naszego wig 20 -zenada. Chyba czasy hossy na naszej gieldzie juz dawno minely – ktos kto zainwestowal kapital w niemczech czy Stanach ma pokaźne zyski a u nas – klębek nerwow – gpw gielda dla wariatow