Dzisiejsza sesja choć nie miała znamion przyspieszenia spadków to jednak zakończyła się „minusem” o wielkości 0.25%. Zamknięcie dnia wypadło na poziomie 2435. Bardzo niski obrót zdaje się „mówić” o lenistwie inwestorów z naszego podwórka. Taka bierna postawa była dzisiaj dobrze widoczna podczas ……
[fumpBegin]
…… konferencji MD. Kiedy S&P i DAX poszybowały „do nieba” nasz indeksiunio nie miał zamiaru ruszyć d…. z miejsca. To pokazuje jak jesteśmy odporni na wzrosty innych rynków. Czy możemy jednak wyciągać z tego wnioski o wielkiej słabości? Chyba nie do końca. Dzisiaj lepszym stwierdzeniem byłoby to, że nasi inwestorzy są przebiegli i lepiej zorientowani. Dlaczego? Niemal cały wzrost na wspomnianych indeksach został skasowany w zaledwie 2h. To pokazuje, że nie było sensu silić się na wznoszenie WIG20. Oczywiście to taki lekko uszczypliwy komentarz ale coś w tym jest. Dobrze spójrzmy na wykresy. Najpierw indeksu.
Czarna szpulka, która dolnym cieniem wskazuje na powstrzymanie podaży na pierwszym z istotnych wsparć. Zatem nie ma jeszcze żadnej paniki i dalej można mieć nadzieję, że byki jeszcze powalczą o swoje. Pytanie „czy ta nadzieja będzie wystarczająca? Tak naprawdę mamy przecież potwierdzenie Objęcia Bessy.
Takie samo wsparcie i również niemal w punkt, powstrzymało spadek ceny kontraktów. W tym jednak przypadku naruszyliśmy dolne ograniczenie trójkąta rozszerzającego i tym samym zejście do kolejnej strefy jest tak samo prawdopodobne jak wejście powrotne do trójkąta. Może nawet powiedziałbym że to pierwsze ma większe prawdopodobieństwo realizacji na podstawie „praw fizyki” – „ciało wprawione w ruch …..”.
Oczywiście kolejna strefa wsparcia ma znacznie większą wagę i jeśli dojdzie do jej wybicia to byki będą musiały się nieźle starać aby chociaż pomarzyć o ruchu na nowe szczyty.
Moim zdaniem to czy wejdziemy do trójkąta czy jednak wybijemy obecną strefę i spadniemy do kolejnej, w dużej mierze zależeć będzie od „zachodu” ale ważnym jest to, że jeśli przy ewentualnych wzrostach tamtejszych indeksów, my potwierdzimy „słabość” to zapoczątkowany wczoraj ruch spadkowy najprawdopodobniej przybierze na sile.
Patrząc w druga stronę to pierwszy opór jest mocno widoczny na wykresie a kolejny to poziom ok. 2460. Oba idealnie wpasowują się w geometrię.
[fumpEnd]
prawa fizyki na giełdzie? 🙂 hehe, dobre
a tak z AT to być może skończyliśmy korektę znosząc 38.2% fibo wzrostu z dołka 2355
prawda jest taka, że wig20 zupełnie nie reagował na wzrosty na zachodzie ale również nie zareagował na spadkowy ruch powrotny
o słabości nie ma co mówić, bo misiek miał okazję pogłębić dołki jednak jego zapędy zostały powstrzymane na pierwszym znaczącym fibo
Ja natomiast zagrałem dziś pod wyrównanie poziomów w naczyniach połączonych i zająłem L po 2433 . Uważam , że wcześniej czy później poziomy muszą się wyrównać.
Darku ,nie strasz,będzie dobrze
Gibon, ja nie straszę. Napisałem że zejście pod kolejną strefę wsparcia będzie miało już raczej złe skutki ale wszystko można jeszcze „uratować”. Swoją drogą to, że będzie dobrze wskazuje tutaj zdecydowana większość (ankieta) a musze powiedzieć, że dotychczas nawet przy znacznie mniejszej ilości „ankietowanych” miała ona dość dobre wskazania kontrariańskie.
idziemy na 2100 na sp 500! buy it!
Tak idziemy ale dopiero za 2-3 miesiące jednak
Darek a mi się wydaje że to co dzisiaj zrobili po EBC nasz rynek zrobił dokładnie tak samo wczoraj po naszej RPP i jeszcze powiem wam jedno , jakies mam takie dziwne przeczucie że ktoś tutaj sobie na naszej GPW w uja wali i jeszcze po tej korekcie pójdziemy w górę , pewnie liczyli na obniżki stóp ale towarzysz BELKA coś się ociąga bo PO prowadzi w sondażach to nie musi drukowac , mam dziwne przeczucie że zjadą kontrolnie do luki do połowy listopada a potem zrobią RAJD MIKOŁAJA w kilka sesji , nie raz tak było bo coś mi… Czytaj więcej »
PO nie ma tu nic do rzeczy. Odbierają spokojnie papier. Przeczucia masz dobre, układ falowy to wspiera.
u Białka już straszą wpisami, ze gpw padnie zatem w górę Panowie rajdzik santa is coming 🙂
A ja zamykam longa jutro na Sp500 i myśle ze nasi wiedza ze czeka korekta w USA i tu można złapać myśle z 70pkt ,,,
Przecież dopiero co była korekta na s&p500 – zeszli 10% to mało? Dlaczego znowu wyczekuje się tam korekty? jak się zacznie to ją zauważymy, bez obaw.
A chociażby dlatego że wybicie nowego szczytu wygląda jak przepełzanie zdychającego kota. Swoją drogą ciekawe na czym opierasz to „oczekiwanie na korektę” skoro Atazram wkleił link do najnowszych oczekiwań. Z nich płynie wniosek totalnie inny.
odniosłem się do wypowiedzi Sp500: „myśle ze nasi wiedza ze czeka korekta w USA „
No nie, korekta jest całkiem możliwa. Może nawet z pół procent.
w sobotę? żartowniś albo demo grajek 🙂 idziemy na 2100 !
http://www.aaii.com/sentimentsurvey/sent_results?adv=yes
Warto zwrócić uwagę na poziom niedźwiedzi!!!
w 2013 też kilka razy odsetek niedźwiedzi spadał poniżej 20% a gdzie jesteśmy dzisiaj każdy widzi 🙂
za to w 2007/2008 odsetek niedźwiedzi oscylował w okolicach 40% i też każdy wie co było… zdaje się, że dane o sentymencie są coraz mniej miarodajne, możliwe, że służą do manipulacji tymi, którzy chcą grać kontrariańsko
W 2007 na szczycie (w odpowiednim tygodniu) było tylko ok. 25% niedźwiedzi, to po pierwsze , po drugie kiedy w 2013 pojawiała się niska wartość niedźwiedzi to najczęściej dochodziło do korekt. I tu nie rozumiem co do tego ma określenie „gdzie jesteśmy dzisiaj każdy widzi”? Czy ktos tu jednoznacznie mówi o totalnym załamaniu S&P?
Myślę, że nie ma co liczyć na wzrosty dopóki zdecydowanie nie umocni się PLN. Od 3,00 w czerwcu – złoty jest już 13% słabszy i końca nie widać. GRUBY, aby być jeszcze grubszy wprowadzi nowy kapitał (USD) i wtedy zakupy będą dynamiczne, wraz z otwieraniem short na FW20. Skala osłabienia naszej waluty zachęca do spekulacji, zwłaszcza że rynek obligacji nie będzie tak cały czas jednostronny. Rynek walutowy może dać rzetelny sygnał dla byków. Powodzenia!
chłopie co ty gadasz , GRUBAS Z LONDYNU nie wchodzi jak złotówka się umacnia tylko jak złoty zrobi szczyt , ale nie chce mi się tłumaczyć dlaczego
PZU płaci 8% dywidendy czekajcie na mocne spadki , sam bym chciał żeby leciało ale niestety nie ma alternatywy dla akcji
ja się nigdy żadnym sentymentem nie kieruję , poza tym poszliśmy 5 tką w górę więc teraz korekta abc pewnie , 200 setka godzinna na razie broni , dla mnie powinni zejsc do 2280 i zamknać luke i wtedy w górę
Łopatologicznie albo raczej hydraulicznie wygląda to tak. Jeśli w dużym naczyniu wzrasta poziom , a w mniejszym naczyniu poziom się nie podnosi to znaczy, że mamy do czynienia z jakimś zatorem . W momencie gdy poziom w dużym naczyniu dalej będzie się podnosić to ciśnienie wzrasta i jest tylko kwestią czasu kiedy zator ustąpi. Wtedy w mniejszym naczyniu poziom gwałtownie wzrośnie i ciśnienia się wyrównają. Tym zatorem u nas jest według mnie to, że wypełniliśmy pierwszą falkę wzrostową i nie możemy wykształcić właściwej korekty ze względu na ciągle rosnące otoczenie . Tak więc jeśli tylko u nas korekta dobiegnie końca… Czytaj więcej »
Dodam tylko, że chodzi o naczynia połączone jakimi są rynki finansowe.
Darek nic nie zakłada tylko reaguje na kreski a to szalona różnica.
Seweryn ostatnie rozliczenia serii chyba pokazują kiedy urośniemy , 3 tygodnie przed rozliczeniem zacznie się ustawianie rynku pod swoje pozycje
Seweryn ostatnie rozliczenia serii chyba pokazują kiedy urośniemy , 3 tygodnie przed rozliczeniem zacznie się ustawianie rynku pod swoje pozycje
jedno jest pewne , zarobić jakieś godziwe pieniądze na GPW to graniczy z cudem przy tym konsolidacyjnym syfie
na eur/usd to chyba robią 5 tą falę i potem czeka nas jakieś odreagowanie
Indeks 2415 to rejon z którego możemy startować na północ.
Dlatego zamknąłem S a z ewentualnym L to zaczekam do nowego tygodnia.
Ważne wsparcie, piątek można zamknąć S.
Juz kiedys dawno wstecz i wczoraj przypomniales ze nie podajesz sygnalow Skad ta zmiana Za to Seweryn pisal ze wzial wczoraj L bo on jest dokladny
Nie podaje ale skoro wspominałem o wzięciu S to uważałem że wspomnę też o jego zamknięciu. A co do Seweryna to już raz go prosiłem, ze albo niech nie podaje a jak to robi to niech podaje i wejscie i wyjście. Zawsze powtarza że jego SL są na kilka pkt więc albo teraz ma większego SL niż zwykle albo zamknął i nie napisał. Ot i cała prawda.
Ok więc podaję wyjście . Wczoraj wziąłem po 2433 SL 8pkt. Dziś rano ustawiłem stopa bezstratnego po 2434 no i po kłopocie . Teraz mam ustawione L z limitem po 2430 żeby nie załapać się na falstart i będę obniżał jeśli będzie dalej schodzić.
Seweryn tylko nie odbieraj sobie tego jako atak, po prostu uważam że tak jest najlepiej, albo podajesz to i to albo nic. Po co teraz ma ktoś pisać jakieś teksty typu „no tak ten to zawsze wszystko dobrze zrobi”. A co do L to gdyby nie to że mamy weekend i w wtorek święto to chyba jeszcze dzisiaj wziąłbym L bo na krótkim interwale powstała piękna formacja i to na wsparciu (Qba często o niej wspominał ostatnio).
Nie ma problemu Darek i bardzo dobra decyzja z tym spokojnym weekendem . Powiem Ci, że to L brane na koniec bez odbicia na indeksach to niepotrzebne ryzyko . Praktycznie nie ma dolnego cienia. Lepiej już wziąć w poniedziałek nawet gdyby było wyżej.
Tzn. gdyby jutro była sesja to przy geometriach jakie zrobiły USA i DAX oraz co ważniejsze przy naszych w połączeniu z formacją brałbym L i sie nie zastanawiał. Jednak ten weekend jak i wtorek psują szyki więc wole spać spokojnie.