Wtorek przyniósł nam różne rozstrzygnięcia na omawianych rynkach.
Indeks WIG 20

Na wykresie dziennym indeksu WIG 20 powstał Pin bar na nieco większym obrocie. To zapewne daje szanse na powstrzymanie spadku i próbę odbicia w górę. Jednak droga do uznania, iż spadek był tylko korektą jest dość daleka. Tu musimy w jednym swingu wyjść nad strefę oporu na poziomie ok. 2930. Na drodze do takiego rozegrania stoi znacznie poważniejsza strefa oporu na poziomie ok. 2850, która moim zdaniem nie pozwoli na bezproblemowe wyjście na wyższe poziomy. No i przypomnienie, każda formacja świecowa potrzebuje potwierdzenia, zatem wczorajsza świeca musi przełożyć się na kontynuacje odbicia w dniu dzisiejszym. Dalej mam dylemat czy spadek to 5-ka czy może jednak 3-ka i jeśli 3-ka to czy rozwinie się w 5-kę czy nie. Zatem dla mnie fale są teraz najniżej położonym pomocnikiem w ocenie sytuacji.

Na wykresie intra mieliśmy tak jak zapowiadałem jeszcze jeden dołek po którym teraz mamy odbicie. To odbicie traktujemy jako korektę a jeśli ona ma mieć większe znaczenie to zanim ruszymy mocniej w górę powinniśmy pogłębić samą końcówkę notowań i następnie wybić szczyt dynamiczną świecą. W takim przypadku pierwszym celem byłaby strefa oporu w okolicy 2830-35.
Indeks DAX

Na wykresie dziennym indeksu DAX mamy silną spadkową świecę po małym 1:1 który tak jak zapowiadałem w weekendowej utworzył re-test wybitej strefy wsparcia. Obecnie to ta strefa jest pierwszą silną strefą oporu. Jednak jakby nie patrzeć to wydaje się , że jeśli rynek będzie chciał coś odbić w górę to i tak bez nowego dołka przy ataku na zielona strefę wsparcia się nie obejdzie.

Na wykresie intra kontraktów na DAX mamy odbicie po pełnym impulsie spadkowym , które nie wybiło ostatniego potwierdzonego szczytu co niestety ale pozostawia możliwość dalszego dynamicznego spadku . Jeśli jednak obecna strefa wsparcia zostanie utrzymana to będzie szansa na ukształtowanie kolejnego swingu wzrostowego a taki miałby już możliwość dotarcia do do strefy oporu w rejonie 23910. Tak na marginesie , słabość indeksu DAX za sprawą kontraktów jest widoczna gołym okiem. Wczorajsze wieczorne godziny czy też dzisiejsze rozpoczęcie notowań tego instrumentu miały możliwość silniejszego wzrostu za sprawą USA a tak się nie stało.
Indeks S&P

Na wykresie dziennym indeksu S&P mamy po wczorajszej sesji wzrostowego, małego Pin bara. Jego minimum broni strefy wsparcia i uznania luki oraz świecy za korektę. Jeśli dzisiaj mielibyśmy ruch w górę to nowy szczyt na tym rynku byłby jak najbardziej możliwy. Wybicie natomiast wczorajszego minimum to zapowiedź zejścia chociażby do czerwonej strefy wsparcia.

Na wykresie intra kontraktów na S&P po dynamicznym zejściu do strefy wsparcia opartej na początku ostatniego swingu wzrostowego, dostaliśmy równie dynamiczne odbicie. Innymi słowy, wyznaczony wcześniej trójkąt dał nam to co oczekiwaliśmy ale cały spadek od szczytu będący na ten moment niczym innym jak abc zatrzymane nad początkiem swingu wzrostowego. To wskazuje , iż na ten mement spadek jest „tylko” korektą i tu również mamy podstawę do tego aby nie odrzucać scenariusza z nowym szczytem w tle. Oczywiście do tego potrzebny byłby ruch w górę jako fala 5 pierwszego swingu wzrostowego a strefa oporu jaka obecnie znajduje się nad ceną miałaby jak najbardziej duże podstawy do wprowadzenia ceny w ruch korekcyjny w dół. Brak rozwinięcia impulsu od dołka to wskazanie na kontynuacje spadku choć tu nie pasuje trochę zasada że fala 2 raczej nigdy nie jest trójkątem.
Sygnał wskoczy na L jeżeli kurs wzrośnie 32 pkt. od poziomu otwarcia
Ważony obrotami Wig20 po 33 pkt.
Wczoraj została luka na 2762-3 jakby coś. Numerologicznie dalej nic, choć przy nowych szczytach ruchu wzrostowego szansa na odwrót jest.
zasieg orgr-a 2816
szansa na kolejny podwójny szczyt
i mamy TO
Pierwszy zasieg zaliczony , drugi to 2768
sorry pośpieszyłem się pierwszy jest na 2784 trochę jeszcze brakuje
ponieważ zakładam że jest to korekta w postaci fali4 więc nie należy zapominać że może być ona w postaci TR.