Na wczorajszej sesji , indeks WIG 20 stracił na wartości -1.04% , inaczej sytuacja wyglądała na indeksie DAX gdzie wynik był na plusie – 0.37%. Jest jednak wspólna cecha sesji na obu tych rynkach. Nigdzie nie było żadnego zdecydowania. To sprawia , iż w dalszym ciągu główne kierunki są zachowane.
Indeks WIG 20
Choć na wykresie dziennym indeksu WIG 20 powstała dość spora czarna świeca to jednak jej dolny cień sprawił , ze tak naprawdę możemy mówić tylko o naruszeniu dołka między dwoma szczytami na poziomie 2348. Oczywiście w przypadku kontynuowania spadku wejdziemy w fazę większej korekty tylko pytanie czy tak się stanie. Dlaczego? Na obecną chwilę cena zeszła do szczytu poprzedniego impulsu i nie wybiła strefy wsparcia opartej na tym szczycie. Zatem dalej możliwe jest odwrócenie tendencji spadkowej. Oczywiście trudno jest tu doszukać się jakiegoś sygnału , który miałby świadczyć na korzyść takiego rozwiązania ale jeśli spojrzeć na niższe interwały to już można coś znaleźć.
Dzisiaj zamieściłem wykres 4H aby lepiej dostrzec gdzie a dokładniej na jakim poziomie powstał Pin bar (na 1H mamy Gwiazdę poranną). Jeśli trend wzrostowy z wyższego interwału miałby być utrzymany to w pierwszej kolejności powinniśmy wyraźnie wybić w górę 2360 a następnie 2388. I te poziomy stanowią obecnie o oporach przy których trwający 5 dni spadek może zostać kontynuowany. Jednak na obecną chwilę mamy „trójkę w dół” do strefy i sygnały kupna na niższych interwałach a to dla mnie oznacza, iż są podstawy do kontynuowania trendu wzrostowego z D1 .
Indeks DAX
Na wykresie dziennym indeksu DAX nie mamy jakieś konkretniejszej zmiany sytuacji po wczorajszej sesji zatem przejdźmy do wykresu intra.
Wczoraj powstała nieco większa korekta spadkowa jednak jej dotychczasowy koniec wypadł dokładnie na strefie wsparcia i to strefie z której można oczekiwać nowego szczytu. Liczna ilość formacji Pin bar dała ruch wzrostowy , który jeszcze nie wybił szczytu. Jego wybicie to kontynuacja trendu i ruch w kierunku 11270 . Brak szczytu i zejście poniżej wczorajszego minimum to zapowiedź lepszych czasów dla niedźwiedzi. Na tę chwilę przewodni jednak jest scenariusz wzrostowy.




Dodaj komentarz