Analiza indeksu WIG 20 i indeksu DAX przed sesją 03.01.2019

No i jesteśmy w roku 2019. Pierwsza sesja po przerwie była dla byków. Indeks WIG 20 zyskał na wartości 1.1% a indeks DAX w nieco mniejszym wymiarze ale również zyskał 0.2%. Niestety mimo nowego roku, obroty jakie towarzyszyły notowaniom były „świąteczne”. To zaś daje nam wskazówkę aby z dużą ostrożnością podchodzić do tego co stara nam się pokazać wykres cenowy.

Indeks WIG 20

Na wykresie dziennym widzimy wyraźna obronę linii trendu i to zarówno wzrostowego jak i wybitą wcześniej trendu spadkowego. Sam kształt świecy może dawać szanse na kolejne wzrosty jednak należy pamiętać o tym, iż ostatni szczyt z ubiegłego roku nie był tym najwyższym a to pociąga za sobą groźbę skierowania ruchu w kierunku 2200 i 2140. Zatem dość spore znaczenie może mieć dzisiejsza sesja choć oczywiście fakt skróconego tygodnia może tu nieco mieszać.

Patrząc na wykres intra 1H kontraktów na WIG 20 mamy spadek z poprzedniego roku a dokładniej z sesji wygasania kontraktów grudniowych, wybijający ostatni potwierdzony dołek , który powstał na linii trendu wzrostowego a po nim ruch wzrostowy w postaci , która obecnie jest korekta prostą. Wczoraj doszliśmy z ceną do strefy na Koronę , która mogłaby pozwolić dać się naruszyć w świetle układu falowego. Obecny wzrost zniósł falę spadkową w 61.8% jednak przy pierwszym odbiciu do 50% to poziom 78.6 wraz z tamtejszą strefa cenową, może okazać się tym, który zakończy wzrost. Sam początek sesji może nam przynieść zejście ceny w okolicę 2295-2300 i jeśli strefa wsparcia powstrzyma go to dalej powinniśmy kierować się właśnie w stronę strefy oporu w rejonie 2325. Każde zawirowanie na obecnej strefie bądź własnie na tej wyższej należałoby traktować jako możliwość wygenerowania sygnału do zajęcia pozycji S. Sytuacja mogłaby ulec zmianie w momencie większego zaangażowania byków i wybicia okolic 2350.

Indeks DAX

Na DAX druga biała świeca jednak cały czas w zakresie czarnego dużego korpusu. Innymi słowy mamy Inside bar i czekamy na skuteczne wybicie jego jednej z granicznych wartości. Pamiętamy, że trend na tym rynku jest cały czas spadkowy co premiuje wybicie dołem. Jeśli jednak rynek zdołałby wybić górną granicę formacji to wówczas moglibyśmy spodziewać się ruchu w kierunku 11000-11050. Wszystko to jednak należy traktować jako korektę a dopiero wybicie dalekich rejonów 11700 mogłoby to spojrzenie zmienić.

Na wykresie intra mamy jakąś tendencję wzrostową jednak do tej pory stanowi ona jedynie układ korekcyjny i bez wybicia poziomu ok. 11680 w żaden sposób inaczej nie można tego wzrostu traktować. Bez wybicia wspomnianego poziomu, docelową wartością kontraktów są nowe dołki. Nawet samo dojście do strefy i jej naruszenie nie będzie tym co można byłoby uznać za ciekawe patrząc od strony byków. Widzimy bowiem, że okolice 11680 to idealne miejsce do zakończenia korekty pędzącej 1:1 wyższego rzędu. Początek dzisiejszej sesji powinien mieć raczej słabsze notowania i dopiero ewentualne nie przepuszczenie niedźwiedzi przez rejon 10460 mógłby dać efekt w postaci wzrostu właśnie w kierunku wspominanego wcześniej 11680.

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o