Komentarz poranny przed sesją 15.06.2018

Wczorajsza sesja mogła zawieść inwestorów z warszawskiego parkietu. Indeks WIG 20, mimo świetnej passy na DAX pozostał wręcz na miejscu z wynikiem -0.02% czyli z zamknięciem dnia na poziomie 2239. 

Na wykresie dziennym powstała biała szpulka, która swoim dolnym cieniem doszła do oczekiwanego poziomu 2220 i w obecnej sytuacji mogłaby ona stanowić dołek czyli koniec korekty. Czy tak się stanie dowiemy się choć dzisiejszy dzień może znowu mieszać z powodu wygasania czerwcowej serii kontraktów. Właściwie to nic więcej nie można tu napisać i dlatego od razu przejdę do wykresu intra.

Odbicie od strefy w okolicach 2215-2220 nie zdołało wybić pierwszej strefy oporu a cofnięcie jakie widać na wykresie wraz z kolejnym na fixingu, daje w dalszym ciągu przewagę niedźwiedziom. Innymi słowy trend spadkowy w tym interwale nadal ma się dobrze a ostatnie dwie korekty wzrostowe rozdzielone spadkiem z 3 fal, najprawdopodobniej stanowią razem korektę pędzącą i to niemal idealna 1:1. To zaś zapowiada , iż na dzisiejszej sesji, najbardziej prawdopodobnym wydaje się kolejny spadek w kierunku wczorajszego minimum a po ewentualnym jego wybiciu dalej w kierunku 2197. O próbie negacji takiego scenariusza można byłoby myśleć po wybiciu strefy na ok. 2260. Pamiętajmy, że od dołka na 2146 rynek wykonał raczej pełen impuls i obecna korekta powinna znieść nieco tego wzrostu, mam tu na myśli chociażby 61.8%.

Zupełnie inaczej, wczorajszy dzień , wyglądał za naszą zachodnią granicą. Tam DAX wykonał bardzo silny ruch w górę. Zasięg świecy jest imponujący a jej maksimum wypadło na oporze w postaci linii trendu i nie wskazanej na powyższym wykresie , strefy oporu „na Koronę”. Sam fakt zatrzymania na oporze nie jest przesłanką do zakończenia wzrostu jednak w połączeniu z wielkością świecy może stanowić dobre miejsce do wprowadzenia jakieś korekty na kilka dni. Zdarzają się przypadki natychmiastowej kontynuacji po takich świecach ale są one rzadkimi wyjątkami. Najbardziej prawdopodobnym zdaje się być cofnięcie w celu przetestowania od góry strefy która wczoraj bez żadnego zająknięcia został wybita. Czyli re-test przedziału cenowego 13010 – 13050 jest jak najbardziej prawdopodobny. A co dalej? No cóż nie bagatelizowałbym wczorajszego osiągnięcia byków i założył, że mimo wszystko rynek będzie chciał dobrać się do szczytu na 13200 a nawet pójść co najmniej 100 pkt wyżej a więc do poziomu z którego ruszyła lawina sprzedażowa. Pamiętając o tym w jakiej sytuacji jest DAX z perspektywy miesięcy i tygodni a więc o tym, że jak najbardziej możemy znajdować się w kolejnym impulsie średnioterminowym zmierzającym na nowe historyczne szczyty, jeszcze w najbliższych kilku , kilkunastu dniach można oczekiwać dalszych wzrostów w kierunku 13500. Nie będę tu już drażnił tych którzy należą do przeważającej grupy pesymistów i nie wspomnę o tym że tak na dobrą sprawę to nic nie stoi na przeszkodzie aby wczorajszy dzień był początkiem fali 3 w takim dużym wielotygodniowym impulsie. Jednak to jest kwestia , być może na weekendową. Obecnie zakładam ewentualność cofnięcia do wybitej strefy i następnie kolejne uderzenie w celu wybicia 13200 i ataku na 13300 a być może na 13500.

Wczorajszy dzień był dobrym dniem dla tych, którzy wykorzystali układ Korony na który zwracałem uwagę w wczorajszej porannej analizie. Grając w tych interwałach czasowych można było się pokusić o zamknięcie L z racji przebytego zasięgu i wyraźnego odbicia od strefy w okolicach 13190. Zdaje sobie sprawę, że ta wczorajsza fala 3 mogła jeszcze nie zakończyć się ale ryzyko zejścia do strefy w okolicach 13040 jest według mnie na tyle duże, że w typowym Dt nie warte chyba sprawdzenia. Jednak patrząc przez pryzmat większych interwałów czasowych wydaje się, iż ogólnie ruch wzrostowy powinien być kontynuowany a ewentualne zejście do wspomnianej strefy wsparcia może okazać się dobrą okazją do ponownego wejścia w L. Na powyższym wykresie oznaczyłem również zasięg OB , który przy tak silnym rynku może sprawić, ze ewentualne korekta nie zejdzie do preferowanego 38.2% a zakończy się już wcześniej. W obecnej sytuacji , wskazania za kontynuacją wzrostu mogą zostać pokrzyżowane dopiero po wybiciu jeszcze niższej strefy wsparcia znajdującej się w okolicach 12990. Zatem na wsparciach szukamy L albo zabezpieczamy pod nimi ewentualnie posiadane L.

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

8
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
Back to the FutureDariusz Bartłomiejczakmirekxxx Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
xxx
Gość
xxx

przeważająca grupa pesymistów? czyżby? http://www.aaii.com/sentimentsurvey/sent_results

mirek
Gość
mirek

wszystko fajne po fakcie ale jakby ktoś wczoraj kupił DAX po ok 4800 i wytrzymał na 5160 -90 i zamknął to ma zajeb… szczęście ,ale pewnie takich nie było, lub ktoś odszedł od kompa i wrócił po 16 to miał szanse bo nawet jak ktoś kupił po 4800 bo były podstawy to nie wytrzymał do 5190

Back to the Future
Gość
Back to the Future

Panie Darku,

Po pierwsze analizę można prowadzić na wykresie kontynuacyjnym jedynie a nie na serii U jak wyżej.

Po drugie proszę policzyć jaka jest właściwie baza serii U vs w20 po uwzględnieniu odcięcia dywidend ( o ile dojdą do skutku ) …

Bez tego wnioski mogą być tylko takie jak czytam… O szukaniu S gdy wykres krzyczy do nas wyraźnie: S!

Pozdrawiam

BttF

Back to the Future
Gość
Back to the Future

* O szukaniu L… miało być. Błąd w pisaniu