W oczekiwaniu na wyniki wyborów w USA, pierwsza sesja nowego tygodnia zakończyła się lekkim wzrostem indeksu WIG 20 o 0.2% do poziomu 1762. Z drugiej strony patrząc mieliśmy otwarcie i początek sesji na miarę marzeń byków jednak druga część giełdowych zmagań, sprowadziła wszystko na ziemię.
Na wykresie dziennym w dalszym ciągu bronimy strefy wsparcia a pierwsza próba mocniejszego odbicia od niej raczej nie przyniosła pozytywnych skutków. Jednym słowem w sytuacji technicznej nie zaszły żadne zmiany od tego o czym mówiłem w „weekendowej”.
Wykres intra kontraktów na WIG 20 zdaje się wskazywać, iż wczorajsze otwarcie wraz z początkiem sesji było korektą znoszącą ok. 38.2% ostatniego impulsu spadkowego a wybicie minimów w dalszej części sesji jest chyba zapowiedzią próby ataku podaży na strefę opartą o poziom ok. 1750.
Na DAX luka cenowa , biała świeca i niemal za przyczyną samego otwarcia dnia znaleźliśmy się na strefie oporu. Taki efekt uzyskaliśmy dzięki informacją zza oceanu nt. kandydatki na prezydenta. To pokazuje że dopóki nie poznamy wyników tych wyborów dopóty różnie może się dziać chociaż na tę chwilę wykresy zdają się wskazywać w wiarę inwestorów w zwycięstwo kobiety.
Na wykresie kontraktów na DAX mamy wybicie kilku stref oporu w niemal jednym ruchu. Wybicie tej ostatniej wskazywałoby, że nie jest to koniec wzrostu a w niedalekiej przyszłości czekać nas powinna kolejna fala wzrostowa chociażby w ramach korekty do poziomu 10600. Pytanie tylko jak zachowa się ten instrument w najbliższych godzinach. Najbardziej prawdopodobnym wydaje się korekta spadkowa w kierunku strefy na ok. 10350 jednak przy poziomie ok. 10410 może uaktywnić się popyt a powstałe ewentualne sygnały kupna należałoby wówczas potraktować jako okazje na L w DayTr. W Swing.Tr za sprawą wybicia OB i pokonania właśnie poziomu ok. 10350 raczej należałoby się wstrzymać z decyzjami i zaczekać albo na wspomnianą korektę w okolice strefy wsparcia na 10350 i tam ewentualne wejścia w L albo przy dojściu do strefy na 10600 i odpowiednim zachowaniu ceny szukać okazji na S.
Na koniec jedno zdanie: wybory w USA to powód dla którego chyba warto wstrzymać się z wszelkimi decyzjami, tu najmniejszy niekontrolowany przeciek na temat prowadzenia któregoś z kandydatów może miotać rynkami i to w znacznym stopniu.




Jednak nie miałem racji z tym DAX. Nie wybili 10800 jak przewidywałem, źle odczytałem ślady wielkiego słonia. Gratuluje tym, którzy wtedy zagrali short.
Chyba wielki słoń pomału już kończy dystrybucje, dlatego też uważam, że wybory w USA to doskonała okazja do zajęcia S. Jak wygra Pan – wiadomo, jak Wygra Pani to być może będzie jakies podbicie, ale raczej nie duże. Tak więc wg mnie spadki (oczywiście mówię o dużych interwałach).
Ja wstępnie sprzedaję daxa po 10470 SL 10535
To sprzedaż jednie tymczasowa bo w średnim terminie chyba czeka nas silna fala wzrostowa. Tak przynajmniej wyczytuję z wykresów.
Ja ograniczam swoje działania do prawie scalpingu na walutach i zatwierdzania komentarzy. Po godz. 13:00 robię totalną przerwę od tradingu do jutra czyli do wyniku wyborów i reakcji na niego. 🙂
Ja gram tak jak by nie było wyborów czyli tak jak pokazują wykresy .
Masz do tego pełne prawo. Dla mnie nie ma to po prostu sensu bo widać że rynki niemal stoją w miejscu i tylko jakieś wiadomości, których my nie usłyszymy w porę, mogę nimi potrząsnąć.
Rynki ustawiono w niedziele o północy po tym FBI pod wygraną HC. W takim wypadku mysle że nie drgną – zachodnie. (jakieś pinbary tylko może). Co innego wschodnie w tym my.
Darek święta racja tak naprawdę teraz to tylko wróżenie z fusów.
Nie ma żadnych fusów wszystko jest już dla wtajemniczonych wiadome ustwione i zaplanowane. OD wygranej w wyborach po ruchy na wykresach 🙂 Dla nie wtajemnicznonych sztuka to umieć to odczytać.
Nie było dziś zakładanego spadku więc dobiorę jeszcze trochę powyżej 10500 i zostaję z pozycjami do jutra .
Powiem tak jak dla mnie jest to decyzja bardzo zła i to bez względu jak się sytuacja rozwinie. Zarówno na DAX jak i na S&P indeksy (a już na pewno kontrakty) wybiły bardzo istotne opory w ujęciu intra to oznacza że np. taki DAX powinien dojść co najmniej do poziomu 10600 (o czym już pisałem wczoraj w komentarzu a dzisiaj sytuacja właśnie się tak rozwija). Dodatkowo bez względu na to jaka będzie „ostateczna reakcja” na wynik wyborów to samo wchodzenie teraz w rynek jest nadmiernie ryzykowne. Wiem że pisałeś, iż patrzysz na kreski jakby wyborów nie było ale i tu… Czytaj więcej »
Kolejne S 10538 średnia 10504 i z tym zostaję do jutra. Dobranoc
Czyli bez SL. No można i tak ale chyba nie zaprzeczysz, że hazard na najwyższym poziomie.
Był to gorący wieczór wyborczy pozwolę sobie tylko dopisać że zlikwidowałem pozycję po 10185
Nie pozostaje nic innego jak pogratulować udanej spekulacji. Oczywiście pewien niepokój jest bo wynika że grałeś bez SL i przetrzymałeś ponad 100 pkt straty. Trochę ma się to nijak do Twojego sposobu ale skoro tak mówisz to jeszcze raz gratuluję.