Wczorajsza sesja, tak jak można się było spodziewać po piątkowych „męczarniach”, przyniosła nam spadek indeksu WIG 20 o -1.18% do poziomu 1770. Tym samym byki, które liczyły na realizację ORGR zostały w przykry sposób sprowadzone na ziemię. Trzeba jednak równocześnie ……
[fumpBegin]
…. przyznać, że mimo spadku indeksu odczuwało się, iż nasz rynek był stosunkowo silny wobec tego co działo się na DAX czy tez później na S&P. Spójrzmy zatem na wykresy i zobaczmy jak ma się ta „siła” do całości.
Mimo, ze była ku temu okazja to jednak cena nie zdołała wybić strefy wsparcia, tej najbliższej strefy wsparcia a dolny cień wczorajszej świecy wskazuje, że byki chyba jeszcze nie skapitulowały. Oczywiście to co nie udało się wczoraj podaży może zostać wykonane dzisiaj (jakby nie było poniedziałki u nas rzadko należą do dni gdzie mamy zdecydowane ruchy) jednak warto obserwować zachowanie inwestorów bo to co wydaje się najbardziej prawdopodobne czyli spadek do poziomów ostatniego dołka czy nawet jeszcze niżej może nie być realizowane. Nawet sama świeca a konkretnie zakres jej czarnego korpusu nie pozwala na definitywne skreślenie byków na stratę. Nieudana próba pokonania połowy białego korpusu z czwartku spowodowała, iż nie mamy żadnej formacji odwracającej trend, no chyba że za taką uznamy mały Pin Bar z piątku.
Spójrzmy zatem na wykres intra kontraktów i zobaczmy czy tam jest coś co mogłoby dać nam jaśniejsze wskazówki.
Tu jak widać, jedynym elementem, który stoi po stronie niedźwiedzi jest to, iż spadek najprawdopodobniej przybiera postać impulsu. Pytanie jakie można sobie zadać to „czy nawet impuls będzie oznaką zmiany kierunku na spadkowy ?”. Myślę, że gdyby tak miało być to przede wszystkim musiałby on zejść poniżej poziomu wyznaczonego przez OB czyli poniżej 1740. W innym przypadku trudno będzie uznać to za zmianę kierunku zwłaszcza, że część ruchu wzrostowego od ostatniej korekty do szczytu ma raczej charakter ruchu składającego się z 3 a nie z 5 fal czyli ruchu jaki pasowałby do fali „b” w korekcie pędzącej 1:1. Jeśli chodzi o poziomy to wspomniany 1740 połączyłbym z 1730 gdzie wypada strefa wsparcia cenowego i zgrupowanie zniesień wewnętrznych fal składających się na wzrost od dołka na 1657. Zatem strefa 1730-1740 wydaje się być tą najważniejszą w kwestii zmiany kierunku na spadkowy i zakończenia korekty wzrostowej.
Tak jak już wspominałem na początku, DAX wykonał wczoraj prawdziwą niedźwiedzią robotę. Indeks w ciągu sesji stracił -3.3% i utworzył dużą czarną świecę jednocześnie definitywnie wybijając poziomy dołków z ostatnich 6 m-cy. Oczywiście taka świeca to element, który wskazuje na pewne wyczerpanie się potencjału spadkowego (najczęściej tak bywa) i bliskość jakieś korekty. Oczywiście w rzeczywistym tradingu trudno byłoby zakładać zmianę kierunku i szukanie L nie ma tu racji bytu ale warto pod tym względem spojrzeć na rynek. Myślę, że w perspektywie najbliższych sesji moglibyśmy spodziewać się ruchu powrotnego do wybitego wsparcia jednak geometrie wskazują, że w tym najmniejszym wymiarze jest jeszcze ok. 100-150 pkt przestrzeni dla niedźwiedzi.
Na wykresie intra kontraktów doszło do zatrzymania spadku w rejonie 8920 i nastąpiła reakcja, która najprawdopodobniej jest częścią fali korekcyjnej będącej jednocześnie falą 4 w impulsie od szczytu na poziomie 9466 czyli od idealnego sygnału sprzedaży jaki miał miejsce w piątek. Tutaj również widać, iż poziom do którego mogą spokojnie schodzić na tym instrumencie znajduje się ok 100 – 200 pkt niżej.
[fumpEnd]




Panie Darku czy przypadkiem na PKN, w ujęciu długoterminowym ( ja oceniałem na miesięcznym ) nie jesteśmy w dużej ABC. Jeżeli dołek 2008-2009 potraktować jako A, ostatni szczyt w 2015 to B, to możemy być już w C z docelowym punktem 48-52 (więc jeszcze sporo do wzięcia może być). Wtedy mogła by być korekta pędząca . W przypadku nieregularnej, to wiadomo gdzie możemy się znaleźć.
Przyznam, że tej pierwszej wersji bardziej się skłaniam. Może ktoś ma jakąś inną koncepcję, to proszę pisać.
Odsyłam do moich weekendowych tam na bieżąco omawiam m.in. PKN
Tak, ja wiem co jest w weekendowej- śledzę co tydzień. Duży OB grany na obecną chwilę. ale mimo wszystko coś mi chodzi po głowie ( może sam sobie to narysowałem jak mi wygodniej ??? ) wariant który opisałem…
Taki scenariusz oczywiście jest możliwy i o nim też mówiłem. Zwłaszcza jeśli pęknie OB. To dotyczy indeksów tak samo.
Darek rysował kiedyś kanał na Orlenie , wybiliśmy go górą a potem wejście do kanału czyli kierunek doł kanału struktura in-out , a po wybiciu ostatnich dołków nie ma sie co zastanawiać czy to 3 czy C bo i tak trend spadkowy i tylko tak należy na to patrzeć
Na tej korekcie zamykam pozycję po 1756
A jakim cudem ją jeszcze miałeś skoro dzisiaj zeszli w dół i wybili 1750 gdzie niby miałeś SL? Trochę się pogubiłem albo nie dostrzegłem jakiegoś Twojego wpisu z nową pozycją?
Dzisiaj nie postawiłem SL więc musiałem zamknąć na korekcie. Rynek wiele razy daje szansę dlatego trzeba nauczyć się to wykorzystywać, jednak tu trzeba być konsekwentnym i zamknąć.
ty jesteś cudotwórcą rynku i zawsze grasz na korekty i zawsze o wiele za szybko , nie trzymasz ciśnienia cy cos innego z Tobą jest , już to dawno zauważyłem , nawet jak po kilku sejach masz racje to już dawno wylecisz na stopie
wczoraj rano S na oporze zgodnie z trendem dało zarobić 40 pkt a ty jak zwykle grasz o 1-2 pkt albo o strate
Qba S otwierałem w piątek a nie wczoraj, ale wczoraj też jeszcze mogłeś brać a nie gadać po fakcie ile to można było zarobić.
Ogólnie małe straty duże zyski to jest klucz do sukcesu.
na H1 poszła 5tka w dół , LOP rośnie na spadku , DAX wybił dołki sierpniowe i zmierza na 8300 jak pisałem dołek fali 4 , Nikkei dzisiaj -5,5 % , jen wybija dołem a tutaj radosna twórczośc kupowania , to już lepiej nic nie robić i siedzieć z kasą na dupie bo trend się nie odwraca w kilka sesji
trzeba przyznać że BYKI obserwują S&P , na razie 1800 obronione , a 1850 pierwsze opory ,
DAX też podskoczył do OB ostatniej korekty i nasz WIG 20 , chyba jeden komputer z USA tym steruje bo w tej samej chwili ten sam kierunek
można tam sobie ustawić S oczekujące poniżej 1800 bo jak to poleci to pewnie zarzymamy się 300 pkt niżej i cięzko będzie gonić rynek
Przepłoszyli dzisiaj trochę niedźwiadków