Pierwsza sesja nowego tygodnia przyniosła nam wzrost indeksu WIG20 o 1.16% do poziomu 2222. To oczywiście zbyt mały wzrost aby móc uznać, że na rynku zachodzi zmiana tendencji spadkowej na wzrostową ale biała świeca niesie za sobą pewien przekaz.
Zasięg wczorajszego wzrostu spowodował, iż możemy mówić o wybiciu no może o wyraźnym naruszeniu oporu w postaci połowy czarnego korpusu. Tym samym pozytywny wydźwięk nabiera układ ostatnich 3 świec na wykresie dziennym i choć nie można tu mówić o formacji Gwiazdy porannej to jednak zachowanie inwestorów przedstawiane świecami tak własnie do nas przemawia.
W dalszym ciągu to zbyt mało aby poważniej myśleć o większych wzrostach wpisujących się chociażby w korektę całego ruchu spadkowego od maja ale pamiętając o możliwości powstawania układu „duble 88” takie „rozwiązanie” staje się bardziej realne. Najważniejszym zadaniem dla byków jest obecnie nie dać się sprowadzić na niższe poziomy (pod ostatni dołek) i wybić poziom 2260, który obecnie jest tym od jakiego można będzie zacząć myśleć na temat zmiany tendencji na rynku.
Na wykresie intra kontraktów możemy dostrzec układ ORGR z linią szyi na poziomie ok. 2223 a więc tuż nad wczorajszym zamknięciem. Ewentualne jej wybicie i realizacja zasięgu wynikającego z takiej formacji to dla nas wzrost do poziomu ok.2256 a więc tam gdzie znajduje się ostatni szczyt. Po drodze do tego poziomu jest jeszcze okolica 2237, która stanowi opór i z którym to oporem musiałyby uporać się byki.
Również DAX wyrysował wczoraj pozytywną świeczkę, która może być zalążkiem kontynuacji ruchu wzrostowego testującego szczyt z 20 lipca a więc poziom 11800. Ten właśnie poziom stanowi na obecną największe wyzwanie ale aby móc go zaatakować indeks DAX musi uporać się z poziomem 11670.
Ostatni ruch spadkowy, który zredukował wzrosty o 38.2% utworzył formację flagi z wyraźnym wskazanie ważności wsparcia w rejonach 11500. Po wybiciu z formacji przyszła pora na atak poziomu a właściwie strefy 11650 – 11670. Jeśli uda się ją pokonać to dalej powinniśmy zmierzać w kierunku wspominanych już 11800.
Oczywiście po wybiciu formacji flagi nie możemy zapomnieć o możliwości wystąpienia ruchu powrotnego do jej górnego ograniczenia ale taki rozegranie dałoby moim zdaniem kolejną okazję do zajęcia następnej pozycji L.




Mam tylko tyle do dodania, że peka bania na franku. Chyba kazdy wie po obronie 570 na wusd co to dla nas oznacza.
ciekawe czy jak frank zacznie spadać, a ludzie zaczną płacić wyższe odsetki od złotówek, to znowu zaczną krzyczeć banki złodzieje, przewalutujcie znowu na franki na swój koszt?
kj
a ja mam do dodania że obserwujcie DAX i S&P bo jak tutaj bania pęknie to będzie 2007 BIS
A co bedzie jak dax pekniew w wyniku roszczen wojennych? Sp nie peknie tam jest budowany uklad gdzie za rok wejdziemy we w miare łagodna korekte.
7 miesięcy konsoli , ja wiem swoje a ty swoje zobaczymy , miejsca na zawęzającą konsole już nie ma , dystrybucja zrobiona albo akumulacja ,
Chiny walczą walutą a ZEW niemiecki pokazuje nieciekawą przyszłosc ,
co na to rynki surowców i giełd , każdy sam widzi
odkąd FED zakręcił KUREK z BILIONAMI DOLARÓW indeksy stoją w BOku jak zaklęte poza MSCI ,
http://bankfotek.pl/view/1922989
a tak eur/usd widzi Goldman Sachs , jak tak będzie to nie liczcie że DAX będzie rósł ,
Nasze wigi lubią rosnący euruad tak jak spadający usdpln
wiem że może wyjde przed szereg ale krach na surowcach pokazuje że wszystkie rynki powinny podązyć w jednym kierunku ,
a po 1 podwyżce w USA jak ostatnio czytałem to dolar się osłabiał zawsze a wszyscy czekają na umocnienie dolara pod to
Jak USD klęknie to surowce podskoczą. A dla nas to ok.
ale to będzie tylko korekta , bo na podwyżki to raczej w długim terminie będzie się umacniał
Tymczasem w Turcji:
http://pl.investing.com/indices/ise-100
Nie rozumiem czemu gość ze stooqa jest taki dygotalny jeśli chodzi o indeks http://stooq.pl/q/a/?s=eem.us?
Kolejne wsparcie to 35,80 a później 34,30 to tylko 4,7% do tego drugiego – u nas może to już jest w cenach?
Ale jest siorbanie ptaka na Orlenie – sky is the limit.
Gdyby nie ten blackout w energetyce i bankach już dawno bylibyśmy pod 2300.
Dax się zesrał bo ma żółtaczkę zdaje się pojuanową.
Już nie czują się tacy uber alles czy co?