Pierwsza sesja nowego tygodnia przyniosła nam uspokojenie i zahamowanie zapędów obozu byków. Indeks WIG20, po niewielkiej „walce”, zakończył dzień stratą -0.08% i zamknął się na poziomie 2269 (w punkt). Tym samym …..
w dalszym ciągu brakuje nam wybicia tego co na pierwszy rzut jest najważniejsze czyli strefy 2280 – 2300.
Nałożenie się niemal na jednym poziomie kilku oporów (wszystkie rodzaje oznaczone na wykresie i opisywane w ubiegłym tygodniu) zadziałało „normalnie” i nie jest to jeszcze wyznacznik, że z dalszego wzrostu już nici.
Patrząc na wykres intra kontraktów można zaryzykować stwierdzenie, że jest wręcz przeciwnie.
Moim zdaniem w ruchu wzrostowym jaki ma miejsce od 8.07 zrobiliśmy najprawdopodobniej dopiero 4/5 impulsu czyli zakończyliśmy dzień gdzieś w okolicach końca fali 4, która na obecna chwile zniosła „podręcznikowe” 38.2%.
Jeśli oznaczenie jest ok. to w dniu jutrzejszym powinniśmy być świadkami tworzenia fali 5 impulsu która to fala powinna dojść co najmniej do poziomu dzisiejszego maksimum albo po wydłużeniu względem fali 1 do poziomu kolejnej strefy geometrycznej czyli okolic 2320. Realizacja takiego scenariusza bądź jeszcze „lepszego wariantu” z rozwinięciem impulsu dałaby znacznie większe prawdopodobieństwo budowania korekty całego spadku od przełomu kwiecień/ maj. Gdyby jednak okazało się, że tam gdzie oznaczyłem „3” jest już „5” a jest to również możliwe to wówczas pierwszym najistotniejszym wsparciem dla ewentualnej korekty byłyby okolice poziomu 2240- 2250 czyli 61.8% zniesienia i luka cenowa.
Mimo wszystko pierwszy z opisanych scenariuszy wydaje się być znacznie bardziej prawdopodobny.
Kolejna luka na DAX i wyraźne naruszenie górnego ograniczenia kanału (linii trendu) oraz zasięg wzrostu większy choć jeszcze w ramach „filtra” od największych korekt w całym ruchu spadkowym, to obraz po wczorajszej sesji na DAX.
Utworzona na dołku wyspa odwrotu oraz kolejne luki to elementy, które świadczą o sile i dają poważną możliwość zrobienia tego na co czekaliśmy od jakiegoś czasu czyli nowego szczytu.
Wsparciami w przypadku korekty są teraz oczywiście wspomniane luki cenowe choć wydaje się, że zanim nastąpi jakaś korekta to jeszcze index co nie co zyska na wartości.
To wszystko również dobrze widać na wykresie intra i wygląda tu na chęć pójścia dalej w okolice 11650. Na obecną chwilę w tym ujęciu czasowym wszelkie cofnięcia należy traktować jako okazje do poszukiwania wejścia na L. Oczywiście trzeba sobie zdawać sprawę, że w którymś momencie nastąpi większa korekta niż „te dotychczasowe” i to będzie dobra okazja dla graczy z nieco większym horyzontem czasowym swoich inwestycji.




Darek a może te niebieskie 123 na kontraktach można zamienić na abc i cały zygzak byłby falą 4 w ruchu spadkowym od szczytu na 2385? Wtedy poszukiwalibyśmy fali 5 ale spadkowej naruszającej ostatni dołek na 2211. Dałoby się to zamknąć w jakimś TR rozszerzającym będącym większą falą 5 w ruchu od 2538.

No jest to również możliwe. Nie mogę takiego scenariusza wykluczyć.
kupuj plotki,sprzedawaj fakty
dax się przymierza do wybicia z byczej flagi i gdyby nie krótkoterminowe wykupienie, po podejście zrobili 2 świecami tak naprawdę od dołka do górnego ograniczenia, to można by mówić, że przebicie jest formalnością – bo zgniły deal z Grecją daje czas na wykorzystanie drukowanej kasy z EBC na wywiezienie w góry depozytów niedźwiedzi, a Grecja im się przyda na bessę jeszcze – będzie pretekst do spadków, jak EBC przestanie dosypywać gotówki, co do naszego rynku to tak – o cały rynek jestem spokojny, bo już widać po małych i średnich jak pięknie wygląda powrót do trendu – np. mwig40 czy… Czytaj więcej »
Ruch do górnej konsoli na razie ma znikome szanse. Prawdopodobnie mamy do czynienia z kolejną korektą po której zostaną wybite dołki .
Też tak to widzę. wydaje mi się , że powinniśmy na fw20 zejść jeszcze w okolice 2180-2210 i wówczas mocne L. Ale to tylko moje życzeniowe.
Nie da sie nic zarobic na „prawdopodobnie”. 31 lipca cos pokaze dopiero. Im wyzsze zamkniecie w20usd ponad 600 tym wieksza szansa wysokiego wyjscia w góre. 31 lipca ponizej 600 to juz bardzo groźna sprawa.
albo robią potrojne dno albo nie. poziom 640 powinien być do dalszej gry dobrym punktem wyjscia.
nie musisz pisać jak się da zarobić a jak nie-zatrzymaj sobie bo np. mnie to nie interesuje ja tylko napisałem jak ja to widzę- oczywiście,że mogę sie pomylić bo jesteśmy już dosyć nisko, ale na obecną chwilę scenerio które sobie założyłem praktycznie się już zrealizowało- są oznaki, że wykańczamy impuls. a jak będzie ? pożyjemy zobaczymy. a co Ty się tak uczepiłeś tych 600 na wig20usd jak mogą zejść na 570 ? jeszcze nie tak dawno pisałeś tu o ciągłym trendzie wzrostowym, zresztą nie tylko Ty, bo byli tacy co cały spadek na indeksach tez widzieli mocne wsparcia i niestety-jesteśmy… Czytaj więcej »
No niestety kj gra na giełdzie to jedynie stawianie na coś co jest mniej lub bardziej prawdopodobne. Tu nie ma pewniaków. Zbyt duża pewność prowadzi do dużych strat i utrzymywania stratnych pozycji z nadzieją, że zaraz się odwróci. Znasz pewnie osoby których pewność doprowadziła do wyczyszczenia konta.
ORGR na Fw20 z linią szyi w okolicy 2300?
Jakieś przeciw wskazania? Aż się dziwię, że nikt tego jeszcze nie zobaczył:)
jak masz plan to można próbować pod to grać
Dziś mamy zatwardzenie bo słabe są surowce i rynki emerging.
Bazowe rynki dziś wyglądają o niebo lepiej.
My jak zwykle po swojemu – ale wzrosty lubią ciszę a ostatnio sporo emocji było i chyba jest wciąż na rynkach.
U nas kompletnie siadły obroty ale podładowali LOp dziś o 2k czyli nie zależało im na ruchu ceny.
Coś się kroi tak czy siak ale na spadki chyba już za późno by grać.
Nie wykluczone że przejada stopy pod 2250 i może wtedy pociąg ruszy?
Na dziś wygląda to strasznie słabo (ale może oto chodzi żeby większość zobaczyła to co jutro może się okazać pułapką)?
myślę, że większe prawdopodobieństwo to negacja, lub przynajmniej próba zanegowania tego orgra. ja już nawet nie zwracam uwagi na takie formacje, bo ostatnio nasz ryneczek specjalizuje się w takich zagraniach negowania.
być może i go rozegrają – cholera wie
Szansa jest bo powstał on po dłuższym i mocnym spadku.
Dziś stoperan łyknęli chyba ale jednak mimo wszystko pachnie to akumulacją papieru.
Czekają bo jutro dane z Chin a tan znowu ten ich bank może bazukę uruchomić jak będzie słabo w tym makro.
No chyba ze liczą na jakąś cofkę większą w Stanach albo na DAX?
2211 do 2302 to falka A teraz byłoby B z 2302 na 2259 i pora chyba na C czyli gdzieś pod 2350 gdzie zaczynają się faktyczne schody bo po drodze 2327 czyli 38,2 całego ruchu w dół z 2514 i ostatni szczyt 2342.
Ewidentnie widać że nie rośnie bo WG5 jest czerwony jak burak.
Liczą na jakiś wstrząs wtórny z tą Grecją czy ki cziort. Tylko dziwne że tylko na naszym grajdole wiedzą i są lepiej poinformowani?
Chyba, że wiedzą coś o naszych problemach i POPISOWYCH wizjach cudu gosp nad Wisłą?