Wczorajsza sesja, która rozpoczęła się „przytupem” niedźwiedzi przyniosła nam kolejny spadek indeksu WIG20, tym razem o -1.15%. Zamknięcie wypadło na minimum sesji a świecę jaka powstała na wykresie od poprzedniej przedzieliła luka cenowa. Trudno jest znaleźć coś co mogłoby wskazywać na ….
[fumpBegin]
… zakończenie bądź co najmniej przerwę w spadku. Przyjrzyjmy się jednak dokładnie jak to wygląda na wykresie dziennym.
Luka cenowa wybijająca ostatni dołek w obecnym spadku i czarna świeca to elementy, które nie mogą napawać optymizmem posiadaczy akcji. Wczorajszy dzień spowodował,ze indeks wyszedł dołem z „flagi” i doszedł do wybitej wcześniej linii trendu spadkowego.
Tym samym znacząco zwiększyło się prawdopodobieństwo „budowania” impulsu spadkowego od szczytu na 2560. W takiej sytuacji należy zakładać dalszą przecenę indeksu choć niewątpliwie jest mała szansa na powstrzymanie takiego scenariusza. Patrząc nieco szerzej na wykres możemy uznać, iż spadek jaki nam towarzyszy od wspomnianego szczytu jest do tej pory ruchem powrotnym do linii trendu a poziom wczorajszego zamknięcia to 50% zniesienia całego wzrostu z sierpnia. Zatem jest to poziom na którym byki powinny „włączyć” dopalacz i starać się go bronić. Jeśli tego nie będzie to najwyraźniej celem jest ponowne zejście w okolice minimów z początku sierpnia. Trzeba przyznać, że w tej chwili to jest scenariusz bazowy.
Tylko szybkie zanegowanie wczorajszego dnia i zamknięcie luki z wejściem w obszar powyżej 2470 może to zmienić. Gdyby tak się stało to wówczas można będzie myśleć o powrocie na szczyt a tak na dobrą sprawę to teoretycznie nawet znacznie wyżej.
Patrząc na wykres intra kontraktów widzimy, że wczorajsze notowania zatrzymały się na nieprzypadkowym poziomie. Wyznaczona wcześniej strefa wsparcia zadziałała z dużą precyzją i na obecną chwilę powstrzymała ruch spadkowy. Wydawać się jednak może, że w ruchu od 30.09 mamy zrealizowany impuls w 90% tzn. są fale 1,2,3 i 4 ale 5 może być jeszcze nie wykończona i dolne ograniczenie kanału mogłoby ją „przyciągnąć”.
Biorąc pod uwagę fakt przebiegu sesji w USA możemy zakładać jakieś wyższe otwarcie i jeśli to założenie jest ok. to już dzisiaj powinno się okazać czy cały impuls został zrealizowany czy jednak będzie jakaś fala 4 nieregularna.
Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na obroty, wiem że robię to nie najczęściej ale stwierdzam, że ten element powinien uwzględniać każdy kto „gra” na kontraktach w niskich interwałach czasowych.
Układ oznaczonych słupków z obrotami wskazuje że cały spadek powoli ma się ku końcowi. Coraz niższe obroty na kolejnych minimach pokazują, że popyt płynący z rąk pojedynczych inwestorów jest coraz mniejszy a więc skoro zaczyna brakować chętnych do kupna to trzeba zacząć iść w stronę północną?
Tak na marginesie, gdyby kierować się słupkami obrotów a szczególnie tymi które wyraźnie odstają od reszty to można niemal grać od dołka do szczytu i od szczytu do dołka. Piszę o tym dlatego, że ta kwestia jest mało brana pod uwagę przez większość „indywidualnych” a szkoda bo to naprawdę jest bardzo pomocne. Oczywiście nie chciałbym aby ktoś pomyślał że to jakiś cudowny sposób, takich przecież nie ma ale skoro znaczna część takich wskazań jest trafna to….?!
[fumpEnd]

Kto wie czy nie warto było dziś brać L po 2347 . Jeśli Stany dziś wzrosną to jutro znowu otwarcie z luką i będzie ładny dzień odwrotu. Uważam, że ten dzisiejszy ruch w dół to pułapka i strząśnięcie słabych z rynku.
Zgadzam się z Panem
Seweryn głupoty piszesz. Skoro piszesz wyżej, że dzisiejszy ruch był pułapką w dół – to trzeba było brać L a nie pisać po fakcie i przy mocniejszej na ten czas Ameryce.
W takim razie jak jutro nadal będzie spadać to po sesji napiszesz, że fajnie, że nie wziąłem L i nie dałem się nabrać Ameryce.
Sorry ale zero w tym logiki co napisałeś.
idzie krach – wodospad na 2200 do końca pażdziernika. Ja full na S widać, że słabo w gospodarce.
Nie Robert ja nie mówię o jednym dniu wzrostu tylko o dniu odwrotu. Wiesz pewności nie ma nigdy czy to jest pułapka , to tylko takie założenie, tak mi wynika z Eliotta i AT . Tak jak dziś rano pisałem, że raczej RGR się nie sprawdzi tak uważam dalej, liczyłem jednak na trochę niższe zejście z otwarciem L. Ale spokojnie jutro też jest dzień.
no ja się nie będę tu wcinać w sprzeczki póki co tylko czekam na ładne, zgrabne podsumowanie i zebranie myśli przez autora w tym temacie ;p do jutra w takim razie
Korekta może podjechać nawet do 1973 warunkiem , że dziś w nocy będzie spokój w Hongkongu.Przejście tego poziomu wiadomo co oznacza . usd jpy jeszcze nie zamykam zobaczę co tam Chińczycy zawojują.
chiny mają święto i nie handlują zatem co chiny mogą zwojować miszczu?
Mogą spacyfikawać wyspę szczu
usdjpy zamknięte stopem po 108.500 fachowcu
cieszymy się all 🙂
a może ,tak ? http://fotodyl.pl/6390341064/
Powiem szczerze, że pisząc o wyjściu wysoko miałem na myśli ten „wariant”.
Myślę,że jeśli otworzą indeks z luką tak około 2460 to spróbują utrzymać lukę do końca, natomiast jeśli otworzą w obrębie czarnej świecy to może jest szansa na jeszcze trochę zejścia przed właściwym wzrostem. A tak na marginesie Darek te poziomy na kontraktach masz bardzo fajnie precyzyjnie rozrysowane.
Dzięki ale to po prostu „dobra geometria”. Uwielbiam ją bo z dużą precyzją i skutecznością wskazuje poziomy na których nieomal zawsze dochodzi co najmniej do zatrzymania. Jeśli natomiast tak wyznaczona strefa nie zatrzyma ani trochę to też mamy ważną informację.
Powiem szczerze, namierzam dość duży ruch w górę. Na razie wszystko pasuje. Zabrakło mi tylko trochę zejścia aby proporcje były idealne ale niewiele. Ten ruch to powinna być jedna z najlepszych inwestycji w tym roku.
Gdyby Mario Draghi oglosił wczoraj europejskie QE to pewnie Twoje przewidywania spłniły się w wymiarze, jaki sugerujesz. Ale teraz… co tak wielkiego mogłoby się stać, byśmy poszli na nowe szczyty?
Cykl prezydencki w USA? Oczekiwanie na QE? Wykończenie dużego impulsu w USA? Możliwości jest wiele ale jeśli dalej u Nas teraz nie spadną to szansa na ok. 2750 nawet byłaby. Tylko że najpierw muszą zmienić kierunek i wybić ostatni szczyt nie wspominając o pokonaniu 2630. Myślę że jest trochę czasu aby to lepiej i dokładniej przeanalizować.
Darek jeszcze luki 2470 nie zamknęli a Ty już o możliwości 2750 piszesz?
To takie gdybanie.
Z drugiej strony można by podać zagrożenia np. wojną – to też gdybanie.
I co postawimy na to pieniądze teraz? No, nie postawimy.
Teraz to widać totalny brak zdecydowania, brak obrotów na fw i akcjach. Wraz z wejściem USA może coś się rozjaśni.
Robercie umiesz czytać zapewne więc powinieneś rozumieć co napisałem i to bardzo jasno. Przeczytaj jeszcze raz „Tylko że najpierw muszą zmienić kierunek i wybić ostatni szczyt nie wspominając o pokonaniu 2630. Myślę że jest trochę czasu aby to lepiej i dokładniej przeanalizować.”.
A prawda jest taka, że od dołka z sierpnia zrobili 5 w górę a teraz ruch w dół, na obecną chwilę przypomina tylko i wyłącznie korektę, więc w takim wypadku należałoby brać pod uwagę duże prawdopodobieństwo drugiej 5-ki w górę.
Jeśli obecny spadek będzie miał postać impulsu to wówczas już coś innego. Jednak na obecną chwilę tak nie jest.
Mariusz co się stanie to dowiemy się później po fakcie . Wiesz wszystkiego i tak nie ogarniemy , a już na pewno reakcji tłumu na informacje. Raz tłum reaguje na te same informacje w jeden sposób, a raz w zupełnie inny. Ja bazuje na Eliocie i AT. To są moje najważniejsze wskaźniki . Analizując wykresy pod kontem Eliotta już wiele lat zauważyłem , że najpierw tam widać ruch, a potem pojawiają się informacje , często dopiero w połowie lub pod koniec ruchu. Ruch w górę to oczywiście tylko jeden ze scenariuszy, ale według mnie najbardziej prawdopodobny.
W długim terminie to się zgadza, sądziłem, że Seweryn miał na myśli coś a najbliższych dniach skoro miałaby to być jedna z lepszych inwestycji w roku, czyli np. oddanie w weekend Ukrainie Krymu, cofnięcie wzajemnych sankcji i przyznanie Hongkong-owi rzeczywistej autonomii i jeszcze np. rewelacyjne wyniki dzisiejszych PMI w Europie (te były słabsze) plus może super dane z rynku pracy USA 🙂
sprzedaje usdjpy po cenie
siedzą trzy pozycje stoplos 110,300.
No i być może będę miał swoje brakujące zejście tak przy okazji drugiej nogi Amerykanów.
sprzedaje pozycję na sp500
Darku, taka prośba do Ciebie abyś poważnie traktował swoich czytelników jeżeli Ci na nich zależy albowiem pisanie od kilku dni i dzisiaj też dalej o poziomie 2750 jest nie poważne jeżeli spojrzy się na wykresy, oscylatory, otoczenie wewnętrzne i zewnętrzne. Już w czasie sesji zwracałem Ci uwagę niech przynajmniej zamkną lukę (i jak się okazało nawet na to ich nie stać) a gdzie dopiero podawane przez Ciebie poziomy 2550, 2630, 2750. Teksty tego typu aby nauczyć się czytać uważam, że są zadumaną dumą lub lekceważeniem drugiej strony, wiem, że to Twój blog więc są Twoje reguły gry i możesz napisać,… Czytaj więcej »
Nie rozumiem dlaczego niby uważasz że nie traktuje poważnie czytelników. Pisanie ,że wskazywanie z mojej strony na możliwość osiągnięcia poziomu 2750 , kiedy wcześniej piszę również o spełnieniu kilku warunków w tym celu, jest mało poważne świadczy raczej o tym ze z Twoją znajomością tematu nie jest do końca ok. W weekendowej zapewne wskaże dlaczego tak może się stać i będę otwarty na polemikę w tej kwestii. Niepoważne sa moim zdaniem Twoje zarzuty. Jaki np maja znaczenie oscylatory przy rynku na którym mamy jakiś trend? Kiedy występuje taka sytuacja to oscylatory mają taka wartość jak śnieg który spadł zeszłej zimy.… Czytaj więcej »
Ok. zatem czekamy na weekendową.
stany już pokazują kierunek na poniedziałek,dzisiaj było niezdecydowanie,w poniedziałek amerykańskie futures dadzą kierunek