Jeśli nie chce rosnąć to musi spadać i tak było dzisiaj. Indeks WIG20 stracił na wartości -0.69% i zakończył dzień na poziomie 2390. Tym samym przebity został poziom 2400 pkt. , który to można było uznać za poziom istotny z punktu psychologicznego. Najwyraźniej jednak ten poziom …..
[fumpBegin]
… nie był istotny albo …. .No właśnie, być może zejście pod 2400 jest taką sobie pułapką na byki. Może jednak nie „gdybajmy” tylko spójrzmy na wykres.
Patrząc na wykres dzienny widzimy, że delikatnie naruszyliśmy istotny poziom cenowy wynikający z poprzedniego dołka jak i minimum po „Majdanie”. Tym samym znaleźliśmy się na zniesieniu 50% wzrostu z 14.03. Układ świec nie jest pomyślny dla byków. Druga czarna świeca o dość „wyraźnym” korpusie. Choć sytuacja wygląda dość ponuro to jednak zwrócę uwagę na dwa szczegóły. Oba są takie trochę nietechniczne. Pierwsza sprawa to bardzo duże podobieństwo do poprzedniego spadku (mam na myśli układ świec). Druga kwestia to obrót. Jeszcze ok. 15.30 mieliśmy dzisiaj zaledwie 280 mln obrotu na indeksie WIG20 a przez ostatnie 90 min. obrót wzrósł o kolejne 170 mln czyli w tym czasie zrobiono 60% obrotu jaki był po ponad 6h sesji.
Te dwa elementy, dają moim zdaniem , możliwość uniknięcia większej „tragedii”. Oczywiście przewaga jest po stronie niedźwiedzi ale sposób w jaki dzieją się zwłaszcza ostatnie spadki nie są dla mnie takie jasne. Jutro środa, która w przeważającej ilości tygodni jest tzw. dniem prawdy. Gdyby byki zdołały utrzymać się w kanale zaznaczonym kolorem niebieskim to…. może moglibyśmy pomyśleć o uznaniu całego kwietnia aż do dzisiaj jako korekty przed jeszcze jednym ruchem wzrostowym? Spójrzmy na kontrakty w ujęciu 1h może tam coś jeszcze wpadnie nam w oko.
Wczoraj wskazywałem na możliwość wykończenia całego impulsu spadkowego, dzisiaj jednak już wiemy, że tak nie było. Wczorajsza delikatna korekta wzrostowa była częścią korekty nieregularnej i dzisiaj doszło do wybicia strefy wsparcia, która wczoraj zdołała zatrzymać niedźwiedzie, co w efekcie końcowym możemy uznać że dopiero teraz utworzyła się fala 5-ta impulsu. Pytanie czy jest już ukończona? Patrząc na kolejną strefę wsparcia jak i dolne ograniczenie ewentualnego kanału możemy jeszcze oczekiwać zejścia w rejon ok. 2360. Na powyższym wykresie zaznaczyłem dwa zielone prostokąty nachodzące na siebie. Pierwszy z nich to rejon geometrycznego wsparcia wynikający z ruchów spadkowych od poziomu 2469. Drugi prostokąt to strefa wyznaczona na podstawie geometrii ruchu wzrostowego z 14.03. Bliskość tych silnych stref a także wspomniane ograniczenie kanału oraz poziom cenowy (przerywana fioletowa linia) wynikający z notowań jakie miały miejsce w marcu to jakby nie było argumenty dające możliwość wygenerowania co najmniej próby wzrostu z celem wybicia górnego ograniczenia kanału.
[fumpEnd]
Styl ostatniego podejścia pod linię trendu był bardzo nieciekawy. Szerokość nie wskazywała na impuls lecz na korektę to samo dotyczy kształtu , efekt nie udało się przebić linii trendu . Uważam , że podobieństwo do poprzedniego spadku (układ świec) jest pozorne. Choć świece są bardzo podobne to tym razem scenariusz powinien być inny. Wzrost obrotu w końcówce sesji wiązał się ze spekulacyjnym kupnem na poziomie 50% zniesienia całego wzrostu od marca , dlatego nie można wykluczyć jakiegoś odbicia, jednak po nim przewiduję szybki powrót do minimów oraz ich przebicie. Może z niższego pułapu coś większego się urodzi, ale na razie… Czytaj więcej »
ale jakby nie patrzeć linia trendu cały czas spada więc łatwiej będzie ją wybić , dla mnie nie pasują obroty do duzego spadku i trzymanie mocno dużych dywidendowych firm, taki KGHM bardzo dobrze wygląda , PGNiG też , ATT również normalnie powiedziałbym już że surowcowe wchodzą w hossę gdy małe się korygują , spuszczą jeszcze troche banki i można rosnać , wydaje mi się że to OFE powoli sprzedaje akcje a zagranica czeka na kupno tanio , widać to po PLNie że cały czas się umacnia więc to nie zagranica sprzedaje
Też obstawiałem przebicie linii trendu w ostatnim podejściu. Jednak styl podejścia to nie było to co mogłoby ją przebić. Spodziewałem się silnej fali impulsu. Tymczasem była to wąska fala korekty.
Linia trendu była już testowana od marca czterokrotnie bez efektu. Każde podejście było gorsze od poprzedniego. Może to wskazywać na korekcyjny charakter całego wzrostu od marca. Według mnie powstał bardzo niekorzystny układ fal. Nie sądzę aby spróbowali jeszcze raz bez wcześniejszego przetestowania dolnej linii trendu.
patrząc Darku na stany wczorajszy komentarz Twój komentarz nabiera mocy,nasi wyprzedzają największe giełdy świata-to jest NOS
Wczoraj mieliśmy nieudany ruch powrotny do linii szyi małej RGR, o jakiej pisałem kilka dni temu. Zasięg to 2300 na FW20.
http://bankfotek.pl/view/1721208
A już na 2320 jest linia szyi dużej RGR z zasięgiem na 2100… Oj będzie się działo…
Panie Darku można prosićo komentarz do wykresu ? http://jacekborawski.blox.pl/resource/01newwig20.png
Raczej nie będę odnosił się do tego wykresu. Dlaczego? Moim zdaniem jest to wyciągnięcie części z całości a tak się nie da. Patrząc tylko na tą część oczywiście tak można oznaczyć jednak całkiem inaczej wygląda to cofając się zaledwie do 2011.
Nawet gdybyś pogratulował to nie mógłbym Ci podziękować za to bo na celu miałeś raczej wskazanie jak to Ty do tej pory zawsze miałeś rację co oczywiście nie jest taka oczywistą prawdą.
2400 to 200 pkt mniej od 2600 a 100 więcej jak 2300 zatem panie lingwista kupa wyszła nie pierwszy raz zresztą 🙂