Dzisiejsza sesja zakończyła się „wreszcie” wzrostem wartości indeksu WIG20 o 0.19%. Choć wartość procentowa wzrostu jak i poziom zamknięcia, który wyniósł 2568, nie jest niczym szczególnym wobec słabszych ostatnich dni to jednak sam fakt zatrzymania „ujemnych sesji” jest czymś nad czym warto się nieco mocniej zastanowić.
[fumpBegin]
Jak wskazuje powyższy wykres, mimo „wahań” emocjonalnych, możemy uznać że poziom dołka z 21.12 został „utrzymany” i nadal pozostaje okazja do wykreowania ruchu wzrostowego. „Budowa” fali spadkowej wydaje się być czymś co zwiastuje, że to jeszcze nie koniec spadku ale oczywiście rynek jest gotowy do korekty w wymiarze czasowym odpowiadającym omawianemu wykresowi.
Indeks wybił górne ograniczenie kanału cenowego w jakim porusza się od szczytu i tym samym możemy zakładać co najmniej ruch do linii równoległej odłożonej o taką samą odległość jak ta która dzieliła linie kanału cenowego. W tym miejscu, z jednej strony, chciałbym przeprosić za tak dużą ilość linii na wykresie jednak robię to celowo aby Ci którzy chcą z tego skorzystać a próbują działać w wymiarze intra, mieli pogląd na poziomy docelowe.
Zajmijmy się jednak tym co jest najważniejsze czyli wykresami i tym co proponują nam one na przyszłość.
Jeśli faktycznie uda się wykreować wzrost (niestety na obecną chwilę brakuje ostatecznych sygnałów do takiej próby) to wychodzi mi na to, iż maksimum zasięgu takiej korekty (bo raczej w tej chwili tylko na to można liczyć) może wypaść na poziomie ok. 2610-2620 czyli poziomie gdzie znajduje się obecnie główna, wewnętrzna linia trendu (grubsza niebieska) oraz linia równoległa (przerywana zielona) do tej poprowadzonej po dołkach.
W dalszym ciągu, z drobnymi różnicami nie mającymi większego znaczenia, wykres intra 1h kontraktów, wygląda bardzo podobnie i dlatego ograniczę się tylko do jego zamieszczenia, no może dodam, iż ewentualnej akcji wzrostowej „kibicuje” dzisiejszy, wyraźniejszy wzrost LOP.
Spójrzmy jeszcze na wykres dzienny indeksu WIG20.
Tu jak widzimy, po czarnym pin barze „na korzyść” kontynuacji spadku, dzisiaj powstała formacja odwrotna czyli biały pin bar, który jest sprzymierzeńcem ruchu na północ. Innymi słowy coraz więcej znaków, że przyszła pora na jakieś odreagowanie wzrostowe. Raczej nie ma co myśleć o powrocie do wzrostów z ostatnich dwóch miesięcy a tylko o korekcie ostatniego spadku.
Dodatkowym aspektem „popierającym czas na korektę wzrostową jest zatrzymanie niedźwiedzi na dolnym ograniczeniu kanału, który na wykresie określony jest grubszymi liniami koloru zielonego.
Podsumowując, w krótkim (godzinowym) interwale możemy oczekiwać korekty, pamiętając, że rynek potrafi spadać dłużej (tak jak i rosnąć) niż się wszystkim wydaje, natomiast w ujęciu dziennym wydaje się, iż stać nas tylko co najwyżej na jakąś 1-3 dniową korektę.
[fumpEnd]
p.Darku-brałem krótką przy górnym ograniczeniu kanału-Pan zamknął od razu,ja trzymam,czy czekać na drugą odsłonę korety,czy zamknąć?
To wszystko zależy od Twojej metody tradingu.
dziękuje,w takim wypadku trzymam dalej,stany słabe,marne wizje odbicia
Witam Na wstępie chciałem napisać, że zgadzam się z Panem co do wsparcia które dziś zatrzymało miśki. W oparciu o ten poziom może zostać wyrysowany jakiś rgr za czym przemawiają oscylatory np w skali h1. Jednak zawsze jak taka linia trendu zatrzymuje (chwilowo zatrzymała jeśli jutro będzie wzrost to nabierze ona na znaczeniu) rodzi się pytanie czy czasem nie wracamy do trendu nadrzędnego – średnioterminowego. I właśnie przy takim pytaniu ja zawsze próbuję szukać alternatywnego rozwiązania falowego do zakładanego do tej pory scenariusza z większa korektą. W linku jest opis takiego scenariusza, na ten moment jest to wersja alternatywna i… Czytaj więcej »