13-ty miesiąca listopada 2012 okazał się dniem „pechowym” dla niedźwiedzi. Sesja zakończyła się bowiem całkiem wyraźnym wzrostem indeksu WIG20 o 0.83%. „Rzutem na taśmę” czyli małą podbitką na Fixingu zdobyliśmy poziom 2354 co przekłada się na naruszenie istotnego poziomu cenowego.
[fumpBegin]
Chociaż początkowe godziny notowań przebiegały pod delikatną presją podaży to jednak już świeca z pierwszej godziny notowań podpowiadała, że ta tendencja może się zmienić z biegiem kolejnych godzin. I tak w rzeczywistości się stało. Wraz z poprawą notowań kontraktów na S&P nasz indeks rozpoczął wędrówkę w kierunku północnym. W efekcie przebiliśmy najszybszą linię trendu spadkowego i na samym końcu naruszyliśmy poziom 2350. To otwiera teoretycznie drogę do do kontynuacji „byczych zapędów” jednak jak pokazuje wykres intra 1h potrzeba wytrwałości po stronie popytu ponieważ przeszkody jeszcze się nie skończyły.
Przede wszystkim jutro od samego początku notowań powinniśmy być na wyższych poziomach niż na dzisiejszym zamknięciu. Tylko wyjście nad wewnętrzną linię trendu, którą można uznać zarówno za wyznacznik „poziomu 2350” jak i górne ograniczenie kanału cenowego (drugie ograniczenie to linia poprowadzona po ostatnich dołkach), pozwoli na rozwinięcie dotychczasowego wzrostu w impuls. Ewentualne spadki na początku mogą skutecznie zamknąć drogę bykom do takiego scenariusza. Oczywiście dopóki podaż nie zdoła zejść poniżej dzisiejszego dołka to cały czas będzie szansa na wzrost w postaci 5-cio falowego impulsu.
Kontynuacja wzrostu nie jest tak „pewna” zwłaszcza gdy spojrzy się na oscylatory w ujęciu godzinowym. Te zawędrowały w strefy wykupienia i dalsza zwyżka wymagałaby prawdziwego zaangażowania popytu. Dlaczego ” prawdziwego”? O tym za chwile gdy przejdziemy do wykresu dziennego. Najpierw wykres intra kontraktów.
Wykres kontraktów, jak widać na powyższym wykresie, kształtuje się nieco inaczej. Tutaj widać, iż od dołka mamy 5-cio falowy impuls, który może być początkiem czegoś większego. Jednak równie dobrze może to być ostatni ruch w korekcie. Na obecną chwile kontrakty zatrzymały się na poziomie szczytu z przed 6-ciu dni i utworzyły świecę o wymowie „podażowej”. Oczywiście to za mało aby okrzyknąć iż wzrost dobiegł końca. Jedno wydaje mi się nad wyraz oczywiste. Mianowicie od kilku dni gwałtownie rośnie LOP, który dzisiaj zdecydowanie przekracza 101 tys i to tylko na serii grudniowej czyli tej, która wygaśnie za ok. miesiąc czasu. To oznacza tylko jedno, że z bardzo dużym prawdopodobieństwem, jeszcze w tym roku czeka nas jakiś mocniejszy ruch. Oczywiście „zarządzający” tym naszym grajdołkiem postarali się o to abyśmy nie mieli lepszych informacji zaprzestając, pod pretekstem głupiego tłumaczenia, publikowania koncentracji otwartych pozycji. Jedyne co teraz wiemy to to, że koncentracja na poziomie 40% rodziła się podczas spadku. A co pokazuje wykres dzienny indeksu?
Zacznę od tego co obiecałem kilka zdań wcześniej, mianowicie o „prawdziwym popycie”. Niestety ten dzisiejszy wzrost to zasługa „aż” jednej a właściwie „półtora” spółki. Ponad 4% wzrostu na PKN i 2% na PEKAO to właściwie cały popyt, który pozwolił na to. Trzeba powiedzieć sobie jasno takie zaangażowanie byków może co najwyżej wywołać lekki katar u niedźwiedzi i gdy tylko „wytrą nos” to sielanka się skończy.
Zatem takie świece jak dzisiaj muszą zacząć powstawać za sprawą szerszego grona.
I na koniec jeszcze o dwóch kwestiach. Pierwsza dotyczy obrotom towarzyszącym na sesji. Jakimś dziwnym trafem, kiedy indeks znajduje się tuż nad wsparciem (czyli w dołku) popytu a co za tym idzie obrotu, „nie widać i nie słychać” ten pojawia się gdy zbliżamy się do oporu. Dlaczego? Moim zdaniem jest to efekt ponad przeciętnej wiary drobnych inwestorów w hossę albo jeśli ktoś woli bardziej „fachowo”, dystrybucji po stronie Smart Money. Jeśli chodzi o drugą sprawę to jest to już moje indywidualne odczucie, które zwraca mi uwagę na trudne „schodzenie w dół” indeksu bardzo podobne do tego jakie towarzyszyło nam w lutym i marcu 2012.
[fumpEnd]
Jest jedna rzecz na plus dla byków ( pisze to z przykrością bo jestem niedźwiedziem), ostatnio zresztą Pan sam to zauważył w czerwca przy zmianie trendu na wzrostowy, a mianowicie w uproszczeniu większy dołek a po nim mniejszy dołek a po nim było znow niestety wybicie w gorę, mam nadzieje, że wie Pan o co chodzi.
Jakiś „sztuczny” ten rynek ostatnio.
Po 80-90ml zł obrotu na poszczególnych spółkach co prawda na WIG5 nie często się zdarza ostatnimi czasami u nas. Dlatego z tym załorzeniem że jest to dystrybucja bym poczekał wątpie że kupowali mali a odsprzedawali duzi. Z drugiej strony nie są tak duże aby ich nie oddać piętro wyżej gdy znów zapłoną głowy i rozpali się ludziskom wyobraźnia a LOOP urośnie do 110-120tyś. Moja rada jest taka obserwować WIG5 i ewentualnego zatrzymania tego malutkiego rajdu. Chyba że będą wybijać nowe szczyty wtedy my niedźwiedzie będziemy mieli niezłą łamigłówkę.
Tylko że dwie wielkie dystrybucje miałeś na samych szczytach.
Zgadza się i dlatego tamte szczyty są b.ważne. Co nie znaczy że nie podejdziemy pod nie a to by oznaczało straty dla posiadaczy obecnie krótkich. Gdybyśmy wrócili się pamięcią do kilku sesji wcześniej bodajże środa czwartek ubiegłego tyg. wtedy był osierocony rynek przez grubaska nic się nie działo. Na bananie łatwo wychwycić zangażowanie smart money właśnie po dynamice WIG5 i nie ważne w którą stronę jak jest większy ruch
to z pewnością robi je grubasek
moj stop los jeszcze sie dzis uchowal ,jutro jezeli nawet nie otworzy sie wyzej,w co nie wierze [zapewne bedzie luka wyzej] to sl ktory chcial nie chcial musze postawic na 2375 zamieni sie w pyl.wnioski dla mnie nawet jak by rynek zawrocil ,to zapewne bezemnie .kurka bylem tyle punktow na plusie wstyd sie przyznac i przekonania ze bedzie nizej ,bedzie bez zarobku .kurka ja gram gora 3 kontraktami ,przewaznie jednym i jak wiele emocji codziennie czlowieka czeka gram dwa lata ale nie wyobrazam sobie grania 10 i wyzej .przeciez to czlowiek by zawalu dostal ,wiecznie cos nie tak to za… Czytaj więcej »
@krawiec
Podejrzewam, ze wiecej osob ma takie odczucia jak Ty 🙂 Taki urok tej gry.
Jutro zakupy i jazda w górę. Dołki wybronione i tak trzymać.
Potarł ktoś lampę i po wyskoku tak wróżysz czy co?
He, he… dobra lampa nie jest zła 😉 (nawet z IKEA!)
Co by nie mówić SP pięset dotarło do 50% fibo fali wzrostowej (04.06-19.09), a to mocny opór a oscylatory mówią – czemu nieeee?
Jeżeli będzie wybroniony to korekta 3 do poziomu 1422-1435 i kolejna 5 w dół…?
Jeżeli poziom 50% fibo padnie to już przy 61,6% (1346) będzie ciężko..
Dzisiaj też nów z całkowitym zaćmieniem słońca, a to rzadka rzecz (ja się z tego nie śmieję…).
Pzdr
ROMAN
Cóż… SL dziś zadziałały, ale nie ma co się jarać wzrostami. Fakt mogą jeszcze ze 2 godziny jutrzejszej sesji potrwać, aby zrobić cień. Obrót dziś w 68% zrobiły spółki WIG5, a jak historia uczy tak wielkich wzrostów nie będzie i kolejne spadki przed nami.
P.Darku-sądząc po stanach przed końcem sesji-wyskok u nas to jedna wielka pomyłka…
To nie jest pomyłka tylko pełna premedytacja. Przerażająca część drobnych inwestorów jest przekonana, że mikołaje, stycznie grudnie itp zdziałają cuda. Wystarczy ruszyć kilka dobrych pkt w szybkim tempie i „kowalscy” wskakują do tego pociągu aż miło. Potem zdziwienie bo nie rośnie nawet spada i za jakiś czas ponowne zagranie i co? Uśredniamy! Bo będzie hossa. Trochę oczywiście ubarwiam ale jak się czyta komentarze i to nie tylko na moim blogu (choć takich ostatnio najwięcej) to można takie wnioski wyciągnąć.
BZDURY OPOWIADASZ CZLOWIEKU TY WIDZISZ TYLKO NIEDZWIEDZIE NASTAWIENIE A NIE UWARZASZ ZE KTOS DUZY TRZYMA RYNEK ZEBY ZAROBIC SWOJE A PAN JUZ OD STYCZNIA NAWOLUJE DO SPADKOW! ODPOCZNIJ CZLOWIEKU OD GIELDY BO Z TAKIM MYSLENIE TO SAME STRATY!
Witam
To mój pierwszy post, ale nie mogę się powstrzymać i zapytać czy Wy też macie nieodparte wrażenie, że gruby siedzi w longach. Trochę mnie to wkurza bo ja mam eski a on wykorzystuje niemalże każdy tick żeby podciągnąć naszą giełdę w górę. Zakładam jednak że się sparzy. Jedyna rzecz jaka mnie martwi to to że u nas jest mała płynność i łatwo jest sterować kursami ( wszyscy widzieli ostatnie cudo fixingi)
Pozdrawiam
Yetika
Tak. Zapewne ma L i schodzi z nimi z 2450 na 2300?
Chodziło mi raczej że stara się dociągnąć do tych 2450 a nie schodzi na 2300. Zakładam jednak że mu się to nie uda.
Gruby zawsze wygrywa na bananie warto to sobie założyć jako pewnik i pod takie założenie kombinować co wkrótce zrobi.
@Yetika
A kiedy te longi zapakował?
Mam nadzieję że na szczycie :).
ja tam widzę zwykłe ABC korekta ,żadnej 5tki nie widze w górę nawet gdybym bardzo chiał
To co kończymy c w B? Możemy więc zawędrować i na 2370.
A na mikołaja dostaniemy 2230 🙂
Naprawdę trudno odgadnąć czy jest to dystrybucja przed dużym zjazdem czy podbieranie akcji przed nową falą wzrostów. A brak publikacji koncentracji pozycji pomaga „grubemu”. Kontrakty zwykle były „sterowane” poprzez ruchy KGH, a dzisiaj cały ruch wzrostowy koncentrował się na PKN i PKO. Jeśli mamy jechać dalej w górę to muszą nas ciągnąć lokomotywy KGH i PZU, a tego dzisiaj nie było. Ciekawa jest też sytuacja na TPS. Gdybyśmy mieli rosnąć to sytuacja na niej powinna się zmienić. Jakieś poważne odbicie podniosłoby cały indeks, a tego też nie ma jak na razie. Bez tego trudno będzie o nowy szczyt. Jutro może… Czytaj więcej »
zdecydowanie akumulacja. Mamy taktyczny zrzut przed dalszą hossą. Zajmować elki z dużym stopem i czekać. Na wzrosty przyjdzie czas bez obaw.
Zgodnie z życzeniem dziś ciągną KGHM i PZU.
Panowie, gołym okiem widać, że nasz rynek ma „opiekuna”, który dba, żeby mu się nie stała krzywda. Gruby się pasie waszymi nadziejami na hossę i dotąd będzie przytrzymywał rynek w górze, dopóki nie będzie miał w ręku większości esek. Tymczasem usiaki będą coraz niżej, a wy będziecie się bali wziąć krótkie, bo zaraz na pewno odbicie i ta „ogromna siła naszego rynku”. W końcu ta naciągana sprężyna się urwie i zgadnijcie, komu wybije zęby?
to fakt co napisales .sam juz zaczynam wierzyc ze bedzie dobrze ale dziś mimo wzrostów przejrzalem troche na oczy .zachod byl nawet -1.5 na minusie a tu sobie ktoś jaja robił i trzymał to sztucznie
tak jak wcześniej usaki rosły to u nas spadało tak teraz na odwrót heh blogosfera zawsze pisze swoje bzdzinki zamiast zarabiać zgodnie z rynkami zachód — wschód. Tylko ,ze końcowe sprawdzam na bananach jak wig może być bolesne. Cóż ktoś musi dawać kapitał. To tylko kasa easy.
do 2380 to mamy tylko harmoniczne AB=cd , na razie tak to widzę
Jeszcze tylko dobra świeca i można brać „S”
Ale up na wig 20 i obroty towarzyszą od 2 dni.
Dziś mamy jazdę to co wczoraj było wzięte dla rozpalenia marzeń ludzisków zostanie oddane w ostatniej godzinie notowań+fixing. Trza brać S trzeciej sesji pod rząd takiej chyba nie będzie.
Panowie, co sie dzieje na wigusiu ? 🙂 Czy pies macha ogonem, czy ogon psem?
No cóż, mamy tę „niespotykaną siłę” na naszym grajdole. Pisałem o tym wcześniej, ale sam nie sądziłem, że można jednak aż tak bezczelnie robić towarzystwo w ciula. Co to za porządki? Gdzie jest szef tego burdelu?
Ten schemat jet powtażany od dawna. Przeważnie trzeba czekać na takie sesje w chwili gdzie zaplanowany jest dłuższy ruch w jakimś kierunku. Jak sądze dziś nadszedł ten dzień i jest to kierunek na południe. Szkoda tylko że nie publikują danych o koncentracji + LOOP dało by się w przybliżeniu oszacować na danych historycznych zasięg takiego ruchu tz. jaki zysk w pkt. zadowolił by grubaska + widełki na rozładowanie koncentracji. Przypuszczać można jedynie że teraz koncentracja może być jedną z największych w historii i chyba dlatego ten szacher-macher z niepublikowaniem go.
W każdym razie coś jest na rzeczy. Ja bym jeszcze uważał gdy S&P będzie dochodził do wsparcia na 1280. Nasz szachraj może wstrzymywać rynek aż do tego momentu. Jak się będzie wydawać, że w Ameryce już koniec spadków, bo mocne odbicie od wsparcia, możemy się otworzyć ładną luką w górę ca. 5%. Pamiętam kilka takich przypadków. Na koniec dnia było potem -5%. Brrr. Lepiej o tym nie myśleć.
Auć ale byk mnie skopał 🙁
wziąłem S po 2390 , stop loss 2408
mocno LOP spada na tym szczycie i te knoty na świecach
I wiele wskazuje że bardzo dobrze zrobiłeś.
Ja zaczekałem na potwierdzenie na 1h i po 17:00 znowu S. Biorę byczka za rogi. Czyżby ABCD od 2312 wykonane, gdzie AB=1,13CD
A od 2456 mamy spadkowego Gartley’a, może nie wzorcowego ale jest.
CD=1,13AB
dziwny ten nasz rynek jak zaprzestali podawać pozycje grubasa
S&P z trójkąta zniżkującego powinnien dojśc na 1325
a te mendy co wyprawiają u nas to normalnie szok , 2 spóóki Orlen i KGHm i golenie leszcza