Dzisiejsza sesja przyniosła kolejny wzrost indeksu WIG20 o 0.78% Tym samym indeks zakończył dzień na poziomie 2335 zbliżając się na kilka punktów do ostatniego szczytu utworzonego 16 sierpnia 2012. Naruszone zostało, ale może po kolei.
[fumpBegin]
Nowy szczyt wyznaczony na początku sesji, zgodnie z powyższym wykresem intra został ponownie osiągnięty w ostatniej godzinie notowań a właściwie na fixingu (tak dokładnie to zabrakło 3 pkt). Tym samym podeszliśmy pod opór cenowy (zaznaczony na wykresie) a cały ruch wzrostowy od dołka z 30 sierpnia można „rozłożyć” na trzy fazy z coraz mniejszym katem nachylenia do osi czasu. To co dzisiaj może dręczyć graczy to pytanie – czy jutro zdołamy wyznaczyć nowe maksimum czy jednak przyszła pora na korektę. Wyznaczenie nowego szczytu w interwale 1h będzie oznaczało zanegowanie silnej formacji zasłony ciemnej chmury, która powstała na oporze i otworzy drogę bykom do dalszego wzrostu mogącego przetestować ostatni szczyt na poziomie 2351. Brak takiego ruchu i pokonanie poziomu ok.2320 będzie oznaczać potwierdzenie tej formacji i dam nam sygnał zmiany trendu często określany jako 1-2-3. W przypadku tego drugiego wariantu jeszcze na poziomie 2310 będzie szansa na odbicie w górę ale raczej już takie, które nie wzniesie nas na nowe szczyty a ewentualnie przetestuje poziom 2320-2325 od dołu.
Ten drugi scenariusz zdaje się być bardziej realny kiedy spojrzymy na wykres intra 1h kontraktów.
Kontrakty zdołały co prawda dojść a nawet naruszyć maksymalny poziom szczytu z 17.08 jednak dwukrotnie, w dniu dzisiejszym, niedźwiedzie odbiły tam piłeczkę. Widać, że przejście tego szczytu „z marszu” nie będzie raczej łatwym zadaniem. W tym miejscu dodam tylko że wykres dzienny kontraktów „uformował” na dzisiejszej sesji spadającą gwiazdę czyli „piękny pinbar”
Skoro już mowa o wykresach dziennych to spójrzmy jak dzisiejsza sesja wpisuję się w taki interwał czasowy na WIG20.
Z jednej strony biała świeca z delikatnym górnym cieniem pokazuje że dzienny trend wzrostowy ma się dobrze ale fakt, że górne ograniczenie trójkąta zostało tylko nieznacznie naruszone (tak samo jak w sierpniu) pokazuje, że dalsza jazda w górę może napotkać znaczący opór zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę oscylatory szybkie które już mocno „spenetrowały” strefę wykupienia.
Ewentualna zmiana kierunku na obecnym poziomie może zostać uznana z rozpoczęcie próby „zbudowania” formacji podwójnego szczytu.
Podsumowując, muszę przyznać, że szansa zejścia na niższe poziomy jest scenariuszem bardziej prawdopodobnym na jutrzejszy dzień. Formacja odwracająca na intra WIG20 utworzona na oporze cenowym nie jest chyba przypadkowa zwłaszcza w obliczu wykresu kontraktów (intra jak i dziennym) i mocno „wygrzanych oscylatorów.
[fumpEnd]
Od kilku conajmniej dni gra jest pod werdykt niemieckiego sądu, i kierunek wigu jest w stanie określić nawet taki laik jak. AT w takich dniach nie działa jak bysmy tego chcieli.
powinno być „taki laik jak ja”
Witam
A co pan powie o tym artykule. Powiem że gość z początkiem lipca przewidział dzisiejszą sytuację.
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Draghi-nie-rozczarowal-2633006.html
Czyli czeka nas tzw inflacyjna hossa …
No cóż mogę powiedzieć? Zapewne trudno jest się zgodzić z dwiema tezami które są w tym artykule. Pierwsza dotyczy reakcji giełd na wypowiedź Pana MD. Nie słyszałem jeszcze o takim przypadku aby wiadomość która była w znacznej większości spodziewana wywołała nową fale wzrostową. Zazwyczaj a właściwie zawsze działa tu zasada kupuj plotki sprzedawaj fakty i to że rynek tak naprawdę zaszalał jeden dzień jest według mnie dowodem właśnie na tą zasadę. I druga kwestia całkowicie techniczna. Wydaje mi się, że taki niby specjalista powinien zdawać sobie sprawę z faktu, że najczęściej na rynku to 3 fala jest najdłuższa a pierwsza… Czytaj więcej »
chłopie co ty bredzisz , inflacyjna hossa , wysoka inflacja w pewnym momencie już nie pomaga a zacznie przeszkadzać wynikom firm , w Japoni drukują 20 lat i pokaż tą inflacyjną hossę czasy się zmieniły , teraz ludzie jak widzą wysoką inflację to zaczynają zaciskać pasa a nie lecą szybko kupować bo będzie drożej , świat jest tak kurewsko zadłużony że NIKT JUŻ NIE MA OCHOTY NA tE MEGA KrEDYTY no może poza BANKSTERAMI którzy by chcieli mieć drukowaną kaskę na 0% a kredyty na 20% sprzedawać , powiedz chłopie który kraj w historii rozwiązał swoje problemy zadłużenia zwiększając 3… Czytaj więcej »
QUBA/Mega Bessa/Brydzia/ jesteś chamski jak zwykle i do tego nie masz racji jak zawsze.
Od kiedy w Japoni masz wysoką inflacje ?
Piszesz a nie wiesz jak zwykle, co za tym człowieka
mała wiedza i wielka gęba.
kolejny cwaniak, jak ktoś pisze że od drukowania czeka nas inflacyjna hossa to podałem przykład drukowania w Japonii i nie ma tam inflacyjnej hossy , w WLK Brytani mimo drukowania też nie ma inflacyjnej hossy , w Chinach wydrukowali 600 mld $ od 2008 roku i tak jest MEGA INFLACYJNA BESSA od 3 lat ,
ale ty tego i tak nie zrozumiesz
napisał Ci ,że inflacja w pewnym momencie nie pomaga i tak było w Japonii – w pewnym momencie !!!!! Wczytaj się w treść tego co napisał Qba dokładniej.
Przed wyrokiem sądu w Karlsruhe musi być realizacja, stosunek zysku do ryzyka robi się niekorzystny, tym bardziej że jest co realizować
przecież plan skupu obligów to tylko gra na długich. Tu nie trzeba być analitykiem. Mega laik na ulicy wie ,że trzeba pakować się w zakupy.
W końcu doszliśmy do oporów. Nie powiedziane, że będziemy spadać, ale rosnąć też już niewiele. Na PEO, PKO porysowały się formacje odwracające NARADY (ostatnio moje ulubione i działające). Jednak KGH zanegował pinbara, chociaż do zamknięcia luki brakuje 1%, więc niewiele. PKN nie może się dziś określić, o czym mówi szpulka z cieniami. Natomiast zaś PZU czeka od kilku dni na „outside bar’ze” 🙂 S&P 500 też się podpiera na białej świecy z czwartku.
Czyżby więc czekają sobie na decyzję trybunału w środę? W końcu trzeba opchnąć akcje napaleńcom.
I na koniec ciekawy artykuł na temat odpływu kapitału z Hiszpanii i Włoch http://rafalhirsch.blogspot.com/2012/09/z-hiszpanii-wciaz-ucieka-kapita.html
Małe sprostowanie: na KGHM pinbar nie został zanegowany, a jeśli chodzi o PKN to warto zwrócić uwagę w jakim miejscu powstała ta szpulka.
oczywiście ,że czeka nas hossa inflacyjna zatem nie pozostaje nic innego jak każdy wolny grosz ładować w długie i tak tanie spółki póki jeszcze są. Ciekawe co na to krachowcy hahah ? chyba w 2 stronę up up up Panowie. Sporo jeszcze wiedzy do wchłonięcia mają tutaj co niektórzy. Cóż z drukarzami się nie walczy a idzie z nimi. Dobrze wytrzepali przez parę miesięcy małych. Można spokojnie rosnąć bo dołki za nami.
Muszę przyznać, że coraz bardziej cieszą mnie tego typu komentarze bo ich ilość w ostatnim czasie musi oznaczać szczyt a więc to co wynika z moich analiz. Bezwzględna wiara w wzrosty a czasami nawet arogancja przemawiająca z tych komentarzy to jak najbardziej objaw który najczęściej spotykany jest w punktach zwrotnych rynku.
Dareczku to tylko płaska korekta i jazda w górę. Spokojna Twoja główka. Życzę dużo zdrowia i więcej misiowych analiz.
Zostawcie Darka w spokoju, kto wam powiedział, że ta mega hossa inflacyjna nie może się zacząć z poziomu np. 800 pkt na Wig20. Zanim inflacja się rozkręci minie trochę czasu, a do tej pory z rynkiem można zrobić wszystko (zwłaszcza z naszym).
Technika mówi że kreślimy falę E. Jeżeli spadniemy poniżej 2220 pkt wtedy koniec fali E i lecimy na Grunwald:) czyli 1410 pkt:)
Fala E powinna się zakońćzyć najdalej na 2360 – 2370 pkt i jest to miejsce na otwieranie shortów. Zasięg taki wynika z równości fal składowych w fali E.
Proszę pamiętać GRUNWALD 🙂
Powodzenia w Inwestycjach.
Chyba w USA coś się komuś nie spodobało (może te europejskie drukarki na hamulcach) bo S&P futures jest już 5 pkt niżej od zamknięcia o 22.00
najważniejsza jest ILOŚĆ DRUKU przez FED bo wszytkie surowce i największa giełda świata jest wyceniane w dolarze i to tam jest zapalnik , tak jak bylo QE1 i QE2 , dokłądnie to widać na wykresach z tym że teraz QE3 oni chcą zrobić na 4 letnim szczycie w USA ,
hmm chyba 2410 a nie 1410 cyferki się pomieszały kolego. Jeżeli Ben powie drukujemy to będzie wszystko pędzić w gorę bez zatrzymania. Dolarek po 2,8 zł już niebawem.
Ps. akcje mam od lutego i cały czas uśredniam. Za rok czy dwa będą warte parę razy tyle to odbierzecie ode mnie.
To właśnie kolejny dowód na to co pisałem powyżej. Kolego Twoja pewność „krzyczy” – już jestem bankrutem chociaż o tym nie wiem. Najwyraźniej rynek jeszcze nie nauczył Cię pokory. Najpierw zarób tą furę siana a dopiero później mów tak jak teraz piszesz, nigdy odwrotnie.
A bitwa pod Grunwaldem to już była czy czeka nas w 2410 roku:)
Z historii też kiepsko u Ciebie:)
Darku,
nie chodzi o to co zrobił ECB. Chodzi o to co jeszcze będzie robił, o to co zrobi FED (jak nie teraz to za miesiąc, dwa), o to zrobią inne banki centralne łącznie z naszą RPP
Złoto, Srebro, inne surowce już o tym wiedzą …
Zapewne czeka nas jakaś standardowa jesienna korekta, ale zimą i wiosną będa wzrosty, Amerykanie zaszli juz tak wysoko że chyba tylko wojna byłaby w stanie skłonić ich żeby odpuścili atak na historyczne szczyty.
To że złoto to rozumiem bo na bessę trzeba znaleźć bezpieczna inwestycję a obligacje nie są chyba intratną propozycją ale jak spojrzę na ropę czy miedź to naprawdę nie bardzo wiem o czym piszesz no chyba, że patrzysz na ostatnich kilka kresek dziennych (miedź). Na ropie dzienny faktycznie nieźle wygląda ale jeśli grasz na giełdzie to zapewne wiesz że na rynek trzeba raz po raz spojrzeć szerzej. Zatem pokaż sobie tygodniowy na ropie i nie zdziw się że zobaczysz 5-tkę spadkową, przebitą ponad trzyletnią linię trendu i ostatni ruch wzrostowy będący idealnym ruchem powrotnym do przebitej linii trendu. Powiedz mi… Czytaj więcej »
tak tylko wojna a ognisko zapalne na wschodzie w każdym dniu może się znaleźć. Dlaczego nie ? Syria , Iran ? hmmm mało prawdopodobne ?
złoto też rosło na 1900 ( w ciągu 3 miesięcy z 1500 na 1900 ) jako bezpieczna przystań kiedy wszystko spadało lipiec/sierpień 2011 i wcale qe3 nie musi dyskontować tak jak wtedy i tego bym się trzymał. Parodniowa korekta na akcjach na jaką przyjdzie niespodziewanie czas a na pewno będzie wielka to powód ,że złoto znów rośnie jak wtedy. Drukarze łączcie się bo paliwko się kończy heh
ropa nie może rosnąć przed wyborami w usa, dlatego rosnąć nie będzie. Ale inne surowce, cały indeks CRB … Do tego Euro/Dolar, waluty takie jak nasza, s co do złota – to nie wiem czy na bessę, zauważ że od kilku lat szło w górę łeb w łeb z giełdami w USA. Złoto raczej z powodu drukowania pustego pieniądza, ewentualnie inflacji której jeszcze nie ma, ale będzie – juz FED się o to postara. Inflacja to najlepszy sposób na redukcję zadłużenia zewnętrznego, tym lepszy im bardziej jest się zadłużonym w walucie którą samemu można drukować 🙂
To nie takie proste . Inflacja to również ryzyko utraty atrakcyjnych aktywów na które niejeden Arab, Hindus czy Chińczyk ostrzy sobie zęby .
osobiście stawiam że przełom wrzesnia/paździenika to tradycyjna coroczna korekta, od listopada powoli zaczną się wzrosty które tradycyjnie potrwają do maja. W tym czasie USA zaatakują historyczne szczyty, z jakim skutkiem to sie okaże. Zaszli za daleko zeby nie spróbować, od 13 lat idą w szerokiej konsolidacji gdzie górki i dołki są na zbliżonych poziomach
Żeby rosło, potrzebne są TWARDE DANE ( np. miejsca pracy ), a tych niestety nie ma.
trzeba jeszcze amiętać że giełda dyskontuje przyszłosć więc to drukowanie to chyba już od 6 miesięcy dyskontują i może być tak że sprzedadzą good newsa
Jacek Borawski od dawna pisze że ten wzrost ma szansę dojsc do 2360-2390 pkt , widać że tak może być , jeden dzień euforii po QE3 i będzie
Panie Darku a co Pan myśli o indeksie strachu w usa (VIX),notowania ETF -VXX,które są odzwierciedleniem tego indeksu są na historycznych minimach i mają takie same wartości jak w 2007,czyli poniżej 10 usd-szczyt wypadł w lutym 2009 około 500 usd.
Już jakiś czas temu zwracałem uwagę na ten indeks który według mnie również rysuję „wielką formację”.
W tvn cnbc analityk mówi o dojściu wig20 do poziomu 3000 pkt.
dareczek mówi, że będzie grunwald.
Takich osób z problemami (jaskimi to sobie sam dopowiedz) jak Ty to naprawdę mi żal. Gdzie to wyczytałeś gdzie niby masz te informacje o których piszesz?
Pod dyskusję daję wpis o sytuacji na parze eurusd która było nie było jest dość mocno skorelowana z rynkami akcyjnymi (szczególnie takimi jak nasz). Na tą chwilę widzę pewne zagrożenia dla ruchu w górę o których napisałem. Ale istnieje prawdopodobieństwo, że po wykończeniu obecnego ruchu przyjdzie tylko niewielka fala 4 korygująca w niedużym stopniu obecny ruch wzrostowy po czym rynek wykona ruch w górę wykańczając strukturę impulsową. O zagrożeniach dla takiego scenariusza nie będę się rozpisywał bo we wpisie je poruszyłem.
http://abc-rynku.pl/2012/09/analiza-eurusd-interwal-h4h1/
Do zapakowanych w akcje i L. Zgodnie z tym, co pokazują wykresy zostały wam już tylko 2 (DWIE) godziny radości niedowiarki i przyszli bankruci 🙂
A dzisiejsza sesja zapewne zakończy sie formacja nagrobka.
@kj bez argumentów na swoje tezy nikt Cię tu czy gdzie indziej nie będzie poważnie traktował to po pierwsze. Po drugie jak sie utworzy to będziemy to próbowali interpretować, a na ta chwilę jest to czyste wróżenie. Można podejrzewać rynek o taki scenariusz ale pisanie, że zapewne i że ostatnie 2h bez podania argumentów za tym przemawiających zupełnie nic nie wnosi.
jak na razie to odkąd piszesz jest coraz wyżej. Frustracja zapewne bierze sie z coraz mniejszego depo, daj sobie z giełda na jakiś czas.
Frustracja to bedzie wtedy jak jutro o tej porze a najdalej w czwartek (raczej jutro) nie bedziemy 5% niżej. Tak, 5%. Narazie jestem pewny że dzis miałeś ostatnią szanse sprzedać.
Ten scenariusz dziś ze spadkiem to pewnie tylko żart był.
na FW20 na wykresie tygodniowym to jesteśmy 4 raz pod linią trendu spadkowego , czas rozstrzygnięcia nadchodzi
@KJ z tego co pamietam to szczyt byl wczoraj o 10 byl takze juz raz wczesniej. Sporo tych szczytow kiedys trafisz 🙂
Spokojnie, ile jestesmy punktow wyżej od tamtej pory? 30? Cóż to jest przy zjezdzie o 1500 punktow?
A o ktorej ten wyrok trybunalu?
10.00
TKO 2355
Panowie, a kto w ogóle otwiera tyle krótkich, skoro wy wszyscy jesteście na długich ???? I po co to robi?
Tego nie wiemy ale mimo stref oporowych i wykupienia na pewnych wskaźnikach dalej nie mamy sygnałów sprzedaży czy chociażby oznak słabości rynku.
I tu trzeba się zgodzić w całej rozciągłości.
http://biznes.pl/rynki/gielda/agencyjne/waluty-gielda-czy-surowce-w-co-zainwestowac-zeby-z,5242065,news-detal.html
Ja nie wiem czemu niektórzy tak chcą końca spadków. Przecież zarabiać można w każdym momencie. Wodospad pewnie będzie, ale w najmniej oczekiwanym momencie i niczyje analizy tego nie poprzedzą. Czy rok temu ktoś prognozował taki spadek? Przyszło jak piorun z jasnego nieba 😉
Miało być końca wzrostów 😉
oczywiście ,że ostrzegano i S posiadano – KJ pamiętam z bloga longterma – ja też siedziałem spokojnie z S i się zwaliło. Parę osób na blogach o tym trąbiło i pod to grało. Fart ? Co za sztuka wziąść na sporym depo eski i trzymać i czekać na wodospad. Jak ktoś ma kasę i czas można tak robić.
@Rynek owszem wszystko się zgadza. Ale niektórzy w 2009 roku też wyszli z takiego założenia i ponieśli bardzo duże straty. Nie lepiej wchodzić na sygnały słabości bo wtedy przynajmniej wiadomo gdzie sl postawić?