Dzisiaj byki zaatakowały nie zważając na opory i tym samym zostały mocno otwarte drzwi prowadzące do poziomu ok. 2350. Można teraz zastanawiać się czy taką szansę popyt wykorzysta i zrealizuje taki ruch. Niewątpliwie cztery ostatnie sesje musiały zrobić na każdym wrażenie i nie ma co tu dywagować „czy to mieszanie pod nową serię kontraktów czy coś innego?” Fakt jest taki, że w cztery dni zrobiliśmy 160 punktów w górę co stanowi całkiem przyjemny wynik bo ok. 8%. To musi cieszyć inwestorów akcyjnych. Teraz przejdźmy do wykresów.
[fumpEnd]
Na początek wykres intra.
Patrząc na wykres intra 1h można dopatrzeć się już pełnej piątki wzrostowej zatem najwyraźniej nastała pora na mocniejszą korektę. Oczywiście z falami jest tak, że zawsze mogą się rozbijać i tym samym czekając na korektę możemy się jej nie doczekać. Jednak wydłużenie fali trzeciej w tym wzrostowym impulsie skłania mnie do założenia, iż teraz powinniśmy mieć korektę. Oczywiście od „wielkości” tej korekty będzie zależeć co dalej.
Kiedy rynek tak rośnie jak teraz u nas to nie ma co stawać mu na drodze i próbować łapać szczytów. Lepiej zaczekać na wynik „walki” na wsparciu. Pierwszym ważnym wsparciem w wymiarze intra 1h jest wczorajsza luka. A jak sytuacja wygląda w ujęciu dziennym?
Analizując wykres dzienny możemy stwierdzić, iż po bezapelacyjnym pokonaniu strefy oporu a także wyraźnym przebiciem dolnego ograniczenia trójkąta doszliśmy do linii trendu z jakim obcowaliśmy od początku lutego. Tym samym jest to niewątpliwie poziom który może co najmniej na chwilę zatrzymać wzrosty jednak dojście nawet do 2250 nie będzie niczym nadzwyczajnym. Mówię tak w kontekście mocnych ostatnich wzrostów bez korekty. Przebicie dolnego ograniczenia trójkąta niewątpliwie otwiera drogę do poziomu 2350 i tak na dobrą sprawę to właśnie poziom 2250 jest ostatnią cenową barierą (nie licząc obecnej linii trendu i kolejnej strefy oporu wyznaczonej technikami Fibonacciego). Można powiedzieć, że byki wypracowały sobie niezły dystans i tym samym dopiero zejście poniżej 2100 przekreśli możliwość zwyżki na 2350.
Zatem zakres wzrostów o którym wspominałem w weekendowej został zrealizowany. Rynek poszedł kilkanaście punktów wyżej i otworzył „drzwi” na kolejne 150 punktów. Czy jednak uzna się to zrealizować? Powiem szczerze, że trudno jest tak prognozować kiedy jesteśmy na 3 sesje przed wygaśnięciem serii czerwcowej na kontraktach i gdy niewielkim wysiłkiem najwięksi mogą zamieszać w celu zajęcia odpowiednich pozycji na wyższym poziomie. Jednak faktem jest to, że nie ważne jaki wzrost – „sztuczny” czy prawdziwy ale jednak wzrost i tak na to trzeba patrzeć.
PS Dzisiaj z powodu meczu komentarze które napiszecie mogą być zatwierdzone dopiero w późnych godzinach wieczornych. Zatem proszę się nie denerwować, że coś się napisało a tego nie widać.
[fumpEnd]
Raczej hossa to zadna (mocno ciagnie WIG5). Az strach brac L na takim rynku.
Ţeraz tak. Pociąg niestety już odjechał.
panie Darku , tak jak na 2000 panu pisałem że ten trójkąt nie jest w grze , bo gdyby był to powinniśmy realizować jego zakres tak teraz pisze że nie może być powrotu do trójkąta na którego rynek nie grał 2250 to opadająca linia trendu spadkowego i zniesienie 61,8% spadku od lutego po trzecie na tym wzroscie złoty spada więc coś nie hallo jest , rynek na D1 na WIG 20 mocno wyprzedany , no i na nowej serii pojawiły się 2 pozycje grubasa obie po 20 000 kontraktów a na starej serii już ich nie ma , dalej mamy… Czytaj więcej »
http://stooq.pl/q/a/?s=wig20&i=w&u=9492835
A TUTAJ WYKRES , LUDZIE CO WAM TUTAJ POPRZEBIJAŁO , DO OPORÓW TO DOPIERO IDZIEMY A ZOBACZCIE JAK WYGRZANE WSKAŹNIKI
Wczorajsza swieca przebija linie spadku rysowana od czerwca ubieglego roku.
Czy rosnie czy spada, zalezy od przyjetego horyzontu czasowego.
Na dziennym mozliwe dojscie do poziomu 2250 ( 76,4% calej fali spadkowej od lutego) za czym przemawia takze luka, oraz formacja objecia hossy.
Na tygodniowym, na pewno przynajmniej test wspomnianej wyzej linii spadku, wiec test poziomu 2200. Dywergencja na obrotach zostala przelamana, wczorajszy wiekszy obrot przemawia za krotkoterminowym wzrostem.
Średnia 200 sesyjna ok 2280, górna banda boczniaka ok 2350
Wczoraj wartość obrotu na w20 to jakieś 700mil. na samym FW20m12 to około 2 mld. Więc wiadomo na czym się gra na polskim bananie. Pisałem, że nie może być łatwo i tak to jest jak zbyt dużo drobnego kapitału grało chyba w dobrym kierunku? Chyba bo ja narazie nic z tego nie rozumiem chociaż udało mi się wyczuć intencje „sterowników” naszego grajdoła. Myślę że rozliczenie serjii nastąpi na tych poziomach ze stratami dla większości drobnych graczy. Bo pojechali po bandach w obie stroty czyli większość kasowała w tym miesiącu straty. W hossę nie wierzę od 2009r to i teraz nie… Czytaj więcej »
Marcin cości się pomyliło , na FW 20 to nie 2 mld zł a 200 mln bo jest 10 krotny lewar ,
a jeżeli nie wierzysz to zobacz na PITcie z biura maklerskiego jakie masz wykazane obroty na FW 20
no własnie ale jak tracisz albo zyskujesz to 10 zł czy 100. Chodzi o wartość a nie depozyt.
no ja czekam na 2600 i tam oddam akcje z dołków z maja. Popieram Lingwiste
OFErmy kupiły w maju akcje za 1,5 mld zł
to już wiecie kto to kupuje , ZAGRANICA buhahahah , milei 32 % w akcjach to po tym rajdzie 10% w 5 sesji mają już 35 % w akcjach , i zaraz będzie po zabawie
a na nowej serii już mamy 2 grubasó którzy mają po 50% koncentracji
Teorie ze sztucznymi wzrostami, aby zająć pozycje na prawdziwe spadki. Komedii ciąg dalszy.
Zobaczcie KGHM i PKOBP D1. Jesteśmy na górnym ograniczeniu trójkąta. Ja biorę S 😉
Panie Darku, Czy obserwuje pan wykres indeksu cenowego ?
On ostatnio(od marca) zachowuje się dosyc tendencyjnie. Mianowicie mamy 6-8 sesji niemrawych po czym kilka sesji mocno spadkowych.
Aktualne odbicie na WIG20 nie pociagneło w ogole na indeksie cenowym reszty giełdy w gore, czyli aktualnych pare dni jest tam jedynie wlasnie takimi „niemrawymi ruchami” i zgodnie z ostatnią tendencją, powinnismy miec jeszcze 2-3 takie sesje. Czyli po rozliczeniu kontraktów powinnismy spac.
To jest taka moja mała teoria 🙂
…z notatnika starego elliottowca…..1407 na s&p do końca miesiąca….wersja dla optymistów czy pobożne życzenie???? …ja obstawiam, że ani jedno ani drugie…i co TY na to Darku????
już niedługo będziesz miał swoje wzrosty lingwista mont everest normalnie:)
to gdzie oddać akcje ? za te parę tygodni na górce jak będą? mam sporo w dobrych cenach kupionych ostatnio i trochę z listopada jeszcze ale jestem dobrej myśli i liczę na 2400. Tam wychodzę z towarku.
radzę sprzedać dolary , obligacje i zamienić na akcje.
ciekaw jestem kiedy dołączą małe spółki ale nie patrząc na innych zbieram co popadnie.