No i byki po małym dniu odpoczynku ruszyły dalej do frontalnego ataku. Jednak do pełni szczęścia zabrakło pokonania szczytu z 15 września na poziomie 2320 choć nie można pominąć pozytywnego faktu jakim jest[fumpBegin]
ostateczne zamknięcie luki bessy z 22 września. W takiej sytuacji wydaje się, że wspomniany szczyt uda się pokonać w nieco późniejszym terminie. Przy takich pozytywnych zachowaniach byków może to nastąpić nawet jutro.
Pamiętając o formacji podwójnego dna możemy liczyć, iż teraz przyszła pora ataku na drugą strefę oporu wyznaczoną technikami Fibonacciego czyli poziom ok. 2360-2370. To zadanie może być dość trudne z jeszcze jednego powodu. Mianowicie jest nim linia równoległa do tej poprowadzonej przez dołek z 11 sierpnia i D1 (na wykresie). Jednak trudne to nie znaczy niemożliwe zwłaszcza, że ruszyło się dzisiaj na grudniowych opcjach call a to oznacza, że wzrósł optymizm i wiara w trwalsze wzrosty. Oczywiście taka sytuacja to tylko szansa na dodatkowych kilka procent jednak gdy zapanuje pełen optymizm to raczej będzie już po korekcie wzrostowej.
W tej chili zagrożenie płynie właściwie tylko z oscylatorów jednak pamiętajmy o „strzale stochastycznym”, który może pozwolić jeszcze nawet na dwie a może i trzy sesje wzrostowe.
W tej chwili pierwszym zagrożeniem dla kontynuacji wzrostów byłoby zejście indeksu WIG20 poniżej dołka z dnia wczorajszego czyli poniżej 2243 (oczywiście mam na myśli zamknięcie). Dopóki taki sygnał nie padnie należy korzystać z dobrodziejstw wzrostów. Korzystać oznacza nie panikować i trzymać akcje a nie koniecznie musi to oznaczać nabywać akcje zwłaszcza na nieco dłuższy termin niż kilka sesji. Na to była pora z dobre 200 punktów niżej a teraz uważam, że każdy zakup jest obarczony już sporym ryzykiem i nawet jeśli ktoś jednak chce go dokonać to powinien bardzo mocno przemyśleć poziom zleceń obronnych SL.
Na koniec jeszcze jedna pozytywna informacja, mianowicie S&P na obecną porę tj. 18.30 pokonał linię oporu poprowadzoną po szczytach z 31 sierpnia i 16 września. Jeśli zamknięcie wystąpi na takich bądź wyższych poziomach to nie będzie nic stało na przeszkodzie aby ten indeks przetestował właśnie szczyt z sierpnia co zapewne pomoże naszym bykom kontynuować korektę wzrostową.
Oczywiście zachęcam do komentowania powyższej analizy (polemika może być twórcza, ba nawet zbawienna) a tych, którym przypadła do gustu ta analiza chciałbym zaproponować aby wrócili na „górę” i kliknęli w „Lubię to” czy „+1″ albo w oba klawisze.
[fumpEnd]
Nie idzie zgodnie z moim planem ,liczyłem na mocniejszy /może ostatni /zjazd tak gdzieś na wig-20 do 1800 ptk. i kupno miedziaka tak gdzieś po 100-110 zł. a tu lipa, wszystko odwrotnie.
Nic sie nie martw kupisz KGHM jeszcze taniej.
Witam Panie Dariuszu,
na kiedy przewiduje Pan ostry zjazd w dół ?
Październik czy raczej listopad ?
Pozdrawiam
Jestem w trakcie obliczeń.
A korzystasz z własnych współczynników czy np. Pawła Danielewicza?
Ani z własnych ani Pawła Danielewicza tylko Fibonacciego.
zgadzam się z tym , zajmę krótkie pozycje przy ok 2365
Nie za bardzo wiem z czego wynikają te strefy oporów. Czy mógłbyś jes trochę przybliżyć? Bo wg mnie ZW prowadzone od szczytu w kwietniu i sierpniu dają trochę inne strefy oporów bardziej dopasowane do wykresów.
Będę wdzięczny. Pozdrawiam.
To są strefy wyznaczone zgodnie z geometrią rynku przy pomocy technik Fibonacciego. Nie jestem w stanie wytłumaczyć tego bo na to potrzeba dużo czasu (szkolenie z tego tematu trwa kilka godzin).
Od miesiąca zająłem się giełdą, gram na kontrakcie na WIG20. Te wzrosty to tak na stałe Panie Darku? 🙂 Bo nie bardzo rozumiem zachowanie indeksów od kilku dni…
Fajny blog Panie Darku, czytam codziennie
Moim zdaniem nie na stałe tylko na czas korekty. Może jutro spróbuję dokładniej określić do kiedy.
Od dłuższego czasu jest Pan bezbłędny, rynek jak zahipnotozowany idzie na wskazane poziomy. Niektórzy już widzą poziomy 2450-2500. Teraz wielu widzi szansę zarobienia na krótkich na poziomach 2360-2370, tylko kto wtedy będzie kupował bo myślę ,że wiele złych krótkich zamknęło się dzisiaj. Niby nie należy walczyć z trendem i uprzedzać wydarzeń, ale może trzeba jednak uderzyć z krótkimi szybciej( po kilku soczystych wzrostach). Chyba , że nasz tzw. grubas lubi wzorcowe kreski i poziomy.
Giełda nauczyła mnie dwóch rzeczy. Nie wyprzedzać faktów i że nawet jak ucieknie okazja to nie ma się co podniecać bo zapewne będą kolejne. Na obecną chwilę nie ma oznak powrotu do spadków. Trochę niepokoi większy ruch na opcjach call (na wzrosty) ale to jeszcze chyba nie koniec tej korekty wzrostowej. Strefa oporu na poziomach o których piszesz może jak najbardziej zadziałać i wywołać spadek jednak czy to będzie koniec wzrostu? Nie wiem ale myślę, że „kreski” dadzą odpowiedź.
A czy s&p nie narysował spadającej gwiazdy?
Na pewno białą świecę z górnym cieniem ale długość cienia nie jest 2 czy 3 razy większa od korpusu.
Jeszcze jedno pytanko jeśli można. co to za programik który używa pan do przedstawienia grafiki analizy technicznej?
Ja używam Metastock.
Oczywiście Pan przez duże P, a nie małe
Nic się nie stało nie zwracam uwagi na takie głupstwa.
Myślę, że jutro dobijemy do poziomu 2370 i ruszymy w dół. Zgrałoby się to z analizą historyczną okresów czasowych na WIGu po gwałtownych,skumulowanych spadkach rzędu 20%(tak jak w sierpniu), którą zrobiłem. Tylko pytanie czy historia lubi się powtarzać? Jak Pan myśli ?
To czy tak będzie to się okaże. Staram się nie wróżyć ale takie zagrożenie istnieje. A to że historia „lubi się powtarzać” jest pewne bo w końcu na tym założeniu oparta jest cała analiza techniczna.
Trochę mnie martwi ten brak optymizmu ,wszyscy tylko kiedy krótkie a mnie nie zdziwił by nawet wzrost w najbliższych tyg do 2585 giełda lubi przeginać w każda stronę ,na pewno nie warto łapać górki bo to jest bardzo trudne lepiej poczekać aż coś się wyrysuje pod co można by zagrać
Amerykanie mają zwyczaj do trzech razy uderzać w opory. Przypuszczam, że przeskoczą okolicę 1220 pk. i dojdą do następnego oporu, ale czy go trwale przekroczą – wątpię.Co do spekulacji o czasie tzw. zjazdu, to mam wrażenie, że może się zacząć po trzecim tygodniu tego miesiąca. Zobaczymy. Pozdrawiam wszystkich, ale najbardziej Pana Dariusza.
coś za duża ta dzisiejsza korekta na kghm, nie zdążyłam sprzedać:( .Czy to już może być ten ,,oczekiwany,, zjazd?.Dariuszu, co o tym myślisz?
Jak na ostatnie wzrosty to wcale nie powiedziałbym że dzisiejszy spadek KGHM jest duży ale wczorajsze poziomy wydają się dla mnie granicznymi.
Dopóki jest brak optymizmu na giełdzie to jest szansa na wzrosty !