Pierwsza sesja nowego tygodnia, zgodnie z przewidywaniami z „weekendowej”, zakończyła się wyraźnym wzrostem indeksu WIG20 o 1.57%. Atak byków, który trwał od samego początku sesji (wówczas też był najsilniejszy) doprowadził indeks do poziomu 2352 na zamknięciu dnia. W obliczu takiego zachowania inwestorów ……
[fumpBegin]
….. na wykresie dziennym pozyskaliśmy białą wyraźną świecę, która swoim zamknięciem pokonała poziom połowy czarnego korpusu z ostatniego czwartku.
Wczorajsza świeca sprawiła, że bez wahania możemy mówić o powstaniu formacji „gwiazdy porannej” a nie będzie chyba przesadą jeśli uznamy, że mamy do czynienia z formacją „porzucone dziecko” czyli silniejszą odmianą „gwiazdy”.
W takiej sytuacji, powstanie tym razem formacji cenowej podwójny dołka, zdaje się być naprawdę bardzo prawdopodobne. Linia szyi tej ewentualnej formacji cenowej to oczywiście poziom ostatniego szczytu 2380 zaś realizacja tej formacji to oczywiste zbudowanie jej większej „siostry” z linią szyi na poziomie 2420. Zatem jeśli byki będą miały odpowiednią determinację co w tym okresie roku kalendarzowego jest „normą” przez ostatnie dwa lata, to możemy spodziewać się, iż WIG20 powalczy o poziom szczytu z lutego tego roku a więc poziom ok. 2530. To oczywiście nieco dłuższa perspektywa niż kilka dni ale zdaje się, że mocno realna zwłaszcza w przypadku gdyby za oceanem i na zachodzie Europy, tamtejsze indeksy postanowiły co najmniej silnie odreagować spadki z ostatnich kilku tygodni.
Jeszcze „rzut oka” na wykres intra kontraktów terminowych na których to jakby nie było, już od jakiegoś czasu możemy dostrzec delikatny spadek LOP.
Tu również widać zasłonięcie luką wzrostową ostatniej luki spadkowej a marsz na północ dotarł do linii trendu spadkowego. Już dzisiaj ten opór może być pokonany a być może po niewielkiej korekcie „marsz” powinien być kontynuowany.
Wspomniana wcześniej luka wzrostowa stanowi obecnie najsilniejsze wsparcie a szczyty z poprzedniego tygodnia to naturalny opór. Innymi słowy sytuacja dokładnie taka jak na dziennym indeksu. Wykres intra ma nam służyć w celu dokładniejszego „rozbicia” na poszczególne fale jednak obecnie trudno jest jednoznacznie stwierdzić czy wczorajsza sesja a właściwie jej ostatnie 2/3 czasu to jeszcze fala 3 czy być może 5 tworząca klin. Miejmy nadzieję, że dzisiaj ta sytuacja się nieco rozjaśni.
[fumpEnd]
Do Qby: Że niby o „kosmicznym poziomie 2600” nie można pisać na tym blogu? Czy w ogóle Twoja percepcja tego nie ogarnia… Mamy trójkąt i nic nie stoi na przeszkodzie aby go wypełnić i tam podjąć decyzję czy gramy hossę i idziemy wyżej czy też cały trójkąt jest tylko korektą w dalszych mocnych spadkach. http://bankfotek.pl/view/1770974
na żaden trójkąt ja nie zagram , a już taki to na pewno nie , ale ty graj , skoro od 3 lat nie przebiliśmy 2600 to przy spadającym PMI od 5 miesięcy i ostatnim recesyjnym odczycie chcesz bić 2600 to życzę powodzenia , spójrz na złotego i polskie obligacje to będziesz wiedział gdzie jest hossa ,
Darek nie żartuj LOP ci spadł o 500 szt i jest nadal na stary przelicznik 145 000 czyli rekordowy
-500 to nie jest spadek? Może wzrost? Pisałem wyraźnie,że „delikatny spadek” w końcu jeszcze kilka dobrych sesji wcześniej stale rósł i też tylko o kilkaset szt.
wczoraj też rósł i spadał jak włączysz sobie ale 500 szt to jakiś żart , poza tym spadał na wzroście indeksu prawda ?
a jak spada na wzroście to oznacza ze nie wchodzi nowy kapitał na wzrost a tylko że ktoś zamykał pozycje i realizował zysk z S ,
tydzień krótki zobaczymy kto zostanie z akcjami na długi weekend , a S&P wczoraj odbił z 50% zniesienia , swoją drogą podobno poziom niedźwiedzia rekordowy a Darek o 2530 pkt ,
Qba spójrz najpierw na wykres to nie będziesz pisał „głupot” , to nie był spadek o 500 wczoraj tylko taka mini tendencja spadkowa która rozpoczęła się na ostatnim spadku. Po drugie zaznaczyłem tylko to a Ty uczepiłeś się jak bym powiedział że teraz na 100% jedziemy na 3000 pkt. Po trzecie jest kilka czynników które będą faworyzować odbicie wzrostowe a dokąd ono ewentualnie zajdzie to jest inna sprawa. I na koniec, przedstawiam komentarze w formie analizy a nie totalnych domysłów i wróżb, jeśli sądzisz że na bardzo istotnym wsparciu nie ma silnej formacji odwracającej trend która ma wszelkie podstawy aby… Czytaj więcej »
nie musimy pokonywać, możemy dobić do 2600 jako pkt E w trójkącie i lecieć z kolejną falą spadkową taką jak w 2008, ale te 300pkt w górę lepiej siedzieć z eLkami niż eSkami 😉
ja tam widze że coraz słabsze są odbicia od dolnej twojej lini więc momentum coraz słabsze , ale życze ci tych 300 pkt w górę , pomyśl tylko jakimi spólkami to zrobisz
Takiej fali spadkowej jak w 2008 nie zobaczymy przez najbliższe 20 lat…
„A świstak siedzi i zawija w sreberko!”
Co za 20 lat to nie wiem, ale jak dojdziemy to 2600 to w przyszłym roku może być powtórka z 2008 i to z jakimś bonusem nawet
gwiazdy wieczornej?
Dzięki, już zmieniłem, oczywiście „porannej” powinno być.
http://bankfotek.pl/view/1773120
a to mój wykres na H1
No i co niby ma być na tym wykresie takiego na co chciałeś zwrócić uwagę?
to że w górę to ja nie zagram na to , ale ty Darek graj ,
wszystkie 200 setki średnie wybite i nachylone w dół , typowy objaw bessy , a ty graj na 2530
Ja spekulacyjna L zamknąłem wczoraj i teraz sobie patrzę i poszukuję kolejnej okazji nie ważne czy na L czy na S. Oczywiście L czysto spekulacyjnie a S na nieco dłużej gram więc muszą do tego być odpowiednie sygnały. To że nie tykasz L całkowicie rozumiem i cenię ale nie ma to nic wspólnego z tym, że nawet w bessie (a takowej raczej jeszcze nie ma) są mocne korekty.
Niemcy: Indeks instytutu ZEW (sierpień) 8,6 (prognoza 18,2)
Tomasz Gessner – Dom Maklerski BDM
12 Sierpnia 2014 11:00
ten wykres co wcześniej wkleiłem już 3 czerwone świece dodał na H1 , ale gramy 2600
I co w związku z tym? Możesz jaśniej? Wcześniej też nie odpowiedziałeś co jest na tym wykresie na co chciałeś zwrócić uwagę?
Darek ja w trendzie spadkowym nie gram L , ale ty widać prognozujesz 2530 a L zamknąłeś , można i tak ,
a co tam widzę , ano zwykłą korektę w górę , i indeks pod średnią 200 godzinną i pod ostatnim szczytem , i wzrost LOPu ,
ale dla mnie zajęcie L to dużo dużo wyżej musiałby być wykres a teraz nikt mnie nie namówi na granie L bo niby pod co pod 1 białą świecę ?
a złotówka dalej w dół , już widzę jak zagranica na słabnącej złotówce kupuje polskie akcje
Qba powiem krótko, przeczytaj jeszcze raz mój komentarz do sesji i sprawdź sobie czy to co napisałem jest prognozowaniem wzrostu do 2530 czy wskazaniem takiej możliwości na podstawie tego co pokazuje wykres (formacje cenowe) pod spełnieniem pewnych warunków. Gdybym prognozował z dużym prawdopodobieństwem taki ruch na 2530 to siedziałbym spokojnie na L ale dla mnie również mamy jakiś trend spadkowy i dopiero wybicie 2380 może zmienić nieco spojrzenie bo w końcu ten spadkowy to tez nie jest jakiś średnioterminowy czy długo.
Chyba robi się nieciekawie dla L?
A ja tam wziąłem L pod konwój.
a ja Seweryn na fixingu S zająłem , włąśnie pod ten konwój ruskich , spadki surowców Daxa i S&P
Zamknąłem na fixingu L +16 pkt