Za nami kolejna sesja dość znaczącej przeceny. Indeks WIG 20 stracił wczoraj na wartości -1.52% i zamknął się na poziomie 1690. Tym samym zanegowany został Pin Bar a sytuacja techniczna wciąż jest po stronie niedźwiedzi. Jest jednak kilka ciekawych elementów na wykresach o których dzisiaj właśnie napiszę.
[fumpBegin]
Wyraźna czarna świeca zanegowała Pin Bar z poniedziałku. Rynek dalej znajduje się w fazie wyprzedaży i nic na tę chwilę nie wskazuje aby nie doszło do testu ostatniego dołka. No może małe elementy które widoczne są na wykresie intra kontraktów.
Na tym instrumencie nie mamy zanegowania Pin Bara a na poziomie poprzedniego minimum widać wyraźną reakcję popytową zapoczątkowaną Objęciem Bessy. Oczywiście „jedna jaskółka wiosny nie czyni” i trudno byłoby tu wskazywać na dobrą okazję do zajmowania L które mogłoby wejść w okręg naszego zainteresowania dopiero po wybiciu strefy oporu na ok. 1730 . Myślę, że jednak warto pamiętać o tym, iż dalej w grze może być układ Leonardo i z tego powodu warto odpowiednio zadbać o SL dla swoich krótkich pozycji.
Na DAX kolejna czarna świeca jednak „uzbrojona” w wyraźne cienie po obydwu stronach korpusu. To oznacza, że na tym poziomie dochodzi do agresywniejszej walki między popytem i podażą. Takie zachowanie nie może dziwić zwłaszcza wówczas gdy przyjrzymy się wykresowi intra kontraktów na ten indeks.
Jak widać na powyższym wykresie cena doszła do poziomu zniesienia 78.6% oraz strefy wsparcia na ok. 9300. Jakby tego było mało, również tutaj wypada zasięg największej dotychczasowej korekty w ruchu wzrostowym jaki miał miejsce po Brexit. Te trzy elementy „musiały” spowodować reakcję, która moim zdaniem ukształtowała ruch impulsowy. Problem jednak w tym, że na tę chwilę ruch ten nie wybił OB tylko wykonał identyczny zakres jak poprzednia korekta. Zatem uznanie, że spadek dobiegł końca byłoby przedwczesne. Oczywiście dla agresywnych graczy była okazja do L jednak tylko na kilka godzin. Do lepszego samopoczucia byków potrzebny jest ruch, który upora się bez większych problemów z poziomem 9530 gdzie nakładają się na siebie odpowiednio strefa oporu i linia trendu spadkowego. Jedno jest pewne, osiągnięty został poziom jaki zakładaliśmy po poniedziałkowej sesji i teraz zobaczymy jaka będzie końcowa reakcja. Brak dalszego wzrostu oznaczać będzie duże prawdopodobieństwo ruchu w kierunku 9150 a Pin Bar jaki wyrysował się na szczycie wczorajszych notowań może być tego sprzymierzeńcem.
[fumpEnd]




Dodaj komentarz