Brexit czy nie brexit?I tv

Przez ostatnie kilka dni dostaję mnóstwo maili z zaproszeniem na webinary w kwestii Brexitu. Zapewne nie jestem sam i wielu z Was takie maile i zaproszenia dostaje. To wszystko idealnie wpisuje się w atmosferę tego wszystkiego co mamy dostępne w prasie i TV.  Czy ktoś z tutejszych czytelników zastanawiał się dlaczego tak to wygląda?

[fumpBegin]

Moim skromnym zdaniem chodzi tu o wprowadzenie jak największej nerwowości wśród małych inwestorów, która ma doprowadzić ich do totalnego wyniszczenia. Innymi słowy – nie cenzuralnymi do „wydymania ich” na maksa. Zastanówmy się przez chwilę co może się stać w wyniku ogłoszenia decyzji po referendum. Oczywiście należy tu wziąć pod uwagę dwie możliwości. Pierwsza to taka, że „jest Brexit” i druga, że go nie ma.
Co się może stać jeśli zwolennicy „wyjścia z Europy” wygrają te zawody?  Na pewno na początek nastąpi spadek indeksów europejskich i walut, z szczególnym uwzględnieniem funta. Tylko czy to będzie totalna bessa? Mam do tego wielkie wątpliwości. Mianowicie pierwsza reakcja może mieć znamiona paniki ale co takiego złego się stanie  w obliczu tego, że dopiero wówczas strony będą organizować spotkania w celu dogadania najlepszych warunków współpracy. Wielka Brytania to nie Swarzędz czy nawet Warszawa aby po takim referendum wszystko nagle miało się zmienić. Innymi słowy najprawdopodobniej po pierwszym zjeździe w dół może nastąpić wzrost który wszystkich zaskoczy.
A co jak będzie brak zgody na Brexit? Wówczas wszystkie interesujące nas rynki indeksowe i odpowiednie pary walutowe ruszą na północ z dużym impetem. Jednak jeśli ktoś myśli, że będzie to ruch bez końca, najprawdopodobniej się myli. Tu również po pierwszym emocjonalnym ruchu nastąpi odpowiedź na komendę „sprawdzam”.  Zdaje sobie sprawę, że w tej chwili wiele osób zadaje sobie pytanie – „a co on nam chciał przekazać skoro pisze takie jasne kwestie?”. Mianowicie chciałem powiedzieć, że  nie warto nikogo słuchać i papugować jego decyzji inwestycyjnych, tylko poczekać na wynik referendum i odpowiednio do niego zareagować. Nic tak jak AT nie pokazuje co rynek zrobi w najbliższym czasie ze względu na dane gospodarcze.
Nie chodzi tu o to, że już dzisiaj każdy powinien wywnioskować na podstawie wykresów, co się stanie ale o to, że już po czwartku sytuacja stanie się jaśniejsza i bez względu na pierwszą reakcję wykres pokaże nam co mamy robić.

Na sam koniec, byłem uczestnikiem 7 konferencji (tablet w szpitalu świetnie działa a żona nie ma nic przeciw temu) i chcąc wyciągnąć wnioski co zrobić z swoimi inwestycjami musiałbym podjąć decyzję aby kupić , sprzedać i stać z boku. Kto się odważy na konkretną decyzję? Tylko hazardzista! Cała reszta powinna spokojnie poczekać, aż kurz opadnie!

[fumpEnd]

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Kamilkj Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kj
Gość
kj

Wszyscy widzą 2 pewne możliwości: brexit lub brak brexitu? Świetnie. Zatem ja widzę trzecią możliwość, którą nie widzi większość uczestników konferencji 🙂 A jest taka. Brexit z niemożliwością jego realizacji 🙂

Kamil
Gość
Kamil

No i to by było najgorsze bo szarpałoby rynkiem przez następne miesiące