Wczorajsza sesja nie przyniosła jakieś dużej zmiany wartości indeksu WIG 20, który w ogólnym rozrachunku zyskał 0.25%. Zamknięcie, jak i otwarcie, wypadły na zbliżonych poziomach do dnia poprzedniego co przełożyło się na ….
… utworzenie kolejnej białej świecy, tym razem z dolnym cieniem.
Powstanie drugiej białej świecy na bardzo zbliżonych poziomach do poprzedniej oraz luka cenowa jaka dzieli jeszcze tę z środy z wtorkową świecą pozwala na przyjęcie założenia, iż powstała formacja kontynuacji tzw. Biała Dwójka Hossy. Jeśli dołożymy do tego już potwierdzoną formację Gwiazdy Porannej to wychodzi na to, iż powinniśmy spodziewać się silniejszego ruchu w górę. Na drodze co prawda stoi jeszcze dzielnie strefa oporu ale jak to mówi przysłowie „do trzech razy sztuka”.
Idąc dalej tym torem myślenie, należałoby uznać, iż wzrost na powyższym wykresie intra kontraktów jaki miał miejsce do środy, będący impulsem, powinien okazać się pierwszą falą większego odbicia. Zatem wczorajszy spadek i szybki wzrost z końca sesji mogą stanowić część korekty pierwszego impulsu. Ten wczorajszy ruch wzrostowy z końca sesji doprowadził do utworzenia formacji Leonardo a zatem w przypadku powrotu do ruchu w kierunku południowym powinniśmy bacznie obserwować co się dzieje na poziomach zniesień 61.8; 78.6; 88.6 impulsu wzrostowego. Zarówno pierwszy i drugi z wymienionych poziomów jest dodatkowo wzmocniony przez strefy cenowe (nie ma ich na wykresie ze względu na przejrzystość).
Nie zmienia to faktu, iż w naszych głowach powinno być miejsce na wariant pesymistyczny o którym wspominałem już wczoraj czyli na to, iż impuls wzrostowy był falą c większej korekty nieregularnej i to co wcześniej przyjęliśmy za korektę tego impulsu może okazać się impulsem spadkowym wybijającym nowe dno.
DAX w dniu wczorajszym wyrysował idealnego Pin Bara i tym samym nie zanegował wcześniejszej Gwiazdy Porannej. To pokazuje wyraźnie, że rynek broni bardzo mocno zniesienia 78.6 o którym piszę już od dłuższego czasu i również o tym, że dalej w grze jest scenariusz z korektą po pierwszym impulsie wzrostowym.
To co na wykresie indeksu przybrało postać Pin Bara , na wykresie intra kontraktów na DAX wyrysowało nam wyraźny impuls wzrostowy po odbiciu od dołka. Ruch rozpoczął się od bardzo silnej formacji Gwiazdy Porannej w której środkowa świeca jest idealnym Pin Barem. Obecnie możemy spodziewać się a nawet powinniśmy ruchu spadkowego, który będąc tylko korektą da dużą szanse na rozwinięcie ruchu wzrostowego w kolejnym impulsie.
Mały margines pozostawiam jednak na układ korekty nieregularnej a to za sprawą zatrzymania się wzrostu na połączeniu zniesień 61.8% ostatniego swingu spadkowego od poziomu 10160 i zniesienia zewnętrznego 127.2% ostatniego impulsu spadkowego w tym samym swingu (w korektach nieregularnych fala c znosi 127.2 fali a). Zatem nie pozostaje nam nic innego jak obserwować wykres na ważnych zniesieniach i układ jaki będzie on rysował „w drodze do tych zniesień”. Jeśli ewentualny spadek okaże się tylko korektą to znacząco wzrośnie szansa na kolejny impuls wzrostowy a biorąc pod uwagę to wszystko co pisałem o indeksie i szerszej perspektywie może to być już silny ruch w ramach fali 3 wyższego rzędu.




Trzeba przyznać, że całkiem dobrze się trzymają…
http://www.parkiet.com/artykul/1458353-Europejskie-indeksy-witaja-sie-z-bessa.html
Widzę, że takie prognozy zaczynają się sypać jedna za drugą. To daje naprawdę wiele do myślenia.
Próbują wygenerować panikę i zebrać na dole od planktonu. Jak narazie od kilku dni nerwówka jest duża, więc zaczyna się im udawać.
Z drugiej strony bańka na obligacjach korporacyjnych firm związanych z ropą w USA jest kilka razy większa, niż bańka na kredytach hipotecznych, więc strach sie bać, co będzie, jak te firmy zaczną plajtować. Inwestorzy na pokrycie depozytów będą musieli wyprzedawać inne walory, czyli wiadomo, ze najpierw rynki takie jak Polska…
Tak samo Pan gadał jak wszystko szło do góry i wszędzie krzyczeli o hossie. Że powinno to dać do myślenia. A teraz jak zapierdziela w dół i mówią o bessie to Pan w drugą stronę 😉
Nie bardzo rozumiem Karolu co masz na myśli. Gdybyś sprecyzował kiedy mówiłem (nie gadałem) o podobnej sytuacji jak rośli. Gdybyś doprecyzował co się stało wówczas jak mówiłem. To wówczas mógłbym się odnieść do tego a tak nie mam zielonego pojęcia z czym to zjeść.
wszystko ustawiłem i mam nadzieje że załapię jakieś zyski 🙂
fejsik , pochwal się grubemu, bo czytajacym ten blog nie wnosi kompletnie nic co by pomoglo w inwestowaniu
Końcowa część sesji może być bardzo ale to bardzo ciekawa 🙂 Cały czas trzymamy wsparcie i jeśli DAX i S&P utrzymają swoje zniesienia i odbiją choć trochę to u Nas może być mocna laga w górę.
Ciekawe, przy 1740 czeka sobie ok 500 kontraktów (i nie są usuwane, jak cena tam dojdzie, więc to raczej nie podpucha). Komuś zależy, by kurs nie spadł niżej.
To jednak mogła być podpucha. Duży trzymał cenę na kontraktach, by mali się nie przebili, a sypnął akcjami.
Laga może być w poniedziałek, ale do dołu…
Słaby start w 2016 roku: DAX obsunął się o 4.3% w pierwszym dniu handlu i 8.3% w pierwszych pięciu dniach, co jest najgorszym rozpoczęciem stycznia od roku 1965.
Drugi najgorszy początek roku miał miejsce w 2008 roku: DAX zanotował spadek na poziomie 3.5% w pierwszych pięciu dniach handlu i ostatecznie na koniec roku spadek wyniósł 40%.
Trzeci najgorszy początek roku nastąpił w 1987 roku: DAX początkowo spadł o 3.5% i zakończył rok 30% na minusie.
Darek narysuj w wekendowej linie trendu na S&P i DAX chociaż na S&P to RGR jak się patrzy , bo już niedługo będzie WÓZ albo przewóz , dla mnie zaczęła się bessa na całym świecie pokazują to waluty , surowce , akcje i obligacje , i czas chyba na myślenie typu na OPORACH S-ki ale po 8 latach hossy to bardzo trudne
Jeszcze nie ma 7 lat hossy, bądź bardziej precyzyjny; niemniej podzielam opinię, zwłaszcza, że spadki rozpoczęte w sierpniu – październiku są najpewniejsze!
W wyniku obinżenia ratingu jako PIERWSZY ODWAŻNY analizując wykresy tygodniowe – obstawiam zamknięcie wig20 na koniec tygodnia na 1840pkt.
Tak nawiązując do obniżki ratingu Polski przez skompromitowane (patrz ratingi instytucji przed kryzysem ’08) agencje ratingowe. Politycy opozycji i zachodnie media i politycy „poprawni” z UE swoimi działaniami umacniają PiS przy władzy, bo jeśli mój sąsiad chwali moją władzę tzn. że ta władza jest dobra dla sąsiada, ale nie dla mnie. Ale widać odcięcie alimentów niektórym tak padło na mózg, że przestali logicznie myśleć i kojarzyć oczywistości.
Takie porównania są delikatnie rzecz ujmując – głupie. Ja się pytam, co takiego się stało (?), bo nie widzę żadnej różnicy między PO i PiS-em. Poza tym, że PO robiło to w białych rękawiczkach, a PiS cechuje się nieograniczonymi przypływami szczerości w swoim działaniu i wypowiedziach.
Marcin, zrozumiesz zapewne wszystko, jeśli skojarzysz, że obniżenie ratingu nastąpiło w kilka godzin od uchwalenia podatku bankowego i publikacji założeń zwrotu przez banki cześci pieniędzy, jakie (w sposób zaplanowany dla całej Europy Wschodniej) ukradły Polakom (przy okazji te same ręce wywołały bańkę, na nieruchomościach, by ich ceny=kredyty były jak największe, a na budowie zarobli zachodni developerzy). Ja nie mam kredytu w CHF, ale widzę to jasno. I drugi fakt, jaki może Ci pomóc zrozumieć – demokracją nazywany jest obecnie ustrój krajów okupowanych przez banki i podległe ich właścicielom instytucje. Założeie jest takie, by drenować z pieniędzy całe społeczeństwa, ich czas,… Czytaj więcej »