Pierwsza sesja nowego tygodnia nie była już tak dobra dla byków. Indeks WIG20 wykonał ruch spadkowy „w rozmiarze” -0.45%, kończąc swój bieg na poziomie 2134. Jest to spadek niewielki ale jest, tylko co on uczynił na wykresach?
W ujęciu dziennym, wczorajsza sesja jest tylko i wyłącznie drobną korektą. Fakt, że powstała w momencie dojścia do linii trendu trochę zwiększa prawdopodobieństwo wejścia w mocniejszy ruch spadkowy. Myślę jednak, że dopóki nie zejdziemy pod poziom 2110 to byki są całkowicie bezpieczne a zgodnie z tym co pisałem wcześniej, tak naprawdę do wybicie strefy wsparcia na 2080 będzie dopiero mocnym ciosem dla popytu. W dalszym ciągu bardziej prawdopodobnym jest kontynuowanie wzrostu.
Wykres godzinowy naszych kontraktów, również pokazuje, że na obecną chwilę nie stało się zupełnie nic co mogłoby zaniepokoić byki. Wczorajsza korekta wpisuje się na obecną chwilę w wielkość overbalance a do najbliższych wsparć jest dość sporo miejsca. Jeśli uda się utrzymać taką wielkość korekty to w ciągu 1-2 sesji możemy mieć ponowny duży ruch wzrostowy z atakiem na 2190 (po drodze może nieco przeszkadzać 2170 ze względu na wyraźną strefę oporu cenowego i geometrię całego układu od szczytu na poziomie 2190).
Niestety DAX nie ułatwia nam zadania już 4 sesję z rzędu. Mimo coraz wyższych zamknięć w dalszym ciągu nie mamy wskazań na przewagę jakiegokolwiek scenariusza. Jedno co napawa optymizmem to fakt, że takie „wypłaszczenie” notowań powinno przynieść „prezent” w postaci wyraźnego mocnego ruchu. Niestety tak jak wspomniałem trudno jest określić jego kierunek w na obecną chwilę ale uważam że pomocnym w tym może okazać się wykres intra.
Tu wygląda na to, iż rynek będzie chciał mimo wszystko przetestować poziom ok. 10000 (ewentualny układ rgr) Jeśli byki nie dopuszczą do jego wybicia to kolejny ruch wzrostowy powinien być tym mocnym ruchem o którym wspomniałem przed chwilą. Wybicie tego poziomu to bardzo duże prawdopodobieństwo spadku do co najmniej 9800 a tam kolejny ważny test.
Moim zdaniem większe prawdopodobieństwo ma ewentualne cofnięcie do 10000 choć może nawet tylko w okolice 10050 i kolejny impuls wzrostowy.




a nie wykupienia ?
Rynek jest wyprzedany po spadkach kiedy to oscylator przebywa w dolnej strefie co nie oznacza, że należy wtedy od razu kupować bo oscylator może przebywać w dolnej strefie bardzo długo a rynek może dalej spadać i dawać wiele fałszywych sygnałów. Wartość prognostyczna żadna. Daje sygnał po czasie tzn. jak rynek rośnie to on przebija linie sygnalną co często dzieje się w końcówce wzrostu. To trochę tak jakby prognozować opady po tym jak człowiek przemoknie do suchej nitki.
Trafne i świetne podsumowanie 🙂
o czym ty mówisz , co ma RSI do lini sygnalnej
Możesz się nie doczekać, aż zejdą do zera – owszem do tej pory tak było, że swingi chłodziły na maxa wskaźniki, ale nie znaczy to, że to reguła. Jeśli tak się stanie jak piszę to będzie to oznaka umocnienia trendu wzrostowego krótkoterminowego z możliwym atakiem (testem oporów średnioterminowych czy li obszar 2200 wzwyż.
duży obrót wiadomo że PODAŻ , mało kto to rozumie że trzeba bardzo dużo kasy wpompować żeby taki rynek rósł i wtedy wiadomo że rządzi podaż , rosnac musi małym obrotem do hossy , a jak spada małym obrotem to bessa
a RSi to tylko na dywergencje gram , i wiadomo że w mocnych trendach może się stan wykupienia wyprzedania długo trzymać , najlepiej patrzeć na to na W1
200 setki dzienne powybijane dołem
Na obecną chwilę mamy korektę prostą na wykresie 1h kontraktów z testem poprzedniego, wybitego szczytu. Wyjście nad 2127 może być początkiem nowego impulsu wzrostowego pod warunkiem, że po takim wyjściu nad nie będzie cofki na nowe minimum.
DAREK napiszę ci jedno słowo , BESSA , a drugie słowo to INI i poziom BYKÓw po 6 miesiacach spadku , a 3 to ostatni wzrost na spadku LOPu i koszami , zaraz te kosze polecą w drugą stronę , obserwuj uwaznie , S&P już też żadnego 2040 nie przejdzie i dymanie w dół i Dax też , Bessa sie rozkręca , fundusze w tym roku nie mają sie czym chwalić więc na koniec roku będą realizować straty żeby w nowy rok wejśc jak najniżej , na to stawiam , poza tym zobaczcie 2150 pkt to był poziom rolowania kontraktów… Czytaj więcej »
DAREK pamiętasz jak 3 lata mówiłeś że rynek do spadku nie potrzebuje pieniędzy , dokładnie to masz , tylko ty teraz jesteś BYCZY a ostatnie 3 lata przestrzegałeś przed krachem , 2 czy 3 lata temu zrobiłeś nawet taką analize z Armagedonem , teraz jesteś optymistyczny a to zły znak dla hossy , i to nie przytyk do ciebie ale analiza psychologiczna która sprawdza się świetnie , dopóki będziesz optymistyczny bessa pewna ,
Qba Ty masz naprawdę problemy z psychiką i z rozumowaniem. Czy ja człowieku mówię o nowych szczytach na WIG20 czy o korekcie spadku od maja? Weź lepiej jeszcze trochę wolnego bo te kilka dni to najwyraźniej zbyt mało.
Tak czy siak to odbicie to na razie i tak zdechły kot w porównaniu z EEM gdzie poszło już 20% – to myśmy trzasnęli tylko niespełna 1/3 tego ruchu.
Chyba że teraz na cofkach będziemy łapać siłę relatywną w przeciwnym razie to kiepsko wróży…
Mały motyl zrobiony. Teraz pkn powinien zrobić duzego.
DAX zrobił 5 tke w dół na H1 ,
Moim zdaniem zrobił abc lub 1,2,3 w układzie 3-3-5 i do impulsu jeszcze mu daleko nie wspominając czy takowy w ogóle powstanie.
Teraz zrobiony nietoperz na DAX i jeśli pokonają ok. 10060-10100 to mamy najprawdopodobniej nowy impuls wzrostowy.
5 tka na H1 zrobiona , teraz jesteśmy na wsparciu ostatniego swingu więc pewnie jakaś korekta tego ruchu
a LOP już rośnie dokładnie od momentu jak dotknęliśmy 2150 pkt a jak ma być hossa to nikt nie bierze S ,
niestety impuls wzrostowy do lamusa
Jaki i gdzie?
nooo ja tam nosa poza gpw nie wystawiam
No to dalej nie wiem o jakim impulsie piszesz, że niby już do lamusa?