Wybaczcie ale jutro skoro świt a nawet jeszcze prędzej, jadę na ryby. Nie przypuszczałem, że po zimie w moim sprzęcie jest taki „bałagan”. To i dwa dodatkowe zajęcia uniemożliwiają mi napisanie dzisiaj normalnego komentarza. Myślę jednak, że jeśli chodzi o nasz polski rynek to…..
….. wystarczy spojrzenie na wykres intra kontraktów. Tu zwracam uwagę, że po dzisiejszej sesji doszedł scenariusz z dużą korektą ABC (kolor czerwony oznaczeń.
Jeśli chodzi o DAX to wykresu jeszcze nie mam, ale można tam dostrzec schodzenie w dół w dużym klinie. Na moje oko przed nami jeszcze raz do dołu. Jednak tym indeksem dokładniej zajmę się w weekendowej a od poniedziałku w komentarzach codziennych.
Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

fala 4 w toku jeśli malujemy impuls, jeśli było tylko ABC to w toku fala 1 spadkowa, częścią wspólną dla obu scenariuszy zejście na 38.2% fali 3/C (brak oznaczeń na rysunku, ale każdy wie chyba o co chodzi) http://bankfotek.pl/view/1891892
wyniki wczorajszej szybkiej sondy: http://bankfotek.pl/view/1891922
jestem przerażony, że 40% ludzi myslących (bo za takich uważam spekułę) odda głos na trio komorowski/duda/palikot
Wytłumacz mi ten fenomen, że w wszystkich sondażach przedstawianych w TV na pierwszym miejscu jest Komorowski a tam gdzie autentycznie ludzie sami „głosują” ten Pan jest w ciemnej ….?
Nie wiem jak to wyjaśnić. Choć mam pewną teorię, otóż od prawie 20 lat od kiedy uzyskałem prawa wyborcze zostało przeprowadzonych w Polsce mnóstwo wyborów, parlamentarne, prezydenckie, samorządowe, później też do europarlamentu. Przed każdymi z tych wyborów co kilkanaście dni przeprowadzane i publikowane są przeróżne sondaże. Jednak odkąd ja sam głosuję nigdy nie zostałem wybrany do badania sondażowego, co więcej, nikt z moich znajomych nie była badany. Również nikt ze znajomych moich znajomych nie był badany. Myślę, że sondaże to nic innego jak narzędzie kandydatów i opłacanych instytutów badawczych. Kiedyś to nazywało się propaganda, dzisiaj można by określić jako zarządzanie… Czytaj więcej »
Tu nie sposób sie nie zgodzić. Sam jako beztronny obserwator jak na razie jestem mocno zbulwersowany sondażami. Wystarczy poczytać tysiące wpisów pod sondażowymi artykułami na onecie czy interii a także spojrzeć na SONDAŻ INTERNAUTÓW czyli normalnych ludzi nie z księżyca, jak ogromna jest róznica w prezentowanych sondażach. Nigdzie Komorowski (ze zrozumiałych względów) nie ma wiecej jak 20%. Jawne oszustwo.
Czy Wy piszecie poważnie ?Wierzycie w to co piszecie?
co masz na myśli?
Jedynym słusznym sondażem są wyniki wyborów i zgodzę się z faktem, że ostatnie zamawiane sondaże mogłyby być publikowane do dnia, w którym znany jest oficjalny termin ich przeprowadzenia / ewentualnie do dnia, kiedy wszyscy kandydaci są już zarejestrowani przez PKW.
było sobie RGR…
No to może teraz pora go zrealizować bo jak go już nikt nie widzi (a do dziś rano wszyscy go mieli namalowanego w kilkunastu analizach)?
RGR to zawodne formacje więc się to potwierdza po raz kolejny – a w Usiech maszynki kręcą lody w niespełna 3 proc zakresie wahań od 3 m-cy.
Fajna czerwona krecha na wykresie SP500 w tym linku plus argumenty żeby się ewakuować z rynku akcji:
http://www.thestreet.com/story/13139997/1/do-not-ignore-this-alarming-sp-500-chart–but-dont-panic.html
Dlatego idzie do góry bo wielu się ewakuuje i skraca pozycje, potem niedźwiedzie zamykają stratne pozycje napędzając hossę. Byki sprzedają i odkupują wyżej. Tak więc w głównej mierze tą hossę napędzają niedźwiedzie.
Bo trend trwa dopóki są jego przeciwnicy.
Z rynku akcji trzeba się ewakuować jak brakuje argumentów za spadkami. Tak jak to było np. w 2007 r. w Polsce, tuż po przyznaniu nam EURO2012, a kiedy wzrost PKB sięgał 6-7% rocznie.
No i QBA czekał i czekał kilkaset pkt na tłuste S, no i to „tłuste S” nie dość, że dało zarobić tyle co kot napłakał, to jeszcze kilka razy wybiło stopa i spowodowało, że zamiast zarabiać na trendzie gracz frustruje się łapaniem szczytów. Ale mam złą wiadomość dla niedźwiadków – następny przystanek WIG 64 tys. pkt. Ale prawdziwa hossa zacznie się jak przebijemy 68 tys. pkt. Fala trzecia, nazywana jest falą „pewności”, równa i okrutnie męcząca dla przeciwników trendu. Idealna dla techników.
marcin jeszcze wczoraj pisałeś że nie ma co się napalać na duże ruchy a tu nagle widzę 68 tyś. Tzn. myślę, że mamy szanse tam dojść jeśli 49 tyś. się obroni.
Seweryn, trzeba rozróżniać perspektywy czasowe ja się nie nastawiam na DT tylko na długie trendy, co nie znaczy, że nie lubię np. zmniejszać pozycję jak widzę krótkoterminowe przegrzanie w jedną albo drugą stronę. Już jakiś czas temu mówiłem o tym, że się hossa prawdziwa zacznie jak znikną opory, ale to jest cel na przyszły rok, a nie na kolejną sesję wiadoma sprawa. Mówiłem też, że ruch obecnie jest równy i spokojny, co charakteryzuje trójki. Nasz rynek jest zapóźniony we wzrostach już nie tylko do rynków rozwiniętych ale nawet do rozwijających się, dlatego mamy podstawy do wzrostów. Co innego w krótkim… Czytaj więcej »
Ponowiłem wybite s na sp 500 po 2,111.
sl 2,120
Późne rozpoczecie sezonu wobec tego, skoro dopiero teraz po zimie wybierasz się na ryby. Ale w sumie też prawda, że nie ma się co wczesniej wyrywać, gdy nie ma sie czasu albo po prostu gdy wiadomo od innych wędkarzy, ze ryba nie bierze. To w każdym razie życzę, być naładował akumulatory, wypoczął na tych rybach i miał siłę pisać kolejne posesyjne komentarze.
Ciepłe pozdrowienia.
Lubię ciepło i stąd tak późne rozpoczęcie sezonu.
No i co została załapana jakie leszczyki czy poważniejsze rybki typu szczupaczki o poważnych rozmiarach
Żal d… ściska. Same „rybki akwariowe”, wędkarzy chyba z 15 i nikt nie mógł się pochwalić normalną rybką.