No i wreszcie byki dały znać o sobie „malując” pierwszą od wielu sesji, wyraźną biała świecę. Wzrost wartości indeksu WIG20 może nie jest jakoś imponujący bo wyniósł zaledwie 0.36% jednak świeca jaka dzisiaj powstała …. ale może najpierw dokończenie formalności czyli poziom zamknięcia, który wyniósł 2403 .
[fumpBegin]
Choć korpus dzisiejszej świecy nie jest jakiś „dużych” rozmiarów to jednak „wydźwięk” całej świecy jest mocno byczy. Dlaczego? Własnie dlatego że po zejściu na nowe minima powstał jednak biały korpus. Takie świece bardzo często wskazują na pkt. odwrotu od dotychczasowej tendencji. Dość wyraźny dolny cień przy niemal niewidocznym górnym, wskazuje, że mieliśmy dzisiaj próbę złapania podaży w pułapkę. Obroty, które są dzisiaj wyraźnie większe od wczorajszych zdają się potwierdzać pozytywne (dla byków) znaczenie.
Oczywiście w najlepszym wypadku możemy tu mówić o jakieś „pierwszej jaskółce” a takie jak wiemy „wiosny jeszcze nie czynią”.
Spójrzmy zatem na wykres intra kontraktów.
Jak widzimy na wykresie strefa o jakiej wspominałem wczoraj zadziałała z wzorową precyzją. Ostatni spadek od wczorajszego, lokalnego szczytu dokonał się w pięciu pod falach i tym samym są już duże podstawy aby stwierdzić możliwość wykończenia całego większego impulsu. Tego dzisiejszego zejścia na nowe minimum brakowało wczoraj na co zwracałem uwagę.
To że zadziałała strefa wsparcia (geometria i poziom cenowy) to nic dziwnego w końcu cały spadek powstrzymywany był wielokrotnie na kolejnych strefach a po jakimś czasie strefy te pękały. To tylko dowód na znaczenie geometrii.
W dzisiejszej sesji jest jednak trochę większy pozytyw niż tylko odbicie od strefy. Mianowicie patrząc na kolejne świece dostrzegamy wzrost ich zasięgów co moim zdaniem świadczy o narastającym popycie.
Niestety aby nie było zbyt „różowo” musimy zdawać sobie sprawę, że odbicie od dołka nie zdołała jeszcze wybić najbliższego oporu, który znajduje się na ok. 2420 No może jednak jeden opór został wybity, mam tu na myśli górne ograniczenie klina.
Dzisiaj zaznaczyłem już 3 najbliższe strefy geometryczne, które w przybliżeniu pokrywają się z poziomami oporów cenowych co stanowi tylko o tym, iż są to rejony w których powinno dojść do mocniejszych starć popytu z podażą.
I na koniec jeszcze jedna sprawa. Tak naprawdę to dopiero wybicie ostatnich zaznaczonych na wykresie stref oporu czyli okolice 2470 sprawi, że będzie można mówić o całym dotychczasowym spadku jako o korekcie i „zniknie” prawdopodobieństwo rozwijania pełnego impulsu spadkowego. Taką pierwszą wskazówka mogącą świadczyć na korzyść tego że spadek był korektą to kilkukrotnie wspominany klin. Takie formacje powstają w falach 5 bądź C. Skoro o 5-tej mówić nie można bo tylu ich nie było to wskazuje to że była to jakaś „c”.
[fumpEnd]
Mamy 50% zniesienia na dużym WIG-u, mamy młota no powiedzmy młotka czyli dwa brakujące elementy układanki. Myślę, że ta półka powinna się utrzymać.
ładne otwarcie z luką to trzeci brakujący element. Przydałaby się też biała świeca , której prawdopodobnie rysujemy dolny cień.
ile ty musisz mieć tych L że tak naganiasz, zobacz DAX i S&P
QE1 -19%
QE2 -16%
a ile będzie po zakończeniu QE3 bo już jest -10%
moze ze -25 ale szybciej jak juz…
Qba za bardzo ulegasz emocjom i za bardzo przejmujesz się DAXem , niech się o to martwią Niemcy. Urośli dużo to więcej mogą spaść. A u nas kolejny brakujący element układanki czyli strach i przerażenie .
QE1 + 100%
QE2 + 20%
QE3 + 45%
ile będzie po QE4 i kolejnych?
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Golab-z-Fedu-sugeruje-QE4EVER-7219042.html