Pierwsza sesja, kolejnego skróconego tygodnia, ponownie zadziałała jak zimny prysznic na posiadaczy akcji. Indeks największych 20 spółek stracił na wartości aż -2.31% i zakończył dzień na poziomie 2350 co było poziomem poniżej poprzedniego dołka. Innymi słowy trend spadkowy trwa w najlepsze i nie bardzo widać aby coś miało się zmienić. Jednak ……[fumpBegin]
… są pewne kwestie, które mogłyby zmienić, choć na krótki okres, kierunek ruchu cen naszych indeksów. Zanim je wskaże chciałbym wyraźnie zaznaczyć, że są to tylko przesłanki a nie żadne nawet najmniejsze sygnały zmiany trendu. Dodatkowo powiem, ze nawet jeśli te przesłanki w jakiś sposób wpłyną na zmianę kierunku to najprawdopodobniej będzie można myśleć wówczas tylko o jakieś korekcie bez właściwie żadnych szans na nowe szczyty. Zatem o jakie wskazówki chodzi?
Pierwsza z nich to poziom zniesienia wzrostu od września 2013. Dzisiaj zeszliśmy do 61.8% i takie zniesienie ma prawo zadziałać chociażby na jakiś okres. Dodatkowo a może nawet i to jest właśnie najważniejsze, w tym rejonie mamy bardzo ścisłą strefę wsparcia opartą na podstawowych zniesieniach z całego wzrostu (0.618; 1; 1.618).
Jest jeszcze druga przesłanka, mianowicie od początku spadku z poziomu 2620, dzisiaj mieliśmy 3 lukę cenową. Jak zapewne większość wie analiza techniczna ma teorię tzw trzech luk i zgodnie z nią ta dzisiejsza może być luką wyczerpania. Oczywiście tak jak wspomniałem to wszystko są tylko jakieś wskazania i nawet jeśli zadziałają to trudno na obecną chwilę myśleć o zmianie trendu a można jedynie brać pod uwagę korektę. Na to wskazuje również Elliott.
Niestety nad nami wisi cały czas widmo OFE i nieuchronnej co najmniej mocnej korekty spadkowej na S&P. Jeśli zatem w USA nie powieje „ciepłem” (a jak na obecną chwilę mówi się nawet o -50 stopni – hi hi hi) to nawet i z tą korektą u Nas może być kiepsko. Widać wyraźnie, że parcie na południe nie słabnie a brak większych skokowo obrotów (akumulacji) nie daje najmniejszych podstaw do tego aby chociażby pomarzyć o zakończeniu trendu spadkowego zapoczątkowanego na poziomie ok. 2620. Powtórzę jeszcze raz, jeśli już to tylko korekta.
[fumpEnd]
Analitycy jako przyczynę ostatnich spadków zgodnie podają OFE, Ty Darku również, a moim zdaniem to zagranica sprzedaje. Tak samo u nas, jak i w Azji (podobnej wielkości spadki od poniedziałku), dziś rano spadła u nas giełda, a po południu złotówka (OFE walut nie kupuja przecież, czyli to też robota zagranicy). Ruchy zgodne z moją pozycją, więc jest ok 🙂 Ale faktycznie chwilowe odreagowanie może się pojawić.
Ruchy na walutach są zdecydowanie zbyt małe względem poziomu spadków.
nie wypowiadaj się na tematy których nie rozumiesz
A Ty nie wypowiadaj się tak jakbyś wszystkie rozumy zjadł. Więcej szacunku do piszących bo już nie raz i nie dwa pokazałeś swoimi komentarzami jaki z Ciebie „wszechwiedzący”.
przy w20 na 2600 qba pisał S i go poparłem. Gdzie jesteśmy teraz z S ? na TP ! zatem qba sporo wie.
Darek też wie, że będzie spadało więc o co chodzi?
To może mnie oświecisz, bo ja przy wczorajszych spadkach nie widzę specjalnie ruchu na USD/PLN i EUR/PLN a skoro tak, to wskazanie kto sprzedawał jest jasne.
OFE przygotowują się do przekazania kasy do Skarbu Państwa, nie jest to dobry okres dla inwestowania w GPW. Taka jest prawda.
Coś ten S&P nie chce spadać. A nasz rynek to jest oderwany od reszty przez sprawy z OFE. Moim zdaniem na razie jest jakieś A od szczytu, choć luka w okolicach 2300 wzywa. Może jutro coś wykres wyrysuje w ten rejon i do góry.
Bardzoooo długiej i wychodzącej na nowe szczyty wszech czasów.
Bardzo fajny wywód, szkoda tylko że nic nie wnosi. Nie jest dobrze skoro ludzie nie rozumieją znaczenia „pokoleniowy”.
dużo przez święta wypaliłeś towaru nieznanego pochodzenia ochłoń bo przy ostatnich szczytach widziałeś coraz wyżej a jest 280 pkt niżej. Napij się melisy bo dostałeś obstrukcji blogowej kolego lingwista.
Nasz rynek spada, ale np. BUX również nie rośnie od wielu miesięcy. Podobnie BOVESPA, RTS – spadają od 2010. Czyli ważne są fundamenty gospodarki i skład indeksów. U nas tylko banki i surowce. Banki ciągnęły indeksy do góry, a surowce w dół.
OFE to taki folklor na kilka miesięcy.
ING , Aviva i Pekao OFE mają prawie połowę aktywów OFE , i co ważne aż 93% w akcjach , tak wyczytałem na blogu Rafała Hirsza , więc jeżeli mieliby zejśc do minimum ustawowego 75% to będzie wyrzut jakiś 20% z ich akcji , oczywiście to się podzieli na wysyp akcji i spadek kursów
za 3 lata muszą mieć ustawowo tylko 15% w akcjach
panie SZEPIETOWSKi , każde dziecko wie że walute na koniec roku zawsze umacnia BGK i NBP w celu nie dopuszczenia do przekroczenia progów konstytucyjnych 60% długu do PKB , więcej nie chce mi się tłumaczyć
dokładnie tak jest jak piszesz aż dziw bierze, że Dariusz tego nie ujął.
No w sumie racja.