Dzisiejsza sesja przyniosła nam kolejną przecenę (nudne to już?), która wyniosła dla indeksu WIG20 -1.2%. Tym samym nasz przedstawiciel największych 20-tu spółek zakończył dzień na poziomie 2455. W jaki sposób zmienia to sytuację techniczną naszej giełdy?
[fumpBegin]
Na wstępie „sorrki” za to iż muszę się dzisiaj posiłkować wykresami intra z stooq.pl ale „dostawca” danych do mojego programu giełdowego dał dzisiaj ciała na całej linii i po prostu ich nie dostarczył. Braki jednak są niewielkie, brakuje jedynie zniesień, które i tak są każdemu znane z ostatnich kilku komentarzy.
Jak widać na powyższym wykresie, ponowne wyższe otwarcie posłużyło do zajęcia pozycji krótkich a w efekcie całych notowań indeks zakończył na dość sporym minusie. Już na samym początku sesji mieliśmy negację formacji chorągiewki ale jak to często bywa zmieniła ona tylko kształt i nazwę na formację flagi. Po dwóch godzinach starć byków z niedźwiedziami byliśmy już poniżej wznoszącego się prostokąta formacji czyli wybiliśmy się i tym samym rozpoczęła się realizacja zasięgu wybicia czyli ok 40-50 pkt. Ten zasięg nie został zrealizowany ale jak to mówi przysłowie „co ma wisieć nie utonie” jutro będzie zapewne szansa na realizację tego ruchu a właściwie jego długości. Mocnym argumentem przemawiającym za tym jest odbicie w ostatniej godzinie notowań od poziomu wczorajszego dołka. Można powiedzieć, że na obecną chwilę nie ma mowy o jakiś sygnałach mogących świadczyć na korzyść zakończenia ponad miesięcznego spadku. Ta sytuacja sprawia, że coraz bardziej zaczynam się martwić o to czy aby na pewno mamy do czynienia tylko z korektą „abc” od szczytu z stycznia. Jednak na razie najważniejszym jest to, że kto ma krótką może ją śmiało trzymać i czekać na jakieś sygnały mogące świadczyć na korzyść zmiany scenariusza spadkowego a Ci którzy przymierzają się do długiej powinni chyba również zaczekać z podjęciem ostatecznej decyzji.
Jak pokazuje powyższy wykres intra 1h kontraktów terminowych, sytuacja na tym instrumencie jest podobna z wyjątkiem świeczki z ostatniej godziny. Tutaj nie mieliśmy spadku na fixingu tak jak to miało miejsce na indeksie.
„Wyrzutka” akcji na fixingu spowodowała, iż na wykresie dziennym powstała w ciągu trzech dni, druga świeca marubuzu zamknięcia.
Dzisiejszy dzień zaowocował wybiciem kanału spadkowego w jakim poruszaliśmy się od stycznia oraz przyspieszonej linii trendu. To zapewne spowodowało, iż obrót na dzisiejszej sesji był wyższy niż wczoraj. Po dzisiejszej sesji nie pozostało już wiele miejsca do zaatakowania tego co jeszcze cztery miesiące wcześniej było górnym ograniczeniem ponad rocznej konsolidacji. Gdyby to wsparcie nie zdołało zatrzymać spadku to znacznie zmaleje szansa na to o czym mówiłem w weekendowej czyli że obecny spadek ma strukturę korekty i najprawdopodobniej jest cofnięciem przed atakiem szczytów. Jednak tym na obecną chwilę się nie martwmy w końcu ważniejsze jest to jak obecnie przedstawia się sytuacja i odpowiednie reagowanie na to niż prognozowanie co będzie za tydzień, miesiąc czy rok.
Swoją drogą jestem ciekaw reakcji naszego rynku w momencie kiedy dojdzie do korekty na S&P co wydaje się możliwe nawet już dzisiaj, oczywiście za oceanem.
Dzisiaj zamieściłem również analizę EUR/USD.
[fumpEnd]
Panie Darku, kilka miesięcy temu, kiedy w20 przebywał w 9cio miesięcznej wówczas konsolidacji ( najpierw był to trójkąt, po kolejnym teście dna był to już prostokąt) pisałem na tym blogu, że w20 wyjdzie górą. Tak też się stało.Indeks przebił opór konsolidacji na 2450 i dotarł do okolic 2650.Pan wówczas w swoich analizach widział totalne załamanie.To był błąd, w którym tkwił Pan przez niemal cały ruch wzrostowy od czerwca do grudnia 2012, bagatelizując go, lekceważąc, szukając wszędzie możliwych oporów do zajęcia krótkich pozycji, aż Pan wreszcie zwątpił nie tak dawno temu i indeks zaczął korektę. Ale to już przeszłość. Zajmijmy się… Czytaj więcej »
Gordonie, pierwszą część wypowiedzi mogłeś zatrzymać dla siebie bo nic merytorycznego ona nie wnosi.
Druga część jest interesująca ale byłaby jeszcze bardziej interesująca gdybyś wyjaśnił co przemawia za takim scenariuszem. Bo póki co to wygląda jak przepowiednia na podstawie sygnałów z kosmosu a charakter tego bloga jest cokolwiek odmienny.
Tak więc z niecierpliwością czekam na rzeczowe uzasadnienie spodziewanych wzrostów.
Dokładnie tak było jak pisze Gordon i warto to podkreślać.
Tępieni na tym forum „hossolodzy” mieli rację. Jawnych szyderstw może nie było, ale ironia i usmieszki – conajmniej tak.
W pewnym momencie, gdy wzrosty były juz namacalne i rzeczywiste, optyka forumowiczów i gospodarza się zmieniła, ale niedługo potem przyszła korekta, która jeszcze trwa. I będzie dopóty, dopóki w głowach będą kiepskie wyniki produkcji za grudzień 2012.
To forum ma niestety to do siebie, że przyciąga misie. Misie potrzebujące wsparcia, wzajemnego poklepywania się i przytakiwania. Ale podobnie jest też na blogach byków. Nie może być w takim przypadku mowy o obiektywnej ocenie sytuacji.
Gordon co do gospodarza ze jest niedziwedziem sie zgadzam i nawet jak sa mega wzrosty to lapie szczyty i nie jest obiektywny bardzo czesto, tez zgoda, natomiast zjazd ktory ponoc jest tylko korekcyjny to narazie niezgoda, dlaczego? po pierwsze na miesiecznej czarna swieca z mega obrotami, po drugie jak sie wigowi20 dobrze przyjzysz to zauwazysz nizsze szczyty, nizsze dolki, dopoki ta tendencja nie zostanie zmieniona to nie ma mowy o hossie i tyle w temacie
jeszcze jedna sprawa, jak narazie 50 jest pod 200 na tygodniach i jak narazie nic nie wskazuje zeby mialo sie to zmienic, a dopoki tego nie zobacze nie uwierze w zadna hosse, malo tego to wlasnie krzyz smierci na tygodniach zatrzymal ten rajd niby hossy, to przeciecie bylo prawie 2 lata temu a jednak zrobilo „stop, dalej niet!”, ja narazie widze ze ci co nie zdarzyli opchnac przed zwala w 2011 akcji to wlasnie w styczniu to zrobili, za pol roku sie przekonamy kto mial racje 🙂
dlatego Darek napisał,że trzeba nadal trzymać krótkie ,bo 100 pkt na s&p 500 musi odcisnąć piętno na naszej gpw
Ja dzis przekrecilem sie na L z bardzo krotkim SL. Gram pod korekte spadku i rownosc fal. Pierwsza A 2664-2537=127pkt. i C 2610-2481=129pkt. Oczywiscie fale nie musza byc rowne i C sie nieco przedluzy, coz… sie zobaczy. Na sepie jestem S ze SL 1516. SL dla FW 2469.
ale mnie bawia tacy goscie jak ty Borse 🙂 zwala jak ta lala a ten bierze L chodz nie ma najmniejszego sygnalu oprocz tego ktory sie urodzil w Twojej glowie, natomiast na sp nie ma najmniejszych narazie sladow na S to ten bierze S hehe dobre stary, ale jak bedziesz w koncu chcial conieco zarobic, to proponuje rob odwrotnie, tzn: jak wezmiesz S wroc po 5 min do kompa i wez odwrotnie a jak wezmiesz L to procedura taka sama, no i zamknij kompa juz do wieczora, zobaczysz za miesiac dwa bedziesz mi dziekowac 🙂
Józek i tyle w temacie sama ksywa mówi wszystko
Przecież miał Borse S i je z zyskiem zrealizował i pobrał jak widać dobry ruch. Ucz się od innych i nie poprawiaj.
jutro bedziemy jeszcze nizej, chyba jednak nie przyjde do Ciebie a przyjade moim nowym BMW 🙂 jak tak dalej pojdzie, ale na napiwek za czyszczenie sie oczywiscie nalezy, cala stowke dostaniesz za free, zawsze bylem hojny, ale butki musza lsnic 🙂
Twój chamski komentarz odrzuciłem nie będziesz tu nikogo obrażał a zwłaszcza moich stałych czytelników. Przyjmij to jako strzeżenie i jeśli jeszcze raz tak kogoś objedziesz to możesz tu w ogóle nie zaglądać. I powiem jeszcze tyle że jak na tych swoich 150 (cienkich) kontraktach zarobisz na BMW to chyba tylko na takie z rocznika 2005 albo niżej.
niektórzy to utknęli w rozwoju emocjonalnym na poziomie nastolatka a piszący zapewne nie ma więcej jak 2x lat. Taki duży dzieciuch. No ale gry pc robią swoje.
Jozek generalnie mam to w du.. szy co myślisz o moim graniu 🙂
Witam ! Robert nic dodac nic ująć. Mnie jeszcze zatanawia czy Gordon.Gekko postawił na swoje proroctwa poważną gotówke,bo pisac po czasie to każdy potrafi. To mój pierwszy wpis. Jestem atywnym graczem. Na GPW od 1992 roku a poważnie zangażowany 0d oferty banku Śląskiego.Przeżylem wiele wzlotów i upadków.Jestem pełen uznania dla pracy wykonywanej przez Pana Darka.Czasem się z nim nie zgadzam ale zwykle jego merytoryczne uzasadnienia są poparte faktami,wiedza i doswiadczeniem. Wiec wpisą typu Gordon.Gekko dziękujemy.Tu liczy sie to co masz na rachunku czyli bilans zysków i strat a nie to co masz do powiedzenia po czasie.Postaw gotówke na swoje przepowiednie… Czytaj więcej »
zgadzam się z Tobą w pełni.
No ale, czy bez ludzi takich jak Gordon.Gekko istniało by polskie piekło?
Chyba nie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_piekie%C5%82ko
pzdr