Tak jak można się było spodziewać, dzisiejsza sesja, ze względu na wolne w Londynie, nie była emocjonująca. Przy niskich obrotach, zgodnych z tradycją mieliśmy mało przekonywujące podnoszenie indeksu co również można uznać za zgodne z tradycją. Mimo tego myślę, że to co wykreślił dzisiaj indeks WIG20 można uznać za realizację najbardziej prawdopodobnego scenariusza. Przejdźmy zatem do wykresów i jak zwykle zacznijmy od tego intra 1h.
[fumpBegin]
Początek w górę następnie lekko w dół a na koniec ponownie w górę ale już znacznie słabiej. Tak można scharakteryzować dzisiejszy ruch indeksu. Tym samym, na co wskazuje wykres intra 1h najpierw dokończyliśmy korektę po wybiciu z kanału, korektę która jako ruch powrotny doszła do jego dolnego ograniczenia, a następnie najprawdopodobniej rozpoczęliśmy kolejny impuls w dół. Ostatnie trzy godziny delikatnej zwyżki to moim zdaniem fala druga – korekcyjna w tym nowym impulsie „intra”.
Małą komplikacją takiego scenariusza jest to, iż w przypadku poprowadzenia linii dolnego ograniczenia kanału po pierwszych dwóch minimach mamy sytuację, w której jeszcze z niego się nie wybiliśmy (linie przerywane na wykresie). Choć nawet jeśli tak rozpatrywać wykres to kwestia „impulsu intra” jest jak najbardziej realna. Jak to powinno przełożyć się na jutrzejszą sesję?
Z racji tego iż ostatnie trzy godziny wzrostu zniosły 61.8% poprzedzającego je spadku mocno prawdopodobnym wydaje się, iż jutro zaczniemy od spadków. Niestety musimy również pamiętać o tym, że Londyn jutro dalej „się byczy” i różne głupie zagrywki mogą być ponownie stosowane na naszym parkiecie. Tym niemniej układ intra wskazuje na duże prawdopodobieństwo ponownego testu okolic 2000 punktów co mimo wszystko powinno mieć miejsce jeszcze w tym skróconym tygodniu (my świętujemy w czwartek).
No dobrze a co dzisiejsza sesja wniosła w obraz rynku ujętego danymi dziennymi?
Jak widać na powyższym wykresie, mała biała szpulka z delikatnymi cieniami po obu stronach korpusu, stała się korektą sondującą ważność powstałej wcześniej formacji harami. Można powiedzieć, że połowa wysokości formacji odwracającej trend była dzisiaj oporem nie do przejścia czyli poziomem od którego mało odważne byki odbiły się i…. No właśnie, zrezygnowały czy może jutro jeszcze raz spróbują? Tego dokładnie nie wiemy ale myślę, że raczej powtórki nie będzie.
I na koniec małe przemyślenia. Analiza techniczna w żaden sposób nie dała sygnałów kończących trend spadkowy i to zarówno ta oparta czysto na technice jak i ta podparta psychologią inwestowania. Co więcej, w dalszym ciągu zewsząd słuchać zazwyczaj tylko oczekiwania wzrostów i to zarówno ze strony „licencjonowanych” analityków jak i blogerów choć tu głównie tych którzy zajmują się rynkiem akcji. Czy tak miałby wyglądać koniec spadków? Nie wiem ale wydaje mi się, że nie. Najgorsze w tych wszystkich byczych opiniach i raportach (wczoraj właśnie czytałem taki jeden, który otrzymałem od znanego blogowicza – inwestora) jest to że nawet jeśli podają jakieś podstawy mogące obrócić się w wzrosty to całkowicie lekceważą widoczne gołym okiem sygnały zaprzeczające temu co mówią i piszą. Bo jak odebrać fakt, że swoje uzasadnienie (oczywiście nie jedyne) dla nadchodzących wzrostów uzasadnia się faktem że indeks doszedł do dolnej wstęgi Bollingera i rzekomo zawsze natychmiast od niej się odbija a ten sam wykres pokazuje wyraźnie miejsce gdzie indeks przebija dolne ograniczenie wstęgi i powoduje jej jeszcze długi spadek. Czy to jest odpowiedzialne? Przecież nawet jeśli nie byłoby wykresu to i tak każdy wie że nie ma takiej możliwości aby każde dojście do ograniczenia wstęgi kończyło się natychmiastowym odbiciem. Gdyby było inaczej to mielibyśmy Świętego Grala.
Myślę, że każdy kto czyta właśnie ten komentarz powinien wyciągnąć co najmniej jeden ważny wniosek. ZAWSZE PODEJMUJ DECYZJE SAMODZIELNIE I NIGDY DO KOŃCA NIE WIERZ W TO CO CZYTASZ NA TEMAT GIEŁDY!
[fumpEnd]
No dobra Darek o wstędze wszystko fajnie mówisz ale pamiętam że kilka dni temu sam pisałeś podobne teksty. Przypomnę: Jak może rynek rosnąć skoro wskaźnik ADX pokazuje że jest trend rosnący… To tak samo jak bilinger, czasami działa a czasami nie i nigdy nie wiadomo kiedy zawróci. Dlatego stosujemy inne techniki. Jeśli owy inwestor zrobił sobie analizę np elliotową i zgrał się jego koniec trendu z dolną linią bolingera to dlaczego nie? Jako kolejne potwierdzenie jak najbardziej. Darku nie można tak mówić i jednocześnie szydzić z innych gdzie sam używasz podobnych argumentów. Akurat adx przez Cienie tak reklamowany jest najmniej… Czytaj więcej »
Mała poprawka, nie trend rosnący tylko spadkowy na wskaźniku adx według Darka
Trochę mijasz się z prawdą bo zawsze staram się wskazać zagrożenia dla kierunku głównego. Jeśli chodzi o ADX to tu już w ogóle mijasz się z racją. Korzystanie z niego jest „proste jak drut” i nie potrzeba tu żadnych wielkich umiejętności i dużego doświadczenia. A jeśli chodzi ogólnie o wszelkie wskaźniki to oczywiście, że nie dają zawsze dobrych wskazań, powiem więcej większość jest tyle samo warta co rzut monetą ale tylko jeśli chodzi o podejmowanie decyzji wejścia w rynek na ich podstawie. Wskaźniki mogą być pomocne jako narzędzie pomocnicze. Nawet średnie (przypomnę że jeszcze nie tak dawno było tu kilku… Czytaj więcej »
Czy dziś nie mamy formacji „wyrzucenie”?? Bo moim zdaniem taka powstała.
Powiem tak można uznać takie samo znaczenie ale ciężko byłoby brać to jako formację kontynuacji skoro nie ma jeszcze „trendu” a tylko formacja odwracająca. Jednak najważniejsze jest znaczenie takiego układu świec.
Najmniejszych szans nie daje na to ,że w najbliższym czasie zobaczę Wig20 na poziomie
2000.Trzeba być ślepym aby nie widzieć siły rynku.Możliwe że Darek masz rację
w dłuższym okresie .Teraz czas na odbicie możliwe ,że w okolice 2200pkt.
To co Darek napisał dużymi to święte słowa. Przecież wielu doradców , wszelkiej maści fachowców i „analityków” w przedkładanych analizach ma swój ukryty interes. Taki jeden bloger przepowiada hossę na GPW (ubijanie twardego dna na WIG, odbicie od wstęgi Bollingera) reklamując jednocześnie swoje płatne opracowanie ze spółkami, które najbardziej skorzystają na odbiciu. Czyli jest to próba udowodnienia z góry założonej tezy. Dla mnie jest to zwykłe naganianie leszczy.
Gospodarz nie musi codziennie mieć coś do powiedzenia , chociaż rozumiem starania , gdyż na giełdzie są okresy kiedy nie da się powiedzieć nic szczególnego . Dzisiejsza sesja jest tego oznaką .Może warto było dzisiaj dla odmiany skupić się na USD/PLN lub złocie. Cierpliwie poczekajmy, a wyrwiemy się z biedy 🙂
Witam. Tu DEBIL. Wystarczyło wysłuchać wczoraj „weekendowej” i przytulić dzisiaj na pewniaka Zanzibar albo Teneryfę. Gdybym jej wysłuchał, to uwzględniłbym wyłączony Londyn w poniedziałek i wtorek. Do tego wolny czwartek u nas i ogólnie wiadoma akumulacja pod czerwcowy wzrost. Wynik : bieżący tydzień na zero ze wskazaniem na byczki. Do tego miałem otwartą krótką pozycję na serii czerwcowej. Założenia i start idealny. Wystarczyło w myśl tych przesłanek zamknąć krótkie w pierwszym kwadransie dzisiejszych notowań i otworzyć w to miejsce – długie. Po prostu klasyka, która trafia się dwa – trzy razy do roku. A ja co zrobiłem?. Rano niebezpiecznie podjarany… Czytaj więcej »
wszystko jak w zegarku ładnie uspokojone ale na zwyżkę już zbliżamy się wielkimi krokami – połowa czerwca odpalamy silniki w górę.
od środy do piątku powinny zejść mocniej do 1230-1240 na sp 500 i to byłby max spadek znowu 2 sesje spokoju i w odreagowanie aż do końca lipca powolutku pod 1320 max.
niestety moj wodospad sie zatrzymal… ale to nie koniec… ja czekam nadal… a 19% wzrostu jak to niektorzy mowia mozna wlozyc miedzy harrego potera i wladce pierscieni.
plus ci ktorzy komentuja ze bolinger bands to fajne narzedzie, to chyba kupuja tylko akcje, BB sprawdza sie w 50%, rownie dobrze mozna rzucic moneta, bo czasami slupki moga jechac po bandzie nawet 10-20% a to znaczy masakre np indexu.
może najpierw pozwolicie złamać Amerykanom trend wzrostowy w jakim są od lutego 2009, zanim spiszecie ich na straty 😉 Wykres liniowy będzie tu najprostszy, widac że sp500 i nasdaq spadły dokładnie do linii trendu pociągniętej po minimach
Do tej linii jeszcze im nawet dzisiaj zabrakło ponad 15 punktów. Zatem jak widzisz jest jeszcze miejsce do spadania. Jednak nie w tym rzecz a w tym, że nawet przebita linia trendu nie jest oznaką zmiany trendu. W takim przypadku pewnikiem jest tylko spowolnienie trendu a do jego zmiany potrzeba niższych dołków i szczytów czyli zejścia w tym przypadku poniżej 1070.
Mówiłem wam wczoraj że dziś chocholi taniec? no to teraz szykujcie się na początek małej lawiny:) Kiedy podniesie się z dołka i powieje optymizmem to zapewne uruchomią Iran . Bronią to Euro i bronią , tylko ile oni mają tych $ na obronę?;)
Leszku siła rynku nie tkwi we wzrostach na śmiesznie mały obrotach na tak niskich poziomach. Przyznaję, że dziś GPW wyglądała silnie, bo rosła, jak inni spadali, ale weź pod uwagę, że jak inni zaczęli rosnąć, to my staliśmy w miejscu. Kasa u nas to w dużej mierze Londyn i póki oni nie wrócą do gry, to ciężko o jednoznaczne rozstrzygnięcia. A co do wstęg, to ja również ów biuletyn czytałem. Niestety autor od roku widzi tylko wzrosty i ciągle zachęca do kupowania akcji, które są u niego w raporcie. W pewnym momencie biuletyny przestały nieść jakąkolwiek merytorykę a stały się… Czytaj więcej »
ale optymizm , a ja napisze kilka słów i technicznie powinno wystarczyć na dołku koło 2000 -1990 biorę L ze stopem , a na oporze 2100 biorę S ze stopem – oczywiście nie w pierwszej sekundzie jak się zapali , fundamentalnie wszystkie PMI na całym świecie pokazują recesje za 2 kwartały ,jeżeli ktoś widząc recesje chce grać w górę to jego sprawa , ja po kilku latach nauczyłem się grać z trendem chcecie grać L to życzę powodzenia , bo ja jeżeli będzie rosło to tylko biorę S wyżej i gram trend jak w bessie , aż się dziwię że… Czytaj więcej »
Qba nie na wzrost a ewentualnie na korektę wzrostową. W moim postrzeganiu rynku nic się nie zmieniło.
od 12.06 do 28.07 odreagowanie i potem znów do grudnia niżej jak teraz. Rynek nie kłamie od od kwietnia 2011 i marca 2012 w spadku zatem uspokojenie i w górę niestety zakres ruchu to połowa ostatniego szczytu z marca.
witam szanownych Panów ostatnio któryś z banków podał że zarobił 60 000 000 zł na instrumentach pochodnych przez ostatnie prawie dwa tygodnie wigiem 20 na przemian sterowały KGHM I PeKaO SA lub PKN i PKO BP wystarczy kilkadziesiąt milionów zł żeby sterować rynkiem a co za tym idzie wpływać na kontrakty robić ludziom mętlik w głowie to nie ma nic wspólnego z inwestowaniem ,dziwią się że obroty spadają a skąd mają być pieniądze na inwestycję jak nie jednemu zabrakło depo i mu pozamykali a pieniądze podejrzewam trafiły do banku lub jakiegoś funduszu reasumując od jutra zmykam wszystkie pozycję na kontraktach… Czytaj więcej »
zapomnijcie o sygnałach AT do 19 czerwca. Możecie wpaść w straszne ryzyko. 17 czerwca wybory w Grecji a 18-19 czerwca – posiedzenie FED, na którym będą decydować o QE3. Jeśli wprowadzą QE3, to rynek akcji ruszy z kopyta i każdy z nas zarobi na długich pozycjach. A jeśli nie wprowadzą, to zarobimy na krótkich. Nie ma sensu teraz otwierać pozycji, bo ryzyko jest za duże.
drukować muszą nie ma innej opcji zatem L.
wszyscy są pewni QE3 , moim zdaniem jeżeli wszyscy są pewni to nie ma szans żeby to było ,
dzięki temu że wszyscy sa pewni drukowania rynek nie spada a ponieważ rynek mocno nie spada to nie muszą drukować , wymyślili grala
Darku co polecasz z akcji pod odbicie ? albo inni co kupić teraz ? jakieś 5 spółek na long term.
Takie pytania zadawaj typowym spekulantom a nie mi. Tu trzeba szukać „rodzynków” idących pod prąd.
polecam najsilniejsze Pekao , KGHM , ale tylko przy mocnym spadku na wsparcie , i pamiętaj że to gra przeciwko trendowi i tylko na szybko
Qba nie rozpedzaj się i niepolecaj nikomu co ma kupić na giełdzie. Skoro ktoś się pyta o takie rzeczy to znaczy, że prawdobnie ma jeszcze skromną wiedzę o spekulacji. A twoja rada dotyczy spekulacji. Jeśli już coś polecasz to niech to będą jakieś dobre książki.
idziemy w górę bo ECB wrzuci dofinansowanie i Ben też da coś od siebie. Czas na wzrosty do końca roku. Promocje cały czas są do wzięcia. Banki ładnie wyglądają i budowlanka.
bez gadania L. Poziomy są naprawdę kuszące na budowlance. Radzę nie przegapić okazji.
Odpuść sobie takie głupie nagabywanie. Tutaj nie bankier i dziwolągów nie potrzebujemy.
Szczególnie na PBG ? 😀
ponieważ pan Darek pisze że ndno bez Londynu to proponuję żeby zrobił pan dzisiaj dodatkowo analizę wykresu ropy i miedzi za okres 5 letni , co tam widać , ile fal na wzroście a ile na odbiciu , tutaj będzie niezłe lanie według mnie , amerykańska ropa jak dojdzie do 74$ i przebije to zakre 30$
na H1 dalej jesteśmy w trójkącie , pilnować bo jak wybije to 100pkt powinno być do zarobienia
@Qba bardzo chętnie ale inne analizy robię tylko w weekend. Po pierwsze trzeba zarabiać i to nie tylko na naszej giełdzie, więc nie mam czasu na dokładne analizy innych rynków i po drugie wolę to robić gdy są już pełne dane z całego tygodnia. Wezmę Twoją prośbę pod uwagę i postaram się opublikować coś w najbliższy weekend. Chociaż co do miedzi to nie bardzo widzę jakąś zmianę do tego co pisałem ostatnio.
zaczęli się rolować na nową serie ,
Panie Darku też liczę na odreagowanie i skupiłem sporo akcji w dobrych cenach. Spadki są już przejedzone przez media.
Nie rozumiem dlaczego używasz słowa „też”? Dla mnie kierunek jest jeden a jedyne co to zwracam uwagę, że jakieś tam niby zjawiska są które mogą wywołać jakąś korektę wzrostową. Im więcej takich opinii słyszę, a jest ich co nie miara, tym bardziej wydaje mi się prawdopodobny zjazd w okolice 1800 bez żadnej korekty. Inną sprawą jest kwestia kupowania akcji. Tutaj śmiem twierdzić, ze większość czytających mojego bloga inwestorów ma kapitał rzędu co najmniej kilkudziesięciu milionów i dokonują zakupy bo ceny są niskie. Tak delikatnie napomknę o Petrolinvest , jeszcze nie tak dawno pisali że 1 zł to bariera nie do… Czytaj więcej »
panie Darku ja nie mam kilkudziesięciu milionów ale coś tam mam powiem panu dlaczego przeszedłem teraz na grę na kontraktach , powiedzmy że mam 100 000 zł ,, zamiast kupić za to akcje Pekao i zapłacić za to 800 zł prowizji tylko za to że kupię i sprzedam to wolę zając 5 L i zapłacić 10 pkt prowizji od kupna sprzedaży czyli 100 zł , ale nigdy nie zagrałbym za te 100 000 zł 50 L a przecież depozyt teraz to chyba coś koło 1300 zł więc mógłbym teoretycznie ale Pekao za 100 000 zł mogę kupić i wcale się… Czytaj więcej »
Dobre dane z usa hossa kontynuowana. Dobre znaki czas zacząć.
SPX coś nie chce wdrapać się ponownie powyżej 200-dniowej . Mam złe przeczucie .
narazie jeszcze mocna jest kgh ale peo już sugeruje kierunek w usa podbitka a jutro nocnik 🙂 taka tam pomysłowośc pod rozwagę trend is yf
Na jakim poziomie jest 200 dniowa na SPX????
A ja dziś wziełem parę L 5 minut temu na krótki okres. Mam nadzieję że mnie nos nie zawiedzie i jutro się luką w dół nie otworzymy, że będzie czas wrazie czego zamknać. Ewentualna strata wliczona już w koszty. Czasami lubię pograć pod nochala oczywiście z rozsądkiem w stosunku do kapitału.
Luka już powstała na fixie 🙂