Analiza indeksu WIG 20 i indeksu DAX przed sesją 02.10.2018

Mimo nie zakończonych problemów zdrowotnych, pozbierałem wszystkie „dostępne siły” aby napisać analizę indeksu WIG 20 i indeksu DAX po pierwszej sesji nowego tygodnia. Bardzo żałuję, że dopadła mnie niemoc w momencie kiedy kończył się tydzień, miesiąc i kwartał bo zabrakło nieco głębszej analizy weekendowej. Mam jednak nadzieję, że w kolejny weekend będzie już całkowicie ok. i postaram się choć trochę nadrobić. Jednak teraz do rzeczy. Indeks WIG 20 stracił wczoraj na wartości, choć minimalnie ale jednak -0.05% co nie było wynikiem złym od strony straty ale efekt sesji może budzić obawy inwestorów. Indeks DAX natomiast zyskał 0.75% jednak to zwycięstwo byków miało słabiutki efekt.

Indeks WIG 20

Wczorajsza sesja wygenerowała bardzo silny sygnał sprzedaży, nie dość , że powstała idealna niemal formacja Pin bara w kolorze czarnym to na dodatek maksimum dnia czyli szczyt świecy uplasował się na nowym „szczytowym poziomie”. Innymi słowy mamy silny punkt wyjścia do próby realizacji ewentualnie tworzącej się formacji cenowej RGR o zasięgu niemal 200 pkt. W tej chwili czekamy na potwierdzenie Pin bara i ruch spadkowy w kierunku ostatniego dołka czyli poziomu ok. 2210. Ewentualny spadek i wybicie linii szyi a następnie realizację zasięgu jaki wynikałby z tej formacji cenowej , może spalić na panewce jeśli popyt zaskoczy w okolicach 2160-2180. Osobiście uważam , że zejście do tych poziomów jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem a to czy tam powstanie powrót do wzrostu czy tylko odbicie na miarę re-testu linii szyi to okaże się później.

Na wykresie intra kontraktów na WIG 20 widać dość wyraźnie, iż po spadku sierpień- wrzesień, wzrost jaki ma miejsce wykonał ruch w postaci korekty prostej. Na tę chwilę mamy oczywiście jeszcze trend wzrostowy ale szersze spojrzenie na wykres jak i fakt wystąpienia po drodze większej korekty spadkowej daje co najmniej podstawy aby uważać z chęciami na L. Osobiście szykuję się do zajmowania S z potencjałem na co najmniej 60 pkt a z dużą możliwością osiągnięcia znacznie większego „wyniku. Co i jak planuje pokazują niebieskie linie.

Indeks DAX

Po piątkowym spadku, wczorajszy wzrost dał nam korektę , która doszła do poziomu linii szyi DT. Zatem ten wczorajszy wzrost nie daje przekonania, iż rynek DAX wyjdzie obecnie na nowy szczyt. Dotychczasowy wzrost od dołka z 11.09 na poziomie 11865 , umiejscowiony w strefie na Koronę, nie zdołał do tej pory pokonać lokalnego szczytu na poziomie 12597. Z tego powodu musimy uznać , iż cały czas w średnim terminie znajdujemy się w trendzie spadkowym. To zaś pozwala nam wyciągnąć wniosek, iż wybicie linii szyi formacji DT jakie miało miejsce w ostatni piątek powinno doprowadzić co najmniej do większej korekty ostatniego wzrostu a tym samym zaprowadzić indeks chociażby w okolice 12150. Tak na marginesie powiem, że obecnie DAX nie jest chyba zbyt ciekawym rynkiem do inwestowania w nieco dłuższej perspektywie. Jakby nie spojrzeć jesteśmy w środku walki o przywództwo. Z jednej strony mamy od maja wyraźny trend spadkowy a z drugiej , patrząc szerzej od marca , można pokusić się o stwierdzenie, iż znajdujemy się w korekcie po wzrostowym impulsie. Idąc czasowo jeszcze dalej musimy wziąć pod uwagę dołek z marca , który mimo wszystko wypadł niżej niż dołek w sierpniu 2017.  Z tych właśnie powodów można mieć wiele obaw o właściwy kierunek na kolejne miesiące. Jednak wróćmy do teraźniejszości i zobaczmy jak sytuacja wygląda na wykresie intra.

Widzimy tu, że wczorajszy dzień pozwolił na zniwelowanie spadku piątkowego o 61.8%. Cały ruch wzrostowy był jednak (jak na tę chwilę) ruchem powrotnym do wybitej linii trendu. Obecnie najbliższa strefa wsparcia znajduje się w przestrzeni 12250-12265. Moje podstawowe założenie na najbliższą sesję jest pokazane na wykresie w postaci niebieskich linii. Tzn. dzisiaj spodziewałbym się dojścia do strefy wsparcia i odbicia w kierunku 12315-12325 gdzie widzę duże prawdopodobieństwo dla powstania sygnałów sprzedażowych. Gdyby jednak popyt dał mocniejszego czadu to wówczas możemy znaleźć się nawet w okolicach ostatniego szczytu. Jednak co by nie powiedzieć , sytuacja na wykresie pokazuje możliwość zmiany trendu wzrostowego i wybicie 12170 będzie tego potwierdzeniem. Jeśli scenariusz spadkowy znajdzie potwierdzenie to w okolicach 12080 można będzie spodziewać się większego zaangażowania byków. Tam mamy bowiem strefę wsparcia cenowego a geometria w różnych postaciach wzmacnia je do miana strefy „nie do przejścia” za pierwszym razem. Tam też również mogłaby zakończyć się ewentualna przewaga niedźwiedzi a jeśli nie to kolejnym celem będzie okolica 11900.

 

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
ObserwatorhenrykPrzemek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Przemek
Gość
Przemek

Życzę zdrowia Panie Darku.

henryk
Gość
henryk

No to mamy bessę w końcu

Obserwator
Gość
Obserwator

Witam ! W okresach wieloletniej hossy na rynku amerykańskim październik nie oszczędzał inwestorów – liczne krachy bądź znaczące korekty. W tym miejscu i czasie dla rynku chcę podzielić się moją obserwacją dot. prognozowania indeksów giełdowych przez banki inwestycyjne US. I tak po wybiciu indeksu S&P500 z konsolidacji ( 1558 pkt. w kwietniu 2013 r.), bank inwestycyjny Piper Jeffray opublikował projekcję ścieżki indeksu S&P500 na podstawie wiekowego przełamania formacji z 1950 r. (S&P500 Secular Breakouts 2013 vs. 1950). W prasie opublikowano 15.09.2014 r. Z projekcji ścieżki hossy wynika, że indeks S&P 500 kilka razy atakuje okolice 2900 – 3000 pkt. i… Czytaj więcej »