Analiza indeksu WIG 20 i indeksu DAX przed sesją 31.07.2019

Za nami drugi dzień tygodnia na giełdowych parkietach w którym spadki zaliczył zarówno indeks WIG 20 jak i indeks DAX. Różnica jednak była znacząca bo gdy ten pierwszy z rodzimego rynku stracił -0.96% to niemiecki indeks stracił -2.18%.

Indeks WIG 20

Kolejna czarna świeca pojawiła się na wykresie dziennym indeksu WIG 20 i choć duża odpowiedzialność za to spada na PKO BP to jednak wykres jest wykresem i nie ma co szukać usprawiedliwienia. W obecnej sytuacji musimy być gotowi na dalsze pogłębienie spadków i choć może czeka nas jakaś próba podbicia indeksu to jednak kierunek na okolice 2220 jest już raczej wyznaczony. Piszę 2220 ale musimy wziąć pod uwagę to, iż cały wzrost z jakim mieliśmy do czynienia połowy maja nie zdołał wynieść indeksu nad 2400 a to niesie za sobą możliwość konsekwencji w postaci wybicia dołka z połowy maja. Na powyższym wykresie widać oznaczone strefy wsparcia, które będą nam wyznaczać siłę spadku. W przypadku gdyby dzisiaj nasz rynek próbował się podnieść tu oporem jest wybita strefa na ok. 2290-2300. A dlaczego indeks miałby próbować się podnieść. Tu odpowiedź znajdujemy na wykresie intra.

W całym spadku z wykresu intra mieliśmy po drodze jedną większą korektę , która wyznacza nam OB a w ostatniej dotąd fazie czyli w tej po zakończeniu większej korekty mamy już 3 równe korekty o znacznie mniejszym zakresie to zaś podpowiada, że potencjał się wyczerpuje i zbliża się ruch na większą korektę np. taką jak OB lub na zmianę trendu. Druga podpowiedzią jest zachowanie rynku kontraktów podczas wczorajszej sesji. Wtedy kiedy DAX leciał na łeb na szyję a i S&P dołował też wyraźnie , u nas kontrakty schodziły w dół ale w majestatyczny sposób. Dodatkowo, podczas ostatniej fazy spadku czyli od momentu zakończenia największej korekty rósł LOP kiedy najbardziej dynamiczna część spadku wywołana była spadkiem LOP . Moim zdaniem ten aspekt również podpowiada, ze przyszła pora na co najmniej jakieś odreagowanie bardziej zauważalne aniżeli małe niebieskie prostokąty na wykresie.

Indeks DAX

DAX dał wczoraj do wiwatu co widać po bardzo dużej świecy spadkowej. Cena doszła do dolnego ograniczenia kanału i się zatrzymała. Myślę jednak, że jest to chwilowe zatrzymanie i nawet jeśli rynek wygeneruje jakieś odbicie to będzie to „małe co nieco” a w konsekwencji i tak DAX spadnie do 11850 czy chociażby do 12000. O wybiciu 11650 na tę chwilę nie będę wspominał.

Na wykresie intra silny trend spadkowy , obecnie w ramach korekty cena podchodzi pod wybita wczoraj strefę z ujęcia 4H i choć na dołku mieliśmy układ DB to raczej nie spodziewałbym się jej wybicia w górę bez próby ponownego zejścia w okolice dołka.

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o