Komentarz poranny przed sesją 27.07.2018

Czwartek był kolejnym dniem, w którym niemal bez przestoju, przeważającą siłą był popyt. Indeks WIG 20 zyskał kolejne 1.94% co pozwoliło mu zakończyć dzień na poziomie 2305. Ten walec wzrostowy nie zostawia, żadnych wrogów przy życiu. W ciągu kilku sesji wybił już ważne opory i zmierza do tego najważniejszego w szybkim tempie.

Wykres mówi sam za siebie , czyste silne wybicie strefy szczytowej na ok. 2287 a to zgodnie z tym co już pisałem wczoraj, oznacza atak na strefę najistotniejszą z punktu widzenia ewentualnej zmiany trendu w średnim terminie, czyli na okolice 2342. Wczorajszy komentarz niósł za sobą nietrafione z mojej strony przeczucia. Wydawało się, że rynek wyczerpuje już swój potencjał wzrostowy i złamie się wracając do kierunku głównego z trendem. Jednak nic takiego się nie zadziało. Można powiedzieć, z jednej strony złe przewidywania jednak z drugiej strony wyraźne wskazanie poziomu bez wybicia którego przewidywania nie miały szansy się realizować. I o to chodzi chyba w inwestowaniu. Nie grać na przewidywania a reagować na to co pokazuje wykres a konkretnie rynek. W takiej sytuacji można co najwyżej nie brać udziału i gdzieś tam może pluć sobie w brodę, że tak jest ale przynajmniej nie traci się kasy. Zatem w wymiarze typowo dziennym mamy cały czas kontynuacje wzrostu i jakby nie było trend wzrostowy natomiast w średnim wymiarze czasowym taka ewentualność jest jeszcze przed nami. Indeks zbliżył się do ostatnich zapór przed ewentualnym złamaniem 2342 i jeśli ta sztuka nie uda mu się w ciągu kilku najbliższych sesji to możemy mieć drugą połowę lata mocno spadkową. Tym jednak będziemy zajmować się jak nastąpią rozstrzygnięcia.

Na wykresie intra 4H widzimy wyraźnie te najistotniejsze strefy do jakich zbliżyła się cena kontraktów. Cały czas pamiętamy, że sama reakcja na strefę oporu to normalka i nie próbujemy grać w odwrotnym kierunku na takiej podstawie. Rynek w wymiarze intra jest w bardzo silnym trendzie wzrostowym i raczej trudno zakładać, że ewentualne odwrócenie nastąpi „odwróconą V”. Grając w tym i mniejszym interwale cały czas szukamy okazji na L choć tych raczej wiele nie ma a jak już to naprawdę w niskich interwałach.

Na wykresie intra 1H zaznaczone są dość wyraźnie strefy wsparcia i to one w tej chwili decydują o tym czy trend trwa dalej czy może się zmienia.

Na wykresie DAX powstało coś na wzór formacji Rozstanie, a więc formacji kontynuacji. Nie jest to czysta postać tej formacji więc trudno mówić o tym, iż mamy bardzo silny sygnał do dalszych dłuższych wzrostów. Jednak taki układ dwóch ostatnich świec powinien mieć kontynuację wzrostową i tu spodziewam się dojścia co najmniej w rejon 12950. Trend wzrostowy w interwale typowo dziennym i niższych trwa w najlepsze a zatem tylko jeden rodzaj zleceń powinien nas interesować. 

Zachowanie intra kontraktów na DAX na początek ocenimy przez pryzmat wykresu 4H. Na takim nieco szerszym ujęciu widać wyraźnie iż cena porusza się w kanale i największe prawdopodobieństwo jest na dojście jej do górnego ograniczenia kanału a więc w rejony 12950. Tam też są inne istotne elementy jak strefa „na koronę” oraz zniesienie 78.6% co w połączeniu z największą korektą z poziomu 61.8% może utworzyć formację harmoniczną a już z bardzo dużym prawdopodobieństwem wywołać jakąś silniejszą reakcję drugiej strony rynku.

W typowym interwale 1H rejony 12745-12765 stanowią strefę wsparcia choć najistotniejszą z punktu widzenia trendu jest obecnie strefa na ok. 12700. Dopóki ona nie zostanie wybita w przypadku ewentualnej korekty dopóty trend będzie się utrzymywał i podążał w kierunku wspomnianych wcześniej 12950. Jeśli w początkowej fazie sesji cena zdoła wybić obecnie najbliższą strefę wsparcia to punkt zapalny może ulec zmianie i nie będzie na ok. 12700 tylko wyżej. Na koniec zwrócę jeszcze uwagę na jedną kwestię. Mianowicie, jeśli cena uderzy w strefę oporu ale jej nie wybije to warto będzie patrzeć na poziom wyznaczony przez OB.

Na koniec uwaga innego typu. Jak starsi bywalcy tego bloga zapewne wiedzą, każdego roku jadę relaksować się do „głuszy” gdzie trudno o jakikolwiek zasięg Internetu a nawet ciężko z zwykłym telefonem. Właśnie taki wyjazd nastąpi w najbliższy poniedziałek a to oznacza, że dzisiaj jest ostatni komentarz poranny przed przerwą która potrwa tydzień. Najprawdopodobniej uda mi się jeszcze zrealizować weekendową ale już w następną niedzielę na pewno jej nie będzie. Do stałych przyjemności i obowiązków wrócę w wtorek 7.08 🙂

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

4 Replies to “Komentarz poranny przed sesją 27.07.2018

    1. To akurat się zgadza jednak najbliższa strefa wsparcia dała odbicie i dopiero brak nowego szczytu połączony z wybicie obecnego dołka da szanse na jakąś większą korektę albo zmianę trendu.

  1. DAX moje gratulacje ,idzie jak po sznurku,dodam że w tym miejscu jest komplet fal,w tym momencie to jest a,b,c fali B,impulsu,powinna być teraz C,gramy na spadek teraz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *