Komentarz poranny przed sesją 26.07.2018

Kolejny dzień tygodnia i kolejny wzrost na indeksie WIG 20. Tym razem rynek największych spółek wzrósł o 0.73% do poziomu 2261. Obroty były znacznie mniejsze od poprzedniej sesji co pozwala na wstępne wnioski.

Wybity OB całego spadku od stycznia to pierwsza jaskółka ewentualnej zmiany trendu. Jednak w dalszym ciągu znajdujemy się pod poziomami ostatniego potwierdzonego szczytu z 7 czerwca a jego ewentualne wybicie miałoby ważniejsze znaczenie od wybicia OB. Innymi słowy uważam, że nadal znajdujemy się w korekcie trendu spadkowego i potrzeba jeszcze zaangażowania popytu abym mógł zacząć rozważać inną sytuację. Na wykresie pojawiła się szpulka świadcząca o braku zdecydowania co wskazuje, iż ostatnie sesje tego tygodnia mogą mieć duże znaczenie na kolejne dni a nawet tygodnie. Jeśli popyt zdołałby doprowadzić do wybicia 2287 to wówczas byłoby miejsce do dalszej zwyżki w kierunku 2342. To jednak nie będzie łatwe zadanie i mimo wszystko na tę chwilę wypatrywałbym sygnałów sprzedażowych.

Na wykresie intra kontraktów, po delikatnej korekcie spadkowej cena wybiła strefę oporu w rejonie 2230 i dobrnęła do kolejnej na poziomie ok. 2255-2260. Tym samym doszła do poziomów kolejnej formacji harmonicznej o czym pisałem w dniu wczorajszym. Świeca jaka pokazała się na końcu obecnego ruchu ma charakter markowania popytu i idealnie wpisuje się do układu w którym rynek może w tych rejonach zawrócić. Wsparcie, które obecnie jest wyznacznikiem do zmiany kierunku to 2218. Jeśli cena zejdzie poniżej to będzie pierwsze potwierdzenie co najmniej silniejszej reakcji na formacje harmoniczną i strefę oporu. Jeśli jednak cena zdołałaby wybić obecną strefę oporu to kolejne przeszkody są na poziomie szczytu z 7 czerwca. Moim zdaniem bardziej realnym jest scenariusz z spadkiem w tle, który po wybiciu wspomnianego 2218 powinien osiągnąć co najmniej poziom ok. 2170-2175.

Na DAX , wczorajszy dzień zakończył się wyrysowaniem czarnej świecy, która w całości zniweczyła pracę popytu z poprzedniej sesji. Innymi słowy powstał układ na wzór Objęcia bessy. To nie musi oznaczać spadków ale biorąc pod uwagę, iż dzieje się to pod poziomem ostatniego szczytu na pewno daje zielone światło własnie do takiego kierunku. Kontynuacja wczorajszego dzieła podaży sprowadzi indeks w okolice 12400 a tam będzie ważne czy niedźwiedzie wybiją dołek czy nie. Moim zdaniem są na to duże szanse.

Na wykresie intra kontraktów na DAX mamy nieco inną sytuację spowodowana tym, iż kontrakty „chodzą” do późnego wieczora a indeks kończy pracę o 17:30. Tu widać bardzo silny ruch w górę po osiągnięciu strefy wsparcia na poziomie ok. 12540-12550. Jednak wielkość świecy jak i wysokość górnego cienia a także maksimum wypadające niemal idealnie na poziomie Korony, skłaniają mnie do stwierdzenia, iż jeszcze dzisiaj rano mamy tu szanse na silna korekcję tego wzrostowego wystrzału. Biorąc pod uwagę cały zasięg wykresu od szczytu na 12769 z 18 lipca zakładam, że ten wczorajszy wystrzał z godzin wieczornych był „zmyłka” a rynek w konsekwencji, w najbliższych godzinach i dniach będzie zmierzał w kierunku wybicia 12460. Na koniec przypomnienie, iż dużo może się dzisiaj dziać w okolicach godziny 13:45-14:30 za sprawą EBC i komunikatów po posiedzeniu.

 

 

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *