Komentarz poranny przed sesją 30.05.2018

Podczas wczorajszej sesji już pierwsza godzina notowań indeksu WIG 20 (kontraktów również) wskazała nam drogę zgodną z przedstawionymi założeniami jakimi podzieliłem się wczoraj rano. Indeks WIG 20 stracił w wtorek na wartości -1.17% (choć jeszcze do południa było to znacznie więcej.) i zakończył dzień na poziomie 2192 a więc na poziomie tuż pod poprzednim dołkiem. Akcja jaka przeprowadził popyt w godzinach popołudniowych pozwoliła tchnąć nadzieję w byki za sprawą uwidocznionej na wykresie dziennym świecy.

Miejsce do powstania Pin bara można rzec jest idealne. Jednak przypominam, takie strefy niemal zawsze wywołują reakcję i nie jest to zapewne jednoznaczne z zakończeniem trendu jaki trwa od początku roku. Aby móc faktycznie myśleć o czymś takim potrzeba szybkiego wyjścia ponad poziom 2240 i to w cenach zamknięcia czyli równocześnie potwierdzić formację świecową. W przypadku zasłonięcia cienia wczorajszej świecy i jej negacji możemy spodziewać się wyraźnego ataku na poziom ok. 2138 w celu domknięcia luki cenowej. Powiem szczerze, że trudno jest mi uwierzyć, iż po takim zejściu w dół , teraz indeks nie maiłby domknąć tej luki. Pytanie w jaki sposób to może nastąpić? Czy czarną świecą która dawałaby potencjał na dalsze spadki, wówczas już w okolice 2000, czy może również jakimś Pin barem ?

Patrząc na wykres intra kontraktów na WIG 20 widzimy wczorajsze odbicie od minimów, które zrealizowało niezły potencjał wzrostowy. Jednak tu najważniejsze dopiero przed nami. Bliskość “przejechanej” bez najmniejszych hamulców strefy oporu zapowiada raczej, iż z wzrostami w dniu dzisiejszym mogą być problemy co najmniej w pierwszej części sesji. Reakcja na taką strefę jest bardzo prawdopodobna a zwłaszcza iż nie jest to tylko strefa wynikająca z piątkowego dołka ale również a może nawet i przede wszystkim z dołka jaki miał miejsce pod koniec marca i na początku kwietnia. Dodatkowo, spadek z wczorajszego dnia wygląda dopiero jak fala 3 w impulsie od szczytu na 2237 a to pozwala zakładać, iż właśnie ewentualne odbicie od strefy oporu może przynieść kolejny ruch w dół z celem nowego minimum. Pierwszym objawem zmiany trendu spadkowego, na obecną chwilę, byłoby wybicie poziomu ok. 2220. Tam nachodzą się: OB całego swingu od 2336, linia trendu tego swingu, strefa oporu ostatniego potwierdzonego szczytu i geometria 50%. Ta strefa ma również wielkie znaczenie w innej kwestii. Jeśli mimo wszystko byki zdołały by wyjść nad pierwszą strefę na poziomi ok. 2200 to właśnie ta druga strefa będzie spełniała idealne warunki do utworzenia większej formacji korekty pędzącej 1:1. Nie muszę chyba mocno mówić co realizacja takiej własnie formacji a właściwie układu mogłaby przynieść w kolejnych dniach.

Na DAX kolejna wyraźna czarna świeca, która po luce cenowej ominęła wewnętrzną strefę wsparcia cenowego, doszła do poziomu jaki wskazywałem w wczorajszym komentarzu porannym. Jest dość istotne a nawet bardzo istotne miejsce, poziom. Jak widać na wykresie, nachodzą się tu dwa mierzenia zniesień wewnętrznych, jest wyraźna strefa wsparcia a długość spadku na bazie dwóch ostatnich świec jest niemal idealnie równa z spadkiem dwóch pierwszych czarnych świec. Zatem można tu zakładać z bardzo dużym prawdopodobieństwem, że DAX będzie próbował zmienić swój kierunek.  Wybicie poziomu 12600 w cenach zamknięcia wskazywać będzie na kolejne niedźwiedzie zapędy w kierunku 12300. Skuteczna obrona obecnych poziomów i atak popytu realizującego określone cele może zmienić kierunek na tyle skutecznie, że ponownie będziemy myśleć o nowym szczycie w trendzie wzrostowym wyższego rzędu. Zobaczmy zatem co pokazuje wykres intra aby sprecyzować szanse byków i niedźwiedzi.

Jak widać strefa wsparcia cenowego w rejonie zniesienia 61.8% została w trakcie sesji wybita jednak rynek wykonał ruch wzrostowy od dołka, który daje szanse na to uznanie tego wybicia jako naruszenie. Za takie rozwiązanie mogłaby być odpowiedzialna formacja Objęcia hossy jaka powstała na strefie. Tu zwrócę uwagę, że cena kontraktów nie przypadkowo zawędrowała do poziomu 12572 a to za sprawą luki cenowej , której domknięcie było zadaniem do wykonania a którą dokładniej pokazuję na wykresie poniżej. Teraz jednak najważniejszym jest czy byki zdołają wynieść cenę kontraktów nad poziom 12745. Takie zadanie jest w tej chwili podstawowym dla popytowej strony rynku. Bez tego nie ma co myśleć o zakończeniu trendu spadkowego a co za tym idzie o szukaniu okazji na S. Myślę, że takiej próby moglibyśmy się dzisiaj spodziewać z racji, iż na wykresie można dopatrzeć się pełnego impulsu spadkowego. Jeśli to się uda to kolejna przeszkoda do pokonania znajduje się w okolicy 12811, tam mamy OB, skupisko zniesień i silną strefę oporu. Swingowo czekamy na okazje na S , Dt być może da powody do szukania L . Dla niedźwiedzi ważne miejsca to ok. 12745 i następnie ok. 12811, dla byków takowe ciekawe miejsca mogą “się pojawić” dopiero po wybiciu 12745. Oczywiście zupełnie inaczej wygląda sytuacja dla “skalperów” .

13 Replies to “Komentarz poranny przed sesją 30.05.2018

  1. Wig20 wczoraj oficjalnie wszedł w bessę. Były kwiaty szampan etc. Bessa zazwyczaj nie kończy sie po tygodniu więc nagle cudownie nie bedzie rósł. Mamy przed soba wiele miesiecy spadków. Kryzys swiatowy tym razem nie rozpoczyna sie w stanach tylko na rynkach EM i w europie.

          1. To nie jest korekta, jesteśmy od wielu lat w trendzie spadkowym a wzrosty w 2017 to była korekta w trendzie spadkowym, i teraz mamy powrót do spadków. Nie ma jakichkolwiek fundamentów do powrotu do hossy. Kryzys światowy dopiero się rozkręca i jego epicentrum tym razem to rynki em i europa peryferyjna. To dlatego że od 2007 te rynki jeszcze bardziej się zadłużyły a nic nie naprawiły, teraz bedą konsekwencje szczególnie w Polsce gdy dolar się umacnia a dotacje unijne będą obcinane. Idziemy w kierunku poniżej 1600 pk na wig20 i spadki będą przyśpieszać w sytuacji gdy Polska nie pod osi stóp procentowych a więc kapitał będzie odpływał z pln i giełdy.

  2. Nie zastanawiają Was tak ogromne obroty na dzisiejszej sesji ?
    Czy to może być sesja odwrotu ?
    Podejrzewam, że jeszcze spadnie, tak do 2138 aby zamknąć lukę o której pisał Pan Dariusz ale to w tym miejscu może być dobra okazja do zamiany S na L.
    Co o tym myślicie ?

        1. Orenje nie podoba się to nie czytaj, nikt Cie tu nie zmusza abyś wchodził. To nie jest blog dla troli i mało rozgarniętych.

          1. Pisać o wzroście WIG 20 po środowym zamknięciu to żadna sztuka. Po takim gigantycznym skoku obrotów na spadkowej sesji i wyprzedanym w dodatku rynku w każdej konstelacji: na stochastyku dziennym, tygodniowym i miesięcznym, zawsze następowały wzrosty. Osobną kwestią na jak długo. Wobec znowu tradycyjnie, ale tym razem złowrogiego przebicia nie tak dawno od góry miesięcznego wykresu długoterminowej linii trendu WIG 20, na wiele bym nie liczył..
            http://mojeinwestycje.interia.pl/gie/prof/indeksy/wykresy?wlid=280&rdz=2&wsk=8&porow=&okresy=120&rn=&typ=0&skala=0&srednia=1

  3. Pamiętam jak w marcu Pan Dariusz napisał komuś będziesz widział będę jak świnka grzmot, ciekawe co teraz ma do powiedzenia tym którzy w ten grzmi uwierzyli , bessa bedzie do połowy przyszłego roku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *