Komentarz przed sesją 08.05.2018

Za nami pierwsza sesja nowego, całego tygodnia. Indeks WIG 20 kontynuował wczoraj kierunek południowy i w efekcie stracił kolejne -0.85% kończąc dzień na poziomie 2214. Ślad jaki pozostawiła po sobie wczorajsza sesja nie napawa raczej zbytnim optymizmem i ostatnie dołki zdają się być coraz bardziej zagrożone.

Kolejna czarna świeca zbliżała się na bezpośrednią odległość do strefy ostatniego dołka, który miał miejsce na poziomie 2193. Zatem popyt nie ma zbyt dużo miejsca do podjęcia rękawicy jeśli myśli o złamaniu trendu spadkowego towarzyszącego nam od stycznia. Patrząc na same ostatnie dwie świece wydaje się to mało prawdopodobne jednak oceniając cały układ od momentu powstania wymienionego dołka, byki mogą mieć jeszcze nadzieję. Jedno jest pewne, na obecną chwilę nie ma żadnego, najmniejszego sygnału, który mógłby przemawiać za kupnem. Jeśli spadek będzie kontynuowany i rynek zdoła wybić ostatnie dołki to tym samym otworzy drogę do strefy na 2170-2180.

Na wykresie intra kontraktów na WIG 20 cena doszła do strefy wsparcia w okolicach 2210-2213 i pozostawiając 5 pkt do zamknięcia luki zareagowała na nią. Patrząc na układ od strony fal wydaje się, iż w najlepszym wypadku ostatnia godzina notowań zaczęła tworzyć korektę w fali 4 a do końca pozostała jeszcze fala 5, która mimo wszystko powinna domknąć lukę czyli zejść co najmniej do poziomu 2208. Najbliższy opór to strefa w rejonie 2235 i raczej jest to maksimum tego co kontrakty mogą osiągnąć zanim nie wybija nowego dołka. Oczywiście obecnie mamy trend spadkowy i w dalszym ciągu powinniśmy szukać okazji na S , taka może mieć właśnie miejsce w okolicach wspomnianej strefy oporu. Z drugiej strony należy pamiętać o bliskiej odległości dołka jaki miał miejsce przed ruchem wzrostowym co ma znaczenie w założeniach dotyczących poziomów docelowych dla ewentualnych nowych S. Wydaje się zatem, że dzisiejsza sesja może mieć duże znaczenie dla kolejnych kilku sesji.

Na DAX powstała kolejna wyraźna biała świeca, która bez problemowo uporała się ze strefa oporu wynikającą z dołków z listopada i grudnia 2017, która obecnie stanowi pierwszą strefę wsparcia. Prowadzący OB wyznacza obecnie przedział do korekty na poziomie kolejnej strefy wsparcia czyli w rejonie 12600. Zwrócę uwagę na układ dwóch niemal równych korekt przedzielonych wzrostem o charakterze „schodków” . Jest to układ która statystycznie dość często jest przedsmakiem ostrego ruchu. Jeśli tym razem jest właśnie tak to naprawdę nie warto myśleć o S bo ewentualne spadki będą tylko delikatnymi korektami a że rynki lubią tworzyć cos podobnego w większym i mniejszym wymiarze ze względu na swoją fraktalność to prawdopodobieństwo tego, iż ewentualna korekta będzie tylko re-testem wybitej ostatniej strefy jest bardzo duże.

Wykres intra kontraktów nie pokazał na tę chwilę żadnej ewentualnej słabości i tylko liczenie fal może skłaniać do myśleniu o spadku. Jednak siła wyraźnego trendu jest na tyle widoczna, że na tę chwilę można szukać jedynie okazji na L . Ostatnia świeca na wykresie godzinowym jest wyraźnym sygnałem dla takiej pozycji oczywiście w wymiarze typowego Dt. Jeśli teraz nie zostałby wybity nowy szczyt to wówczas w takim graniu (Dt) będzie można pomyśleć o jakimś S z poziomem docelowym w rejonie 12840 czyli w rejonie zasięgu większego, niebieskiego OB.

 

25 Replies to “Komentarz przed sesją 08.05.2018

  1. Na DAX mamy od marcowego dołka piękny gotowy impuls. Wszyscy piszą o „sile” tego indeksu. Imo ta „siła” wynika z taniego euro, któremu jak dzisiaj Trump nie pomoże idzie na 1.17 – 1.15. Oczekuję fali korekcyjnej na DAX i EUR/USD, kontynuacji zig-zaca na usach,

  2. Na DAX zejście do strefy wsparcia zgodnej z video jakie zamieściłem w poprzednim tygodniu , teraz na 15M wykonany układ Korony , jeśli dojdzie do jego zatwierdzenia przez wybicie szczytu na 12904 to mamy możliwość ruchu na nowy szczyt. Po drodze ważne poziomy w okolicach 12940 i 12955
    http://www.bankfotek.pl/view/2116732

    1. Podziwiam za niezłomny optymizm. Oczywiście może być tak jak piszesz – ale jeszcze dwa warunki do tego: Trump przedłuży umowę z Iranem i dogada się z Chinami. I to wszystko będzie dzisiaj – albo rybka albo to drugie.

      1. Nigdy nie patrze na to kto z kim ma się dogadać ani na nic takiego. Wykres jest wykres i są pewne poziomy oraz strefy które nie mogą pęknąć a jak pękną to następuje zmiana oceny i tyle. Prognozowanie i to jeszcze na podstawie czegoś tam do czego nie mamy dostępu bezpośredniego to fikcja . Na DAX może być już cały impuls i teraz pora na korektę ale aby tak podejść musi coś paść, jakaś odpowiednia strefa wsparcia.

        1. Sorki Darek – ale tak to mogłeś sobie mówić do 2007. Inne czasy – i teza, że analiza techniczna antycypuje wszystko już od lat leży w muzeum. Także wybacz, ale kompletnie się z tym co napisałeś nie zgadzam. Ta hossa nie dość, że spowodowana dodrukiem pieniądza na niespotykaną skalę, jest zarządzana informacjami, które w odpowiednich momentach „przypadkowo” są dozowane rynkowi jak metadon. Ja odwrócę sytuację – to że mamy na tym czy innym indeksie taką czy inną formację nie ma w dniu dzisiejszym żadnego znaczenia. Najwyżej pomocnicze w drugiej, trzeciej linii. Za to ma diametralne znaczenie fakt, że o 20-tej naszego czasu wyjdzie Trump i ogłosi, że idzie na wojnę z Iranem. A jeszcze wcześniej będą tweety o jego rozmowie telefonicznej z Xi. I to wszystko ustawi nam rynek do piątku.
          Mamy inny świat.

          1. Gdyby tak było jak piszesz to nie poprowadziłbym czytelników jak po sznurku od dołka z 2016 do szczytów a 2018. Są pewne kwestie które działają nie od roku nie od dwóch ale od 100 lat a to co Ty się dowiesz o 20 to inni „wielcy” wiedzą już teraz.

  3. Wiesz – każdy sznurek ma dwa końce, także z tym powoływaniem się na akurat tę rzecz ja bym uważał. A to, że informacje poufne już dawno są w rękach tych co zwykle – tak zawsze było i będzie, Taka jest natura ludzka.
    Ja nie kwestionuję twojego dorobku – tylko uważam, że czasy się zmieniły.

    1. Sam sobie dałeś odpowiedź w tym zdaniu o tym że było jest i będzie.Zawsze ktoś wymyśla że czasy się zmieniły. Czasy w pewien sposób zmieniają się w sposób ciągły a na giełdach od 100 lat (jak już Ci pisałem) są kwestie, które ciągle działają bo pewnych rzeczy nie idzie ukryć choćby nie wiem co.

      1. Naprawdę lubię ten twój upór. 😉 Jaki to znak zodiaku ?
        Zawsze ktoś – i ten ktoś ma rację. Na anarchii zbudowano ludzką cywilizację. Przed 2007 nie było HFT, nie było FB czy Twittera. O QE słyszeli nieliczni, a jak w Niemczech chcieli podnieść opłaty pocztowe to musieli zarządzić referendum – bo była obawa, że to osłabi niemiecką gospodarkę. To był inny świat. Chyba temu nie zaprzeczysz? Dlatego te wykresy tak wyglądają jak wyglądają, że przestała nimi rządzić ekonomia, AT, a decyduje pojedynczy wpis na Twitterze.

        1. Tu nie chodzi o żaden upór ale gdyby miało być tak jak piszesz to jakim cudem przez dwa lata ostatnie można było zgodnie z tymi od lat działającymi kwestiami prowadzić inwestycje zyskowne? Samochody tez się zmieniają ale czy to oznacza że służą do czegoś innego, że w inny sposób się poruszają? Trzeba nalać lub naładować i można jechać. I nie wiem co chcesz od wykresów? Co Ci w nich nie pasuje. Czy to że ktoś wymyślił sobie jakąś walutę wirtualną o której istocie mało ktoś wie zmieniło fakt że te same zasady giełdowe działają tam jak w zegarku?

        2. Carol. Pełna zgoda. Czekam od lat kiedy ktoś z tych prowadzonych po sznurku, nie wspominając o przewodniku znajdzie się w setce najbogatszych Polaków.

          1. Najpierw taki ktoś musiałby chcieć się tam znaleźć oficjalnie.

    1. Zgadza się jest duża korona ale gram na intra i tu nawet z dziennego i intra nie ma na tę chwilę sygnału na S. Stąd moja decyzja o L. Mam jednak w świadomości to i dlatego tylko intra pozycje zgodne z trendem.

  4. Osobiście uważam – mając na uwadze szeroko pojęty rynek analiz technicznych w PL – Darek Bartłomiejczak jest dla mnie w tej chwili numer jeden, jeżeli chodzi o trafność prognoz. Zwłaszcza jak się spojrzy na płatne nieliczne serwisy – to ten jego blog to raj w porównaniu głupot jakie wypisują ci, którzy za to biorą pieniądze.
    Nie oznacza to jednak, że się ze wszystkim z nim zgadzam. Biorąc pod uwagę dzisiejszą wymianę zdań – gdyby do weekendowej dołożyć jeszcze twarde dane z nadchodzącego tygodnia – można by było oczekiwać poprawy trafności analiz. A tak ja pozostaję przy swoim – Darek przy swoim. Jakby jeszcze Cherry zmartwychwstał …

    1. I bardzo dobrze, każdy powinien mieć swoje zdanie. Ja nie mam monopolu na nieomylność i wcale by mnie nie cieszyło gdyby każdy się ze mną zgadzał. Tu między nami jest zapewne różnica podejścia do giełdy a jak wiemy jest wiele sposobów aby osiągnąć sukces ale osobiście wiem, ze ten który ja staram się stosować jest czymś sprawdzonym w bardzo długiej perspektywie czasowej. 🙂

  5. No i mamy zapowiadany nieco wcześniej atak na okolice 2250 (dość szeroko rozumiane 2238-2254), ostre pociągnięcie nie wróży zbyt dobrze zatem w Dt , można chyba powoli zamykać L i ewentualnie jutro szukać S no chyba że wybiją jednak 2254.

  6. Widzę to tak , dopóki dołek (luka ) nie zostanie wybita ( istotne ) w grze BUY , z SELL bym uważał , SELL 130-140 p. wyżej , po drodze można próbować SELL na kilka p. z 58-62 i 72-82 tu z bardzo małych interwałów , ale czy warto ?

  7. Nic podobnego trzymać L,kierunek 14000,nie ma najmniejszego sygnału do łapania S,sam zaprzeczasz temu co piszesz,z tego wniosek jest jeden NIE RYZYKUJESZ NA GPW.Rozbij fale na tygodniowy jeszcze max przed nami na wszystkich rynkach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *