Komentarz przed sesją 29.03.2018

Za nami sesja z mocną przewagą podaży. Indeks WIG 20 stracił kolejne -1.9% i zakończył dzień na poziomie 2204. Tym samym przełamał kolejną strefę wsparcia i podążą w kierunku 2180.

Wczorajsza sesja nie zaskoczyła Nas i po wtorkowym Pin barze otrzymaliśmy dużą czarną świecę pokazującą wyraźnie po jakiej stronie, cały czas jest przewaga. Wybicie wewnętrznej strefy wsparcia wskazuje, ze rynek będzie chciał najprawdopodobniej przetestować strefę znacznie ważniejszą , położoną w okolicach 2170-2180. Do jakiejkolwiek możliwości zmiany kierunku coraz więcej miejsca bo tu trzeba na tę chwilę wybić poziom ok. 2330.

Wykres intra kontraktów dociągnął do dolnego ograniczenia kanału/klina , jednak dotychczasowa reakcja jest dość mizerna i w żaden sposób nie wskazuje na możliwość zmiany tendencji. Nad poziomem zamknięcia silna strefa oporu wypadająca w rejonie ok. 2240. Pytanie czy w ogóle rynek tam dotrze bo tak naprawdę to wykonał już jakąś mniejszą korektę prostą i jest gotowy do wybijania kolejnego dołka. Gdyby jednak cena dotarła do wspomnianej strefy a w jej obszarze pojawiły się sygnały sprzedażowe to może to być okazja do zajęcia kolejnego S . Jednak warto pamiętać o znacznie silniejszej strefie wsparcia w rejonie 2180 i nie zakładać w takiej pozycji jakiś kosmicznych wyników.

Na DAX próba wyrysowania DB ale na tę chwilę nie jest to chyba układ, który mógłby zachęcić do kupowania indeksu. Wczorajsza świeca jest wyraźnym obrazem domykania luki cenowej jaka powstała na otwarciu i nic więcej nam ona nie pokazuje. Zatem dalej raczej patrzymy w dół wykresu.

Na wykresie intra kontraktów na DAX po osiągnięciu poziomu zbliżonego do OB , rynek wykonał pełen impuls w dół do strefy na którą zwracałem wczoraj uwagę. Powstała okazja do wykonania ruchu mającego ukształtować Koronę. Jednak sama reakcja i ruch jest jak dla mnie tylko naturalnym odbiciem od poziomu a cały ostatni ruch w górę traktuję obecnie jako korektę impulsu, która wyrysowała na szczycie Pin bara idealnie wpisującego się w strefę na Koronę tym razem spadkową. Jeśli cena zejdzie teraz poniżej 11860 to będziemy mieli wskazanie na nowy impuls spadkowy i kolejny nowy dołek.

 

 

 

13 Replies to “Komentarz przed sesją 29.03.2018

  1. Coraz ciekawiej to wszystko wygląda. Na tę chwilę zarówno na indeksie jak i na kontraktach powstaje Harami na strefie wsparcia i to wydaje się być formacja kształtująca się na dołku klina. W takim układzie mielibyśmy ogromne szanse na zakończenie całej korekty abc gdzie c jako klin i w dodatku chyba równość fal.

      1. Sorry Rubik , nie zauważyłem dzisiaj taka pogoda i takie ruchy na rynkach że człowiek niemal śpi na siedząco i stojąco 🙂

  2. Ja już dałem się raz wkręcić w odbicie. Na wykresie tak to wyglądało. Ale przy takich fundamentach nie spodziewałbym się – nie widzę powodów fundamentalnych w Polsce, wyniki spółek już się nie poprawią, dywidendy wiele z nich nie będzie wypłacać bo elektrownia atomowa zeżre całą kasę, stopy procentowe nie będą rosły, a na dokładkę połowa wig20 to spółki surowcowe, a takie dostają po dupie gdy światowa gospodarka zwalnia, a właśnie to mam miejsce. Na dokładkę nie zakładałbym że złoty dalej się będzie umacniał, bo już rok temu był najmocniejszą walutą świata. Do tego mamy odpływ kasy z equities do bonów skarbowych w USA i totalny brak gotówki na rynku (widać to po libor), a w Polsce mamy odpływ kasy z giełdy bo ofe sprzedają pod suwak z ZUS, a zagranica wycofuje akcje bo skoro Polska już nie będzie w indeksie EM MSCI to muszą sprzedać wszystko i mają na to już tylko kilka miesięcy. … boom. Ja widzę wig20 na poziomie poniżej, nawet mocno poniżej 2000 punktów. A odbicie po długim szorowaniu dna miesiącami, a nie nagły zwrot w kilka godzin. Kurs powinien szorować pół roku, albo nawet kilka lat, i dopiero wtedy odbicie.

    1. Według klasycznych proporcji: 9 lat hossy – 3 lata bessy. Czyli jeszcze jakieś 34 miesiące. Minie jak z… bicza strzelił. Jedno jest pewne. Nie zejdziemy poniżej dołka z lutego 2009 r.

      1. Ja obstawiam wig20 min zwała do 1700 ale nawet skłanialbym sie nizej niz 2009 bo fundamenty sa fatalne, indeksy w usa dopiero teraz maja z czego spadac, to juz byla parabola jak na bitcoin a mamy dopiero 2 male swieczki spadkowe na dow jones w ujeciu miesiecznym. Zwaly zazwyczaj trwaja wiele miesiecy a to byla rozgrzewka. Jedyny powod ze nie bylo (jeszcze) flash crash jak w pod koniec ‚80 to ze banki centralne interwniowaly skupem akcji w lutym i tydzien temu, ale indeksu nie sa w stanie utrzymac bo wlasnie chca spuscic powietrze w balonie, tylko ze stopniowo. Dlatego tez jest ograniczana dzwignia na forex etc.

  3. Darek chyba świętuje jeszcze wczorajszy meczyk 😉 że żadnej analizy nie ma, a na rynkach troche się przecież działo

    1. Z jednej strony możemy powiedzieć, że coś się działo ale dla naszego rynku nie miało to żadnego znaczenia co było do przewidzenia po tym jak kończyliśmy skrócony tydzień. Zastanawiałem się czy nie napisać dzisiaj coś rano ale jednak spokojne śniadanie po świąteczne w gronie tych co świętowali ze mną razem było ważniejsze niż pisanie. 🙂 Dzisiaj zaczyna się tydzień więc zgodnie z planem komentarz po pierwszej sesji tygodnia. A co do świętowania wczorajszego zwycięstwa to nawet wielkiego nie było bo to co najważniejsze dopiero przed nami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *