Komentarz przed sesją 28.03.2018

Wtorek, choć zakończył się wzrostem indeksu WIG 20 o 0.25% , nie pozostawił dobrego wrażenia na inwestorach. Zamknięcie które wypadło na poziomie 2246 dało chyba kolejny oręż do walki dla niedźwiedzi. W trakcie sesji , mimo jej wysokiego otwarcia względem dnia poprzedniego, to właśnie podaż miała cały czas kontrolę nad tym co się dzieje.

W efekcie tej kontroli na wykresie dziennym powstała formacja czarnego Pin bara , która w świetle dotychczasowego spadku nie daje niemal innego rozwiązania jak jego kontynuację. Zatem inwestorzy chcący dokonywać zakupów akcji nie mają do tego najmniejszych podstaw, technicznych podstaw. W takiej sytuacji nie pozostaje nic innego jak spoglądać na poziomy kolejnych stref wsparcia i obserwować czy rynek zechce na nich dać jakieś sygnały zmiany dotychczasowego trendu. Strefami do obserwacji są te na ok. 2210-2220 i następna na ok. 2170-2180.

Wykres intra kontraktów na WIG 20 pokazał wczoraj dobry sygnał do zajęcia S. Po wysokim otwarciu rynek doszedł do strefy oporu i w pierwszych dwóch godzinach wyrysował dwie świece (Zasłonę ciemnej chmury) z wyraźnymi górnymi cieniami. Przy tworzeniu tego szczytu mieliśmy znaczące obroty na kontraktach. Po krótkiej przerwie mieliśmy kolejny atak na strefę oporu zakończony ponownie sukcesem niedźwiedzi w postaci utworzonej kolejnej formacji Zasłony ciemnej chmury o jeszcze bardziej niedźwiedziej wymowie bo niemal takiej jak Objęcie bessy. Ten drugi szczyt utworzył się na znacznie niższym obrocie i był potwierdzeniem, że o wybiciu strefy trzeba zapomnieć. Następnie rynek wybił strefę wsparcia tworząc formację cenową DT i po reteście strefy od dołu spadł w przepaść. Pojawiła się znacząca jeśli chodzi o rozmiar , czarna świeca , która posiada nawet dość duży dolny cień ale z racji, iż całe odbicie będące “trójką” nie wybiło 2288 , trudno jest się spodziewać aby miała ona oznaczać wyczerpanie potencjału spadkowego. Tu należy zakładać dalszą wyprzedaż z osiągnięciem nowych dołków łącznie. Patrząc z nieco szerszej perspektywy czasowej możemy brać pod uwagę, iż od poziomu szczytu na 2375 z dnia 15.02 tworzy nam się klin spadkowy. Jeśli właśnie taki scenariusz jest rozgrywany to bez problemu powinniśmy ujrzeć ceny kontraktów na poziomie ok. 2200-2210. Moim zdaniem ma to duże znaczenie czy właśnie tam ukształtuje się dołek czy też niedźwiedzie zepchną ceny znacznie niżej. Ewentualne zakończenie spadku w okolicach 2200 dałoby bowiem “szansę” na zakończenie całej korekty spadkowej w układzie korekty prostej z falą c w postaci klina. Dalszy spadek może oznaczać coś znacznie gorszego dla inwestorów ale tym zajmiemy się wówczas jeśli do tego dojdzie.

Na DAX mieliśmy również dość wysokie otwarcie, które dało nam retest strefy oporu cenowego. Sesja zakończyła się utworzeniem szpulki jednak tylko dlatego, że regularna sesja i co za tym idzie same notowania indeksu kończy się ok. 17:30 . Mimo tego sam fakt skuteczności oporu w postaci strefy daje podstawy do tego aby założyć kontynuację spadku i zejście na nowe minima a te przypomnę mogłyby znaleźć się w rejonie 11500.

Kontrakty na DAX, których wykres intra znajduje się powyżej, notowane są dłużej i tu widać już wyraźnie że po osiągnięciu strefy oporu na ok. 12050 czyli na poziomie wskazywanym dzień wcześniej, powstała formacja RGR uzbrojona na każdym z trzech szczytów w silne formacje świecowe z jednym realnym kierunkiem, południowym. Zatem należy założyć ruch w kierunku nowych minimów cenowych a ewentualne podejście np. pod poziom 11900 potraktować jako możliwą okazję do podłączenia się do trendu spadkowego. W rejonie ok. 11780 może nastąpić próba obrony przed dalszymi spadkami i wówczas nie można jej zupełnie lekceważyć (jakby nie było wczorajsze otwarcie i szczyt dały możliwość zmiany trendu a wspomniana strefa wsparcia jest tą idealną na koronę) jednak nie warto chyba zbyt mocno kombinować i dobierać się do L nawet przy jakieś reakcji popytowej bo przewaga i to znacząca jest po “krótkiej stronie rynku”.

 

 

 

 

13 Replies to “Komentarz przed sesją 28.03.2018

  1. Coś tak wygląda, że na NASDAQ będzie pęknięcie balona już teraz. Jeśli tak to te spółki mają istotną wagę w innych indeksach, nawet Dow Jones np. Apple. W tej sytuacji oprocentowanie obligacji USA na poziomie ponad 2,5% wygląda już wystarczająco atrakcyjnie i moim zdaniem rynek się przenosi w ich kierunku z akcji. Lepsze 2,5% zysku niż strata 10%.

    A tymczasem na Wig20 kurs wybił się z dolnej bandy i moim zdaniem może dopiero teraz polecieć. Tak było w 2011 gdy po spadkach w klinie jak pod kreskę, nagle kurs wybił się z tego klina dołem i poleciał 700 punktów w kilka dni. Wtedy to było za sprawą KGHM, i teraz też obstawiam kandydaturę KGHM. Jeśli KGHM poleci -35% jak mówi najnowsza rekomendacja, to wtedy Wig20 też zanurkuje podobnie (kghm i wig20 jest w bardzo mocnej korelacji). To by oznaczało, że te spadki od lutego to była dopiero rozgrzewka.

  2. promocje jak w marketach…a kupujących nie ma.
    Chiny uruchomiły pierwsze rozliczane w juanach kontrakty na ropę, tylko tam USA demokracji zaprowadzić nie będą mogły.

    1. Ceny miedzi spadają ostro, a naciski USA na ograniczenie deficytu z Chinami to tak czy siak oznacza, że koniunktura w Chinach się kończy, a to dla KGHM ma duże znaczenie. A do tego w rekomendacji wskazane były konkrety, i raczej z dnia na dzień KGHM tego cudownie nie zmieni. Zresztą nawet nie ma prezesa. A elektrownia atomowa nadal jest na wokandzie, a w związku z tym rekomendacje dla inwestorów zagranicznych muszą elektrownię wliczyć w ryzyko, czyli totalny brak dywidendy przez lata. KGHM to nie wszystko, elektrownia uwali też dywidendy we wszystkich dużych spółkach. Pozostają banki, a tutaj mamy brak perspektyw na podniesienie stóp procentowych. Na dokładkę mamy jeszcze balona CD Projekt.

    1. Jest to możliwe ale tu nie wróżby są potrzebne tylko konkrety. Musimy czekać na konkretne sygnały.

  3. nie za bardzo Pana rozumiem przy 2600 pisał Pan niby ostrzegawczo że możemy spasc poniżej 2000 nikt w to wtedy nie wierzył o czywiscie może sie sprawdzić albo i nie ale prosta matematyka 2600 minus 22oo rowna sie 400 razy 2 to daje nam 8 000 punkt-zlotych brutto niestety zysku na jednym kontrakcie razy 12 kontraktow czyli tyle ile miesiecy w roku i to nawet niezly zysk nieprawdaz

  4. Teraz moim zdaniem będzie odbicie zdechłego kota. Może dzień, może dwa. Patrząc na DAX to ma jeszcze dzień lub kilka dni odbicia do góry, chyba że będzie scenariusz że niby to było podwójne dno i już wszyscy uwierzą w atak na szczyty a wtedy nastąpi zwała i nowy dołek. Wig20 obstawiam, że w tym czasie mniej się odbije, bo fundamenty są fatalne i realnie nie ma kasy na rynku na zakupy, zagranica uciekła, a mało tego ofe muszą sprzedawać na ZUS. W optymistycznym scenariuszu odbije do ok 2290 aby znowu nabrać wszystkich na to, że to już koniec korekty a wtedy zwała w kierunku kolejnego dołka.

      1. Ja też pozamykałem, 10% pozycji S zostawiłem skoro trend jaki jest taki jest. Natomiast nie miałem odwagi grać na L, bo w takim trendzie to jest ryzyko, że kurs nie wróci na ten poziom, natomiast przy S zawsze jest szansa że nawet gdy jest odbicie, to kurs i tak wróci na dół. Teraz najważniejsza decyzja będzie na jakim poziomie odnowić S.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *