Komentarz przed sesją 27.04.2017

Wczoraj kontynuowaliśmy wzrosty a indeks WIG 20 zyskał na wartości kolejne 1.31% i zakończył dzień na poziomie 2384. Tym samym zmierzamy ku poziomowi 2400 i nic nie wskazuje na to aby miały być z tym jakieś większe problemy.

wig20

Gdybyśmy chcieli określi falowo gdzie znajdujemy się obecnie to chyba trzeba byłoby powiedzieć, iż mamy fale 3 w 3 impulsu rozpoczętego na poziomie 2176. Wczorajsza sesja zdołała wybić linię trendu poprowadzoną z szczytu w 2011 i przez szczyt z 2015 a biała świeca jaka powstała i wielkość obrotu wskazują na to, iż jeszcze nie pora na myślenie o końcu tego impulsu. O poziomach na których warto przyglądnąć się dokładniej pisałem już wczoraj zatem nie pozostaje nic innego jak tylko czekać na dzisiejszą sesje.

fw20intra

Wykres intra kontraktów zdaje się w pełni potwierdzać, że obecnie powstaje 3 w 3 i tu można pokusić się o wyznaczenie jej poziomu docelowego w przedziale 2405-2420. To oczywiście wynik geometrii. W przypadku wcześniejszego wejścia w fazę korekty , wsparciami są strefy na ok. 2350 i kolejna na ok. 2340.

dax

Na DAX właściwie bez zmian, kolejna sesja z malutka szpulką czyli boczniak i czekanie na decyzje, które mogą zapaść dzisiaj po południu bo jak wiemy ECB podejmuje dzisiaj decyzję w sprawie stóp procentowych.

daxfutureintra

Na wykresie intra kontraktów na DAX realizowane są wczorajsze nasze założenia , co prawda rynek jeszcze raz próbował pokonać strefę oporu na ok. 12510 ale nie udało się i z dużym prawdopodobieństwem możemy założyć, iż teraz cena podąża w kierunku strefy wsparcia na ok. 12400 , strefy opartej o poprzedni szczyt i równocześnie poziom na którym wypada OB.

Inwestycje w instrumenty rynku OTC, w tym kontrakty na różnice kursowe (CFD), ze względu na wykorzystywanie mechanizmu dźwigni finansowej wiążą się z możliwością poniesienia strat nawet przy niewielkiej zmianie ceny instrumentu bazowego, na podstawie którego jest oparte kwotowanie cen danego Instrumentu. Osiągnięcie zysku na transakcjach na instrumentach OTC, w tym kontraktach na różnice kursowe (CFD) bez wystawienia się na ryzyko poniesienia straty, nie jest możliwe. Podejmując decyzje inwestycyjne, Klient powinien kierować się własnym osądem.

17 Replies to “Komentarz przed sesją 27.04.2017

  1. Cześć
    Moje uwagi do giełdy z innej strony.

    Forum Bankiera z dnia 21.01.2017 r
    Tytuł: Renacjonalizacja na giełdzie idzie na całego ?

    Po rozpoczęciu w październiku ub.r szarży WIG 5 ( PKN, KGHM, PZU, PKO BP, Lotos) bez znaczącej korekty, zastanawiałem się kto za tym stoi. Media donosiły, że zagranicy na giełdzie jak na lekarstwo. OFE nie mają pieniędzy – saldo suwaka ZUS ujemne. Obroty na giełdzie w 90 % na kilku spółkach SP. Wchodzenie inwestorów zagranicznych zawsze sygnalizowała umacniająca się nasza waluta (patrz wykres USD/PLN – trend zwyżkowy dopiero pod koniec grudnia 2016 r.).
    Osobiście daleki jestem od teorii spiskowych, ale intuicja podpowiadała mi, że być może tym tajemniczym inwestorem jest Skarb Państwa. Taka teza mogła być bardzo prawdopodobna, zważywszy, że kilka miesięcy wcześniej Enea (pod kontrolą SP) w wezwaniu kupiła 65 % Bogdanki (której kurs najpierw zmasakrowano rekomendacjami) za 1,5 mld PLN, no i ten rajd na JSW (jestem przekonany, że stoi za tym SP). Dalej – PZU będące pod kontrolą Państwa kupuje 10 % banku PKO i 25 % banku Alior , który przejmuje bank BPH.
    Okazuje się, że moje podejrzenia nie były bezpodstawne. Wczoraj media donoszą, że rząd poprzez PERN zakupił ok. 5% akcji PKN za 1,5 mld PLN.
    Założenia mojej tezy dodatkowo wzmacnia wizyta prezydenta Dudy w KGHM na otwarciu nowej linii produkcyjnej, który stwierdził, że firma jest jednym z kluczowych filarów gospodarki.
    Ponieważ spółki WIG 5 własności rządu mają największe przełożenie na indeks WIG20 – tylko agresywne zakupy Rządu mogły wyrwać giełdę z marazmu i stworzyć wrażenie dla chciwych inwestorów z zagranicy i nie tylko, że taniej już było, a pociąg zysków ucieka.
    W/w fakty wpisują się idealnie w plan premiera Morawieckiego – a to gość dużego formatu. Plan wypalił i zagranica rozpoczęła pospieszne zakupy.
    Pragnę zwróć uwagę na następujące wydarzenia:
    1. powołano nowego prezesa GPW – ma za zadanie odnowić oblicze naszego parkietu tj. przyciągnąć dawców kapitału, czytaj drobnych inwestorów. Przygotowywane są rządowe kursy edukacyjne z inwestowania.
    2. wysoki urzędnik rządowy ( min. w audycji biznesowej w TVP, którą osobiście oglądałem) nie krył swojego rozczarowania z faktu zamrożenia przez obywateli RP swoich oszczędności bagatela ok. 700 mld PLN w bankach na skrajnie niskim oprocentowaniu. Dodam, że 50 % banków to obce, co daje ok. 350 mld PLN, które pracuje dla zagranicy, a mogło by przyczynić się do rozwoju naszej gospodarki poprzez inwestowanie na giełdzie.
    3. wypowiedź sprzed kilku dni członki RPP – pani Ancyparowicz , w przedmiocie wypłaty dywidendy ze spółek SP, która jej zdaniem powinna zasilać budżet państwa, a nie kieszenie prywatne – przyszłych emerytów. Zważywszy, że chodzi o ok 4 – 5 mld PLN rocznie z dywidendy, a od 1.01.2018 roku OFE ulegają likwidacji (kontrolowane przez rząd), moja teza o powiększaniu udziałów SP w kapitale dużych i kontrolowanych spółek może być trafna.
    Ps. Nie wiem, czy ktoś sobie skojarzył WIG20 i S@P 500 w USA po 2000 roku ( bańka internetowa). Indeks S@P 500 spadł o ponad 50% z poziomu 1540 pkt. do 760 pkt. Było to poważne zagrożenie dla bytu amerykańskich emerytów, których wypłaty są uzależnione od wyników funduszy emerytalnych, a te zaś mają znaczące aktywa ulokowane na giełdzie. Jak doczytałem w mediach zachodnich, aby zapobiec katastrofie, nie tylko emerytów, to właśnie rząd USA w latach 2002 – 2003 nakazał ściśle poufne zakupy znaczących aktywów na giełdzie celem ich odsprzedaży w dalszej przyszłości. Nastąpił marsz indeksów do 2007 r. Przypuszczam, że rząd USA pozbył się zakupów po wyższych cenach i giełda znów runęła. Podejrzewam, że opisany scenariusz powtórzono w 2009 r.( tym razem poprzez dodruk pustego pieniądza), i znów rajd indeksów w górę – pytanie, czy rząd USA już na obecnym poziomie (ok. S@P 500 = 2000 – 2200 pkt.) rozpoczął cichą wyprzedaż, czy założono wyższy poziom dystrybucji.
    Nie zdziwiłbym się, że na warszawskiej giełdzie podobny scenariusz jest już realizowany.
    Przypomnę – PR rządu to następujące atrybuty – bezrobocie spada, wpływy z podatków rosną, produkcja rośnie, giełda rośnie. A to oznacza, że tylko jazdę w górę !.

    Pozdrawiam

    1. trochę przesadzasz bo chyba w marcu podawali że OFE sprzedało akcje zagraniczne i mocno kupowało polskie , prawdopodobnie dostali info od bankiera morawieckiego że nie będzie likwidacji OFE i mogą pakować akcje do wora

      moim zdaniem to jest główne wytłumaczenie , bo OFE PZU ma prawie 90% w akcjach , a limit obecny minimum to chyba 45% , dlatego uważam że tutaj jest wyjaśnienie , nie ma likwidacji OFE tylko ma byc TFI , SWOI dostali INFO wcześniej i zaczęli zakupy , zresztą zagranica też nas ładnie dołowała pod swoje agencje rejtingowe , było tanio , kupili , pln się umacniał mają 100% w rok zysku ,

      a że ta hosse robi głównie LOTOS i Orlen to akurat fundamentalnie pod rewelacyjne wyniki , z tym że Lotos zarobił głównie na tym że ropa zdrożała rok do roku o 70% , w tym roku już tego nie będzie , bo ropa stoi w miejscu a raczej bliżej ma do wybicia 47$ chyba że araby znó ograniczą wydobycie

      jeszcze jedno panie OBSERWATOR , pan pewnie nie pamięta ale ja wklejałem nie pamiętam kiedy że w listopadzie bank GOLDMAN SACHS dał rekomendacje kupuj polskie akcje , dlatego kupowała głónie zagranica przy słabej złotówce zyski mają podwójne , niestety to są spekulanci i tak jak szybko kupują PKC koszykami tak samo potem wychodzą , jedynymi co stabilizują rynek są OFE ale mają już akcji po kokardy i każdy wzrost rynku będzie powodował u nich podaż bo będą mieli za dużo akcji ,

  2. Falowo jesteśmy fala D,TR. ROZWARTY,FALA 4 W 3 …….GŁÓWNEGO RZĘDU..NA TEN MOMENT(oczywiście rynek to może zanegować)

    1. Bibi, zamiast giełdy zajmij się pracą naukową na polskiej uczelni.
      Masz zadatki na idealnego naukowca, który w pocie czoła narobi nikomu nieprzydatnych badań. Potem znajdziesz duperelę którą nazwiesz trudnym słowem. A potem już z górki. Wydajesz skrypt ze swoimi, nikogo nieinteresjącymi i wtórnymi, wypocinami. Obowiazkowo w uczeknianym wydawnictwie, bo nikt poważny tego nie wydrukuje. I teraz na wykładzie zmuszasz wszystkich studentów do nabycia twojej twórczości.
      I zysk jest, nie to co na giełdzie. Ty się tu marnujesz 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *