Sytuacja na ropie.

Wywołany do tablicy przez Qbe , który już od dwóch dni wspomina o słabości notowań ropy postanowiłem dokładniej przyjrzeć się temu “instrumentowi” i zamieścić dokładniejszą analizę. Wnioski z niej płynące mogą okazać się bardzo ciekawymi wskazaniami do spekulacji.

[fumpBegin]

Na początek szerokie spojrzenie na wykres w ujęciu tygodniowym.

OILWTIWeekly

Myślę, że opis fal jest na tyle czytelny, że nie będę się rozpisywał na ten temat i natychmiast przejdę do końcowej części powyższego wykresu w niższym interwale i z większą dokładnością.

OILWTIDaily

Tu już dokładniej widać 5 fal w dół wyznaczających dotychczasowy dołek notowań na poziomie 26.03$ po którym rynek ruszył w górę i wybijając OB wyrysował impuls wzrostowy w strukturze 5 fal.

OILWTIH4

Impuls ten wybił nie tylko OB ale i również zniesienie 38.2% co należałoby odbierać jako zapowiedź dalszych wzrostów do kolejnego poziomu zniesienia. Oczywiście nic nie dzieje się za jednym zamachem. Po osiągnięciu szczytu na poziomie 42.46$ ropa weszła w ruch spadkowy, który obejrzymy już na wykresie 1H.

OILWTIH1

Jak widać na powyższym wykresie, obecny ruch spadkowy, rysuje najprawdopodobniej impuls 5-cio falowy. To zaś oznaczałoby, że koniec tego impulsu nie powinien być końcem całego ruchu spadkowego (korekta zawsze jest 3-ką a nie 5-ką). Zatem po jego wykończeniu, o czym za chwilę napiszę dokładniej, powinniśmy oczekiwać na korektę wzrostową a następnie ponowny spadek. Ten kolejny spadek będzie miał dużą szansę zostać końcem korekty. Oczywiście nigdy nie można wykluczyć błędu w oznaczeniach co mogłoby spowodować, że nie będziemy mieli korekty spadkowej tylko kolejny impuls wybijający nowy dołek. Muszę jednak przyznać, że taki scenariusz wydaje się być znacznie mniej prawdopodobny. No dobrze wróćmy do głównych założeń.
Czekamy zatem teraz na wykończenie impulsu w ramach trwającego spadku notowań. Takim miejscem które mogłoby okazać się końcem tego impulsu jest poziom ok. 37.40 gdzie mamy 127.2% zniesienia zewnętrznego ostatniej korekty wzrostowej i silną strefę wsparcia cenowego. Wygląda na to, że impuls kończy się klinem w którym zrobiono już fale 1,2,3 a obecnie trwa 4. Po niej powinna być 5 dochodząca do wspomnianego poziomu. Zatrzymanie w wyznaczonej strefie powinno zaowocować ruchem wzrostowym, który jak już wcześniej pisałem, najprawdopodobniej będzie korektą całego spadku od poziomu 42.46.
Możemy zatem założyć, że w perspektywie kilku najbliższych dni powinniśmy doczekać się korekty wzrostowej jednak w perspektywie kilku następnych tygodni raczej będziemy w trendzie spadkowym, który jednak powinien być tylko korektą w impulsie od samego dołka do poziomu 42.26. Pisanie o konkretniejszych poziomach nie ma najmniejszego sensu ponieważ nie mamy pewności, że już gdzieś na początku nie nastąpi inna sytuacja niż zakładana. Tym niemniej warto brać powyższą analizę pod uwagę i na bieżąco monitorować poziomy cenowe aby dopasować się dokładniej do decyzji o zajmowanych pozycjach.

[fumpEnd]

Ten wpis został opublikowany w kategorii Analizy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Sytuacja na ropie.

  1. karnak pisze:

    Dzisiaj u nas spada, a nikt nie pisze o branych eSkach?:)

  2. karnak pisze:

    Aktualna sytuacja na WIG20 ===> dotarł do oporu i nie przebił jeszcze przyspieszonego wsparcia:
    http://www.bankfotek.pl/view/1987091

  3. Piotr pisze:

    Karnak.
    Seria Fut, M w większości przypadków, rozliczana jest z zyskiem dla L.
    .. inwestorzy, mogą o tym wiedzieć…

  4. long44 pisze:

    OT strojenie okienek w pełnej krasie na koniec miesiąca,

  5. Dariusz Bartłomiejczak pisze:

    Już wiemy, że zapowiadany koniec fali 5 nastąpił kilkanaście centów wyżej na zniesieniu 112.8. Teraz najprawdopodobniej rodzi się fala “a” o strukturze 5 fal.

  6. Dariusz Bartłomiejczak pisze:

    Mam wielką nadzieje, że już od jutra sytuacja na rynkach się “unormuje”. Na dzień dzisiejszy (a tak naprawdę od kilku dni) wszystko w pewien sposób wariuje. Te pary walutowe, które chodziły odwrotnie do indeksów teraz chodzą w tą samą stronę i takie tam powodują teraz, że rynki są emocjonalnie w większych zmiennościach dziennych i trejdowanie jest znacząco utrudnione. Sam zrezygnowałem wczoraj z zawierania jakichkolwiek transakcji co najmniej do poniedziałku, chociaż jutro zwrócę większą uwagę na to co się dzieje i jak wykresy kreślą scenariusze. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że nawet jutro czy jeszcze później, okaże się, że to nie była taka sobie emocjonalna karuzela i że uda się znaleźć techniczne zależności. Jednak lepiej jest chyba mieć do wyboru jeden czy dwa poziomy a nie kilka czy kilkanaście.

    • long44 pisze:

      eliot pisał że po kazej 5 jest 1 w w iekszej skali wiec aby to rozgraniczyć to H1 l;ub D1. tak więc my wszyscy ni epotrafimy poprawnie oznaczać fale o czym swiadczy juz nie raz pisane scenariusze na koniec wzrostoów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *