Komentarz przed sesją 25.09.2015

Na czwartkowej sesji mieliśmy kontynuację ruchu spadkowego, podczas którego indeks WIG20 stracił -1.13%. To spowodowało, że zamknięcie wypadło na poziomie 2083 a “po drodze” udało się …..

… domknąć lukę cenową z 27.08.

wig20

Patrząc na wykres dzienny, możemy dostrzegać, że powstrzymanie wczorajszego spadku dokonało się na poziomie luki i zniesienia 61.8% tylko że to nie oznacza nic innego jak “powstrzymanie” a nie zatrzymanie czy już zmianę kierunku.
W tej chwili należy zakładać, że wypełnia się kolejny impuls spadkowy, który swoim zasięgiem dokona testu ostatniego dołka. Aby takie postrzeganie sytuacji mogło się zmienić, indeks WIG20 musiałby wyjść najpierw nad 2110 i wybić overbalance tego spadku a następnie wyjść nad poziom 2160 aby przekreślić możliwość powstania impulsu.
Obecnie najlepszym chyba założeniem jest scenariusz w którym najbliższe odbicie będziemy traktować jako falę 4 (no chyba że zajdzie tak wysoko jak to określiłem) a po niej wyczekiwać fali 5-tej testującej dołek z 24.08.
Oczywiście ewentualna fala 3 z którą mamy do czynienia może jeszcze dalej trwać (tego w żaden sposób wykluczyć nie można).
Przejdźmy do wykresu intra kontraktów i spróbujmy tam określić “szybsze” sygnały.

fw20intra

Wczoraj pisałem, że Pin Bar jaki powstał w ostatniej godzinie notowań z poprzedniej sesji wypadł na ważnym wsparciu i choć można go było potraktować jako sygnał na L to ruch na początku powinien uporać się z zasięgiem najdłuższej korekty bo bez tego będzie tylko odbiciem korekcyjnym w trendzie spadkowym. Już pierwsza godzina pokazała, że strefa oporu na ok. 2115 na którą nakładał się “mniejszy overbalance” jest zaporą trudna do wybicia. Po spadku poniżej minimum tej świecy “sygnalnej” wszystko było już jasne. Bez najmniejszego problemu pokonana strefa wsparcia na ok. 2090, wyjście z kanału, co cechuje fale 3 i wskazanie dołka z 24.08 jako poziom docelowy. Czy taki scenariusz może coś zmienić?
Oczywiście. Jeśli tylko udałoby się bykom dokonać odbicia wychodzącego ponownie ponad 2090 gdzie mamy teraz silną strefę oporu wspartą zasięgiem najdłuższej korekty. Bez tego trudno jest myśleć o czymś innym jak tylko S.

dax

Indeks DAX również, a może przede wszystkim dalej dołuje. Wczoraj zabrakło bardzo niewiele aby testować dno z 24.08. Oczywiście w tych rejonach może mieć miejsce odbicie bo byki mimo wszystko powinny bronić tych rejonów tylko jeśli nawet będzie to pytanie – “jakie?”.

daxfutureintra

Wczoraj, o czym wspominałem w poprzednim komentarzu, zadziałała z idealną precyzją geometria. Jednak efekt tego działania nie uporał się z overbalance i w efekcie zaliczyliśmy nowe minima na poziomie 9361. W popołudniowej odsłonie notowań doszło do odbicia, które skutecznie (na wczoraj ) powstrzymała strefa oporu.
Co prawda układ spadkowy charakteryzuje się tutaj możliwością wykonania pełnej 5-ki spadkowej (w fali 3/c) ale bez wybicia wspomnianej strefy a nawet poziomu o ok. 100 pkt wyższego trudno jest myśleć o zakończeniu tego impulsu (w ramach 3/c).
Wybicie tych poziomów tak jeszcze nie da nam ostatecznego wskazania do zmiany tendencji ponieważ cały czas będzie w grze że jest to fala 4 a po niej jeszcze 5 w dół. Tak naprawdę do zmiany tego potrzeba ruchu o zasięgu ponad 1000 pkt.
Tu jednak chciałbym zaznaczyć, iż wyjście nad 9650 pozwoli na “rozglądanie się” za L oczywiście w tradingowym stylu. Bez takiego wybicia tylko szukanie okazji na S.

32 Replies to “Komentarz przed sesją 25.09.2015

  1. A czemu na wykresie nr 1 nie oznaczył Pan niebieskiej cyfry 5.
    Wtedy ruch z 2014 na 2202 to byłoby A(lub1) teraz ta korekta to było B(lub2) i teraz pora na C (lub3). Takie coś nie ma sensu?

    1. Przeoczenie, musiałem niechcący usunąć kiedyś ta 5 i nie zauważyłem jej braku. To co piszesz ma sens jeśli tylko uda się wybić opory o których pisałem.

  2. Widzisz kj na giełdzie zbyt silne przekonania nie są wskazane . Rynek szybko weryfikuje takich uczestników in minus . Tu trzeba operować prawdopodobieństwem bo rynek zawsze może wykonać ruch przeciwny do naszych oczekiwań, a to może mieć zły wpływ na portfel.
    Wyciągnij wnioski z tej rozmowy po wybiciu szczytów bo zbyt szybko ulegasz emocjom i poddajesz się euforii.
    http://dariuszbartlomiejczak.pl/komentarz-przed-sesja-11-09-2015/

    2260 i wyżej owszem ale po korekcie spadkowej która właśnie dobiega lub już dobiegła końca. Moim zdaniem to najlepsze okazje do L w tym roku.

    1. Ale w ktoryms innym miejscu pisałem że moze sie to odbyć trzema falami abc poszukaj dobrze 🙂 Mogli za pierwszym, tutaj mysle wariant był grany pod politykofrankowiczów itp.

  3. 1 PKOBP 13,73%
    2 PZU 13,19%
    3 PKNORLEN 11,52%
    4 PEKAO 11,27%
    5 KGHM 6,17%
    6 PGNIG 5,92%
    7 PGE 5,79%
    8 LPP 5,47%
    9 BZWBK 4,96%
    10 CYFRPLSAT 2,76%
    11 ORANGEPL 2,73%
    12 MBANK 2,53%
    13 ALIOR 2,44%
    14 ASSECOPOL 2,24%
    15 TAURONPE 1,89%
    16 ENERGA 1,88%
    17 EUROCASH 1,85%
    18 ENEA 1,50%
    19 BOGDANKA 1,15%
    20 SYNTHOS 1,03%

    1. I z tego powodu od najbliższego weekendu analizuję tylko pierwsze 4 no i oczywiście KGHM (choć jego udział topnieje w oczach).

  4. Udziały % spółek na wczoraj w wg20.
    W zasadzie jest WG-4 to 50% w sumie a potem II liga od nr 5-9 z 28% udziałem.
    PGE poleciało w dół po wypłacie dywidendy. Ciekawe ile i czy PZU się obsunie po tych 30 zł w udziałach i co z kursem po obcięciu tych 30zł.
    I tak kluczowe jest to co będzie na WIg -4.

        1. Mała korekta:
          Poniedziałek 28IX to ostatni dzień na zakup PZU
          Wtorek 29IX – odcięcie 30 zł (taki kurs odniesienia będzie we wtorek 424-30=394)
          We wtorek indeks WG20 automatycznie zostanie ciachnięty o 19 pkt.
          Przykładowo close w poniedziałek = 2100
          We wtorek 2081 na WG20 z tego powodu.
          Kontrakty się nie zmienią z tego powodu bo wiadomo że to już jest wycenione.
          Baza we wtorek jakieś 10-12 pkt wg mnie na plus dla FW20 serii Z.

  5. No i OB na kontraktach to 38 pkt i na razie nie dajemy rady.
    Dziwna ta stójka jest – wczoraj kupione dziś już wywałka?
    Co liczą wszyscy, że odkupią taniej?

  6. Piotr Neidek, analityk DM mBanku, uważa, że wrzesień na GPW zakończy się na plusie. Za tym optymizmem przemawiają statystyki i korzystny układ luk i zniesień Fibonacciego.

    Prezentujemy komentarz i wykres pokazujące sytuację techniczną indeksu WIG20. Materiały zostały przygotowane przez Piotra Neidka, analityka DM mBanku.

    4M – jest to pewnego rodzaju cykl, czy też właściwość spadkowych fal, które do tej pory przelewały się przez warszawski parkiet. Jak pokazuje historia, WIG i WIG20 nie spadały razem dłużej niż cztery miesiące (pomijając pierwsze kilka miesięcy istnienia GPW, kiedy to w latach 1991 – 1992 rynek dopiero co raczkował). Piąty miesiąc po cyklu 4M okazywał się niespadkowy, dzięki czemu po ostatnich czterech miesiącach zniżek należałoby statystycznie oczekiwać udanego wrześniowego finiszu. Do odrobienia jest jeszcze kilkadziesiąt punktów, co w połączeniu z domkniętą luką hossy (2091-2082 pkt) sprawia, że WIG20 do przyszłej środy powinien podnieść się o co najmniej 50-60 pkt. W ostatnim czasie na warszawskim parkiecie dominowała podaż, jednakże czwartkowe zejście benchmarku blue chips do strefy 2091 – 2082, gdzie znajdowało się także 61,8-proc. zniesienie ostatniej sierpniowo-wrześniowej zwyżki, sprawiło, że magnetyczny czynnik został właśnie zdezaktualizowany. A to powinno skutkować wzrostami na GPW.

    To jest nas już dwóch – oby za wielu nie zaczęło w to wierzyć:)

  7. Specjalność miśków to piątek zdaje się i szkoda im łamać tą regułę.
    Kluczowy i tak będzie wtorek bo będzie zamieszanie z czerwonym kolorem na WG20 z tytułu PZU. Zbijają ten papier, żeby podbierać jak najniżej wg mnie, a wolumen nawet dosyć jest jak widać.
    Tak czy siak lukę 30 zł powinni jesienią na PZU domknąć a to ponad 7% bo taka jest stopa dywidendy.

      1. Na PGNIG i PKN domknęli, Pekao też domknęli, ale aktualnie jesteśmy niżej.
        PGE jest świeżo po, więc nie wyrokujmy, a PZU jest jeszcze 1 sesję przed odcięciem praw więc też nie ma co przesądzać.
        Tylko KGHM widzę że masz rację – ale tu fundamenty czyli cena miedzi się posypała więc siła złego na jednego.
        Jeszcze Orange – podobnie jak PEO była domknięta, ale aktualnie niżej.
        Reszta nie płaciła dywidend w tym roku:
        PKO BP
        BZWBK
        CYFRPLSAT
        ORANGEPL
        MBANK
        ALIOR

    1. Orlen jest słaby mistrzu ponieważ ropa już zrobiła 5 fal w dół i koniec z rekordowymi marżami pod spadek surowca , a po drugie nic nie rośnie do nieba

  8. Możliwe, iż rynek potrzebuje powtórki scenariusza granego w Niemczech, gdzie DAX (^DAX, 9690.41 +2.79%, News) osunął się w rejon sierpniowego minimum i odbił dynamicznie od wsparcia, co pozwoliło spekulować graczom pod formację podwójnego dnia. W takim układzie spadek WIG20 do 2000 pkt. nie byłby dramatem, a potencjalna obrona wzmocniłaby morale kupujących i zachęciła do gry z założeniem powrotu w rejon 2200 pkt. Nie ma wątpliwości, iż w obecnej sytuacji potencjał zwyżki o 10 procent byłby trudny do zignorowania. Nie można jednak wykluczyć scenariusza, w którym dzisiejszy dystans byków do zwyżek w otoczeniu ma swoje korzenie w ryzyku politycznym i nadciągających wyborach parlamentarnych. W takim układzie popyt stałby na przegranej pozycji do czasu, aż będzie znany nowy układ sił na scenie politycznej.
    (Adam Stańczak – DM BOŚ)

    Zgaduj zgadula oto motto dla naszego grajdołka

    1. Może być tak jak rysujesz, ale spadek z okolic twojego poziomu 38,2% nie wiem ile to jest, ale coś między 2250-2300.
      Żeby teraz wybiło z marszu 2000 w stanach musiałoby walnąć z 8-10%
      Nic nie jest pewne ale krach po niezłej już obsuwie – przecież 0,25% podwyżka jest już uwzględniona w cenach.
      No chyba że spółki w USA pokażą przeciętne wyniki i postraszą słabymi prognozami no to wtedy może być kontynuacja.

  9. Może być i tak, że SP500 spadnie jednak pod 1900 i przebije 1867 – wtedy byłaby szansa na dywergencję na D1.
    Ale wtedy szybko zejdzie w kierunku 1820 a niżej jest na ok 1790 23,6% całej hossy.
    To od piątkowego zamknięcia daje jakieś 5,5-7% potencjału spadkowego.
    Wtedy test 2000 jest przesądzony a i zejście niżej niewykluczone – zadziała wtedy panika i efekt zaskoczenia a u nas z płynnością jest jak jest.

  10. Nastroje na rynkach akcji nie są najlepsze. Ba, wg Marka Hulberta, którego teksty ukazują się m.in. w serwisie MarketWatch, skala pesymizmu jest największa od lat.Hulbert przytacza także analizy Davida Aronsona, który twierdzi, że poziom pesymizmu mierzony jego wskaźnikami jest największy od chwili, gdy takie analizy zostały przez niego rozpoczęte w 2000 roku. Obecnie pesymistów jest jeszcze więcej niż w chwili kreślenia dołka. Jest to zbieżne ze znaną analizą cykli wahań giełdowej koniunktury. Wg tego podejścia największy pesymizm nie pojawia się w chwili kreślenia minimum, ale w chwili wyznaczania minimum ruchu spadkowego, który był następstwem odbicia po wcześniejszej przecenie. Na większości indeksów dokładnie z taką sytuacją mamy obecnie do czynienia

  11. Na wykresach tygodniowych większości indeksów (np. WIG, WIG20, mWIG40, DAX) widzimy najniższe zamknięcia w trakcie trendu spadkowego od maja. Nie ma zatem co się napalać na łapanie noży ale spokojnie, leniwie, biernie i od niechcenia przyglądać się notowaniom. Straty biorą się z braku umiejętności trzymania rąk pod siedzeniem i nerwowego przeskakiwania z nogi na nogę. Dopóki rynek nie da okazji, nie ma sensu ryzykować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *