55 Replies to “Analiza weekendowa 20-24.04.2015

  1. Witam Darku, dziękuje za analizę weekendową. Profesjonalna jak zwykle. Nigdy nie zamieszczałem komentarza ale zawsze czekam na Twoje profesjonalne i rzeczowe analizy. Na pewno zdajesz sobie sprawę z tego, że wiele osób czyta Twoje analizy ale nie wpisuje komentarzy bo albo się z tobą zgadza albo warsztat za słaby, żeby dyskutować jak równy z równym i boją się kompromitacji. Zdecydowałem się na komentarz bo jak czytam jakieś dziwne ataki flustratów, którym nie idzie trejdowanie to aż dziw bierz skąd się taki bierze. Nie przejmuj się, na każdym blogu są przegrańcy którzy próbują szukać winnych swoich niepowodzeń. W imieniu czytających a nie komentujących chciałem ci podziękować za blog i całą dobrą robotę !!!

  2. A ja mam wątpliwości co do aktualnego komentarza. Tak jak mój przedmówca Maks powiedział i ja czuję się za słaby technicznie aby komentować Twój komentarz, ale tym razem postanowiłem zabrać głos. Cały czas od marca mówiłeś o spadkach-rosło, teraz pierwszy raz mówisz o wzrostach-moim zdaniem będzie spadało. Wszystkie wskaźniki są bardzo wykupione zarówno na dziennych jak i na tygodniowych. Skrajnie wykupione.
    Od grudnia 2012 każda świeczka tygodniowa w szczytowych tygodniach była coraz niżej.
    Ta jest taką czwartą świeczką. Jeśli jest inaczej to nie można tu mówić o drobnych wzrostach, a o ataku na 3000 i całkiem nowej fali hossy !. Pozdrawiam

    1. Tak najczęściej się dzieje jak ktoś pobieżnie słucha i czyta. Proponuje wrócić do weekendowej bodajże z przed czterech tygodni jak i komentarzy z tego okresu, gdzie wskazałem poziom docelowy dla wzrostu okolice 2520. Jeśli chodzi o moje spojrzenie co do spadku to staram się wyraźnie wskazać, że moim zdaniem cały wzrost jest częścią dużej korekty a właściwie boczniaka i że nie zakładam wyjścia na szczyty i hossy która wyprowadzi nas teraz na poziomy powyżej 2520. Ostatnio zwróciłem uwagę, że z wykresu można nawet i zakładać dojścia do 2630. To jest nieco inna interpretacja niż założenie o jakim niby miałbym pisać że już spadamy a rynek rośnie.

    2. No i znowu pojawia się element subiektywności w AT. Bo np. ja widzę na miesięcznym, że na W20 po kilku latach linii świadczącej o zgonie pacjenta na MACD mamy dopiero co sygnalik kupna i gdzie tu mowa o wygrzaniu – szczególnie patrząc na historyczne poziomy wskaźnika?
      http://www.bankfotek.pl/view/1887870
      Wzrosty to tu dopiero będą. Boczniak zrobił swoje.

    1. Klasyczny objaw hossy – wyszukiwanie na siłę elementów świadczących o tym, że za chwilę trend się odwróci. A jak dany element przestaje być aktualny to jego przemodelowanie, tak żeby nie tracił na aktualności – dobrze jestem spokojny o wzrosty, dopóki są chętni do walki z trendem:) Co wcale nie umniejsza analizom Gospodarza bloga – bo one są bardzo potrzebne żeby w razie czego nie być aż tak bardzo zaskoczonym i widzieć też zagrożenia.

      1. marin zgadzam sie z Tobą… w silnych trendach korekty są szybkie i krótkie a poza tym nie widać chęci do pozbywania się akcji chociażby z uwagi na volumen…pytanie jest takie co najpierw nastąpi czy teraz lekka przecena czy idziemy dalej do góry az wybijemy szczyt(X) i wtedy może jakies odreagowanie wzrostów tak aby sprowadzić ceny w dół jak sie da najdalej w celu odkupienia ich od drobnicy bo jak mamy hozzzęę to tak to powinno wyglądać.. posiadacze L jak do tej pory mogą czuć się bezpiecznie ale przyjdzie ten moment że podnoszony SL w końcu wywali ich z pozycji a wtedy…..no cóż wtedy pogadamy jak to nastąpi nie wyprzedzać rynku na wszystko przyjdzie czas..

          1. spoko, co do spadków, to wydaje mi się, że takiej mocnej korekty (10% i więcej), którą dobrze byłoby przeżyć na mniejszej ekspozycji nie będzie dopóki nie zobaczymy jakichś kilku mocnych sesji (+2, +3%) świadczących o euforii, a przecież w poprzednich hossach takie sesje zdarzały się pod rząd, wtedy trzeba się zastanowić nad skracaniem, a przy takim umiarkowanym wzroście spadków głębokich, które opłacałoby się łapać być nie powinno

  3. Panowie koniec 2015 to 3300 na w2o wg mojej nowej wyceny. Było brać L przy 2300 jak pisałem. Nikt nie sprzeda teraz tylko idziemy w górę po większe zyski 🙂

  4. Heh widzę pochwały analiz Dariusza zewsząd, ale po nickach patrząc to jakby sami nowi… Ze starych bywalców czytelników i komentujących jakoś pochwał nie widać… Ode mnie również takowej nie będzie, od wielu kwartałów tego bloga czytam, zdarza mi się sporadycznie zgadzać z opinią gospodarza. O dziwo właśnie teraz też się zgadzam co do dalszych wzrostów, choć przyznaję, że mryga mi i to silnie pomarańczowe światełko. Jakkolwiek w większości przypadków mam odmienne zdanie co do dalszych losów rynku i zarabiam. Nie wiem jak to możliwe, że Darek również zarabia i zwiększa systematycznie swoją pozycję.
    Pozdrawiam.

    1. Ty chyba musisz być jasnowidzem skoro wiesz że mam i w dodatku zwiększam swoją pozycję. Jednego jestem pewien mianowicie, że jesteś kimś kto ciągle szuka powodów do kłótni możesz podać sobie rękę z wieloma politykami, którzy tez tylko tego szukają. Być może frustracja z swoich inwestycji sprowadziła na Ciebie i dalej sprowadza tą wrogość ale lepszym rozwiązaniem byłoby gdybyś więcej czasu i energii poświęcił nauce i zdobywaniu doświadczenia z wyciąganiem odpowiednich wniosków „na parkiecie giełdowym. Całe szczęście, że nie napisałeś nic pozytywnego o moim wysiłku bo to byłaby największa obłuda i zakłamanie jakiego byś się dopuścił. Mimo wszystko życzę udanych transakcji w kolejnych dniach i tygodniach.

      1. Jesteś do mnie uprzedzony, nie wszczynam kłótni, przynajmniej nie mam takiej intencji, choć faktycznie czasem robi się nieco konfliktowo.
        Co do zwiększania pozycji to nie jestem jasnowidzem, sam o tym pisałeś chyba kilka sesji temu pisząc o daxie, że zyski pozwalają Ci na zwiększanie pozycji… no chyba że coś źle zrozumiałem, to sorry.
        A co do Twojego wysiłku, cóż, nie wiem jak to ująć na tyle delikatnie, żeby przeszło moderację. Spróbuję. Twoje view jest w określonym kierunku (z reguły spadkowe) Ale jesteś na tyle elastyczny, że potrafisz zmienić spojrzenie jak rynek idzie w przeciwną stronę, tyle, że robisz to o wiele za późno. Niemal tuż przed ekstremum. Nie wspominałem o tym, żeby nie padło oskarżenie, że się kłócę ale nawet stosunkowo niedawno pokazałem liczenie na W20 w komentarzu, po czym jak struktura dobiegała końca to samo liczenie ni z tąd ni z owąd pojawiło się w którejś weekendowej. Nie był to z resztą odosobniony przypadek.
        Ale wiesz Darek, dla mnie luzik, skoro masz czytelników/słuchaczy, którzy dzięki Twoim analizom zarabiają to kontynuuj swoje dzieło.

  5. Zauważyłem ze wig 20 jest mocno skolerowany z eurodolarem jak tam nie będzie odbicia do i u nas ta hossa może wyjść bokiem. Jednym słowem dolar musi się osłabić a według mnie to jeszcze nie koniec wzrostów usd. Duża jedynka na dolarze była na 3,9 w 2009 roku, teraz idzie jakaś trójka i ona powinna być dużo wyżej od jedynki. Może tu Darku jest odpowiedz jakbyś miał chwilkę zerknij na wykres dolara bo to może być cenna wskazówka.

  6. Według mnie również zbliża się ekstremum wzrostów . Mamy potencjał wzrostu 1-3% i jakieś 10% w dół . Jednak giełda to miejsce gdzie pośpiech nie jest wskazany jeśli chodzi o wejście. Lepiej wejść trochę za późno niż trochę za szybko i wylecieć na SL przed szczytem . Jak mawiał mój giełdowy znajomy Pan Eugeniusz, pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł.

    1. i jedzeniu z jednej miski:) Z każdym kolejnym pkt na W20 zbliża się zwała – to pewne, jak to, że z każdym dniem jesteśmy bliżej śmierci:)

      1. To nie o to chodzi. Po prostu każdy ma jakieś założenie gdzie ruch się zakończy . Koala pisze 3300 ja zakładam inny poziom a jak będzie na prawdę nikt nie wie, nawet gruby który według wiary niektórych, steruje rynkiem.

        1. ja też nie wiem kiedy ruch się zakończy i nie zamierzam zgadywać, bo to bez sensu, nawet jak przewidzisz teraz to będzie to slepy traf nie do powtorzenia, bo poziomow nie sposób przewidzieć, ja wychodzę z założenia, że wzrosty prędko się nie skończą, co innego mocna korekta, ale i ta nie wiem kiedy przyjdzie, wydaje mi się tylko, że jej warunkiem jest niekontrolowany mocny wzrost rozładowujący napięcie

          1. To nie jest kwestia zgadywania tylko analizy . Jest kilka poziomów i któryś zadziała. Mi zostały już tylko dwa poziomy do osiągnięcia dziś osiągnęliśmy jeden z nich, drugi pewnie osiągniemy po większej korekcie. Jeśli przebiją mój drugi poziom to zmienię zdanie . Na razie ewidentnie czekam na S

    1. A mógłbyś trochę „rozjaśnić” bo okresy które porównujesz dotyczą: wówczas spadku i to ostrego, teraz masz na myśli wzrost.? Nie bardzo wiem jak to „odczytać” co napisałeś.

      1. Obecnie DI- zachowuje się bardzo podobnie do zachowania DI+ w 2011, przy czym główna kreska ADX wskazuje na silny trend. Na podstawie takiej jakby odwrotnej analogii myślę, że można oczekiwać podobnego ruchu jak w 2011 tyle, że w górę.

          1. Tzn. zgadzam się że ADX pokazuje trend i że jest podobieństwo tych DI jednak nie mogę potwierdzić, że tak będzie jak domniemywasz bo nie mam kompletnego pojęcia jak się mają takie podobieństwa do tego. Tu potrzeba co najmniej przeanalizować historię i to najlepiej na różnych instrumentach.

  7. Jest ciekawie i dużo wskazuje na to, że dzisiaj może być już koniec tej byczej sielanki i pora na … korektę? Warto spojrzeć na DAX jeśli poziom ok. 11870 (na kontraktach) zatrzyma odreagowanie to będzie to chyba moment kiedy nasze niedźwiedzie zaczną mocniej napierać.

    1. Możliwe, że koniec sielanki i przynajmniej próba zagrania na podwójny szczyt na WIG20, a z drugiej strony w czwartek zamyka się świeca miesięczna i komuś może zależeć na utrzymaniu obecnych poziomów, lub nawet wyższych. Niemniej wrześniowy szczyt w pierwszym podejściu nie powinien zostać pokonany, jakaś cofka na 2505 (kasowy) i dopiero drugi atak. Tak to widzę.

    2. dax ponad 100 pkt wyżej – sielanka się skończy jak ostatni niedźwiedź odda depo albo zamieni S na L za jego resztki

      1. Nie mów „hop”. Te 100 pkt. to faktycznie mój czeski błąd , miało być 11970 . To naruszyli na tę chwile nieznacznie i zobaczymy. Po prostu na tym poziomie jest odpowiedni układ harmoniczny i jeśli będą go wypełniać to u nas z dużym prawdopodobieństwem wejdą również w korektę. Chyba u nas widać to dopychanie na siłę w klinie a to daje duże prawdopodobieństwo końca 3 lub „c”.

        1. jak na razie to sprawdza się Pana weekendowa analiza DAX, gdzie mieliśmy podwójne harami w podwójny dnie. 57k pkt na WIG ostatni bastion polskiego niedźwiedzia, można profilaktycznie podnieść SL

    1. zgadza – ostatni bastion niedźwiedzia jest macany, czyli ok. 57 tys. pkt na WIG – 76,4% zniesienia spadków 2007-2008, sam jestem ciekawy testu

    1. dla tych co tak namietnie patrza na oscylatory niech to będzie podpowiedzią że one są rozwalane jak wszystko co się dzuieje na gziełdzie…jest trend i nic na to sie teraz nie poradzi łapanioe szczytów wychodzi bokiem

  8. No i Qba nie chciał skorzystać z rady jak zarobić na Daxie 180 pkt. Na następną okazję trzeba będzie zaczekać.

    1. Za o na GPW zaczyna się coś wreszcie dziać. Co odróżnia ten wzrost od pozostałych w ramach „boczniaka”? to, że już dużo pociągnęli, a jak się patrzy na wykresy komponentów, to poza Orlenem, żaden nie jest jeszcze „zajechany”, a dopiero zaczyna być na wzrosty.

      1. Sam sobie dałeś odpowiedź co to za wzrost. Jest to wzrost robiony kilkoma spółkami. Brak szerokości , brak obrotu. To nie jest hossa lecz większa korekta która właśnie dobiega końca.

          1. a łapcie sobie te szczyty i kopcie się dalej z koniem, taki los każdego trendu, że jakby Was nie było to i on by umarł, dopóki są chętni oddawać depo morganowi, dotąd będzie ciągnął

    2. Seweryn dzisiaj 300 pkt , na Daxie ostatnio to norma jak zobaczysz świece na H1 albo M5 , no ale Daruś jak zwykle ględził o niczym w weekendowej zamiast podać gdzie wejśc a gdzie wyjśc na DAXie dzisiaj , nie zapominajcie że w środę FED

      1. A kto Ci każe słuchać? Jesteś ubezwłasnowolniony? Qba poczytaj sobie jeszcze raz wszystkie komentarze dotyczące DAX i tych transakcji to może jednak trochę rozumu do Ciebie wróci i nie będziesz pisał takich bzdur. Tak na marginesie najpierw chyba musisz dowiedzieć się co to jest trading i na czym to polega a właściwie na czym powinno polegać a potem jeszcze raz wszystko przemyśleć. Inaczej będziesz ciągle tkwił w tej głupkowatej złości. Jeśli chcesz konkretne poziomy to napisz do mnie na priv podam Ci cenę i jak będzie Cię stać to nie ma sprawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *